Dodaj do ulubionych

Ściąganie butów przed wejsciem

11.12.22, 21:58
Mam świezo zrobiony parkiet; jutro spodziewam sie kominiarza i wkrótce stolarza. Jak im zwrócić uwagę,by przed wejściem do mojego mieszkania sciagnęli buty?kurcze,szkoda mi tego pakietu a cykliniarz ostrzegał, by woda nie dostała sie do parkietu
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:02
      Połóż coś na parkiet? Jakąś szmatę, dywanik, kawałek wykładziny - cokolwiek? Stolarz jak stolarz; kominiarz wpada, robi pomiary i znika (jeżeli to ten od mierników a nie robienia instalacji).
    • szara.myszka.555 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:04
      Zorganizuj worki na buty, jak w szpitalu.
    • silenta Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:07
      Nie przewidujesz mycia tej podłogi?
      • taki-sobie-nick Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:14
        Z tego, co czytam, to ona ma chronić tę podłogę przed wodą jakiś czas.
        • kk345 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:51
          Gdzie to czytasz? Bo niczego takiego nie napisała
          • xantostrephomonas Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:07
            W pierwszym poście😂
            • kk345 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:45
              No nie, tego w pierwszym poście nie ma. I w żadnym innym big_grin
              • mamkotanagoracymdachu Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 12:59
                kk345 napisała:

                > No nie, tego w pierwszym poście nie ma. I w żadnym innym big_grin

                > cykliniarz ostrzegał, by woda nie dostała sie do parkietu

                Tylko nie wiem, czy to na stałe, czy faktycznie czasowo. Jak na stałe - to zadziwia mnie, po uj ludzie robią sobie podłogę, PO KTÓREJ NIE MOŻNA CHODZIĆ?
                • kk345 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 14:25
                  No zdecydowanie nie wynika z tego, czy to czas, czy na stałe.
    • majenkirr Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:09
      Stolarz ma bez butów pracować?
      • ginger.ale Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:22
        majenkirr napisała:

        > Stolarz ma bez butów pracować?
        >

        W najbliższym czasie powinna zapraszać jedynie szewca. Ten beż butów chodzi.
      • bei Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:40
        Nasi stolarze sami z siebie zmieniają w domu obuwie na lekkie, z czystymi podeszwami, takie typu sportowego.
    • misiamama Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:12
      kup ochraniacze, zwłaszcza gdyby mieli ściągnąć te buty z własnej inicjatywy.
    • taki-sobie-nick Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:15
      Normalnie.
    • kk345 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:15
      >cykliniarz ostrzegał, by woda nie dostała sie do parkietu
      I to tak na zawsze? Masz parkiet nie zabezpieczony przed wodą z butów czy rozlanym kompotem?
    • gryzelda71 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:20
      Wez.... połóż na parkiecie karton, do dostania w każdym markecie i posklejaj je.
    • kachaa17 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:20
      Woda nie powinna być na parkiecie jakoś dłużej ale nic się wielkiego nie stanie jeśli na chwilę ktoś wejdzie. Zaraz to wytrzesz.
      Wyobrażasz sobie, że kominiarz u każdego zdejmuje buty?
    • furiatka_wariatka Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:23
      Ja bym ich poprosiła o założenie ochraniaczy na buty, takich jak w szpitalu i tyle.
    • po_godzinach_11 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:24
      siedemkropek82 napisała:

      > Mam świezo zrobiony parkiet; jutro spodziewam sie kominiarza i wkrótce stolarza
      > . Jak im zwrócić uwagę,by przed wejściem do mojego mieszkania sciagnęli buty?

      Normalnie. Paszczą.
    • sasha_m Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:40
      Rozłóż kartony albo zorganizuj ochraniacze na buty. Obca osoba chodząca w przepoconych skarpetach po moim domu to jest opcja fuj, wolałabym posprzątać ubłoconą podłogę.
    • ginger.ale Re: Ściąganie butów przed wejsciem 11.12.22, 22:44
      Kup rolkę (ma ok.15m bieżących) tektury/kartonu zabezpieczającego podłogi przy remoncie/malowaniu. Dostępne w każdym markecie budowlanym/allegro...
    • login.na.raz Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:35
      Daj im ochraniacze na buty a nie każ buty ściągać. Rany, co za ludzie
    • bei Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:44
      Woda na pewno nie dostanie się ( zostanie na wycieraczce), połóż jeszcze coś, w co fachowcy będą mogli dokładnie wytrzeć podeszwy ( dla Twojego psychicznego komfortu).
    • lea_233 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:53
      Daj im ochraniacze na buty. Albo połóż jakieś wykładziny, ceraty czy cokolwiek. Na miejscu stolarza czy kominiarza bym się nieco zdziwiła ale jak im wytłumaczysz dlaczego to chyba wystarczy
    • szare_kolory Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 08:57
      Kominiarz to Cię zabije śmiechem, jak go o to poprosisz. Nie wiem ponadto, czy odpowiednie obuwie to nie jest ich element BHP. Trzeba zakryć czymś podłogę, najlepiej czymś, co jej nie porysuje, bo zakładam, że jeszcze nie zabezpieczona po cyklinowaniu? Czyli bardziej tekstylia niż papier.
    • kasandra33 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:12
      można położyć kartony na podłogę
    • fibi00 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:14
      Nie wypada prosić kogoś o zdjęcie butów jeśli wizyta wiąże się ze sprawami zawodowymi.
      Tak jak już dziewczyny napisały- poproś o założenie worków na buty jak w szpitalu wyjaśniając przy okazji dlaczego. Proste.
    • piesiedwa Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:35
      Sie mowi: prosze sciagnac buty
      • fibi00 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:39
        piesiedwa napisał(a):

        > Sie mowi: prosze sciagnac buty

        Nie, się nie mówi bo zwyczajnie nie wypada i panowie nie muszą wyrazić na to zgody jeśli przyszli w celach zawodowych, nie jako gość.
        • ajaksiowa Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:45
          Jakby lekarz z wizytą domową przyszedł też byś ochraniacze dała ?
          • pepsi.only Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 10:03
            Tak, a co z lekarzem nie tak? Wyższa pierdolencja , czy co?! Też służbowo przychodzi. I jeśli normalnie sie wytłumaczy, że jesteśmy w trakcie cyklinowania a przed zabezpieczeniem podłogi, to nawet lekarz wink powinien zrozumieć.

            (ja zwykle spotykam dość normalnych lekarzy, rozsadnych, też mają rodziny, domy, czasem jakiś remont robią, i zyciowo są dość ogarnieci, wiedzą co to cyklinowanie podłogi...)
          • mikams75 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 10:42
            akurat lekarz to powinien byc zaznajomiony z ochraniaczami, w szpitalach maja sie swietnie.
          • fibi00 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 10:45
            ajaksiowa napisała:

            > Jakby lekarz z wizytą domową przyszedł też byś ochraniacze dała ?
            >


            Gdybym bała się o parkiet to oczywiście że dałabym ochraniacze obojętnie czy to lekarz czy stolarz.
          • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 11:20
            Ochraniacze owszem, ściąganie butów - nie. Nie ściągam u nikogo butów, chyba, że przynoszę własne jako uzupełnienie ubrania. Cudny widok - panowie w garniturach i papuciach, panie w eleganckich sukienkach i bamboszach z pomponami ewentualnie w klapkach basenowych. Brrrr.
            Opowiem anegdotkę - pewna pani mocno starsza zaprosiła notariusza na czynność. .... i kazała mi ( może poprosiła), żeby zdjął buty. Notariusz ( cywilny sędzia) w garniturze, w trakcie wykonywania czynności był w skarpetkach. Dziwię się, że nie odmówił, ale był to młody człowiek vs starsza dama więc zgłupiał.
            Nie dajmy się zwariować z podłogą.
            • asia.sthm Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 11:35
              > Nie ściągam u nikogo butów, chyba, że przynoszę własne jako uzupełnienie ubrania. Cudny widok -
              > panowie w garniturach i papuciach, panie w eleganckich sukienkach i bamboszach z pomponami
              > ewentualnie w klapkach basenowych. Brrrr.

              Na bankiecie Nobla wlasnie tak goscie wystepuja, pod stolem nie widac tych pomponow.
              • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 15:29
                Nie bywam na bankietach z okazji przyznania Nobla. Za wysokie progi.
            • fibi00 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 11:47
              Wg zasad Savoir Vivre idąc na przyjęcie/bankiet gdzie goście są w garniturach lub sukniach nie muszą butów zdejmować. Jeśli idziemy do kogoś na kawę to też nie musimy butów zdejmować ale jeśli gospodarz poprosi o zdjęcie butów wtedy powinniśmy uszanować jego prośbę i buty zdjąć.
              • szare_kolory Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 12:07
                fibi00 napisała:

                > Wg zasad Savoir Vivre idąc na przyjęcie/bankiet gdzie goście są w garniturach l
                > ub sukniach nie muszą butów zdejmować. Jeśli idziemy do kogoś na kawę to też ni
                > e musimy butów zdejmować ale jeśli gospodarz poprosi o zdjęcie butów wtedy powi
                > nniśmy uszanować jego prośbę i buty zdjąć.

                Wszystko racja, tylko dodajmy sytuację, w której do statusu gospodarza dochodzi jeszcze status usługobiorcy a ten, kto przychodzi nam ją swiadczyć jest w pracy i nasz dom jest jego miejscem pracy. Nie jest to wizytya towarzyska a kominiarz czy kamieniarz czy ktokolwiek inny nie wie czy akurat my mu zapewnimy bezpieczne warunki pracy dla jego odnóży. I skoro takiej pewności mieć nie może, to nosi obuwie, którego nie ściąga gdyż albowiem nie przyszedł na herbatę.
                • fibi00 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 12:17
                  szare_kolory napisała:

                  > fibi00 napisała:
                  >
                  > > Wg zasad Savoir Vivre idąc na przyjęcie/bankiet gdzie goście są w garnitu
                  > rach l
                  > > ub sukniach nie muszą butów zdejmować. Jeśli idziemy do kogoś na kawę to
                  > też ni
                  > > e musimy butów zdejmować ale jeśli gospodarz poprosi o zdjęcie butów wted
                  > y powi
                  > > nniśmy uszanować jego prośbę i buty zdjąć.
                  >
                  > Wszystko racja, tylko dodajmy sytuację, w której do statusu gospodarza dochodzi
                  > jeszcze status usługobiorcy a ten, kto przychodzi nam ją swiadczyć jest w prac
                  > y i nasz dom jest jego miejscem pracy. Nie jest to wizytya towarzyska a kominia
                  > rz czy kamieniarz czy ktokolwiek inny nie wie czy akurat my mu zapewnimy bezpie
                  > czne warunki pracy dla jego odnóży. I skoro takiej pewności mieć nie może, to n
                  > osi obuwie, którego nie ściąga gdyż albowiem nie przyszedł na herbatę.


                  Tak tak, już wyżej o tym pisałam że jeśli ktoś przychodzi do nas w celach służbowych butów nie zdejmuje i nie wypada nawet o to prosić. Ale można poprosić o założenie worków ochronnych a czy naszą prośbę uszanuje czy nie to już inna sprawa.
                  Moja koleżanka miała taką sytuację. Urodziła dziecko i przyszła położna. Butów nie zdjęła a po wizycie na jasnym dywanie zostawiła granatowe ślady (musiały jej farbować kozaczki). Kiedy przyjechała na kolejną wizytę koleżanka poprosiła ją aby założyła worki ochronne , położna się nie zgodziła. Koleżanka powiedziała że w takim razie nie pozwoli jej wejść w butach. Żadna nie popuściła i koniec końców położna dziecko obejrzała w wiatrołapie🙈. Nie popieram postawy koleżanki, ja bym po prostu zwinęła ten jasny dywan i już. Ale położna też nie pokazała się z dobrej strony. Tak na marginesie, ta sama położna była u moich dzieci i z czystym sercem mogę powiedzieć że wyjątkowo niemiła osoba.
                  • szare_kolory Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 12:38
                    No coż, nic się nie poradzi, kiedy obie strony są przekonane, że ważniejsze jest ocalić pozycję dominującą a nie załatwić sprawę big_grin
                  • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 15:38
                    Położna/hydraulik/notariusz/lekarz/monter telewizji kablowej nie mają obowiązku zdejmowania butów. Grzeczność i szacunek nakazywałyby włożenie ochraniaczy - tu minus dla położnej. Natomiast zmuszanie jej do zmiany obuwia i niewpuszczenie na salony jest jednoznaczne z niedopuszczeniem do pracy. Oglądanie dziecka w wiatrołapie jest kpiną. Na miejscu połoznej opisałabym tę sytuację i nie obejrzała dziecka. A na miejscu koleżanki zastanowiła się co ważniejsze obejrzenie dziecka przez położną czy ewentualna plamka na dywanie.
                    Oj ludzie są szczęśliwi jeśli mają tylko takie problemy.
                    • asia.sthm Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 16:05
                      > Na miejscu połoznej opisałabym tę sytuację i nie obejrzała dziecka.

                      I nie przyszloby ci do glowy odwiedzanie noworodkow z wlasnymi pokrowcami na buty? Tymi szpitalno przychodniowymi mowiac dokladniej.
                      Co to za polozna ktora o tym sama nie pomysli tylko do domu noworodka radosnie wniesie caly syf z ulicy? Musi przeciez wejsc ludziom do lazienki umyc rece chociazby musi wejsc do sypialni jesli tam noworodek sie znajduje.
                      Taka polozna powinna miec opieprz od szefostwa za opisanie swojego flejstwa. (jest takie slowo?)
                      A ty jej bronisz piorun wie z jakiego powodu.
                      • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 16:35
                        Nie bronię. Absolutnie nie bronię - napisałam, że grzeczność i szacunek nakazywałaby wlożenie ochraniaczy. Zdecydowanie nie pochwalam zachowania położnej - to jedno, ale nie ma obowiązku wkładania ochraniaczy. Nie dyskutujmy czy jest to dobre czy złe. Moim zdaniem złe, powinien być formalny wymóg mycia rąk, zmiany obuwia/wkładania ochraniaczy a w przypadku infekcji masek. Powinien, ale nie ma,. I trudno, żeby szefostwo rugało za coś czego nie musi robić. Pomiędzy musi a powinna jest róznica. Piszesz o syfie z ulicy, zgoda jest tam syf, ale taki sam syf wniesie Ci dziecko na swoich bucikach, pies na łapach.
                        Nie, nie bronię połoznej, staram się zachować obiektywizm.
                        • asia.sthm Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 17:14
                          Jak nie bronisz jak wyraznie bronisz
                          to twoje slowa. Na miejscu połoznej opisałabym tę sytuację i nie obejrzała dziecka.

                          obrazona odmowilabys pracy w domu poloznicy odmawiajac wykonania podstawowej czynnosci zachowania higieny.
                          • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 17:44
                            Nie, nie bronię. Tak samo jak na miejscu hydraulika/stolarza/kominiarza nie wykonałabym pracy gdybym była zmuszona do zdjęcia butów.
                            Położna przyszła w celu obejrzenia dziecka. Została zmuszona do zdjęcia butów a gdy odmówiła ( byłoby grzecznie, higienicznie, miło gdyby włożyła ochraniacze, ale nie musiała tego robić) położnica nie wpuścila jej do domu. W tej sytuacji nie miała obowiązku oglądać dziecka po za domem. Mogła to zrobić i zrobiła, ale nie miala takiego obowiązku. Jeśli nie została wpuszczona do domu to musiała to opisać.
                            Czy ja bym odmówila? Przede wszystkim umyłabym ręce przed obejrzeniem noworodka a tu chyba pod wiatrołapem nie było takiej możliwości i jak widać obu paniom to nie przeszkadzało - ani położnej, która brudnymi rękami dotyka dziecka ani matce. Po drugie włożyłabym ochraniacze na buty albo swoje albo zaproponowane przez domowników. Absolutnie nie paradowałabym w skarpetkach ani na bosaka, odmówiłabym zdjęcia butów. Podobnie jak odmówilabym dotknięcia dziecka gdyby nie zaoferowano mi możliwości umycia rąk .
                            Brudne ręce są w tym przypadku groźniejsze niż buty na nogach.
                            A.... nie jestem położną.
                          • memphis90 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 22.12.22, 21:47
                            Podstawowe to jest mycie rak, a nie kupowanie za własne pieniądze worków na buty.
                      • memphis90 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 22.12.22, 21:45
                        >I nie przyszloby ci do glowy >odwiedzanie noworodkow z wlasnymi >pokrowcami na buty?
                        Ale ze położna ma kupować worki na buty?

                        >Tymi szpitalno przychodniowymi
                        No nie, w POZ zadnych ochraniaczy nie ma i nigdy nie było. W szpitalach były kiedyś, odpłatnie, dla odwiedzających, bo przecież personel nie chodził w ochraniaczach. Teraz w szpitalach tez już nie ma.

                        Co to za polozna ktora o tym sama nie >pomysli tylko do domu noworodka >radosnie wniesie caly syf z ulicy?
                        Na szczęście większość rodziców nie trzyma noworodków na podłodze.
              • beata_anuszewska11.2022 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 15:31
                Być może , ale dla mnie to żadna przyjemność paradowanie bez butów. Jeśli ktoś nie uszanuje tego zapraszając mnie na kawę - trudno, niech mi pokaże drzwi. Nie noszę szpilek, gdy jest błoto mam wizytowe buty na zmianę.
    • pepsi.only Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 09:59
      ochraniacze na buty, jak w szpitalu?
    • madami Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 10:07
      daj im ochraniacze
    • mikams75 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 10:32
      u mnie ostatnio taki "gosc" mial wlasne ochraniacze, filcowe do tego, nie takie szpitalne foliowe mimo iz ja nie wymagam sciagania butow. Ale odradzam naklaniania do zdejmowania butow. Nie wypada to jedno. Ale kiedys pewien elektryk zdjal buty, nie prosilam go o to i wspomnialam, zeby zostal w butach ale on i tak zdjal. Niestety dywan byl pozniej do prania, tak smierdzial a na swiezo cyklinowanym parkiecie bylyby slady potu.
      W twoim przypadku jesli wlasnie masz jeszcze niezabezpieczony swiezo cyklinowany parkiet to bym rozlozyla kartony dodatkowo. Nawet chodzac boso mozecie sami niechcacy zabrudzic.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 12:15
      Naprawdę chciałabyś, żeby obcy facet chodził ci boso po podłodze?
      Może ma grzyba, albo kurzajki, albo chociaż mokre, zapocone skarpety?
      • droch Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 13:09
        Z drugiej strony, rosmarowane psie kupy na podłodze to też nie jest to, co tygryski lubią najbardziej...
        • ginger.ale Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 13:27
          Dlatego rozwinąć rolkę do zabezpieczania podłogi przy remoncie/malowaniu - dostępne w każdym markecie od ręki.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Ściąganie butów przed wejsciem 12.12.22, 13:16
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Naprawdę chciałabyś, żeby obcy facet chodził ci boso po podłodze?
        > Może ma grzyba, albo kurzajki, albo chociaż mokre, zapocone skarpety?

        Oooo, to jest najgorsze, jak ktoś zostawia takie mokre slady z sobą, fuuuuuuuj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka