Dodaj do ulubionych

Mistrz i Małgorzata

    • memphis90 Re: Mistrz i Małgorzata 07.12.23, 22:16
      Mnie najbardziej urzekła „ryba drugiej świeżości”
      • daniela34 Re: Mistrz i Małgorzata 07.12.23, 22:41
        Jesiotr to chyba był
      • alex_vause35 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 15:56
        A kot, który chce zapłacić za swój bilet w tramwaju? wink
        • ayelen40 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 17:14
          W Rosji jest sieć dla dzieci, coś jak polski Smyk, o nazwie Begemot nomen omen (wym. Biegiemot).
          • ayelen40 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 17:15
            A jak miał jechać - na gapę?!
            • ichi51e Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 17:29
              Zajcem oczywiscie
    • kaki11 Re: Mistrz i Małgorzata 07.12.23, 23:06
      Znaczy po pierwsze, to jest książka, która wielu ludziom się nie podoba na etapie liceum, część ją pokochuje kiedy do niej wraca. Jeśli cię tak interesuje jej fenomen, to też spróbuj. Ja czytałam ją po latach, i zdecydowanie nie została to książka do której chcę często wracać (może za następne kilka czy kilkanaście lat, kto tam wie), czy która mnie na jakimkolwiek poziomie zachwyca, ale doceniam w niej jakieś tam rzeczy które w liceum były nudnawym pierdzieleniem.
      No a po drugie, to odbiór książki, miłość czy niechęć do niej, znudzenie, zafascynowanie, docenienie lub nie nie są rzeczami obiektywnymi a subiektywnymi. Możesz uznawać nawet najbardziej docenianą literaturę na świecie za nudnawą, nieprzekonywującą i to jest okej.
      • 21mada Re: Mistrz i Małgorzata 07.12.23, 23:12
        I tu sie zgadzam. Miałam chętkę jeszcze raz przeczytać żeby zobaczyć jaki będzie efekt po latach ale wpisy w tym wątku przypomniały mi dlaczego kiedyś mi się nie podobała i raczej wątpię by spodobała mi się teraz. Moje poglądy aż tak się nie zmieniły od czasów liceum. Nadal jestem realistką, a to jest taki paszkwil na realistów. Coś jak romantyczne pogardzanie ludźmi którzy wierzą tylko „w szkiełko i oko” a tu przecież duchy wszędzie latają dookoła a ci głupcy ich nie widzą.
        • memphis90 Re: Mistrz i Małgorzata 08.12.23, 10:10
          Ale przecież to zupełnie nie jest o udowadnianiu istnienia Boga, szatana czy też duchów! To jakbyś napisała, że książka „Kirke” ma udowadniać, że greccy bogowie są prawdziwi, a cały Prachett nic tylko kpi z realistów, którzy nie wierzą, że świat spoczywa na wielkim żółwiu Atuinie… 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
          • marzeka11 Re: Mistrz i Małgorzata 08.12.23, 15:07
            memphis90 napisała:

            > Ale przecież to zupełnie nie jest o udowadnianiu istnienia Boga, szatana czy te
            > ż duchów!
            To jakbyś napisała, że książka „Kirke” ma udowadniać, że greccy bogow
            > ie są prawdziwi, a cały Prachett nic tylko kpi z realistów, którzy nie wierzą,
            > że świat spoczywa na wielkim żółwiu Atuinie… 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
            >

            O to to.
        • grey_delphinum Re: Mistrz i Małgorzata 08.12.23, 16:08
          Mistrz i Małgorzata jako paszkwiil na realistow???

          To chyba inne książki czytałyśmy, tam w ogóle nie o to chodzi.

          A tak na marginesie, to zainspirowana wątkiem kupiłam bilety na spektakl w Buffo. Juz nie mogę się doczekać!
      • ayelen40 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 18:09
        A tę ścieżkę muzyczną pewnie znacie?

        youtu.be/Xqzxm_vDI3A?si=EQaNmqyzFISqAvho
        • iwles Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 19:10

          Tak, ale bojkotuję.
          Reżyser Bortko jest sprzymierzeńcem Putina.
          Szkoda, bo akurat ta wersja filmowa podoba mi się, szczególnie Małgorzata i Fagot.
          • ayelen40 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 19:19
            Ojej. Wersja genialna, choć dla mnie Woland zawsze będzie Holoubkiem...
    • bablara Re: Mistrz i Małgorzata 07.12.23, 23:26
      Na audiotece jest ta książka w formie słuchowiska. Jest supersmile
    • langsam Re: Mistrz i Małgorzata 08.12.23, 18:11
      Mój przeukochany cytat. Pesymistyczny, fakt.

      "A mówili, a mówili mistycy, że był czas, kiedy człowiek ten nie chodził we fraku, tylko przepasywał się szerokim pasem skórzanym, zza którego sterczały rękojeści pistoletów, a jego włosy jak krucze skrzydło przewiązywał szkarłatny jedwab i po morzu Karaibskim płynął, pod jego dowództwem bryg, pod czarną, trumienną banderą z trupią czaszką.
      Ale nie, o nie! Łżą kusiciele-mistycy, nie ma na świecie żadnych karaibskich mórz i nie pływają po nich odważni do szaleństwa flibusterowie ani korweta nie rusza za nimi w pościg, nie ściele się ponad falami dym z dział. Niczego takiego nie ma i nigdy nie było!
      Owszem, jest przywiędła lipa, są żelazne sztachety, bulwar za nimi. Lód pływa w kompotierce, przy sąsiednim stoliku widać czyjeś przekrwione bycze oczy i jest strasznie. Jest strasznie. O Bogowie, o moi Bogowie, trucizny. Trucizny!"

      • boogiecat Re: Mistrz i Małgorzata 09.12.23, 11:41
        Piekny, mnie sie cieplej na sercu zrobilo, ze ktos to napisal🤷🏻‍♀️
      • alex_vause35 Re: Mistrz i Małgorzata 10.12.23, 15:54
        Zawsze, kiedy to czytam, przypomina mi się obraz Fiedotowa i piosenka Kaczmarskiego...
    • nigolla Re: Mistrz i Małgorzata 09.12.23, 15:09
      Czy znacie jakąś stronę, bloga, grupę na FB, która analizowałaby te "smaczki", nawiązania do historii, do ówczesnego ustroju, mentalności rosyjskiej? Wiele z tego nie łapię, nie znam się, a chętnie bym to poczytała i wróciła do książki.
      • 21mada Re: Mistrz i Małgorzata 09.12.23, 15:33
        To kiedyś była lektura szkolna. Jest pełno książek typu 'streszczenie - opracowanie - analiza'. Na youtubie też są takie filmiki.
        • nigolla Re: Mistrz i Małgorzata 09.12.23, 16:43
          21mada napisała:

          > To kiedyś była lektura szkolna. Jest pełno książek typu 'streszczenie - opracow
          > anie - analiza'. Na youtubie też są takie filmiki.

          Wiem, wczoraj szukałam. W większości płytko prześlizgują się po tematach skupiając na najprostszej analizie. Fanki książki mogą znać miejsca, gdzie się rozkłada na czynniki pierwsze każdą rzecz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka