emka_bovary 14.11.24, 07:54 Możecie polecić sprawdzone ubezpieczenie podróżne? Chodzi mi o to, żeby w razie potrzeby skorzystania z lekarza czy nawet szpitala nie trzeba było płacić z góry i dopiero czekać na zwrot pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dekoderka Re: Ubezpieczenie podróżne 14.11.24, 08:03 Żaden ubezpieczyciel nie wypłaca pieniędzy z góry. Wszystko zależy od kraju, szpitala, przypadku. Najczęściej szpital wystawia mu fakturę i rozlicza się bez twojego udziału finansowego. Część trzema samej zapłacić całość albo cześć, potem czekać na zwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryskowata Re: Ubezpieczenie podróżne 14.11.24, 08:27 Tu sporo zależy od tego, kto obsługuje szkody za granicą - jak jest znana międzynarodowa firma jak np. Mondial to i szpitale/lekarze nie boją się o zapłatę za wykonane usługi, objęte oczywiście ubezpieczeniem. Bezgotówkowo powinno być w Axa i Allianz, chyba też w PZU ale nie mam 100% pewności. I to przy najmniejszych zdarzeniach, nie mówię o operacji, bo jednak największy problem to małe rzeczy typu nagła wizyta u lekarza. I fajnie, jak nie trzeba za nią płacić, tylko od razu jest to rozliczane z ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alina460 Re: Ubezpieczenie podróżne 14.11.24, 13:12 Generali albo Warta. Idziesz wtedy do lekarza bezgotowkowo. To znaczy, oni wszystko organizują. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Ubezpieczenie podróżne 14.11.24, 21:45 To co organizują zależy chyba od kraju, no i czekanie na tą organizację nie zawsze ma sens. Śmiem wątpić czy od ręki zorganizują taką bezpłatną wizytę w Kenii czy Egipcie Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Ubezpieczenie podróżne 14.11.24, 22:38 Bezgotówko jest tylko wtedy kiedy zgłaszasz potrzebę nagłej wizyty w szpitalu u ubezpieczyciela, a on sam natychmiast kieruje cię do placówki, z którą ma podpisaną umowę współpracy w danym kraju. Wtedy też sam kontaktuje się ze szpitalem, gabinetem , punktem medycznym etc. i pokrywa koszty leczenia. Często, jednak zanim skorzystasz z ubezpieczenia, musisz najpierw coś zapłacić w danym miejscu, bez tego nie ma żadnej porady, czy pomocy. Wszystko zależy od kraju, do którego jedziesz. Dopiero później koszt pomocy jest rozliczany przez ubezpieczyciela. Jeszcze trudniej jest, jeśli w pobliżu miejsca, gdzie jesteś na wyjeździe, nie ma żadnej placówki, z którą ubezpieczyciel jest powiązany. Nie mówiąc o sytuacji, gdzie w ogóle nie masz kontaktu z ubezpieczycielem. Potrzebna ci wtedy będzie gotówka albo możliwość płatności kartą, przynajmniej do jakiejś kwoty. Potem prosisz o wystawienie faktury i z tym zgłaszasz się do ubezpieczyciela. Najważniejszy zawsze jest jak najszybszy kontakt z firmą, która dała ci polisę. Dodatkowo warto dokładnie czytać, co jest w polisie i dopytać o wszystko przed podpisaniem. Sama ci nie polecę ubezpieczyciela, bo mnie ze względu na częste wyjazdy zapewnia taką ochronę pracodawca. Odpowiedz Link Zgłoś
melikles Re: Ubezpieczenie podróżne 15.11.24, 07:11 To przecież standard, że pracownik jest ubezpieczony przez pracodawcę w czasie wyjazdów służbowych, Ameryki nie odkryłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
trinh56 Re: Ubezpieczenie podróżne 29.01.26, 09:02 Więcej informacji znajdziesz na stronie internetowej: dein-versicherung.de/ Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Ubezpieczenie podróżne 29.01.26, 18:07 Jeśli na terenie ue, to zwykły EKUZ załatwi sprawę plecenia za szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Ubezpieczenie podróżne 29.01.26, 18:08 Nie do końca. EKUZ pokrywa tylko usługi i świadczenia nieodpłatne a są państwa, gdzie część usłucg w ochronie zdrowia jest częściowo odpłatna i wtedy trzeba to pokryć z własnej kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Ubezpieczenie podróżne 29.01.26, 18:23 Nie zawsze opłaca się NIE płacić z góry, o czym o mało co bym się przekonała na jednych wakacjach w Egipcie. Jechaliśmy z kupa dzieciaków, wykupiliśmy maksymalne dodatkowe ubezpieczenie chyba w Allianz i było tam zastrzeżenie, że w razie problemu zdrowotnego trzeba najpierw dzwonić na infolinię, a oni dalej będą wskazywać placówki. Na szczęście miałam hotelową klinikę i aptekę po drodze z ulubionej restauracji do pokoju, i w czasie obkupowania się w tretinoinę pogadałam sobie z lekarzem. Powiedział że jak będziemy mieć jakiś problem, to nie dzwonić do ubezpieczyciela, bo nas wyśle do dość przerażającego szpitala w pobliskim mieście i będziemy tam siedzieć godzinami, a przy odrobinie pecha kilka dni, za to on umie napisać dokumentację tak, że wszystko jest nagłym przypadkiem który wymaga natychmiastowej pomocy na miejscu i będziemy sobie chorować w spokoju i komforcie, w hotelu. I tak się zdarzyło, jedno z dzieci miało koszmarną jelitowkę, dostało dożylne leki i płyny, przyprowadzaliśmy je do kliniki kilka razy dziennie na kroplówki, miało cudowną opiekę w pięknych i czystych salach, a oprócz tego siedzieliśmy całą rodziną na rozrywkach akwaidalnych w hotelu, tylko zdechlak w cieniu na leżaku. Zapłaciłam bardzo dużo, lekarzowi niesamowicie się opłaciła ta rozmowa w aptece, ale zwrot pieniędzy po powrocie miałam szybko i bezproblemowo. Jak sobie pomyślę, że bym kwitła dwa dni przy dzieciaku w szpitalu i wszędzie widziała wirusowe zapalenie wątroby… Odpowiedz Link Zgłoś