stasi1
28.05.24, 14:01
Oczywiście bezkarnie?
Wczoraj rozmawiałem ze swoim kierownictwem, takim pisowatym. I zeszło nam na politykę. Jeden stwierdził że ja łykam wszystko jak pelikan a on czyta wszystko, przemyśli i wychodzi że PiS jest najlepszy. Że tylko on mówi prawdę.
Ja na to że przecież w sprawie Smoleńska kłamali jak z nut. Przecież gdyby to był zamach, jak wyszło amatorom, to by pociągnęli do odpowiedzialność tych zawodowcom którzy stwierdzili że to była katastrofa. On na to że nie mogli ich ścigać bo podobno od razu stwierdzili w swoim gronie, że to była katastrofa więc później nie mogli temu zaprzeczyć . Rzeczywiście w tym przypadku jeśli to był zamach nie można ścigać urzędnika państwowego o to że skłamał bo mu się tak widziało?