14.05.22, 19:20
To chociaż sobie płot poobserwuje, może będzie szedł jakiś pies, to mała awanturke dla rozrywki się zrobi.....😉
Jestem chora, zapalenie oskrzeli, więc nie wychodzę na długie spacery, a piesy się nudzą.
Obserwuj wątek
    • default Re: Nudy .... 14.05.22, 19:21
      I Mańcia - "może jednak pójdziemy, coooo ?"
    • piataziuta Re: Nudy .... 14.05.22, 19:25
      kokaina na stole ci się rozsypała tongue_out
      • default Re: Nudy .... 14.05.22, 19:29
        😄 ha, szkoda że nie, może by mnie jakoś uruchomiła, bo kompletna dętka jestem.
        W szkle się niebo odbija zza gałęzi....
      • pepsi.only Re: Nudy .... 14.05.22, 19:30
        big_grin
      • krwawy.lolo Re: Nudy .... 14.05.22, 19:34
        Eee tam, piesek opłatek rozdeptał. tongue_out
    • extereso Re: Nudy .... 14.05.22, 19:37
      To dobrze że zwolnienie Ci się trafiło 😊
      • default Re: Nudy .... 14.05.22, 19:43
        Nie jestem nas zwolnieniu. Wczoraj i przedwczoraj pracowałam z łóżka 🙂
        • aqua48 Re: Nudy .... 14.05.22, 22:04
          default napisała:

          > Nie jestem nas zwolnieniu. Wczoraj i przedwczoraj pracowałam z łóżka 🙂

          A weź Ty daj sobie pozwolenie na chorowanie może? Nie szanujesz własnego organizmu?
          • default Re: Nudy .... 14.05.22, 22:17
            Nie umiem. Moja szefowa mówi - oj, nie pracuj, choruj spokojnie, po czym dostaję maila ze zleceniem kolejnego terminowego zadania. No i to cholerne poczucie obowiązku nie pozwala mi tego zadania nie wykonać....
            • primula.alpicola Re: Nudy .... 15.05.22, 11:38
              Na litość boską, default!
            • beaucouptrop Re: Nudy .... 15.05.22, 12:04
              Jesteś chora. Idziesz na zwolnienie i nie otwierasz skrzynki mailowej. Posłuchaj siebie i zadbaj o swoje potrzeby. Z tego co pamiętam to jesteś na skraju wypalenia zawodowego. Zadbaj o siebie, bo w pewnym momencie organizm powie ci stop, już dłużej tak nie mogę.
              Mówię z własnego doświadczenia. Byłam o krok od wypalenia. Na szczęście udało mi się zmienić pracę, ale rany po takim doświadczeniu lize się długo. Chodzę na terapię i przekonałam się, że wyrażanie moich potrzeb nie skutkuje końcem świata w robocie.
            • aqua48 Re: Nudy .... 15.05.22, 13:53
              default napisała:

              > Nie umiem. Moja szefowa mówi - oj, nie pracuj, choruj spokojnie, po czym dostaj
              > ę maila ze zleceniem kolejnego terminowego zadania.

              Nie musisz otwierać maili z pracy podczas gdy jesteś na l-4. Proste. Zrobisz po powrocie. Taki jest Twój termin.
            • ponis1990 Re: Nudy .... 15.05.22, 22:19
              Z tego co pamiętam, byłaś ostatnio u psychiatry gbura bo już nie wyrabiasz. Przy takiej eksploatacji to sie nie dziwię, Kurde, daj sobie prawo do odpoczynku.
        • extereso Re: Nudy .... 15.05.22, 13:45
          No co Ty?! Wrzuć na luz!
      • homohominilupus Re: Nudy .... 15.05.22, 15:49
        extereso napisała:

        > To dobrze że zwolnienie Ci się trafiło 😊


        Przeczytalam: rozwolnienie. I myslalam co w tym fajnego 😃
    • pepsi.only Re: Nudy .... 14.05.22, 19:42
      Bardzo sympatyczne psiaki ❤️
    • nangaparbat3 Re: Nudy .... 14.05.22, 19:43
      Ładnie tam u Ciebie i psy jakieś takie normalne -na okowink
      Nie zapominaj o "gimnastyce oddechowej"- kilka głębokich oddechów "tam i nazad", przynajmniej co pół godziny.
      I pozdrawiam z całego sercasmile
      • default Re: Nudy .... 14.05.22, 19:48
        Dzięki. I azalie kwitną lub zaczynają.
        Oddechy mówisz. Już wykonuje 🙂
        • ginger.ale Re: Nudy .... 14.05.22, 23:00
          default napisała:

          > Dzięki. I azalie kwitną lub zaczynają.
          > Oddechy mówisz. Już wykonuje 🙂


          Mam nadzieję, że nie przy zaciąganiu się fajkami, które widać na stole. wink
          Zdrówka i pogoń palacza z dala od chorej.
          Ładne kwiatki.
        • krambambuli Re: Nudy .... 15.05.22, 14:36
          Bardzo ładne psy i ogród.
          Słuchaj, a one (te psy) ci nie tratują tego, co sobie posadzisz? Zwłaszcza, jak posadzisz coś małego. Masz jakiś sposób, czy one takie same z siebie kulturalne?
          Bo moje to straszne chamy, ale one jeszcze młode, chcę mieć nadzieję, że jak dorosną, to będą siały mniej zniszczenia.
          • default Re: Nudy .... 15.05.22, 16:54
            Mamy mało kwiatków, które można by tratować, większość placu to trawa, psy głównie tam szaleją, w kwiatki nie wpadają 🙂
            • igge Re: Nudy .... 17.05.22, 12:33
              A moja chalery, nawet najstarsza wchodząc na taras i schodząc po prostu MUSZĄ powąchać stokrotki ( łamiąc im łebki). I nawet jakoś dziwnie bokiem i tyłkiem zahaczają całą doniczkę przestawiając surfinie do tyłu. Pewnie i surfinie i stokrotki zniszczone.
              Mój błąd może, że postawiłam dwa pojemniki z kwitnącymi roślinkami na tarasie nisko, na podłodze.
              Może wyżej powinny stać jak inne.

              W trawniku naszym psy wykopały dołki. Musimy obsiać od nowa.
              Twój trawnik default taki ładny i taki gęsty. Podziwiam.
    • ludzikmichelin4245 Re: Nudy .... 14.05.22, 22:54
      W czasie zatok piesie się nudzą
      To jest bardzo znana rzecz

      Milusinnnnnnnscyyyyyyy
    • majenkir Re: Nudy .... 14.05.22, 23:05
      Ładne podwórko masz..
      Zdrówka życzę! 😘
    • iwles Re: Nudy .... 14.05.22, 23:07

      A gdzie... jak ma na imię ten piesio, bo zapomniałam, Bogdan? 😁
      • igge Re: Nudy .... 15.05.22, 11:32
        Mnie się wydaje, że to piękna Irenka
        • ajaksiowa Re: Nudy .... 15.05.22, 11:50
          Piesio to Bolek,a te oddechy to tylko przez usta czy wdech przez nos a wydech ustami?pytam bo mnie się głębiej wdycha jednak ustami😷😷😷
          • default Re: Nudy .... 15.05.22, 12:21
            Bronek.
            • iwles Re: Nudy .... 15.05.22, 13:51

              O właśnie, Bronek 🥰
              • mama-ola Re: Nudy .... 17.05.22, 12:38
                Jak to szło? "Niech mąż pieści Irenkę, gdy Ty jesteś na spacer z Bronkiem..."
    • mashcaron Re: Nudy .... 15.05.22, 15:03
      Przepraszam, że tak się goownianie wtrącę, ale chciałam zapytać jak się rozwiązała sprawa z bronkową kupą?
      • default Re: Nudy .... 15.05.22, 15:43
        Jakoś doszliśmy do porozumienia 😛 tzn. zdarzyło mu się jeszcze raz czy dwa, ale w końcu się przestawił i czeka z kupą do rana.
        • mashcaron Re: Nudy .... 15.05.22, 18:18
          No to git 🙂 mówiłam, że ogarnie 🙂
    • ponis1990 Re: Nudy .... 15.05.22, 22:17
      Fajne piesy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka