Dodaj do ulubionych

Monachium miastem-wsią?

04.12.23, 22:24
twierdzi w wątku obok pewna forumka.

Ktoś się zgadza, nie zgadza, dlaczego? Nie byłam, więc nie wiem.
Obserwuj wątek
    • majenkirr Re: Monachium miastem-wsią? 04.12.23, 22:43
      Mnie zaciekawiło zdanie o mieszkańcach zacofanych mentalnie i technologicznie 😅.
      • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 04.12.23, 23:27
        Trudno tak oceniać mieszkańca miasta najbogatszego regionu w Niemczech, gdzie jest ulokowanych dużo globalnych korporacji smile

        Natomiast spotkałem kiedyś Bawarczyków w Niemczech w delegacji, to twierdzili że są za granicą smile (to było w innym landzie)
        • jusytka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:56
          Bawarczyk nigdy nie powie o sobie że jest Niemcem, to jakby inny kraj. Niemcy też ich postrzegają jako obcych. Osobiście uwielbiam Bawarię i ciągłe tam wracam, zachwycając się nią coraz bardziej.
          • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 19:52
            A Badenczycy i Wirtemberczycy również uważają się za nie-Niemców?
          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 20:13
            jusytka napisała:

            > Bawarczyk nigdy nie powie o sobie że jest Niemcem, to jakby inny kraj. Niemcy
            > też ich postrzegają jako obcych.

            Matko jedyna, przecież to wszystko są bzdety. Niemcy mają bardzo wysoko rozwinięte poczucie regionalności. To prawda. Już podział na niezależne landy to pokazuje. Choć nawet w jednym landzie są podziały, jak np. w NRW są Nadreńczycy i Westfalczycy, a w Bawarii np Szwabowie, Frankowie i Bawarczycy Alpejscy. Pojęcie Niemca jako takiego ma do tego historycznie negatywne konotacje, patrz lata nazizmu, więc nie ma specjalnego parcia na jego zaznaczanie.
            Zupełnie inaczej niż w Polsce, gdzie regionalność kojarzy się negatywnie z wsią, zacofaniem i śmiesznym, nie do końca polskim akcentem, a narodowość jest także politycznie mocno podkreślana. Z tego mogą powstać pewne nieporozumienia w postrzeganiu tożsamości z jednej i drugiej strony, ale zapewniam cię, że mieszkańcy Bawarii uważają się za Niemców. Wiem, bo mój mąż ma tam rodzinę. Ma też rodzinę w Hamburgu, Badenii i Nadrenii oraz koło Berlina. I oni wszyscy uważają się za Niemców.
            • jusytka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 21:53
              Bawaria ma inną kulturę i religię, była kiedyś osobnym państwem, nie porównuj jej do innych regionów Niemiec, które jednak mają więcej że sobą wspólnego niż z Bawarią. Nawet język ma nieco inny. To że Bawarczycy uważają się za Bawarczyków a nie Niemców wiem od nich bezpośrednio, bo byłam tam wiele razy i rozmawiałam z nimi.
              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 23:47
                jusytka napisała:

                > Bawaria ma inną kulturę i religię, była kiedyś osobnym państwem, nie porównuj
                > jej do innych regionów Niemiec, które jednak mają więcej że sobą wspólnego
                > niż z Bawarią. Nawet język ma nieco inny. To że Bawarczycy uważają się za
                > Bawarczyków a nie Niemców wiem od nich bezpośrednio, bo byłam tam wiele razy
                > i rozmawiałam z nimi.


                Każdy region Niemiec ma swoją kulturę. Nie porównuję jej więc do innych regionów, piszę tylko, że każdy region pielęgnuje mniej lub bardziej swoją odrębność, ale to nie oznacza, że te regiony nie czują się częścią Niemiec. Regionalne języki są też wszędzie, nie tylko w Bawarii. A w Bawarii nie ma też jednego języka, inaczej mówią w Monachium i okolicach, inaczej mówią w Schwabi, a jeszcze inaczej we frankońskiej Norymberdze. Co do religii, zakładanie, że Bawaria jest tylko katolicka jest ignorancją. Jak podają statystyki 6 milionów Bawarczyków przyznaje się do katolicyzmu, ale 2,2 miliony to protestanci.
                I ja żyjąc 35 lat w Niemczech wiem zapewne coś o tym kraju, także o Bawarii.
                • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 01:34
                  Znam paru Frankończykow, każdy to dumny ewangelik.
              • ageman Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:19
                jusytka napisała:

                > Bawaria ma inną kulturę i religię, była kiedyś osobnym państwem,

                Każdy land byl oddzielnym państwem/księstwem przecież! Zjednoczone Niemcy to całkiem nowy twór, początek XX wieku.

                Aga
                • melikles Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 07:38
                  Nie landy to historia najnowsza. Było kilka większych księstw/królestw jak Bawaria, Prusy, Saksonia, poza tym konglomerat kilkuset państewek o rożnych ustrojach. W ogóle nie pokrywało się to z obecnymi landami.
      • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 04.12.23, 23:39
        Ja to zrozumiałam tak, że ona mieszka gdzieś POD Monachium, w jakiejś wsi-miasteczku, bo mieszkania w samym mieście są dziś praktycznie nie do opłacenia dla ludzi nie zarabiających powyżej średniej.
        • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 00:35
          Moja siostra kupila mieszkanie w samym centrum Monachium w 2007r za ponad 300 tys euro (120m). Dzis kosztuje ponad milion. Szalenstwo!
          • majenkirr Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 01:13
            Wszędzie ceny poszły w górę.
            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 01:37
              W sumie 120 m2 za milion euro to nie jest nawet tak dużo. Mieszkania w dobrej lokalizacji i o wysokim standardzie kosztują sporo ponad 12 euro za m2 czyli za 120 m2 zapłacisz prawie 1,5 milionów euro, sky is the limit. Domy w cenie 3-6 milionów nie są rzadkością.
              • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 02:03
                Ta wycena byla 3 lata temu, kiedy z mezem szukali domu pod Monachium.
                Mieszkanie jest na Schwabingu, czyli jedna z najlepszych dzielnic Monachium.
                Moze juz jest warte te 1.5 miliona😅
                Tak, jej znajomi maja piekny dom i kiedys mi mowila, ze takie chodza po 5 mln.
                • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 02:09
                  Wiec to ponad milion “dzis” to moze byc 1.5 😉
                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:10
                    Jak na " wies" jak to tu nazywaja co poniektorzy to cos bardzo droga ta ..."wies" 🤣
    • zoe1978 Re: Monachium miastem-wsią? 04.12.23, 23:55
      Mieszkałam 21 lat w Monachium, od 1998. Teraz w Berlinie, powody rodzinne....
      Nigdzie się nie czułam tak dobrze jak tam, jak u siebie po prostu. Do tej pory tęsknie, za wszystkim praktycznie. Porządkiem, ludzmi, przyrodą, górami. Pominę przyjaciół, bo to sie samo przez się nasuwa 😉
      Ale fakt, miasto zasługuje na miano wsi- dużej, eleganckieĵ, w bardzo pozytywnym znaczeniu.
      Do Polski nie planuje wracać
      • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 00:11
        U, no to faktycznie sporej.
      • thank_you Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 07:21
        Zasługuje na miano wsi - czyli?
        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:07
          No wiesz pewno widzieli jak pod Nymphenburg palacem i na Marienplatz krowy i kury sie pasly, kogut pial, zboze zbierano 🤣
    • jammer1974 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 01:23
      A czy to ma jakies znaczenie?
      Polacy powinni wreszcie uwolnic sie od kompleksu wsi.
      • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 01:50
        No wiesz, miasto prawie półtora miliona, a tu autorce kojarzy się ze wsią, jestem bardzo ciekawa dlaczego. Nie mam kompleksu, przynajmniej nie wsi.
        • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 12:00
          Proszę bardzo, może ten artykuł ci coś wyjaśni.
          www.sueddeutsche.de/muenchen/fragen-aus-dem-stadtleben-warum-eigentlich-1.106409?sv1=affiliate&sv_campaign_id=412875&awc=14827_1701946653_2874eb11caa6b29f5522ebd09759a4f0
          • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 22:58
            Troszeczkę.
            • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 23:12
              Chociaż nie rozumiem, co słownictwo ma do rzeczy.
      • engine8t Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 02:15
        jammer1974 napisała:

        > A czy to ma jakies znaczenie?
        > Polacy powinni wreszcie uwolnic sie od kompleksu wsi.

        Nie tylko wsi
    • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 01:55
      Najczęściej problemem jest slaba znajomosc jezyka. Wtedy jest pewna izolacja..sorry ale ja w Monachium bylam i w okolicznej Bawarii też pare razy i nie wierze w to zatrzymanie w 1998. To najzamozniejsza czesc Europy i to widac.
    • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 06:05
      Niemcy są zacofane pod względem technologicznym/ cyfryzacyjnym/ bankowym. To jest poprostu zacofanie, czasem się wierzyć nie chce. Mieszkam tutaj 15 lat w Momachium- centrum. Jeden dzień podawał śnieg i kolej nie jeździ do dziś. To jest wstyd
      • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 06:05
        Popadał*
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:01
        Mylisz sie. Grafika
        Akolej nie jezdzi bo na skutek mrozow rozne rzeczy sie dzieja z torami i sie zwyczajnie psuja. Wszedzie
        • bananananas Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:22
          princesswhitewolf napisała:

          > Mylisz sie. Grafika
          > Akolej nie jezdzi bo na skutek mrozow rozne rzeczy sie dzieja z torami i sie zw
          > yczajnie psuja. Wszedzie

          Ta grafika pokazuje tylko bankowość elektroniczną i zawiera dane sprzed 13 lat. Nie chce mi się szukać nowszej, ale Polska jest w awangardzie w tej chwili pod tym względem. To jest wynik poprzedniego zacofania i startu od nowocześniejszych technologii.
          Mam w tej chwili możliwość współpracy z pewnym podmiotem w Stanach, któremu się płaci wyłącznie czekami amerykańskiego banku. I oni wolą dać mi za darmo (piszą, że pewnie sobie nie poradzę z zapłatą) niż załatwić inny kanał przepływu pieniędzy.
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:45
            >ale Polska jest w awangardzie w tej chwili pod tym względem

            🤣🤣🤣 Mama ma konto w PKO BP a ja w mBank. Zaprawde powiadam Ci nie widze w polskiej internetowej bankowości nic awangardowego. Rzeklabym ze jest toporniejsza niz w UK gdzie w jednej appce mam wszystkie konta
            • bananananas Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:26
              princesswhitewolf napisała:

              > >ale Polska jest w awangardzie w tej chwili pod tym względem
              >
              > 🤣🤣🤣 Mama ma konto w PKO BP a ja w mBank. Zaprawde powiadam Ci nie widze w p
              > olskiej internetowej bankowości nic awangardowego. Rzeklabym ze jest toporniejs
              > za niz w UK gdzie w jednej appce mam wszystkie konta

              Podałaś przedtem dane dotyczące bankowości internetowej, w których Polska była w ogonie, a teraz jest w czołówce. Tyle. Nie widzisz, bo nie patrzysz.
              Następne dane dotyczą "ubankowienia" w ogóle, czyli czegoś innego niż pierwsze.
            • tilijka123 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 11:50
              Mam konto w PKO BP i Millenium i oba banki zachęcają mnie do dodania kont z innych banków, żebym miała wszystko w jednej apce. Ale uważam, że lepiej mieć to osobno. Czasem coś może w jednym banku nie zadziałać i wtedy działa apka drugiego banku. Z tego powodu lubię mieć też trochę gotówki w domu bo już zdarzało mi się, ze w mojej miejscowości nie działały wszystkie bankomaty euronetu, a w okolicach wybuchu wojny na Ukrainie żaden bankomat nie miał pieniędzy. Musiałam pożyczyć wtedy gotówkę mojej sąsiadce emerytce bo pilnie potrzebowała, a nie dało się wypłacić.
            • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:14
              princesswhitewolf napisała:

              > 🤣🤣🤣 Mama ma konto w PKO BP a ja w mBank. Zaprawde powiadam Ci nie widze w p
              > olskiej internetowej bankowości nic awangardowego. Rzeklabym ze jest toporniejs
              > za niz w UK gdzie w jednej appce mam wszystkie konta

              Ile w UK czasu trwa przelew?
              Akurat przedpisca ma rację. Polska jako jedna z pierwszych w europie i na świecie miała bankowość internetową (mBank i Inteligo wystartowały chyba w 2001). Pod względem bankowości internetowej jesteśmy światową czołówką. Amerykanie to w ogóle inna bajka, niestety korzystam czasami z Citibanku i .... strony WWW sprzed 100 lat.
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:17
                >Ile w UK czasu trwa przelew?

                Nic nie trwa. Zaraz nastepuje. Banki sa polaczone. Chyba ze z Afryki to trwa moze 5 dni. Z polski 2 dni

                Prosze cie bywalec, ja mialam konto w internecie przed 2000 rokiem
                • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:29
                  no nie wiem, znajoma mówiła mi że w Irlandii przelew trwa 3 dni i trzeba iść do banku.
                  nie sądzę, żeby w UK było znacząco lepiej.

                  u nas są 3 sesje elixir w ciągu dnia, wysłany przed 3 sesją dojdzie w ten sam dzień

                  chyba że korzystasz z pośrednika do przelewów błyskawicznych, typu blik.
                  ale u Was chyba nie ma czegoś takiego jak blik?
                  • szpil1 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:05
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > no nie wiem, znajoma mówiła mi że w Irlandii przelew trwa 3 dni i trzeba iść do
                    > banku.

                    Ale wiesz, że Irlandia to nie UK? Od kiedy mieszkam w UK nie miałam potrzeby osobiście się stawiać w banku, żeby zrobić przelew. Może znajoma mało rozgarnięta, nie zna języka i nie umie korzystać ze strony internetowej i apki banku?

                    > nie sądzę, żeby w UK było znacząco lepiej.

                    Źle sądzisz.

                    >
                    > u nas są 3 sesje elixir w ciągu dnia, wysłany przed 3 sesją dojdzie w ten sam d
                    > zień

                    A ja jak robię przelew w UK to mam pieniądze do dwoch godzin. Bez względu na porę dnia czy nocy.

                    >
                    > chyba że korzystasz z pośrednika do przelewów błyskawicznych, typu blik.
                    > ale u Was chyba nie ma czegoś takiego jak blik?

                    Jak wyżej - pieniądze są do dwoch godzin.
              • ritual2019 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:37
                bywalec.hoteli napisał:

                >
                > Ile w UK czasu trwa przelew?


                Kilka sekund. Niewazne jakie banki.
            • zosia_1 Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 06:04
              Przecież u nas można w każdym spce banku podpiąć wszystkie lonta. Tak, te z innych banków też
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:49
            Z 2023...zaawansowanie bankowe Polski. Nadal masa ludzi ma pieniadze pod poduszka
            • thank_you Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:52
              Hmm, zgadnijmy czemu? 😂
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:08
                Zapewne wynik zaawansowanych bankow i wiary w polskim system finansowy
                • thank_you Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 11:28
                  Szara strefa - cos Ci to mówi? Opresyjne państwo, US i KAS polujące na każde potknięcie sprawiają, ze ludzie z chęcią działają bezgotówkowo - z rozmysłem, a nie z powodow niechęci do bankowości.
                  Akurat Polska, jesli chodzi o bankowość elektroniczna, jest w światowej czołówce.

                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:19
                    Thank you, a gdzie na moich mapach widzisz USA?

                    Nie wiem co to za czolowkowosc i w czym.
                    • thank_you Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:21
                      Jakie USA?
                      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 08:45
                        Napisalas US... Co znaczy zatem US w twojej wypowiedzi?
                        • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 11:51
                          Nie wiesz, co to Urząd Skarbowy?
                          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:35
                            Wiem, ale nieznalam skrotu. Zrozum ze ja z Polski wyjechalam 30 lat temu i bywam tydzien raz na 5 lat.
                            • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:41
                              Ja wyjechałam 26 lat temu suspicious
                              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:54
                                Moze czesciej bywasz w Polsce i masz wiecej z nia zwiazkow?

                                No serio dla mnie Polska ta dzisiejsza to obcy kraj. Ja wyjechalam z takiej pare lat po komunie.
                                • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:05
                                  Nie bywałam i nie bywam co roku, raz przez całe 9 lat nie byłam.
                                  Skrót US był używany już 30 lat temu, więc myślę, że nie znałaś dlatego, że może wtedy nie pracowałaś w Polsce i po prostu nie miałaś do czynienia ze skarbówką?
                                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:46
                                    Nigdy nie pracowalam w PL. Chyba mam cos takiego jak NIP bo mi matka zalozyla wieki temu..ale na nic sie nie przydal
                                    • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:05
                                      princesswhitewolf napisała:

                                      > Nigdy nie pracowalam w PL.

                                      To wyjaśnia, dlaczego nie znałaś tego skrótu.
                                • infinitypool Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:09
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  >
                                  > No serio dla mnie Polska ta dzisiejsza to obcy kraj. Ja wyjechalam z takiej par
                                  > e lat po komunie.

                                  I dlatego tym bardziej nie powinnas sie wypowiadac nt obecnej Polski
                                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:47
                                    A ty o zadnym kraju poza Polska 🤣
                  • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:43
                    thank_you napisała:

                    > Szara strefa - cos Ci to mówi? Opresyjne państwo, US i KAS polujące na każde po
                    > tknięcie sprawiają, ze ludzie z chęcią działają bezgotówkowo - z rozmysłem, a n
                    > ie z powodow niechęci do bankowości.

                    Mąż unika płacenia podatków bo działa w szarej strefie?
                    • thank_you Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:22
                      <facepalm>
            • princy-mincy Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:42
              Ale widzisz roznice miedzy bankowoscia elektroniczna a dostepnoscia platnosci bezgotowkowych?
              Karte do bankomatu mozna miec i nie uzywac bankowosci elektronicznej- znam takich ludzi.
              Chodzi o to, ze w PL w handlu masz mozliwosci platnosci bezgotowkowej- niekoniecznie musi to byc karta platnicza i terminal, moze byc przelew, blik itp.
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:50
                a co w Niemczech niby to nie istnieje? smile)
                • princy-mincy Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 11:03
                  No jak widac w tym i sasiednim watku- jest masa miejsc, gdzie odmawiaja platnosci bezgotowkowych, chca tylko gotowka.
                  W PL jest obowiazek dla wlasciciela sklepu badz restauracji, by umozliwic platnosc bezgotowkowa.
                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:20
                    W Uk sa miejsca gdzie nie przyjmuja gotowki...tylko placi sie karta. Nikt kasy nie trzyma w niektorych miejscach
                    • princy-mincy Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:58
                      W PL reguluje to ustawa, ale w zasadzie klient detaliczny za zdecydowana wiekszosc sprzetu moze placic zarowno gotowka jak i bezgotowkowo i to jest decyzja klienta a nie sprzedawcy.
                • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 12:57
                  W Niemczech nie ma blika.Ani nic podobnego.
                  Płatności telefonem nigdy w życiu nie widziałam .
                  Nawet w dużych centrach handlowych czasem odmawiają płatności kartą.W mniejszych sklepach płacenie wyłącznie gotówką to standard.
                  Tak samo jak w restauracjach.
                  Dosłownie z 2 miesiące temu dostałam z banku DKB kartę Visa ,wcześniej musiałam mieć te niemiecka , która działała tylko w Niemczech.
                  Kartę do płacenia przez internet też musiałam mieć osobną.
                  W aplikacji nie mam nawet możliwości połączenia kilku kont ( np. oszczędnościowego czy lokaty itp.) - w ogóle nie ma nic oprócz głównego konta, w polskiej mam wszystko w jednej.
                  O podpisie elektronicznym mało kto słyszał.
                  W Polsce wszędzie jest ( tani) internet 5 G, w Niemczech to dopiero nowość. Ja używam polskiego na polskiej karcie , bo zwyczajnie dużo bardziej mi się opłaca-za 45 zł mam 8 g roamingu i 250 g miesięcznie, w Niemczech miałam 2 g za 10 e.
                  W tramwajach rzadko są automaty z biletami, we Wrocławiu w każdym.


                  • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 13:41
                    konsta-is-me napisała:

                    > W Niemczech nie ma blika.Ani nic podobnego.
                    > Płatności telefonem nigdy w życiu nie widziałam .

                    Co zy bredzisz konsta? Płatności Google Pay albo Apple Pay są na porządku dziennym.Ja mie korzystam, ale widziałam ludzi płacących w supermarketach i w drogerii. Kartą Visy płacę od wielu lat, od kiedy zmieniłam konto z normalnego banku na bank internetowy od raz przestałam korzystać z tradycyjnej girocard i nigdzie mi jej nie odmówili. Gotówką możesz płacić, ale nie musisz. W aplikacji mam połączenie wszystkich kont, może powinnaś zmienić bank na bardziej postępowy. Potwierdzenie tożsamości elektronicznie istnieje, do tego trzeba aktywować swój dowód osobisty, ale mało kto korzysta, bo to nie jest bezpieczna funkcja.
                    O tanim internecie się nie wypowiem, ja mieszkam w dużej miejskiej aglomeracji więc nie mam z tym problemów.
                    W tramwajach nie ma automatów z biletami, oprócz może ciekawostki w niektórych regionach, bo automaty w Niemczech są na prawie każdym przystanku. I można płacić w nich elektronicznie.
                    • sylwiastka Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:23
                      Mieszkam w Niemczech od 5 lat od 2 w Berlinie. Niemcy sa zacofane cyfrowo.
                      Nie ma metod platnosci takich jak Blik, czyli blyskawiczny przelew w aplikacji na telefon.

                      Jest mnostwo restautacji i lokali uslugowych “cach only”. Nie w centrach handlowych, ale wlasnie “na miescie”. Ostatio zapomnialam portfela i zorientowalam sie po wizycie w salonie kosmetycznym. Nie moglam zaplacic karta ani ApplePay. Poszlam do bankomatu, nie da sie wybrac gotowki karta w telefonie (Appley Pay) nie moglam wyplacic gotowki w kasie w supermatkecie w ramach cash back, usluge maja ale dziala tylko na EC karte. Teraz mam gotowke wlozona za pokrowiec na telefon.
                      • sylwiastka Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:31
                        Do salonu wrocilam z gotowka nastepnego dnia.
                        Nie wiem czemu pozwalaja na taka furtke do ukrywania dochodow. Wiele knajpek ma tablety dla kelnerow czy do odbierania zamowien online, ale terminala do placenia karta nie ma 🤷‍♀️
                      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:03
                        Blik to zjawisko typowo polskie. Na calym swiecie sa natychmiastowe przelewy bez istnienia Blika.
                        • princy-mincy Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 13:32
                          Chyba nie wiesz czym sie rozni blik od natychmiastowych przelewow. W PL sa i natychmiastowe przelewy i blik.
                          • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 14:19
                            Jak się kłóci Princess z princy, to z tego wychodzi niezła affair wink

                            A na serio, to Polska ma kilka rzeczy, które się nam nieźle udały, a których Princess może nie rozumieć:
                            - blik - genialnie proste a jakże przydatne (BTW, czy to się z technicznego punktu widzenia/realizacji przez bank czymś różni od płatności błyskawicznych, gdzie jest rachunek pośredniczący w każdym banku poza większą wodą?)
                            - bankowość internetowa (wbrew temu co mówi Princess, polska była i jest pionierem bankowości internetowej przynajmniej w Europie a aplikacja PKO wygrywała brytyjski ranking już kilka lat temu
                            - platforma Ecommerce lepsza niż Amazon: Allegro
                            - paczkomaty
                            - poziom dostępności płatności kartą
                            - poziom możliwości załatwienia spraw w urzędzie przez Internet

                            Wiesz, taki Engin jest przyzwyczajony do kart kredytowych i czeków i nieraz przekonywał, że najlepsze do płacenia są czeki.

                            Na tej samej zasadzie działa widać Prinecss.
                            • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 19:54
                              Princess nie rozumie,że w bliku chodzi o to , że nie trzeba podawać żadnych danych, więc jest bezpieczniejszy niż jakakolwiek inna płatność.Mozna też komuś wysłać pieniądze w ten sposób.
                              • rosapulchra-0 Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 05:13
                                To tak jak w Revolucie, którym bardzo często robię przelewy, ostatnio płaciłam za coś w Indiach, odbiorca w ciągu dwóch minut odpisał mi, że ma kasę na koncie. No wielkie mi halo, ten Blik.
                      • kobietazpolnocy Re: Monachium miastem-wsią? 10.12.23, 21:38
                        sylwiastka napisała:
                        >
                        > Jest mnostwo restautacji i lokali uslugowych “cach only”. Nie w centrach handlo
                        > wych, ale wlasnie “na miescie”. Ostatio zapomnialam portfela i zorientowalam si
                        > e po wizycie w salonie kosmetycznym. Nie moglam zaplacic karta ani ApplePay. Po
                        > szlam do bankomatu, nie da sie wybrac gotowki karta w telefonie (Appley Pay) ni
                        > e moglam wyplacic gotowki w kasie w supermatkecie w ramach cash back, usluge m
                        > aja ale dziala tylko na EC karte. Teraz mam gotowke wlozona za pokrowiec na tel
                        > efon.

                        Mam podobne wrażenie po każdej wizycie w Niemczech.
                        Może nie jest to jakieś wielkie "zacofanie cyfrowe", ale w porównaniu ze Skandynawią (gdzie płatności bezgotówkowe są standardem), to jest wyraźna różnica.
                        W naszych okolicznych supermarketach nieraz tylko jedna kasa przyjmuje gotówkę (którą prawie nikt nie płaci), a w zwykłym berlińskim supermarkecie poza centrum niemal każdy w kolejcie wygrzebuje drobniaki z portfela. W polskich supermarketach większość też płaci kartą albo aplikacją, przynajmniej tam gdzie my bywamy.
                        • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 13:07
                          kobietazpolnocy napisał(a):

                          > a w zwykłym berlińskim supermarkecie poza centru
                          > m niemal każdy w kolejcie wygrzebuje drobniaki z portfela. W polskich supermark
                          > etach większość też płaci kartą albo aplikacją, przynajmniej tam gdzie my bywam
                          > y.

                          Gwarantuję ci, że w centrum też tak robią, choć supermarkety są w Niemczech w centrum miasta bardzo rzadkie. To nie jest sprawa, że ktoś tych ludzi do płacenia gotówką zmusza, bo nie ma tam podobno portali. Ci ludzie CHCĄ płacić gotówką. I tu można tylko napisać "deal with it".
                          Śmieszne jest jednak przywiązanie do gotówki traktować jako zacofanie mentalne. Przecież Szwajcarzy na tej zasadzie zbudowali sobie nawet imperium ekonomiczne. Ile to walizek z gotówką przewieziono do tego kraju, to w pale się nie mieści. I ciągle w szwajcarskich hotelach, na pytanie, czy można płacić gotówką dostaniesz uśmiech i odpowiedź "Nur Bares ist Wahres!". Założę się o milion norweskich koron, że nawet Skandynawie sięgają tam czasem po gotówkę, choć u siebie za lody płacą kartą.
                          • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 13:20
                            Myślę, ze wielu ludzi traktuje płatności gotówką jako pewnego rodzaju wolność - której nie chcą dać sobie odebrać.
                            Mi osobiście podoba się tutaj tez, ze dzieci uczy się „obycia” właśnie z gotówką - mają wtedy na pewno lepszą kontrolę nad wydatkami, niż gdy płacą kartą. Dzieci które znam, korzystają z kart dopiero jako późne nastolatki. Moja młodsza córka płaci tylko gotówką, starsza dostała kartę dopiero w wieku 15 lat i sama mówiła, ze na początku ciężko było jej kontrolować, ile wydała.
                            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 13:45
                              lena.morgenstern napisała:

                              > Moja młodsza c
                              > órka płaci tylko gotówką, starsza dostała kartę dopiero w wieku 15 lat i sama m
                              > ówiła, ze na początku ciężko było jej kontrolować, ile wydała.

                              Bo tak jest. Ja płacę od dłuższego czasie tylko kartą, ale łapię się na tym, że wychodzę z supermarketu i nie wiem ile wydałam. Nawet w przybliżeniu. W czasie płacenia kasjer wymienia jakąś sumę, na samoobsługowych też sprawdzam tylko kolejne pozycje, czy zgodne są z cenami na półkach, ale całość mi się wymyka, bo nie ma momentu praktycznego podania banknotu, tak, że często nawet nie wiem, czy zmieściłam się w 20, czy 50 euro.
                              I oczywiście, że mogą sprawdzić sobie w aplikacji bankowej, ale ponieważ nie obawiam się debetów, nie robię tego zbyt często. Problem w tym, że sytuacja finansowa u wielu ludzi może być bardziej płynna i łatwo stracić kontrolę.
                              A ostatnio zdarzyło mi się coś głupiego. Płaciłam w nowej piekarni za chleb i chociaż mieli portal płatniczy wchodząc tam przygotowałam się na płacenie gotówką. Chleb kosztował 3,45, ja kładę dwie monety 2-eurowe, kasjerka wydaje mi drobiazg i mówi 55 centów, a ja w pierwszej chwili pomyślałam, że się pomyliła i wydała mi o 1 euro za mało. Więc albo mam początki demencji, albo brain fog z powodu niezdiagnozowanego long cowida, albo zapominam jak się liczy gotówkę. A w czasie studiów pracowałam nawet w gastronomii i błyskawiczne liczenie rachunków w głowie nie sprawiało mi żadnych trudności.
                              • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 19:45
                                Ja płacę gotówką bo tak chce! I bardzo nie lubię, żeby mi sklep narzucał formę płatności. Dlatego sklepy z kasami samoobsługowymi wyłącznie na kartę omijam szerokim łukiem, chętnie korzystam z kas samo, gdzie można zapłacić gotówką: aldi, rewe, kaufland.
                          • kobietazpolnocy Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 14:00
                            Ja piszę o faktach, nie oceniam zjawiska jako zacofanie bądź wolność.
                            Po prostu różnica jest naprawdę rzucająca się w oczy. I rzeczywiście, jak się jedzie do Niemiec, wszyscy wiedzą, że trzeba wziąć gotówkę ze sobą na wszelki wypadek. Tutaj od miesięcy nie płaciłam za nic gotówką, nawet dzieciaki zbierające datki na różne cele dostają błyskawiczny przelew Mobile Pay (tutejszy Blik).

                            A co do zacofania/wolności: są wady i zalety obu rozwiązań, ale warto pamiętać, że im mniej żywej gotówki ma się przy sobie, tym generalniej jest się mniej narażonym na napaść na ulicy. Tak samo przekłada się to na bezpieczeństwo personelu sklepów, stacji benzynowych, pracowników banków, kierowców autobusów itd. To jest jeden z największych argumentów za jak najmniejszą ilością gotówki.
                            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 18:41
                              kobietazpolnocy napisał(a):

                              >
                              > A co do zacofania/wolności: są wady i zalety obu rozwiązań, ale warto pamiętać,
                              > że im mniej żywej gotówki ma się przy sobie, tym generalniej jest się mniej na
                              > rażonym na napaść na ulicy.

                              Za to narażonym jest się na "cybercrime". Szkody z elektronicznych oszustw wynosiły w 2023 roku w Niemczech 205,9 miliardów euro. Z czego oszustwa związane tylko z bezpośrednią kradzieżą dygitalnych pieniędzy 3,9 miliardów euro.
                              • kobietazpolnocy Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 21:01
                                Za to narażonym jest się na "cybercrime". Szkody z elektronicznych oszustw wynosiły w 2023 roku w Niemczech 205,9 miliardów euro. Z czego oszustwa związane tylko z bezpośrednią kradzieżą dygitalnych pieniędzy 3,9 miliardów euro

                                Cybercrime czy nawet kradzież "dygitalnych" ("cyfrowych" po polsku) pieniędzy to naprawdę nie jest to samo co tranzakcje bezgotówkowe w sklepie. To raz.
                                Dwa, wciąż nie ma ten argument bezpośredniego związku z fizycznym bezpieczeństwem (na ulicy, za ladą, w okienku), o którym piszę powyżej.

                                Trzy, zdradzę ci tajemnicę, duńskie supermarkety mają obowiązek przyjąć i wydać gotówkę, jak klient tak chce się rozliczyć. Nikt nikogo do płacenia kartą czy apką nie zmusza. A większość ludzi jednak woli rozliczać się bezgotówkowo - bo jest szybciej, wygodniej i bezpieczniej, nawet w przypadku utraty portfela.

                                Cztery, tematem podwątku jest, czy w Niemczech wciąż dominują tranzakcje gotówkowe. Ano dominują i masz na to nawet konkretne liczby i dowody, więc nie wiem po co wciąż walczysz.
                                • niemcyy Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 21:05
                                  ssssssssssssssss
                                • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 01:35
                                  Cybercrime czy nawet kradzież "dygitalnych" ("cyfrowych" po polsku) pieniędzy to naprawdę nie jest to samo co tranzakcje bezgotówkowe w sklepie.

                                  Ale wiąże się z pieniądzem bezgotówkowym.
                                  • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 11:44
                                    taki-sobie-nick napisała:

                                    > Cybercrime czy nawet kradzież "dygitalnych" ("cyfrowych" po polsku) pieniędzy t
                                    > o naprawdę nie jest to samo co tranzakcje bezgotówkowe w sklepie.
                                    >
                                    > Ale wiąże się z pieniądzem bezgotówkowym.

                                    He? I co niby chcesz mi przez to powiedzieć? Że pieniądze mogą ci przy pechu ukraść z kieszeni ORAZ z internetowego konta? Prawdopodobieństwo jest przypuszczalnie dokładnie takie samo. Mnie się jeszcze nie zdarzyło, by ktoś mnie okradł z gotówki, przy transakcjach bezgotówkowych, które wykonuję przez ostatnich kilka lat, jako główny sposób płatności, też nie, choć spamów do "weryfikowania danych z banku", dostaję średnio 2-3 w tygodniu.
                                  • kobietazpolnocy Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 20:58
                                    Wiąże się z internetem, siecią i komputerami. Może dotyczyć hackerów wykradających dane albo pieniądze z instytucji finansowych jak i tworzenie fałszywych stron, na których naiwni dokonują zakupów (plus mnóstwo innych sytuacji). Płacenie kartą zamiast gotówką w budce z lodami, choć powiązane z cyfrowym światem jak najbardziej, jest jednak zjawiskiem na nieco inną skalę i o innej skali zagrożenia. Ten argument po prostu nie jest adekwatny do tematu podwątku.
                      • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 01:40
                        Heh, też mam zawsze 50 e włożone pod pokrowiec telefonu , nieraz mi uratowało tyłek w Niemczech, głównie w restauracjach, bo długo nie mogłam się przyzwyczaić do "cash only' i odruchowo chciałam płacić kartą.
                    • kura17 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:01
                      snakelilith napisała:
                      > Co zy bredzisz konsta? Płatności Google Pay albo Apple Pay są na porządku
                      > dziennym.

                      potwierdzamy, my korzystamy - to dziala wszedzie tam, gdzie przyjmuja karty maestro (z tego co zrozumialam, wlasnie tak to ma byc zorganizowane).

                      plus chyba nie pamietam nikogo placacego gotowka w restauracji, zawsze karta.
                      plus wszystkie moje niemieckie karty zawsze dzialaja (i dzialaly od wielu lat) w Polsce - i wszedzie indziej, nawet w Japonii i USA.
                  • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 13:46
                    Kurde, robię w Niemczech zakupy co tydzień, bywałam w centrach handlowych, drogeriach i zwykłych marketach, restauracjach i nigdy nigdzie nie odmówiono mi płatności kartą.
                    Może to zalezy gdzie, ale w okolicach Aachen wszędzie place karta, holenderską do tego :p
                    • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 15:22
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      >
                      > Może to zalezy gdzie,

                      Na pewno. Tutaj ktoś porównuje tylko Wrocław z jakąś zapyziałą saksońską prowincją i dziwi się, że tam życie nie funkcjonuje tak sprawnie jak w dużych miastach. Proponuję tym mądralom przejechać się na polską wieś, najlepiej też pod wschodnią ścianą.
                    • bananananas Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 18:01
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > Może to zalezy gdzie, ale w okolicach Aachen wszędzie place karta, holenderską
                      > do tego :p

                      Prawdopodobnie dostosowali się do holenderskich klientów (jak rozumiem nie jesteś wyjątkiem z tymi zakupami). Gdzie indziej działa dobrze po staremu, to po co podejmować wysiłek, zupełnie zrozumiałewink.
                      • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 18:04
                        Na pewno nie jestem wyjątkiem, biorąc pod uwagę różnice w cenach:p
                      • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 18:24
                        bananananas napisała:


                        > Prawdopodobnie dostosowali się do holenderskich klientów (jak rozumiem nie jest
                        > eś wyjątkiem z tymi zakupami).

                        A przy granicy z Francją dostosowują się do klientów francuskich, z Danią do duńskich, na granicy z Belgią do belgijskich, ze Szwajcarią do szwajcarskich, na austriackiej do austriackich, na czeskiej do czeskich, tylko do polskich, tych najbardziej postępowych, jakoś nie chcą. big_grin Większej bzdury nie słyszałam.
                        Szkoda tylko, że moja niemiecka Visa działa w każdym z tych krajów oraz na bardzo brzydkim dworcu w niemieckim Kassel, który nie leży przy żadnej granicy.
                        • bananananas Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 18:45
                          snakelilith napisała:

                          > bananananas napisała:
                          >
                          >
                          > > Prawdopodobnie dostosowali się do holenderskich klientów (jak rozumiem ni
                          > e jest
                          > > eś wyjątkiem z tymi zakupami).
                          >
                          > A przy granicy z Francją dostosowują się do klientów francuskich, z Danią do du
                          > ńskich, na granicy z Belgią do belgijskich, ze Szwajcarią do szwajcarskich, na
                          > austriackiej do austriackich, na czeskiej do czeskich, tylko do polskich, tyc
                          > h najbardziej postępowych, jakoś nie chcą. big_grin Większej bzdury nie słyszałam.

                          Z wymienionych granic najprawdopodobniej dostosowali się najchętniej i najsprawniej do szwajcarskich wink Naprawdę dostosowywanie się tego rodzaju jest dla Ciebie tak dziwne? Nie słyszałaś, jak Polacy dostosowali się do niemieckich klientów? A akurat obsługę finansową jest bardzo łatwo dopasować.

                          To jest ogólnie znane i zrozumiałe zjawisko, że jak coś działało i działa, to nie ma motywacji do zmiany. Stąd te "zapóźnienia" bogatych krajów - kiedyś były w awangardzie, zorganizowały sobie jakąś dziedzinę znakomicie i tak to trwa. Jeszcze niedawno musiałam do USA wysyłać faksy, a tutaj podawałam już przykład, że pewna instytucja bierze zapłatę w czekach, chociaż zorganizowanie paypala to jest żadna robota. Cytat z maila:
                          "However, I know the royalties are difficult for international [ ] so many if not all of the [ ] we work with in Europe have not been able to pay the royalties, which is ok. (...)The main thing we are interested in is that they be sold under the correct name. "
                          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 19:11
                            bananananas napisała:

                            >
                            > Z wymienionych granic najprawdopodobniej dostosowali się najchętniej i najspraw
                            > niej do szwajcarskich wink Naprawdę dostosowywanie się tego rodzaju jest dla Cieb
                            > ie tak dziwne? Nie słyszałaś, jak Polacy dostosowali się do niemieckich klientó
                            > w? A akurat obsługę finansową jest bardzo łatwo dopasować.

                            Ale to nie jest dopasowanie obsługi finansowej, bo Aachen to niemieckie miasto i tam funkcjonuje wszystko jak w każdym innym niemieckim mieście. Funkcjonuje też niedaleko mnie w Oberhausen, gdzie masa Holendrów robi zakupy w Centro. Naprawdę myślisz, że mają jakieś inne terminale dla Holendrów? big_grin
                            Te bajki o tym, że nie można płacić gdzieś w niemieckim sklepie kartą to są po prostu już tylko bardzo żałosne. Może też gdzieś w szemranych spelunkach nie biorą karty, ale w porządnych restauracjach jednak zawsze. I to od baaardzo długiego czasu, bo ja też podróżuję po kraju i gotówkę biorę tylko taką na czarny moment i staram się wszędzie płacić kartą. Kartą zapłaciłam już wiele lat temu za bilet na S-bahnę w automacie na jakimś zadoopiu w okolicy Leverkusen, gdzie wylądowałam w nocy. Tą samą kartą, którą tankuję w Danii, płacę za hotel w Szwajcarii i dziś zapłaciłam za mielone mięso, sałatę i ser w Rewe.
                            Ja nie wiem co za bzdury tu się wypisuje. Jedynie co mogę sobie wyobrazić, to po prostu złośliwość sprzedawców/kelnerów, którzy widocznie z nudów wypatrują sobie Polaków by powiedzieć "Du kommst hier net rein". big_grin
                            Radzę po prostu sprawdzić, co tam komu wydał polski bank, bo ludzie mogą nawet nie wiedzieć, że niektóre karty mogą nie funkcjonować zagranicą.
                            • bananananas Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 19:34
                              snakelilith napisała:
                              . Nap
                              > rawdę myślisz, że mają jakieś inne terminale dla Holendrów? big_grin

                              Oczywiście nie myślę.
                              Nie myślę też, że mieszkanki Niemiec, które się tu wypowiadają, zmyślają. Tłumaczę tylko, dlaczego mnie nie dziwi, że u kosmetyczki przy holenderskiej granicy można płacić kartą, a gdzieś w głębi kraju, nawet w centrum ogromnego miasta - nie można.
                              Podobnie nie dziwi mnie, że w Wielkiej Brytanii, która jest wielkim centrum finansowym, usługi bankowe działają na tip-top, a w sąsiedniej Irlandii znacząco gorzej (jeśli to prawda, bo dane od bywalca).
                              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 19:58
                                bananananas napisała:


                                > Nie myślę też, że mieszkanki Niemiec, które się tu wypowiadają, zmyślają.


                                Ale jakie to mieszkanki NIemiec się to wypowiadają? Jakieś nowe nicki, których nikt nie zna i nie może potwierdzić, że one tam w ogóle mieszkają? Konsta, która jest tak naprawdę Wrocławianką wynajmującą czasowo jakieś tanie, niedogrzane mieszkanie na wschodnio- niemieckiej wsi i skarżącą się, że w restauracjach nie biorą karty? Jakich to niby restauracjach? Przenośnych straganach z curry wurst i plackami przy weekendowych targowiskach?
                                I swoją drogą, na stronie głównej gazety jest super artykuł o płaceniu kartą przez Polaków, tym razem na jarmarku świątecznym we Wiedniu. W mieście, które uchodzi za jedno z najwyższym standardem życiowym w Europie i na ten jarmark przyjeżdżają turyści z całego świata. Super, zwłaszcza komentarze. big_grin Tak jakby Polacy nie mieli innych problemów, jak jojczenie, że nie zapłacą kartą za grzańca.
                                Azjaci, Amerykanie i wszyscy inni ze starej Europy nie są zaszokowani, że istnieje coś takiego jak gotówka i potrafią ją użyć, a Polak po zaledwie 30 latach po parszywej komunie ze wspomnieniem żywności na kartki, spada z choinki. big_grin
                                • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 08:34
                                  brak mozliwosci placenia karta bywa meczacy, bo w poblizu czesto nie ma bankomatow a jak sa to placisz za wybranie 5-6 euro (bo zazwyczaj nie Twoj bank). Rozumiem, ze na Weinachtsmarkt placi sie gotowka czy wlasnie na przyslowiowych straganach, ale naprawde jest wiele miejsc bardzo turystycznych, jak i restauracji (w miejsach turystycznych) gdzie jest tylko opcja ONLY CASH
                              • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 23:17
                                Być może dlatego, ze za posiadanie terminala do płatności kartą wiąże się z opłatami - za płatność kartą EC wynoszą one między 0.2 a 1,39% sumy, a przy kartach kredytowych - około 1 do 3%. W niektórych sektorach (sprzedaż aparatów słuchowych - duży zakład, miasto około 200 000 mieszkańców) funkcjonuje to nadal całkiem dobrze ponieważ grupą docelową są starsi klienci. W sklepach, centrach handlowych zdarzaly mi się takie sytuacje, kiedy nie można było płacić kartą, około 10 czy 15 lat temu (mówię o moich okolicach), teraz praktycznie się z tym nie spotykam - chyba ze w małych sklepikach, piekarni. Również pizzeria niedaleko mnie (miasteczko z ok. 40 00 mieszkańców) ma wywieszkę na szybie, ze nie przyjmuje płatności kartą. Jak na razie nie mogą skarżyć się na brak klientów. Niemcy są według mnie dość konserwatywni i nie jest dla nich większym problemem zapłacić gdzieś gotówką. Nawet powiedziałabym, ze są do tej gotówki przywiązani i nie lubią, kiedy każdy ich krok, każda płatność zostawia za sobą jakiś ślad. I poniekąd mają rację wink Rozumiem jednak, ze komuś może to przeszkadzać - ja sie przyzwyczaiłam, zaakceptowałam i do piekarni idę z gotówką. Czasem jednak
                                i ja się wkurzam, gdy nie mogę w jakimś automacie (na dworcu, w szpitalu czy uczelni) zapłacić inaczej niż tylko gotówką a chciałabym kupić coś do picia.
                                Zgadzam się także, ze nie można porównywać dużych miast z małymi miasteczkami.
                              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:37
                                To nie jest dobre porównanie, banananas. Irlandia i UK to dwa rozne kraje. To tak jakbys porównywała Polskie i Niemcy i Aachen i Monachium
                                • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 21:03
                                  Akwizgran...
                      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:05
                        Boze przestańcie gadac te glupoty. W Monachium bywałam na wystawach i bez problemu płaciłam brytyjska karta 🤦🏼‍♀️

                    • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 07:23
                      Taka ciekawostka:. Wczoraj zamówiłam żarcie z niemieckiej restauracji przez holenderska wersję aplikacji Just eat ( Thuisbezorgt) i mogłam zapłacic holenderskim systemem płatności online Ideal.
                      Chyba idą do przodu z tą technologią 😅
                      • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 11:57
                        Myślę, ze po prostu nie należy popadać w skrajności - są obszary w których płatności digitalne funkcjonują super, szczególnie są sklepy czy firmy, które oferują swoje usługi w internecie, większość restauracji, marketów.

                        I na pewno inaczej rzecz wyglada w dużym mieście, a inaczej w małym - u mnie w mieście za taksówkę zapłacisz tylko gotówką.
                        Również bilety na koncert, na który się wybieramy, możemy kupić tylko w informacji turystycznej - co ma taki plus, ze ludzie tam pracujący, tę pracę po prostu jeszcze mają.
                        Więc obcokrajowcowi - szczególnie jeśli trafił z dużego miasta do małego, może to przeszkadzać. Niemcom, którzy żyją tu od dziada/pradziada, szczególnie nie przeszkadza.
      • eliszka25 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:16
        Opady śniegu były bodajże największe od stu lat, stąd problemy. Szwajcaria jest przygotowana i przyzwyczajona do dużych opadów śniegu, a w ostatni weekend na drogach i torach był jeden chaos, bo spadło tyle śniegu, że drzewa łamały się pod jego ciężarem. To nie ma nic wspólnego z zacofaniem.
      • barattolina Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:56
        To prawda z tym zacofaniem.
        Chociaż śniegu bym w to nie mieszała.

        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:05
          Bzdura z tym zacofaniem
    • bazia_morska Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 06:11
      Pojedź, będziesz miał WŁASNE zdanie na ten temat.
      • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 07:19
        Najlepiej, ale nie na tydzień na zwiedzanie, tylko żeby żyć
        • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 22:27
          Odmawiam. Za to upieram się przy rozwinięciu myśli "Monachium = miasto-wieś", i to o konkrety, bo na razie się powtarzasz.
          • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 12:01
            www.sueddeutsche.de/muenchen/fragen-aus-dem-stadtleben-warum-eigentlich-1.106409?sv1=affiliate&sv_campaign_id=412875&awc=14827_1701946653_2874eb11caa6b29f5522ebd09759a4f0
    • gorzka.gorycz Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 07:12
      Nie lubię Monachium, ale ostatnie, co można powiedzieć, to że to miasto-wieś.
      • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 07:19
        W Monachium nie uświadczysz miejskości jak w innych miasta europejskich jak Berlin, Hamburg, Warszawa, Rzym Paryż
        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:08
          W jakim sensie? Kury i krowy sie pasa?
          • alpepe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:34
            Pewnie chodzi o zaśmierdłą katolicką ludową mentalność.
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 10:53
              ten bawarski katolicyzm to cos zupelnie innego niz wydanie ze wschodniej Polski. Tak samo katolicyzm w UK to cos zupelnie innego niz rydzykowa Polska. W Polsce jest ten katolicyzm dosc specyficzny. Scheda po JPII czy cos w ten desen ale religia ma niebywala moc polityczna
            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:04
              alpepe napisała:

              > Pewnie chodzi o zaśmierdłą katolicką ludową mentalność.
              >

              Jak podaje googiel w Monachium tylko 27,7 % mieszkańców to katolicy. 9,9 % to protestanci, a 62,3 % to albo bez żadnej konfesji, albo w jakiejś innej. Więc może sprawdźmy fakty, zanim zaczniemy rozpowszechniać bzdury.
              A ty mylisz bawarską tradycję, z której Monachium jest dumne, to w końcu jest ich "Aleinstellungsmerkmal" ( Unique Selling Proposition) z mentalnością. Akurat Monachium znane jest z progresywności, a nawet pewnej miejskiej dekadencji i to już od dawna. Znasz niemiecki więc proponuję ci stare seriale z lat 80tych - Monaco Franze i Kir Royal. Tam dowiesz się coś o zaśmierdłej mentalności miasta. wink
              • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:13
                Freddie Mercury też srogo w Monachium imprezował cool
              • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:33
                A jak chce poznać bawarską prowincję, to polecam serię z Eberhoferem. Tylko że tam bardziej po "austriacku" niż po niemiecku brzmią, trzeba lubić.
            • ritual2019 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:25
              alpepe napisała:

              > Pewnie chodzi o zaśmierdłą katolicką ludową mentalność.
              >

              To zupelnie jak w Polsce.
              • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:34
                Niemiecki katolicyzm jest specyficzny. Bardzo protestancki.
        • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 22:07
          No żesz ROZWIŃ wreszcie tę myśl!

          Na czym polega ta miejskość?
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:41
        >Nie lubię Monachium, ale ostatnie, co można powiedzieć, to że to miasto-wieś.

        Dokladnie. Bylam tam parokrotnie a raz bylam na wycieczce autobusem hop on. Ta czesc architektury z II wojny swiatowej no jest nie da sie ukryc bardzo przygnebiajaca. Ale juz Marienplatz i zamek to ladne sa. Poza tym to bardzo zamozne i nowoczesne miasto. Nie jest jakies przyjemne i klimatyczne
        Ale opowiesci ze to wies to jakas komedia. To bardzo nowoczesne miasto
        • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 12:43
          Jaka z drugiej wojny? Masz na myśli KL Dachau?
          • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 13:38
            Dacahau to spoko miasto- mogłabym mieszkać.
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:17
              Chyba jeszcze droższe niż Monachium 😬
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:44
            Fuhrerbau itd
    • zanetka.x Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 07:43
      a jak tam z bezpieczeństwem w Monachium? Bo w Berlinie np baseny są opanowane przez emigrantów i strach tam iść, jest nawet filmik w sieci z zadymy na basenie odkrytym.
      • alpepe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:27
        Nie ze.raj się. Popatrz, ile w Berlinie jest kąpielisk łącznie. Incydenty są w dwóch-trzech w dzielnicach arabsko-tureckich.
    • demono2004 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 09:47
      Monachium to piękne miasto.
    • magda_lena_muc Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:11
      Nie miasto-wies tylko najwieksza wioska swiata... mowi sie tak, bo to miasto sklada sie z wielu wsi, ktore kiedys polaczono w jedna miejscowosc... mieszkam tutaj od 2006 i nie mam wrazenia, ze ludzi sa zacofani albo jakos specjalnie religijni, za to jest tutaj ( wporownaniu do innych duzych miast) czysto i spokojnie.
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:44
        Kazde miasto powstaje przez absorbcje wiosek 🙄🤦🏼‍♀️
        • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:49
          Nie każde. Np Zamość nie.
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 23:42
            No dobra. Sa tez planowane. Ale 99 proc absorbuja to co dookola
            • magda_lena_muc Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 09:44
              Zgadza sie, ale w Monachium to jest bardzo widoczne... wiele dzielnic wyglada jak male miejscowosci a nie jak dzielnice duzego miasta, dodatkowo Oktoberfest to najwieksze dozynki swiata i to jest wlasnie powodem tego, ze Monachijczycy i Bawarczycy nazywaja Monachium najwieksza wsia swiata
    • piszaca.zza.swiatow2 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:20
      Z tym zacofaniem to się trochę zgodzę. Nie zdawałam sobie z tego sprawy dopóki nie zaczęliśmy podróżować do krajów azjatyckich. Tam to można mówić o postępie i technice. Jak wróciłam do Niemiec, to tylko brakowało, żeby wreczyli mi na lotnisku dzidę 😉😉
      Myślałam kiedyś, że dostęp do internetu, to powinno być coś tak oczywistego jak dostęp do wody, albo wręcz powietrza... Niestety myliłam się. Mieszkam na obrzeżach miasta (250 tys) i porządny internet i zasięg telefoniczny mam jak wyjdę przed dom na podwórko. Niestety zimą trochę uciążliwe.
      Nie wiem ile razy zmienialiśmy operatorów, wszędzie to samo. Trochę wstyd.

      • piszaca.zza.swiatow2 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 12:29
        Nie wypowiem się na temat Monachium, bo byłam tam jako turystyka, ale jeszcze wracając do internetu, to nawet w Pl jest lepiej, bo wszędzie jest dostęp. W Niemczech, mam wrażenie, że jest to często czymś wyjątkowym, nie ma dostępu np. W miejscach publicznych.
        • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:38
          Nawet fax wciąż w użyciu. Dobrze, że nie telegram 🤓
          • kandyzowana3x Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 06:24
            Nie wierzę smile
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 07:27
              Poważnie.
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:26
        Nie wierze. Moze sa jakies gory czy cos gdzie mieszkasz i stad brak zasiegu.

        A w Azji to tylko Korea pn jest bardzo rozwinieta i jako tako Japonia
        • chococaffe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:28
          Korea m?
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:34
            poludniowa oczywiscie. Zafiksowalam sie na tym grubasie z polnocnej lol
          • chococaffe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:38
            Korea płn ?
        • piszaca.zza.swiatow2 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 17:43
          Nie, nie mieszkam ani w górach, ani nad morzem (bo wiadomo,szum fal może zakłócać 😉), Mieszkam niedaleko granicy holenderskiej i jak jadę do pracy, to często mam tam holenderską sieć, a niemieckiej ani rusz.

          • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 13:14
            O, a ja mieszkam w Holandii przy granicy niemieckiej i często mi łapie niemiecka sieć 😅
            W czasach covidu ciągle dostawałam smsy że mam się natychmiast zgłosić na test w Niemczech:p
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:42
              Tam kolo Dusseldorfu? Gdzies kolo Venlo, szramszejk
              • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:44
                Nie wiem czy ty mnie o coś pytasz czy stwierdzasz, bo ciężko złapać sens, ale nie, nie mieszkam koło Venlo. Wiele razy pisałam gdzie mieszkam- 30 km od Maastricht.
                • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:45
                  Tak to bylo pytanie. Aha, rozumiem.

                  No ja nie czytam wszystkich twoich wypowiedzi i nie natknelam sie.
                  • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:09
                    Sorry princeska, lewa nogą wstałam :p
                    • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:34
                      Ja sie latwo nie obrazam i przyznaje ze czesto pisze tu niedbale
        • szybki-lisek Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 23:37
          Japonia?? A byłaś w Chinach? Chiny to petarda, Japonia przy nich to wiocha niestety, mimo że piękna i kulturalna.
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 08:47
            Chiny ? Tam gdzie jak ktos leży na drodze to rozjada?
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 09:10
              No po co leży?
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:43
                Bo go potracili. A kolejni jada PO nim. Widzialam video, przerazajace
            • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 11:36
              Chiny są bardzo nowoczesne przynajmniej w wielkich miastach
              Chcemy tego czy nie ale to pewnie będzie niedługo wiodący kraj (a może już jest) na świecie?
    • szafireczek Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:35
      Przecież to przenośnia😀
      Miasto ma wiele twarzy, ale bez wątpienia "bawarska" otoczka jest w czołówce, jak się do zachowanych zabytków, zwyczajów i tradycji dołoży krajobraz to łącznie daje to regionalny sznyt, ale już np. cała akademicka dzielnica przeczy dosłownie pojmowanej "wiejskości". Poza tym, chciałabym zobaczyć wieś z taką wypaśną operą, albo jakąkolwiek😂

      • taki-sobie-nick Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 22:08
        szafireczek napisała:

        > Przecież to przenośnia😀

        Kobieto, jak żyję nie byłam w Monachium, więc nie zadziwiaj się tak, że nie wiem.
        • szafireczek Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 15:26
          Ej, ale więcej, niż coś niecoś, o świecie wiesz, więc to takie przekomarzanie sięsmile
    • alina460 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:37
      Potwierdzam, że Niemcy są bardziej zacofani niż Polska.
    • chococaffe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:42
      A propos bankowości online. Kiedyś czytałam artykuł branżowy, w którym wyjaśniano dlaczego nowe technologie bankowe wprowadza się najpierw w Polsce i Estonii
      • moscato Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 13:59
        I dlaczego?
        • chococaffe Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 14:27
          Podobno dlatego, że najmniej boimy się nowości technologicznych, a wręcz jesteśmy ich ciekawi i głodni. Jest więc odbiorca, a na podstawie jego feebacka można daną technologię modyfikować do formy zdatnej do szerszego użytkowania. Jesteśmy więc testerami (dodam- artykuł był sprzed pandemii)
          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 16:10
            Chodzi też o homogenne grupy konsumentów, a mniejszo-średnie, kraje postkomunistyczne z nową gospodarką świetnie się do tego nadają, bo konsumenci nie mają jeszcze zbyt utrwalonych przyzwyczajeń i jest mniejsza liczba zakłócająca wyniki czynników, jak w dużych krajach jak Niemcy, czy Francja.
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:48
            Przez wiele lat zastanawialam sie kiedy PKO BP i mBank przestana byc jak za krola cwieczka. To dwa konta ktore posiadamy. To sie poprawilo ale no prosze cie, nie zauwazylam jakoby poldka bankowosc przez lata byla przodujaca.

            W ogole uklad strony w PKO BP gdzie musze wejsc na osobna czesc by wejsc do kantoru, potem wrocic to jakis cyrk
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:48
              *polska
            • szara.myszka.555 Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 07:21
              "no prosze cie, nie zauwazylam jakoby poldka bankowosc przez lata byla przodujaca."

              A my, mieszkające w PL, zauważyliśmy.

              Może dlatego, że jest tu z tuzin - jak nie więcej - innych banków, a PKO BP to stary dinozaur (mBank również się zatrzymał we wczesnych latach dwutysięcznych).
              • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 08:41
                MBank się zatrzymał po tym jak kupili go Niemcy 🇩🇪smile

                A PKO BP wcale nie jest do tyłu - ichnia apka mobilna na telefon 📱 dostała wiele nagród.
                Pokonała np brytyjskie banki w brytyjskim rankingu:

                „Aplikacja IKO po raz kolejny najlepsza na świecie

                Aplikacja mobilna IKO zwycięża drugi raz z rzędu w rankingu Retail Banker International, który obejmuje 100 aplikacji banków z całego świata.

                IKO jest najlepiej na świecie oceniane przez swoich Klientów: ranking brytyjskiego magazynu - wydawanego od ponad 30 lat - został przygotowany na podstawie ocen użytkowników. Średnia ocena dla aplikacji IKO to aż 4,8 punktów na 5 możliwych (luty 2019).”

                iko.pkobp.pl/nagrody/

                Princess lubię Cię ale masz typowe dla wielu emigrantów myślenie o kraju macierzystym sprzed 30 lat - jakby czas się zatrzymał wredy kiedy wyjechałaś
                • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 10:44
                  Nie musisz sie przeciez ze mna bywalec ze wszystkim zgadzac. Ja nie biore rozmow jakos personalnie.

                  No ale my korzystamy z pko bp i mbanku. I to pkobp jakos nie wydaje mi sie proste i oczywiste. Lacznie z appka. Uzycie kantoru to wyczyn tam
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 10:42
                Ten sie zatrzymal, tamten tez... Gdzie to przodowanie?
    • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 14:19
      Troche sie z tym zgodze. Monachium nie oferuje tyle mozliwosci spedzania wolnego czasu jak np. Berlin, malo sie tutaj dzieje i czesto zwyczajnie nie ma co robic, turystycznie miasto samo w sobie tez nie jest bardzo ciekawe, ale latem wyglada jak ogromny kurort wakacyjny gdzie ludzie jezdza na rowerach, grilluja, opalaja sie nad rzeka niemal w centrum miasta i kapia w niej
      • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 16:16
        Dzień dobry, podczytuję was już od wielu miesięcy. Ten wątek zmobilizował mnie w końcu to założenia konta oraz czynnego udziału - mam nadzieję, ze przyjmiecie mnie do swojego grona smile
        Mieszkam na południu Niemiec - w zasadzie żyję tu już prawie tak długo jak w Polsce (wyjechałam w czasie studiów) i muszę niestety zgodzić się ze stwierdzeniem, iż w pewnych sprawach Niemcy jako kraj są zacofane - szczególnie jeśli chodzi o internet. My tez mamy bardzo słaby zasięg, jeśli wyjedziesz z miasta często nie da się w ogóle telefonować. Praca zdalna to często koszmar - nie wiem jak to działa, ale kiedy pada, nie ma internetu - naprawdę smile Piszę oczywiście o doświadczeniach moich oraz moich bliskich/znajomych z okolic Stuttgartu.
        To samo jeśli chodzi o płatności elektroniczne - u nas w firmie sprzedawane są np. profesjonalne słuchawki dla muzyków, aktorów, jak i aparaty słuchowe - tylko gotówka lub przelew, a są to kwoty rzędu 5 000 - 10 000 euro. Telefonem płaci bardzo niewielu moich znajomych i tylko ci młodsi, około 20-stki (Apple Pay), popularny jest PayPal. Ale zarówno portfele, jak i gotówkę noszą wszyscy Niemcy których znam. Bilet w autobusie kupić albo w regionalnym App albo gotówką u kierowcy.
        Natomiast przelewy bankowe mamy w czasie rzeczywistym - bez dodatkowych opłat. Każdy gabinet dentystyczny ma rentgen na wyposażeniu, gabinety lekarskie badają krew i mocz na miejscu (z tego co się orientuję, w Polsce trzeba udać się do laboratorium? Poprawcie mnie, jeśli się mylę).

        Ogólnie chciałam powiedzieć, że są rzeczy lepsze/gorsze, bardziej lub mniej nam odpowiadające - jak wszędzie. Jednak uważam Niemców za bardzo tolerancyjnych, szczerych i oddanych (jeśli zaskarbisz sobie przyjaciela, masz go na całe życie). Jest duży szacunek do pacjenta czy petenta. Oczywiście mówię o swoich doświadczeniach. Bardzo lubię jeździć na urlopy czy ferie do Polski, ale na dzień dzisiejszy - nie zdecydowałaby się na powrót na stałe, bo widzę większość plusów życia tutaj.
        • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 16:27
          Wydaje mi się, ze wiem co autorka ma na myśli, nazywając Monachium wioską. Otóż Niemcy bardzo dumni są z przynależności do danego regionu - często odbywają się festyny, gdzie ludzie noszą tradycyjne stroje - przede wszystkim ludzie młodzi! Tradycyjne potrawy, zabawy - są tu kultywowane, mimo tak dużej liczby migrantów. Niemcy pragną zachować swoją tożsamość. I być może wydaje się to komuś dziwne/wioskowe, bo tak naprawdę nigdy się w te zwyczaje nie wgłębił.
          Dzieci w szkołach podstawowych i wczesnych klasach ponadpodstawowych uczone są przede wszystkim o regionie w którym mieszkają. Ma to duże plusy - ponieważ czują przynależność do tego regionu oraz współodpowiedzialność za jego kształtowanie, ale i minusy, gdyż niewiele wiedzą o świecie.
          Takie są moje spostrzeżenia z perspektywy spędzonych tu lat.
          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:49
            To zjawisko w kazdym kraju. W USA sa festyny, w UK non stop.

            W ogole wiele ludzi wlasnie chce mieszkac poza Londynem w wioskach z szybkim pociagiem do Londynu. Niebywale tam drogie domy sa.
      • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 16:20
        alexandra1984 napisała:

        > malo sie tutaj dzieje i czesto zwyczajnie nie ma co rob
        > ic, turystycznie miasto samo w sobie tez nie jest bardzo ciekawe,

        OJP. Monachium w 2022 roku odwiedziło prawie 7 milionów gości. Ciut więcej niż konkurencyjny Hamburg, mniej więcej tyle co Mediolan i Rzym, więcej niż Wiedeń i Madryt. W Niemczech tylko Berlin z 10,4 milionami był trochę lepszy.
        • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:09
          mowisz o Oktoberfest chyba? bo owszem wtedy Monachium jest oblegane a 'zwykle' hotele kosztuja nawet po 400 euro za noc i rzeczywiscie zjezdza sie tutaj przez ok 2 tygodnie 7 mln turystow (dane z Oktoberfest 2023)
          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:24
            alexandra1984 napisała:

            > mowisz o Oktoberfest chyba?

            Ona chyba sobie żart zrobiła, bo trudno komuś kto ma do dyspozycji tylko na odcinku 1,2 km pomiędzy Maximiliansplatz a Sendlinger Tor ponad 20 barów i dyskotek, gdzie każdego wieczora bawi się 13 tys. ludzi zaproponować coś innego.
            Do tego we wschodniej części miasta masz największą arenę imprezową Europy pod nazwą Die Kultfabrik i Die Optimolwerke. Następne 20 barów i klubów.
            Das Glockenbackviertel znany jest też z licznych kubów i barów.
            Monachium jest też centrum kulturowym regionu, masz więc kina, teatry, muzea, wystawy, sale koncertowe, balet, operę, własną orkiestrę, knajpy, kabarety, zabytki, parki. Trudno powiedzieć, czym ty się interesujesz, że Monachium wydaje ci się nudne.
            • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:32
              moze dlatego ze zylam wiele lat w Londynie. Nie mowie, ze NIC nie oferuje, ale sa ciekawsze miasta. Znam wiele osob, ktora mowia, ze Monachium jest nudne wiec to nie tylko moja opinia i to nie znaczy, ze nie lubie tutaj zyc.
              • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:35
                Freddie wolał jednakowoż Monachium od Londynu. I nie nudził się cool
              • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:52
                Alez, ale Londynz Paryz, NYC to metropolie. Trudno porownywac Monachium do nich. Inna wielkosc i inne znaczenie. Monachium mozna porownac do np Manchesteru czy Lyonu.
                • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:32
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Monachium mozna porownac do np Manchesteru cz
                  > y Lyonu.

                  Jeżu drogi. Monachium ma 1,5 milionów mieszkańców. Manchester tylko jakieś 600 tys.
                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 23:44
                    Jest zjawisko Greater Manchester aglomeracji. Prawie 3 mln ma.
                    • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 06:58
                      No jakby podliczyć miasta i miasteczka, które są z Monachium połączone kolejką podmiejską, to też wyjdzie niezła liczba.
                      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 09:38
                        Bardzo porownywalnke do Manchesteru bo 2.6 mln jak wieszcza internety
                    • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 07:05
                      Großraum München też istnieje...
                      • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 10:10
                        Großraum Muenchen stan na rok 2021- 6,9 mln mieszkańców
                        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 10:55
                          ale to juz nie aglomeracja monachijska ale Augsburska, Ingolstadt, Landshurt, Rosenheim etc etc. wiele miast. Ja mowie o miescie z obrzezami. To moze by zrobic wlasciwe porownanie ja moze pobliski Liverpool dorzuce do Manchesteru i Warrington pomiedzy nimi lol? zrobi sie z 10 mln...Ah co sie cykac, cale Midlands

                          The Munich Metropolitan Region is one of eleven metropolitan regions in Germany, consisting of the agglomeration areas of Munich, Augsburg, Ingolstadt, Landshut, Rosenheim and Landsberg am Lech
                          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 11:15
                            Trzeba być całkowitą ignorantką, by porównywać Manchester z Monachium. Manchester to takie średnie miasto w NRW.
                            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 23:44
                              Trzeba byc calkowita ignorantka by nie rozumiec rozmowy na temat Greater Manchester ktory nie wlacza zadnych innych miast i porownywac z cala wielka aglomeracja Monachium z wszlekami miasteczkamk
      • niemcyy Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 16:37
        alexandra1984 napisała:

        > Monachium nie oferuje tyle mozliwosci spedzania wolneg
        > o czasu jak np. Berlin, malo sie tutaj dzieje i czesto zwyczajnie nie ma co rob
        > ic, turystycznie miasto samo w sobie tez nie jest bardzo ciekawe, ale latem wyg
        > lada jak ogromny kurort wakacyjny gdzie ludzie jezdza na rowerach, grilluja, op
        > alaja sie nad rzeka niemal w centrum miasta i kapia w niej

        Mozesz isc na Oktoberfest wink
        • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:21
          bylam nie raz i fajnie jest
    • jusytka Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 18:40
      To nie jest wieś, ale Bawaria to taki wiejski land, ogromnie przywiązany do swoich tradycji
      • abacab.81 Re: Monachium miastem-wsią? 05.12.23, 22:01
        To prawda. Nocowaliśmy w bawarskim górskim miasteczku w drodze do Włoch. Wieczorem w hotelowym ogródku lokalsi w kapelusikach i skórzanych spodenkach. Piwo w glinianych kuflach podawane przez cycate Helgi. Niby kicz do bólu, ale oni naprawdę praktykują takie klimaty.
        • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:38
          Ej, mnie by się to podobało 😅
        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:48
          Ale co kicz? Ludowy charakter. Super. Nastawione na turystyke. Lokalny koloryt

          Nic ale to nic mnie tak nie mierzi jak jechanje gdzies na wakacje a tam restauracje w stylu laboratorium i fusion cusine. No do wyrzygu wszechobecna nuda.
          • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 07:07
            Albo kuchnia jak w Twojej ojczyznie zamiast regionalnej.
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 10:57
              W UK jak najbardziej istnieje regionalna kuchnia. Problem polega na tym ze brytyjskiej kuchni ludzie nie znaja.
    • bialeavocado Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 08:24
      Mieszkam od kilku lat w pierwszym ringu z sześciu,czyli tuż za Monachium. Bawaria jest krajem rolniczym, pisze krajem bo Bawarczycy których znam czasami.pidkreslaja odrębność Bawarii. Czasami nawet jest adres do korespondencji, gdzie jest podane,,wolny kraj Bawaria,,. Jeśli chodzi o wioskowatosc, to rzeczywiście, wszędzie prócz centrum większych miast czuć gnojówkę kilka razy w roku. Leja bardzo obficie. Pola często podchodzą pod blokowiska, nawet w większych miejscowościach np. Dachau pod Monachium. Poza tym ludzie chętnie chodzą w strojach ludowych, w wioskach widziałam nawet na co dzień.
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:40
        No tak ale mowa o okregu i.miasteczkach czy o samym Monachium?

        W ogole nie rozumiem w czym problem ze jakis rejon jest rolniczy albo ze lubia tradycje. A malo to uwielbienia dla stronow ludowych w Szwajcarii albo nawet w polskich Tatrach
        Jak ktos kocha tylko beton to powinien zamieszkac w zaglebiu Rhury

        Dla mnie to troche takie polskie prowincjonalne myslenie ktore forumki pokazuja ( i nie mowie tu o tobie bialeavocado). Ze jak sa pola to juz jakas masakra i wstecznosc, prymitywizm itd. Moze to wynika ze wiele lat yak bylo w Polsce.
        Ale np w ktajach anglosaskich absolutnie tak nie jest i na wsiach mieszkaja bardzo zamozni ludzie ktorych na to stac
        • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:03
          princesswhitewolf napisała:

          >
          > Jak ktos kocha tylko beton to powinien zamieszkac w zaglebiu Rhury
          >
          Ekhm, w Zagłębiu Ruhry nie ma betonu. To w ogóle nie jest też zagłębie. Ta dziwna polska nazwa sugeruje coś mocno przemysłowego, ale to jest dziś zielony, postindustrialny region pomiędzy malowniczą Ruhrą i imponującym Renem z wyjątkowo ładną naturą, której sprzyja zresztą łagodny klimat. Dla wielu byłoby tu nawet za wiejsko, bo pomiędzy dzielnicami mieszkalnymi są pola i ogródki. Ale przynajmniej smogu nie ma. Jedyne co jest tu jeszcze grzechem cywilizacji, to gęsta siatka autostrad, ale przy 5 milionach ludzi pewnie nie da się inaczej.

          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:38
            Ale jest uprzemyslowione a zielen jest kontrolowana a nie pola i laki. Wiec jak ktos chce mieszkac w uprzemyslowionym miejscu to tam
      • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 07:07
        Wolny Kraj w poprawnym tłumaczeniu to Republika.
        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 10:59
          a kto pisze i gdzie o wolnym kraju ze sie pod moim wpisem wpisalas?. I nie, republika to ustroj demokratyczny, a wolny kraj ma szersze znaczenie
          • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 11:17
            Niemieckie Freistaat oznacza republikę. Tam ktoś powyżej przetłumaczył to dosłownie błędnie i tam się wpisałam. Saksonia to też Freistaat Sachsen Czyli Republika Saksońska. Nazwę Freistaat wprowadzono w Bawarii po obaleniu monarchii, żeby podkreślić ustrój republikanski.
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 11:26
              Bialeavocado dokładnie popełniła ten dość "szkolny" błąd.
              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 11:37
                Więcej, nie tylko Bawaria i Saksonia, to Freistaat. Mamy jeszcze Freistaat Thüringen oraz Freie Hansestadt Bremen i Freie Hansestadt Hamburg.
                I tylko brak wiedzy o Niemczech prowadzi potem do przeinaczania pewnych pojęć i nadawania im znaczenia, których nie mają.
                • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 11:57
                  Ba, brak wiedzy i rozumienia historii prowadzi do głoszenia dumy z "Wolnego Miasta Gdańska" jako miasta niezależnego i niepokornego... Zamarłam, jak to jakiś czas temu usłyszałam.
                  • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 23:42
                    >"Wolnego Miasta Gdańska" jako miasta niezależnego i niepokornego... Zamarłam, jak to jakiś czas temu usłyszałam.

                    No to faktycznie juz ktos spal na historii...
                    • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 07:28
                      Dokładnie to pani prezydent miłościwie nam panująca.
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 23:41
              Aha. Troche drzewko nie tego
              • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 07:29
                Na telefonie to już w ogóle szaleństwo.
                • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 13:34
                  No ja z telefonu wlasnie...
    • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 12:20
      Bardzo bym chciała przeczytać, dlaczego koleżanka tak sądzi. Ja używam określenia, które usłyszałam od 22-letniej asystentki mojego dentysty: to miasto dla emerytów. Jest nudno i spokojnie. Owszem sa kluby, koncerty, teatry i jest twgo mnóstwo, ale w porównaniu do Berlina, Hamburga czy duesseldorfu - jest tu emerycko.
      Ja mieszkam w tzw strefie M czyli w mieście, 5 min ode mnie piechota, 5 min piechota od stacji metra, zaczynaja się pola uprawne, ziemniaki i jajka kupuje u bauerów, kawałek dalej pasa się owce przez cały sezon az do pierwszych przymrozków. Owce pochodzą z gospodarstwa, które ulokowane jest w samym centrum miasta: w englische garten.
      • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 16:17
        Dlaczego tak sądzę?
        Skoro mieszkasz w Monachium to dobrze wiesz co się dzieje w mieście od piątku wieczora? Komunikacja kompletnie siadła, czy to jest poważne? Czy to jest normalne że ciągle nie jeżdżą tramwaje, kolejka podmiejska itp? Jest taki chaos, no wstyd.
        Serio muszą ręcznie odśnieżać torowisko tramwajowe?
        W większości Europy spadł śnieg, nawet więcej, jakoś nie słychać żeby w innych europejskich miastach siadła komunikacja bo jedne dzień popadał śnieg.
        • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:03
          czarna_sroka napisała:

          > jakoś nie słychać żeby w innych
          > europejskich miastach siadła komunikacja bo jedne dzień popadał śnieg.

          W tej dziedzinie nikt i nic nie dorówna Marsylii cool
          (ale ok, tam śnieg to ewenement, niemniej chaos i panika totalne)
        • bialeavocado Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:21
          Ja myślę że to raczej wynika z innych nawyków w pracy. Nikt nie chce się poświęcać i przemęczać, a to był wekkend. Kultura pracy jest tu zupełnie inna, czasami mam wrażenie że to był cud że Niemcy tak dobrze stoją gospodarczo przy takim stylu pracy. Kiedys pękł wodociąg w ulicy, żywa woda lala się strumieniem przez piątek, sobotę i niedzielę. Nawet nikt nie zakręcił zaworu gdzieś tam. W poniedziałek naprawiono wszystko.
          • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:34
            I widocznie Niemcy na tym dobrze wychodzą. Polacy zasuwają jak maszyny, pracują ciężej i więcej i co z tego mają? Niższe płace i gorsze zdrowie, większe zmęczenie.
            Pracujmy i szanujmy się jak Niemcy.
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 19:12
              Tak dobrze, że mają dziurę budzetową na 60 mld.
              • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 19:25
                eee tam, zwalą jak to oni winę na innych: np. Polaków. Albo nazistów.
          • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 17:54
            bialeavocado napisała:

            > Ja myślę że to raczej wynika z innych nawyków w pracy. Nikt nie chce się poświę
            > cać i przemęczać, a to był wekkend. Kultura pracy jest tu zupełnie inna, czasam
            > i mam wrażenie że to był cud że Niemcy tak dobrze stoją gospodarczo przy takim
            > stylu pracy. Kiedys pękł wodociąg w ulicy, żywa woda lala się strumieniem przez
            > piątek, sobotę i niedzielę. Nawet nikt nie zakręcił zaworu gdzieś tam. W ponie
            > działek naprawiono wszystko.
            Niemcy dobrze stoją gospodarczo wyłącznie dzięki planowi Marshalla.
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:43
              E tam, dzieki swojej pracowitosci i organizacji
        • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 18:05
          Ale co to ma wspólnego z bycia wsią? Od poniedziałku jest burza w mieście dotycząca kryzysu śniegowego. Poczytaj, posłuchaj radia, nie bede tu o przyczynach pisac.
          To ze Bawaria to straszny bałagan, pisałam tu nie raz. Ale oddzielny dwie rzeczy: mentalność i podejście do pracy od „bycia wsią”!
        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:42
          Bo tory sie psuja jak jest mroz. Boze, w UK na poludniu jak spadnie snieg to nikt z domu nie wychodzi i ogolna panika narodowa
      • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 06.12.23, 16:29
        Dla emerytów to raczej Baden-Baden jest...
        • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:09
          ayelen40 napisała:

          > Dla emerytów to raczej Baden-Baden jest...

          Monachium jest dla młodych i biednych po prostu za drogie. A największą siłę ekonomiczną w Niemczech mają emeryci.
          • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:36
            Zależy którzy... Wielu klepie biedę.
            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:19
              ayelen40 napisała:

              > Zależy którzy... Wielu klepie biedę.

              Nie napisałam, że wszyscy seniorzy są bogaci, a to, że grupa wiekowa 55 -75 plus należy do najzamożniejszych w Niemczech jeżeli chodzi o zgromadzony majątek i siłę nabywczą.
              • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 07:09
                No tak, bo to dzieci tzw Wirtschaftswunder.
    • komunia23 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 08:46
      Rzeczywiście Niemcy są zacofane jeżeli chodzi o bankowość, ale jest to akurat ich najmniejszy problem. Największy jest koloru jasno i ciemno brązowego. Stach się bać wyjść na ulicę, zwłaszcza w większych miastach.
      • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 09:01
        tak ... mimo, ze Monachium jest bardzo bezpiecznym miastem to od kiedy mieszkam za granica zmienilam znacznie poziom swojej tolerancji ...
      • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 10:52
        Ale to tez ich wybor. Tu gdzie mieszkam, w UK bankowosc jest jak najbardziej zaawansowana i to bardziej od polskiej. Ale ludzie maja swoje konserwatywne podejscie. Maja wywalone na gadzety budowlane, elektryczne bramy itd. Totalny brak pedu do kolorow i kolorkow w domach, nikogo nie interesuje co sasiad uwaza i czy zazdrosci bo nie zazdrosci bo nikogo to nie interesuje.
        Polacy zawsze mysla ze wszedzie musi byc tak jak w Polsce. Glod gadzetow i by sasiad zazdroscil
        • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 11:57
          Myślę, ze to właśnie tak działa - ludziom jest tam dobrze. I jeżeli od lat jest/było nam z czymś dobrze, to po co coś zmieniać? Może jest to nawet lekka niechęć przed zmianami. Nie ma czegoś takiego jak „postaw się, a zastaw się”. Tu gdzie mieszkam ludzie są dodatkowo bardzo, ale to bardzo oszczędni i raczej szczycą się, tym ze udało im się coś tanio upolować niż wydaniem dużej kwoty.

          A ze Niemcy jako kraj utożsamiane są z postępem technologicznym, wysokim standardem życia, wreszcie z bogatym państwem - pewne rzeczy mogą dziwić, ale przecież wszędzie zdarzają się obszary, które funkcjonują inaczej - lepiej/gorzej.
          Mam tez wielu niemieckich znajomych, którzy zdecydowali się odwiedzić Polskę i są bardzo pozytywnie zaskoczeni (niestety, nawet dzisiaj wielu Niemców z południa ma bardzo ograniczone wyobrażenie o Polsce, zdażaly się nawet pytania o to, czy cały kraj jest zelektryfikowany 😡) Właśnie ostatnio niemiecka koleżanka pytała mnie, czy można w Polsce płacić kartą np. na stacji benzynowej i czy w hotelach na będzie zasięg/internet. Wróciła bardzo zadowolona, stwierdziła, ze w Polsce jest bardzo nowocześnie i… czysto.
          • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:22
            lena.morgenstern napisała:

            > Mam tez wielu niemieckich znajomych, którzy zdecydowali się odwiedzić Polskę i
            > są bardzo pozytywnie zaskoczeni (niestety, nawet dzisiaj wielu Niemców z połudn
            > ia ma bardzo ograniczone wyobrażenie o Polsce, zdażaly się nawet pytania o
            > to, czy cały kraj jest zelektryfikowany 😡) Właśnie ostatnio niemiecka koleżank
            > a pytała mnie, czy można w Polsce płacić kartą np. na stacji benzynowej i czy w
            > hotelach na będzie zasięg/internet. Wróciła bardzo zadowolona, stwierdziła, ze
            > w Polsce jest bardzo nowocześnie i… czysto.

            To jest właśnie to co napisałam- zacofanie i mentalność.
            Jak w czasach których żyjemy można tak myśleć? Mamy rok 2024, jest internet, można pojechać, zobaczyć jak jest gdzie indziej... ale nie
            Jak mnie się Niemiec/ Niemka pytała czy w Polsce mamy "geldautomat" to ją wyśmiałam i jej powiedziałam żeby sobie wstydu nie robiła takim pytaniem. Powiedziałam jej że ma jechać i zobaczyć jak jest gdzie indziej i potem możemy rozmawiać.
            Kiedy w drodze do Polski musiałam zjechać z autostrady by objechać korek, to było przed Ratyzboną, miasteczko pod samą Rstyzoboną- Bad Abbach. Gdybyście zobaczyły stację benzynową w tej miejscowości, PRL dosłownie.
            Kiedyś wracałam z Czeskiego Krumlowa przez Passau, przy autostradzie aż do Monachium nie było ani jednej stacji benzynowej. Nic, null.
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:35
              Przy Pasawie (skoro już polskich nazw używamy). Tak, Niemcy z Południa potrafią jechać do Albanii na urlop, a nigdy nie być w Polsce.
            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:36
              Ja mysle ze to brak wiedzy ogolnej. Nigdzie nie wyjezdzaja.- dlatego maja takie idiotyczne wyobrazenia tam o Polsce. W UK nie spotkalam sie z ludzmi ktorzy mysla ze Polska to zacofany kraj. Ale tez Brytyjczycy duzo jezdza. Zaczynaja jako chlystki 20 letnie robiac porute w Krakowie
              • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:01
                No właśnie porażający był fakt, ze takie pytania zadawali ludzie z pozoru wykształceni - pani inżynier i co gorsza - pan nauczyciel 😕
                Myślę, ze ma to bardzo duży związek z negatywną propagandą, która rozsiewana była na temat Polaków zarówno przed II wojną światową, w trakcie, jak i po niej. Zauważcie, ze stosunki dyplomatyczne między Niemcami a Polską nawiązane zostały dopiero w latach 70-tych.
                I takie przekonania, przekazane przez dziadków lub rodziców, pokutują w niektórych głowach. Polacy bardzo długo szkalowani byli w telewizji publicznej - na porządku dziennym były dowcipy o Polakach - złodziejach. I Niemcy nie do końca zdają sobie sprawę, jak są one krzywdzące.
                W zeszłym roku gimnazjum
                córki miało wymianę z polskim liceum. I co usłyszeli polscy uczniowie na dzień dobry, od jednego z niemieckich uczniów? Cyt. „O, jesteście z Polski? Czy to znaczy, ze wszyscy jesteście złodziejami i mamy teraz pilnować swoich rzeczy?”
                Oczywiście zostało to obrócone w niewinny żart. No przecież trzeba mieć dystans do siebie… Nauczyciele nie widzieli w tym nic złego, to są zwyczajne „Polenwitze”, żarty które oni również znają od dziecka.
                To młodzież niemiecka zareagowała oburzeniem - sami przywołali kolegę do porządku.

                Do tego dochodzi fakt, ze Niemiec woli na urlop pojechać nawet do słonecznej Albanii niż do Polski, w której klimat jest bardzo podobny. Jednak zauważam, ze bardzo się to zmieniło na przestrzeni lat. Młodzi ludzie są Polski ciekawi i często nie mają uprzedzeń. Młodzież niemiecka jest bardzo fajna, otwarta, tolerancyjna - przynajmniej w mojej „bańce”.
              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:05
                princesswhitewolf napisała:

                > Ja mysle ze to brak wiedzy ogolnej. Nigdzie nie wyjezdzaja.-

                Nie rozśmieszaj ludzi. Niemcy są przecież dużo podróżującą nacją. W 2021 roku, czyli w pandemii, co drugi Niemiec wyjeżdżał z domu na urlop. 50% z tych wyjeżdżających zostawało w kraju, głównymi celami była Bawaria, wybrzeże Morza Północnego i Bałtyku oraz Dolna Saksonia.
                40% wybierała cele w Europie, głównie Hiszpania, Włochy, Austria, Turcja i Chorwacja. 8% (w 2019 było to jeszcze 19%) wybierało cele poza Europą - Karaiby, Azja, Północna Ameryka.
                Niemcy więc dużo podróżują i jeżeli nie jeżdżą do Polski, to dlatego, że nie uważają tego kraju za atrakcyjnego. To Polska powinna pomyśleć więc o lepszej promocji. Choć znane są grupowe podróże seniorów do Gdańska, Wrocławia, czy Krakowa. Młodych Niemców wiele do Polski nie przyciąga.
                • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:13
                  Ja mam inne spostrzeżenia - bardzo wielu młodych Niemców (przed 30) których znam, było przynajmniej raz w Polsce. Wielu z nich mówi, ze chciało zobaczyć, gdzie mieszkali kiedyś dziadkowie. Wielu w ogóle wybiera się na „wschód”, żeby zobaczyć coś innego niż Włochy czy Hiszpania. Niektórzy jadą tez, gdyż poznali Polaków i Polska nagle ich zaciekawiła - do tej pory wszyscy wypowiadali się pozytywnie. Wielu z nich odwiedziło także Polskę po raz kolejny. I tak powinno być. To zwyżki ludzie budują most porozumienia między krajami. I tak naprawdę, jesteśmy w wielu aspektach do siebie podobni.
                  • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:29
                    lena.morgenstern napisała:

                    > Ja mam inne spostrzeżenia - bardzo wielu młodych Niemców (przed 30) których zna
                    > m, było przynajmniej raz w Polsce.

                    "Bardzo wielu" opiera się pewnie na twoich osobistych doświadczeniach. Statystyki tego jednak nie potwierdzają, choć oczywiście, że Niemcy wiedzą gdzie leży Polska i niektórzy tam nawet byli. Większość młodych Niemców wybiera jednak inne kraje. Co związane jest też ze słabą promocją Polski, jako turystycznego kraju. Tylko chęć odwiedzenia kraju przodków to za mało, wielu przecież nie miało tam żadnych przodków. Czesi na przykład robią o wiele więcej i szukając destynacji na wakacje gdzieś w polsko-czeskich górach znalazłam o wiele więcej czeskich propozycji.
                    I ja w ogóle nie twierdzę, że Niemcy są jacyś inni. To tacy ludzie jak wszędzie. Różnice wynikają może ze społecznych przyzwyczajeń, ale Polacy np. są bardzo dobrze się asymilującą grupą emigrantów w Niemczech, po pewnym czasie nie różnią się wcale od Niemców, nie ma więc specjalnych przeszkód mentalnych do przeskoczenia. W drugą stronę byłoby pewnie tak samo.


                    • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:36
                      snakelilith napisała:


                      > . Różnice wynikają może ze społecznych przyzwyczajeń, ale Polacy np. są bardzo
                      > dobrze się asymilującą grupą emigrantów w Niemczech, po pewnym czasie nie różni
                      > ą się wcale od Niemców, nie ma więc specjalnych przeszkód mentalnych do przesko
                      > czenia. W drugą stronę byłoby pewnie tak samo.
                      >
                      >
                      Przez całe wieki Polacy i Niemcy zgodnie koegzystowali obok siebie i dopiero w XIX i XX wieku to się popsuło.
                      BTW, sama mam niemieckich przodków, choć to sięga średniowiecza big_grin
                      • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:47
                        ja z historii pamiętam, że z Niemcami się tłukliśmy od tysiąca lat.
                        z bitwą pod Grunwaldem 1410 na czele
                        • chatgris01 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:55
                          Może cię to zdziwi bywalcze, ale nie wszyscy Krzyżacy byli Niemcami cool
                          • bywalec.hoteli Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:06
                            chatgris01 napisała:

                            > Może cię to zdziwi bywalcze, ale nie wszyscy Krzyżacy byli Niemcami cool
                            >

                            Nie byli ale też nie było jednolitego niemieckiego państwa tylko wiele różnych księstewek. My biliśmy się np z Prusakami a mieliśmy sojusz z Bawarią itp. Natomiast z lekcji historii pamiętam że ciągle przez stulecia tłukliśmy się z ruskimi i Niemcami. Głupota jest więc uważać że wojny z nimi zaczęły się niedawno.

                            Co do zakonu krzyżackiego to nawet z nazwy jest on niemiecki:

                            Der Deutsche Orden, auch Deutschherrenorden, Deutschritterorden oder Deutschorden genannt,

                            Der vollständige Name lautet Orden der Brüder vom Deutschen Hospital Sankt Mariens in Jerusalem, lateinisch Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Teutonicorum Ierosolimitanorum. Aus der lateinischen Kurzbezeichnung Ordo Theutonicorum bzw. Ordo Teutonicus leitet sich das Ordenskürzel OT ab.
                    • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:13
                      Podaj te statystyki, uwzględniając wiek i rejon Niemiec.
                      Moje doświadczenia są takie, rzeczywiście mnóstwo Niemców ( w każdym wieku) było w Polsce turystycznie albo służbowo, mają znajomych albo rodzinę w Polsce.
                      W ostateczności znają kilka polskich słów ( i nie, nie jest ku...a) sąsiad wita mnie zawsze gromkim "Dzeń dobryyyy!" 😉
                      Mój znajomy twierdzi że dla Niemca jest łatwo nauczyć się polskiego , bo mnóstwo słów jest podobnych , co zresztą jest prawdą i nie mówię teraz wcale o typowych majster czy inny wihajster nabyte pewnie w czasie rozbiorów.
                      I nie zgodzę się że to moja "bańka" bo napotykam to w różnych miastach, landach ( fakt, że wschodnich i raz w Bawarii) i od kompletnie różnych ludzi.
                      Ale mowa o wschodnich Niemczech.
                      I ,co ciekawe oni czują często z nami więź, nawet pewna "słowiańskość" jeśli tak to można nazwać , na pewno duża większa niż zachodnie landy ,dla których Polska jest gdzieś "daleko na Wschodzie" i które patrzą też na wschodnie Niemcy z góry.Bardziej z góry nawet niż my patrzymy na wschodnią Polskę.
                      Zachodnie Niemcy to kompletnie inny świat i tam rzeczywiście jest b.silna bariera, głównie psychologiczna i właściwie podswiadoma i zdarza się dalej pogląd że Polska to zacofany kraj gdzie mówią po rosyjsku albo jakoś podobnie , i ogólnie "wróg ,który chce nam wysłać atomówkę".
                      To było moje największe odkrycie i zdumienie, jak bardzo wschodnia część jest podobna ,bo wcześniej znalam tylko zachodnie/ południowe Niemcy.
                      • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:40
                        konsta-is-me napisała:

                        >
                        > Mój znajomy twierdzi że dla Niemca jest łatwo nauczyć się polskiego , bo mnóstw
                        > o słów jest podobnych , co zresztą jest prawdą

                        Konsta, ty nie możesz być prawdziwa. big_grin Coś co językach germańskich i słowiańskich słyszałaś? Ty mówisz w ogóle po niemiecku? Bo nikt posługujący się tym językiem nie napisałby takiego zdania. To już francuskich i angielskich wyrażeń jest w polskim więcej, bo francuskim posługiwała się polska arystokracja i to miało duży wpływ na kształtowanie języka w poprzednich stuleciach, a angielski to nowa lingua franca.
                        • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 13:54
                          Snake, nikt się nie spodziewa po tobie rozumienia czegokolwiek w temacie lingwistyki więc daj sobie spokój.
                          Jakby ci to wytłumaczyć- języki i plemiona żyły tu grube tysiące lat, a nie dopiero kilkaset, jak ci się chyba wydaje.
                          Nie rozumiesz o czym piszę ,bo twoja wiedza sięga jedynie do "są słowiańskie i germańskie " ( gwoli ścisłości są zachodniosłowiańskie, wschodniosłowiańskie i jeszcze parę innych podgrup) a ja nie o tym mówię.
                          I w swoim zadufaniu ośmieszasz się, jak ostatnio "kioskami z lodami na każdym rogu" w Dreźnie".

                          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 14:03
                            konsta-is-me napisała:

                            >
                            > Nie rozumiesz o czym piszę ,

                            Przestań pierdaczyć konsta. Podaj lepiej te przykłady słów które występują w polskim i niemieckim, przez które polski jest dla Niemców podobno taki łatwy. Chętnie się douczę i nie będą już dyskutować nawet o zupełnie innej gramatyce, specjalistko od siedmiu boleści, skarżącej się, że nie opanowała języka na tyle, by czuć się w tym kraju swobodnie.
                            I nie wiem o jakich lodach piszesz, ale lody jako bardzo popularny słodycz, dostaniesz nie tylko Dreźnie na każdym rogu, ale pewnie w całej Europie.
                            • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 04:17
                              SłodyczE , nie słodycz!
                              "Lody to popularne słodycze", w których można wyczuć "słodycz" czyli słodki smak.
                              Jesteś taka ignorantką ,że nie znasz nawet polskiego.😀
                              Nie odróżniasz gramatyki od słownictwa...
                              Niby znasz niemiecki a nie potrafisz podać przykładów?
                              Nawet tak oczywistych jak dach, majster, cele , burmistrz, ratusz ,rynek, rachmistrz,szyld, szyba ?
                              Pieniądz, ratunek, komin, chwila, izba a nawet ksiądz to są niemieckie zapożyczenia.I mnóstwo innych, nie mówiąc już o kalkach językowych albo spolszczonych gramatycznie
                              I ty chcesz żebym ci robiła wykład z wpływów staroniemieckiego na zachodnioslowianskie i odwrotnie ? Śmiechu warte.
                              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 14:27
                                konsta-is-me napisała:


                                > Nawet tak oczywistych jak dach, majster, cele , burmistrz, ratusz ,rynek, rachm
                                > istrz,szyld, szyba ?

                                Buhahahahaha. Dziecko, to są germanizmy w języku polskim. Dotyczące głównie określeń z rzemiosła, organizacji pracy i miasta, bo to wszystko przyszło w średniowieczu z zachodu. Ale to nie są wyrażenia stosowane w normalnej, codziennej komunikacji i mają też oprócz może wspólnego trzonu inną wymowę, inną pisownię, całkiem inną gramatykę i co ważniejsze, bardzo często inne już znaczenie.
                                Gdzie w wymowie ratusz, a gdzie Rathaus? Ratusz brzmi jak Tusche, czyli Tinte, a nie Haus. W niemieckim nie używa się też rynek, a Markt. Rynek to jest może od Rinnstein i powtarza się w polskim rynsztok, ale oba słowa mają dziś zupełnie inne znaczenie, co tylko utrudnia komunikację.
                                Polska szeleszcząca wymowa burmistrz nie ma dla Niemca nic wspólnego z niemieckim Bürgermeister. Żaden Niemiec nie dostrzeże podobieństwa.
                                Więc wymyślaj sobie dalej swoje historie, ale to tylko twoje żałosne konfabulacje, wielka specjalistko od języka. Naucz się najpierw prawidłowo posługiwać współczesnym niemieckiem, a potem szukaj podobieństw w archaicznych pojęciach.


                                • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 14:36
                                  Dodam jeszcze, że jesteś taką samą ignorantką, ja ci twierdzący, że rosyjski jest łatwy dla Polaka, bo ma coś tam ze wspólnego z polskim. A potem się okazuje, że te domniemane podobieństwa bywają dla naiwnych zgubne, bo znaczą w obu językach zupełnie coś innego.
                                  • konsta-is-me Re: Monachium miastem-wsią? 10.12.23, 19:52
                                    Dobra, niepotrzebnie się wdałam w dyskusję z tępą ignorantką, o mikroskopijnych horyzontach, która prędzej padnie trupem, niż przyzna się że nie ma racji.
                                    I wiesz dlaczego ciągle i obsesyjnie używasz tego określenia "ignorantka"?- bo w głębi duszy wiesz, że sama nią jesteś...Mimo że desperacko usilujesz zgrywać "ekspertkę" na tym forum, żeby zagłuszyć te wewnętrzny kompleks.

                                    I martw się lepiej o swój polski, niż mój niemiecki- naprawdę - ty się go uczyłaś od urodzenia i wciąż nie potrafisz się nim posługiwać ani czytać ze zrozumieniem.
                                    • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 10.12.23, 20:03
                                      konsta-is-me napisała:

                                      > Dobra, niepotrzebnie się wdałam w dyskusję z tępą ignorantką,

                                      To TSH powyżej 100 mocno wypłynęło na twój intelektualny rozwój konsta.
            • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:23
              czarna_sroka napisała:

              >
              > Kiedyś wracałam z Czeskiego Krumlowa przez Passau, przy autostradzie aż do Mona
              > chium nie było ani jednej stacji benzynowej. Nic, null.

              Ale ty zdajesz sobie sprawę, że stacje benzynowe to nie jest państwowa instytucja charytatywna, a filia koncernów, które chcą zarobić? Dlatego, jak tam nikt nie tankuje, to im się nie opłaca. A nie tankuje, bo to jest bardzo krótka droga do czeskiej granicy, gdzie benzyna jest znacznie tańsza. Miejscowi tankują pewnie też gdzieś poza autostradą, bo nikt normalny nie będzie przecież przepłacał. A ty jako postępowa technologicznie Polka powinnaś sobie znaleźć w necie, gdzie tam można zjechać, by zatankować. Mnie też internet pokazał, że w drodze do Danii opłaca się zjechać za Flensburgiem przed samą granicą do Scandi Parku i zatankować do pełna, bo nie tylko na niemieckiej autostradzie, ale przed wszystkim w Danii benzyna jest sporo droższa. I tam zajeżdżają też Skandynawowie. Brat mi też poradził, by w drodze z Polski do Niemiec zjechać do Zgorzelca, bo tam w mieście benzyna jest jeszcze tańsza, ale ja skorzystałam już ze stacji za Legnicą gdzieś w Złotoryji i też zjechałam w tym celu na chwilę z autostrady. Więc wychodzi na to, że to nie Niemcy są zacofani, a tobie brakuje po prostu elastyczności. Ma być stacja i już, nawet jak pies z kulawą nogą z niej nie skorzysta i na siebie nie zarobi. big_grin
              • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:28
                Przypomniałaś mi , jak jechaliśmy odebrać psa od hodowcy. Nawigacja nas prowadziła jakimiś kurna drogami zapomnianymi przez wszystkich, gorąc, że zdechnąć można a w okolicy kompletne NIC, ani stacji, ani sklepiku, ani żywego ducha, brakowało tylko tego suchego krzaka z dzikiego zachodu toczącego się drogą:p
                • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:05
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > Przypomniałaś mi , jak jechaliśmy odebrać psa od hodowcy. Nawigacja nas prowadz
                  > iła jakimiś kurna drogami zapomnianymi przez wszystkich,

                  Mnie nawigacja w Danii (w okolicach Lönstrup) poprowadziła kiedyś na polną drogę pod lasem, która była kompletnie zalana wodą. Dobrze, że zobaczyliśmy w ciemnościach, że coś tam z przodu błyszczy i odbija światło, bo woda stała bardzo wysoko, jakiś strumień wylał po ulewach, dookoła było pełno błota i byśmy stamtąd nie dali rady wyjechać. Tak to jest z nowoczesnymi technologiami, czasem warto być konserwatywnym i zdać się na analogowe oko. wink
                  • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:43
                    My na koniec dojechaliśmy gdzie mieliśmy dojechać, a że była to masseria pośrodku niczego, to zdaje się, że innej drogi nie było :p
                    Ale miałam po drodze dziwne postapokaliptyczne wrażenia, bo to lato na południu Włoch, więc wszystko wysmażone do ostatniego ździebełka trawy, droga poprzerastana jakimiś korzeniami, wyglądała jak nieużywana od 20 lat :p
                    Normalnie Fallout 😅
                    • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:41
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > więc wszystko wysmażone do ostatniego ździebełka trawy, droga poprzeras
                      > tana jakimiś korzeniami, wyglądała jak nieużywana od 20 lat :p

                      Szok, takie krajobrazy w Europie. I pewnie bez nowoczesnej stacji stacji benzynowej w okolicy. wink
                      • szarmszejk123 Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 13:59
                        Bez żadnej stacji, ani nowoczesnej, ani przestarzałej :p ani nawet opuszczonej :p
                        • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 14:08
                          szarmszejk123 napisał(a):

                          > Bez żadnej stacji, ani nowoczesnej, ani przestarzałej :p ani nawet opuszczonej
                          > :p

                          Bo tak naprawdę świat wygląda trochę inaczej, niż niektórym się wydaje. wink Pod spodem dwie fotki z internetu, ale ja tam byłam i widziałam to na własne oczy. big_grin
              • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:41
                snakelilith napisała:

                > Ale ty zdajesz sobie sprawę, że stacje benzynowe to nie jest państwowa instytuc
                > ja charytatywna, a filia koncernów, które chcą zarobić? Dlatego, jak tam nikt n
                > ie tankuje, to im się nie opłaca. A nie tankuje, bo to jest bardzo krótka droga
                > do czeskiej granicy, gdzie benzyna jest znacznie tańsza. Miejscowi tankują pew
                > nie też gdzieś poza autostradą, bo nikt normalny nie będzie przecież przepłacał
                > . A ty jako postępowa technologicznie Polka powinnaś sobie znaleźć w necie, gdz
                > ie tam można zjechać, by zatankować. Mnie też internet pokazał, że w drodze do
                > Danii opłaca się zjechać za Flensburgiem przed samą granicą do Scandi Parku i
                > zatankować do pełna, bo nie tylko na niemieckiej autostradzie, ale przed wszyst
                > kim w Danii benzyna jest sporo droższa. I tam zajeżdżają też Skandynawowie. Bra
                > t mi też poradził, by w drodze z Polski do Niemiec zjechać do Zgorzelca, bo tam
                > w mieście benzyna jest jeszcze tańsza, ale ja skorzystałam już ze stacji za Le
                > gnicą gdzieś w Złotoryji i też zjechałam w tym celu na chwilę z autostrady. Wię
                > c wychodzi na to, że to nie Niemcy są zacofani, a tobie brakuje po prostu elast
                > yczności. Ma być stacja i już, nawet jak pies z kulawą nogą z niej nie skorzys
                > ta i na siebie nie zarobi. big_grin
                No wiesz, 170km to nie jest malutki odcinek. Jeśli o mnie chodzi to ja zawsze jestem przezorny pod tym względem i wiem ze na Bawarii mogę mieć problem z tankowaniem, zwłaszcza po za większymi miastami, gdzieś na bawarskich wsiach. Już nie mówię o tym że w niedzielę wszystko jest zamknięte na 4 spusty.
                • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:04
                  czarna_sroka napisała:

                  >
                  > No wiesz, 170km to nie jest malutki odcinek.

                  170 km to w sumie nic. I trudno by gdzieś na zadoopiu przy wschodniej granicy wszystko grało i buczało, skoro nie ma tam zapotrzebowania na więcej.
                  Wolne niedziele to jest też tradycja w Niemczech i to przecież nie tylko w Bawarii. Jeszcze się nie przyzwyczaiłaś? Ja lubię te leniwe niedzielne popołudnia. kiedy życie miejskie trochę przed poniedziałkiem zamiera, i w ogóle nie tęsknię do otwartych sklepów. Zresztą u mnie na dworcu jest w niedzielę otwarty Lidl i dwie drogerie. Z głodu i brudu przez jeden dzień nikt nie umrze.
                  • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:37
                    snakelilith napisała:

                    > 170 km to w sumie nic. I trudno by gdzieś na zadoopiu przy wschodniej granicy w
                    > szystko grało i buczało, skoro nie ma tam zapotrzebowania na więcej.
                    > Wolne niedziele to jest też tradycja w Niemczech i to przecież nie tylko w Baw
                    > arii. Jeszcze się nie przyzwyczaiłaś? Ja lubię te leniwe niedzielne popołudnia.
                    > kiedy życie miejskie trochę przed poniedziałkiem zamiera, i w ogóle nie tęskni
                    > ę do otwartych sklepów. Zresztą u mnie na dworcu jest w niedzielę otwarty Lidl
                    > i dwie drogerie. Z głodu i brudu przez jeden dzień nikt nie umrze.

                    Ja nie mam na myśli otwartych sklepów a stacje benzynowe w małych miasteczkach, w regionach gdzie są tylko wioski i jakieś miasteczka
                    • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:42
                      czarna_sroka napisała:

                      >
                      > Ja nie mam na myśli otwartych sklepów a stacje benzynowe w małych miasteczkach,
                      > w regionach gdzie są tylko wioski i jakieś miasteczka

                      Sorry, nie pomogę. U mnie stacje benzynowe są otwarte także w niedzielę, Pewnie dlatego, że jest zapotrzebowanie. A życie na prowincji zawsze ma pewne ograniczenia. Myślisz, że na Podlasiu jest tak super super?
                      • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 12.12.23, 11:59
                        Ale benzynę i tak można dostać w opcji samoobsługa.
          • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:52
            lena.morgenstern napisała:

            > Tu gdz
            > ie mieszkam ludzie są dodatkowo bardzo, ale to bardzo oszczędni i raczej szczyc
            > ą się, tym ze udało im się coś tanio upolować niż wydaniem dużej kwoty.


            Wszyscy inteligentni Niemcy są oszczędni. To jest ogólnokrajowe. Szastanie forsą na pokaz jest uznawane za dowód pewnego ograniczenia umysłowego i braku kompetencji ekonomicznych, coś, po czym od razu poznaje się patologię i wannabe "zamożnych". Ludzie, którzy mają forsę, raczej tego nie pokazują. Na północy jest to jeszcze mocniejsze,. hanseatycki understatement przybiera nieraz ciekawe formy, że milionerzy chodzą w przetartych sztruksowych marynarkach z łatami na łokciach. Przy czym Niemcy nie są skąpi, znani są z wydawania dużych sum na urlopach, urlop jest dla Niemca święty i warty nadszarpnięcia budżetu, są więc chętnie widzianymi turystami. Nikomu też nie przeszkadza, że płacą gotówką. big_grin
            • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 14:59
              Słyszałam, że niektórzy nawet za gotówkę nieruchomości kupują 😀. A prawdziwe pieniądze lubią ciszę...
              • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:12
                ayelen40 napisała:

                > Słyszałam, że niektórzy nawet za gotówkę nieruchomości kupują 😀.

                Ja nie wiem, czy jest to jeszcze możliwe, bo sępy z Urzędu Skarbowego mają długie szpony i istnieją pewne regulacje zabraniające tego rodzaju transakcji, ale samochód za gotówkę pewno kupisz. wink Niektórzy podobno mają jeszcze w domach w szafach zabunkrowane marki (DM). Według banków ludzie mają gdzieś 12,4 miliardów DM, które nie zostały wymienione na euro.
            • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 15:05
              To samo opowiada mi o bardzo dobrze sytuowanych Francuzach siostra, mieszkająca od lat w Paryżu. Nie obnoszą się z tym, co mają - wręcz przeciwnie, chodzą właśnie w znoszonych butach czy tez przetartych spodniach. Myślę po prostu, ze oni nie muszą nikomu nic udowadniać - chcą być szanowani czy lubieni za to, jakimi są, a nie za to co posiadają.
              • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:06
                Nie bede ukrywac, ze w rodzinie uchodzimy za zamoznych i wlasnie te zarzuty - a czemu nie kupicie sobie porzadnego auta? (Czyli cos rzedu 50tys dolarow), tylko zwykle za kilkanascie tys. Pewnie skapia! Kurcze, nie potrzebuje wypasionych aut na podjezdzie, mamy b dobre toyoty i nie musimy sie obawiac, ze moga stac sie celem zlodziei, a tu w naszym miescie regularnie sa wlamania do domow, aby ukrasc klucze do aut. Mozemy kupic za gotowke takie auto, ale po co? Nie lepiej miec ta kase i np
                wydac na porzadne wakacje 2 razy w roku, bo wtedy budujemy wspomnienia z dziecmi. Kupa blachy za tysiace monet tego nie zrobi!
                Jeszcze zostalam oceniona przez zone kuzyna meza, ze sie zaniedbalam, bo wg niej zle sie ubieram (ocenila to z mojego facebooka, a wiadomo, ze do zdjec do fejsbunia nalezy zalozyc najlepsze ciuchy, co by inni mysleli jak mi sie powodzi!).
                Strasznie to glupie, ze ludzie swoje kompleksy przerzucaja na ciebie i beda ci zarzucac, zes skapa i nie robisz tak jak oni by chcieli.
                • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:22
                  No wiesz, ja się na co dzień prawie nie maluję, noszę dyskretną biżuterię, pewnie też dla co niektórych jestem zaniedbana. Ale co mnie to.
                  • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:48
                    Czyli tak samo jak ja! Ale jeszcze uslyszalam, ze powinnam (!) dac sie swojej corce pomalowac i uczesac, bo jakos tak nieciekawie wygladam, a przeciez jeszcze pare lat temu potrafilam sie ubrac i pomalowac😆 no nic, od tamtej pory ucielam wszelki kontakt z ta osoba, ale oczywiscie to ja jestem winna tego😅
                • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 16:59
                  1maja1 napisała:

                  > Nie bede ukrywac, ze w rodzinie uchodzimy za zamoznych i wlasnie te zarzuty - a
                  > czemu nie kupicie sobie porzadnego auta?

                  To z tym samochodem, to jest coś co wielu nie rozumie. My od kilkunastu lat nie mamy w ogóle już samochodu. Mieszkamy w dobrze skomunikowanym mieście, zresztą znalezienie miejsca do parkowania u nas to horror, nieraz szybciej jest nawet przejść się do centrum piechotą. Wszystko co potrzebuję, mam pod nosem, niczego nie muszę więc wozić z daleka, co się nie da, zamawia się do domu. W przypadku wyjazdów i urlopów jest europcar. Mamy tam kartę stałego klienta i zniżki na wakacje nawet 20%. Garaż wynajmujemy sąsiadowi. I nie jesteśmy jedyni. To u nas trend, bo opłacanie samochodu, który stoi większość czasu w garażu jest kompletnie bez sensu. W ten sposób oszczędzamy w roku tysiące euro, które inwestujemy z innymi nadwyżkami na giełdzie pomnażając nasze oszczędności na emeryturę. Ale w oczach wielu znajomych w Polsce żyjących od pierwszego do pierwszego jesteśmy biedni, bo NIE MAMY samochodu.
                  • 1maja1 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:13
                    Ja nie mialam prawa jazdy do 42 r z. Zawsze mieszkalam w miejscach, gdzie byla rewelacyjna komunikacja albo mozna bylo spokojnie isc piechota lub rowerem. Jak dzieci byly male, mieszkalismy w Niemczech, gdzie przystanek autohusowy i tramwajowy mialam pod nosem. Albo wozilam dzieci do szkoly/przedszkola w przyczepce). No czasami przyznaje, jak mnie dopadl deszcze albo snieg, to bylo grubo, haha, ale ogolnie nie narzekalam, swietne sciezki rowerowe, zadnych stresow zwiazanych z korkami czy parkingiem. Potem byl Wieden, tam komunikacja tez swietna plus szkola dla dzieci 10min piechota. Sprawy sie troche skomplikowaly po przeprowadzce z Wiednia i ten brak prawa jazdy, gdzie mam trojke dzieci do ogarniecia, byl juz nie lada problemem. A teraz mieszkajac w Stanach prawo jazdy it’s a must i Bogu dziekuje, ze sie wtedy zawzielam i zrobilam to prawko.
                  • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:30
                    Super, ze podjęliście taką decyzję -wiem, ze coraz więcej ludzi w dużych miastach rezygnuje z samochodu, bo zupełnie nie jest im on potrzebny.
                    W mojej okolicy jednak nadal panuje przekonanie, ze dziecko jak najszybciej ma zrobić prawo jazdy i mieć własny samochód. O ile większość znanej mi młodzieży musi sobie prawo jazdy opłacić sama, to samochody dostają już od rodziców. Skutek tego taki, ze rodziny na mojej ulicy mają po 3 czy 4 samochody (dzieci pełnoletnie, ale jeszcze mieszkające w domu, mama nigdy nie pracująca tez ma swój).
                    Większość dzieci jest tez dowożona do szkół autem 😕

                    Może byłoby inaczej, gdyby lepiej funkcjonowała u nas komunikacja miejska - tu w mniejszym miasteczku jest naprawdę nieciekawie, autobusy często nie jeżdżą z powodu braku personelu 🙁 plus nieustające strajki kolei. Pewnie to po prostu cecha małej mieściny.
                    • ayelen40 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 17:34
                      A propos strajku kolei - niemieckie związki zawodowe jutro znowu szaleją...
                      • czarna_sroka Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:42
                        No szaleją, w radiu mówili że to zwyczajni egoiści!
                    • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 18:58
                      Jak mieszka się gdzieś na prowincji to bez samochodu bywa trudno, ale u mnie jest zupełnie odwrotnie, na 2-3 samochody ludzie sobie nie mogą już pozwolić, bo tego nie ma gdzie parkować. My wynajmujemy nasz garaż sąsiadowi, bo on potrzebuje dwa, jego żona też dojeżdża dalej do pracy. Jak wynajmujemy samochód z europcar i odbieramy wieczorem, by rano gdzieś wyjechać, to czasem musimy zaparkować gdzieś prawie w sąsiedniej dzielnicy. Na przechodzącej przez nasz region A40 w godzinach szczytu samochody przemieszczają się w żółwim tempie. Tak było już wiele lat temu, kiedy studiowałam. S-bahną i tramwajem potrzebowałam do uniwersytetu jakieś 30 minut z czasem na przystanku. Ludzie z samochodem bywali w drodze nawet 2 godziny. Dlatego wielu rezygnuje dziś z samochodu.
                      A strajki i problemy z komunikacją oczywiście trochę rozwalają ten obraz. Ale w mieście masz alternatywy. Od dziś strajkuje kolej (znowu), ale autobusy i tramwaje jeżdżą. Tym można przemieszczać się u mnie też pomiędzy miastami, choć jutro będzie pewnie ciasno. My mamy na szczęście home office. big_grin
                      • komunia23 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:03
                        Nikt mi nie wmówi, że brak auta jest komfortowy. A już w pipidówie to w ogóle. Czułabym się jak bez ręki.
                        • snakelilith Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:16
                          komunia23 napisała:

                          > Nikt mi nie wmówi, że brak auta jest komfortowy.

                          A na czym polega niby ten komfort? Że podwieziesz kilka minut tyłek tą samą ulicą, którą jeździ co 20 minut autobus? Bo u mnie tak to wyglądało. Samochodem nie było szybciej i wygodniej, bo trzeba było ciągle uważać w dużym ruchu. Mój mąż do biura jeździ kolejką i to trwa 5 minut. Samochodem musiałby objechać kawałek i zajęłoby mu to co najmniej 20. Nie mówiąc o tym, że jego biuro jest w centrum miasta, a tam nie ma bezpłatnego parkingu dla pracowników. I teraz przeliczenie. Mały samochód kosztuje w Niemczech w miesiącu około 350 euro (bez ceny zakupu). Nasze bilety miesięczne uprawniające nas do jeżdżenia w całym kraju kosztują aktualnie 50 euro w miesiącu, dla nas obu 100. Oszczędzamy więc 250 euro w miesiącu. W roku 3000 euro. Odejmuję od tego jakieś 600 euro, tyle kosztuje nas wynajęcie samochodu na 2-4 tygodnie w roku na wyjazdy i zostaje jakieś 2400 euro w roku. To są koszty fajnego urlopu. Przy okazji dużo też chodzę, co znakomicie wpływa na linię i kondycję. Same korzyści.
                          • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:42
                            Nie. Jesli mieszka w malych miasteczkach wioskach i obrzezach dojazdy autobusami trwalyby 3 godziny, cos co mozna wykonac 20 min samochodem.

                            W centrach miast siatka polaczen jest na tyle duza i komunikacja czesta ze da sie zyc bez autobusu
                            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:44
                              Np. do mojego syna szkoly jade ok 7 min z normalnymi korkami. Autobusem i dojscie to ok 50 min. Bo autobus nie jedzie tam wprost tylko sie cofa, robi wielkie kolo wokol calej dzielnicy i dopiero powoli sie wlecze. Plus jeszcze trzeba tam dojsc od przystanku
                              • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 20:42
                                W Niemczech szkoły sa małe i gęsto. 7 min? To jakis kosmos, inna dzielnica. W mojej jest 10 podstawówek państwowych i 2 prywatne na 73,5 tys mieszkańców.
                                • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 23:45
                                  Wkswks, ty dalas dzieci do najblizszej szkoly? Ja decyduje sie co jest najlepsze i ktora z najlepszych najblizej
                                  • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 06:55
                                    Regionalizacja.
                                    • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 23:39
                                      U nas tez jest ale nie ma znowu tak ze dzieci sa na sile przypisane do najblizszej szkoly. Jest pewien wybor w promieniu powiedzmy 3-4km
                                      • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 00:54
                                        Tylko po co? Wszystkie szkoły sa mniej więcej takie same. Niektóre maja swoje baseny i to jedyna różnica.
                                        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 13:36
                                          W UK nie. Sa potezne roznice w szkolach. Sa takie ktore maja bardzo dobre wyniki a sa takie ktore maja slabe.( I wszystko po srodku). Sa z lepsza kadra i gorsza itd
                                          • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 17:16
                                            Musisz mieć zdode na przeniesienie dziecka poza rejon- raczej nie ma z tym problemu. Pytanie po co mam dowozić gdzies dziecko, jednocześnie pozbawiając je kontaktu z dziećmi z sąsiedztwa?
                                            • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 18:13
                                              nie ze namawiam do dowozenia czy cos ale jakby to mialo wplynac na kontakty z dziecmi z sasiedztwa? masz na mysli ze wszystkie dzieci tam gdzie mieszkasz chodza do jednej pobliskiej szkoly? Aaa.

                                              No tu nie. Jak rzuce okiem w prawo i w lewo na sasiadow to jesli w ogole maja dzieci to w roznym wieku i w roznych szkolach panstwowych czy prywatnych. Moje dziecko akurat nie ma znajomosci wsrod dzieci sasiadow bo jest za duza roznica wieku. Ma psiapsi gdzie indziej i kumpli. Wlasnie pojechal z psiapsi i jej rodzicami na kiermasz swiateczny

                                              co kraj to obyczaj, ale to ciekawe ze sie tak rozni to
                                      • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 01:02
                                        U nas jest tak, ze musisz posłać dziecko do najbliższej podstawówki (No chyba, ze wybierzesz szkołę prywatną). Jeśli chciałabyś wybrać inną szkołę, to „twoja” podstawówka musi dać ci papier, ze się na to zgadza. Często robią problemy - nie lubią tego - przynajmniej u nas tak jest.
                                        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 09.12.23, 13:39
                                          No to u nas wygląda to jak zbiory matematyczne nachodzace sie na siebie. Kazde kolko czy elipsa itd to tzw region dla danej szkoly i ona sie tam znajduje w srodku ( acz nie koniecznie). One sie na siebie nachodza. Tez sa szkoly oparte o wyznanie gdzie te zbiory sa wielkie. Sa takie z malutkim kolkiem bo wszyscy tam wala itd
                          • lena.morgenstern Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 23:25
                            To prawda - dojeżdżając do pracy, do Stuttgartu, większość znajomych wybiera szybką kolejkę - są na miejscu w 25 minut. Samochodem jadą rano godzinę, a po południu/wieczorem nawet 1,5 godziny - takie są korki, przecież to jakiś koszmar. W dużych aglomeracjach o wiele wygodniej i szybciej przemieścisz się komunikacją publiczną - do tego dbasz o zdrowie, bo więcej się ruszasz, o środowisko, nie płacisz ubezpieczenia, paliwa ani corocznego podatku. Nie ponosisz tez kosztów przeglądu technicznego czy ewentualnych napraw. Do tego wiele firm w centrum nie ma parkingów dla pracowników, wiec przyjeżdżając autem musisz szukać wolnego miejsca i oczywiście za tenże parking płacić.
                            Cena biletu miesięcznego, tak jak pisze snakelilith to tylko 49 euro.
                            Ja już od wielu lat staram poruszać się komunikacją miejską - o ile tylko jest taka możliwość.
                        • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:16
                          Komunia jak ktos mieszka w centrum wielkiego miasta to samochod to utrucie. Zas juz na obrzezach i poza jest tak jak mowisz.
                        • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 20:37
                          10 lat bez auta. Jak wspomniała snake- jedyny żal jest wtedy, gdy chce się zrobić wypad w miejsce, gdzie nie dociera komunikacja, np nad Eibsee. Nawet na wakacje po Niemczech jeździmy koleją.
                          • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 22:50
                            nad Eibsee dociera komunikacja smile np. wyprawa na Walchensee jest niestety wiekszym problemem a tak tam pieknie ...
                            • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 08.12.23, 06:52
                              Ale autobus jeździ tylko w tygodniu. W weekendy niestety nie.
                    • princesswhitewolf Re: Monachium miastem-wsią? 07.12.23, 19:15
                      >ze dziecko jak najszybciej ma zrobić prawo jazdy

                      I slusznie

                      > i mieć własny samochód

                      A to juz niekoniecznie. Jakbym mieszkala w centrum Londynu to absolutnie bym nie chciala miec samochodu
    • trzydziestolatka80 Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 13:26
      Może nie o Monachium, ale mam psiapsółkę lekarkę, która robiła specjalizację w Niemczech i po 2 latach przeniosła się do Polski mówiąc, że ludzie ogólnie są zacofani, nie podróżują, żyją z dnia na dzień i generalnie są nudni. To były Niemcy wschodnie, może głębiej jest inaczej.
      • alexandra1984 Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 15:33
        jest ogromna roznica pomiedzy Niemcami wschodnimi a zachodnimi. Podobnie jak w Polsce zreszta. We wschodnich Niemczech jedynie inny jest Berlin.
      • wkswks Re: Monachium miastem-wsią? 11.12.23, 16:03
        W Niemczech wschodnich… i wszystko jasne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka