magdalena8606
21.03.24, 12:43
Gdy ja zaliczałam się do młodzieży to Dzień Wagarowicza był jednym z najbardziej wyczekiwanych dni w roku i nie chodziło tu wcale o to, aby wyspać się do 12. Wtedy na prawdę dużo się działo. Zrywaliśmy się całymi klasami i świętowaliśmy, od szkoły podstawowej aż do zakończenia średniej.
Czy młodzież w szkołach waszych dzieci świętuje ten dzień? Czy szkoły tolerują nieobecność i nie wyciągają konsekwencji? Pozwalają, aby klasa się 'urwała'? Robią normalne sprawdziany, odpytują, a może są gry i zabawy dla tych co postanowili przyjść?