wiosennedni5
28.06.25, 15:57
Moja córka nie chce jechać na wakacje. Wyjazd w sierpniu do Chorwacji samochodem, po drodze noclegi i zwiedzanie w Czechach, Słowenii.
Byliśmy rok temu i córka mówi, że jest tam za gorąco i nie chce jechać tyle autem. Ogólnie jest bardzo bardzo marudna na wyjazdach.
Mąż mówi, że powinna zostać, ale wg mnie co innego byłoby gdyby miała jakiś znajomych i spędzala z nimi czas, ale w jej przypadku to będą prawie dwa tygodnie siedzenia w domu, oglądania lub grania. Moje wakacje raczej nie będą spokojne, bo będę się martwiła. Czy ja przesadzam?