Dodaj do ulubionych

Gotowanie na wakacjach

    • nenia1 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 14:25
      gotowanie na urlopie odpada. No chyba, że jesteśmy na kompletnym pustkowiu przez cały boży dzień. Ale w innym przypadku dla mnie to pomyłka. Głównie z tego powodu, że mogę zjeść coś zupełnie innego. Składniki, tak wiem że mogę kupić inne, ale mnie to nie przekonuje. Po prostu zjem wtedy w stylu w jakim sama gotuję, albo mój partner. Jedzenie to element innej kultury. Nawet w PL kuchnia podlaska to zupełnie co innego niż kuchnia śląska.
    • rozwiane_marzenie Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 14:26
      W życiu. Nie po to jadę na wakacje żeby gotować. Odpoczynek ma być również od codziennych czynności, od sprzątania i gotowania także.
      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:08
        tak jakby gotowanie czy sprzątanie to takie czynności że HO HO ! kolejna umęczona prostymi czynnościami ?
        • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:14
          A jest jakiś obowiązek gotować i sprzątać osobiście? Dziwne że bogaci ludzie zlecają to innym.
        • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:09
          Owszem, gotowanie i sprzątanie to są męczące, uciążliwe, codzienne czynności. Cóż w tym dziwnego, że jeśli ktoś nie musi i nie ma ochoty, to od tego też chce odpocząć?
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:50
            Nic w tym dziwnego nie ma, tylko że dla większości Polaków urlop bez gotowania i sprzątania będzie o połowę krótszy niż z gotowaniem i sprzątaniem. Dlatego słusznie większość wybierze 2x dłuższy wyjazd z gotowaniem. I nie będzie demonizować tej czynności ani udawać umęczonej cierpiętnicy.
            • angazetka Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:56
              To jak Polacy chcą, to niech Polacy gotują, a Polkom dadzą udawać męczennice.
            • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 22.07.25, 13:31
              I co z tego? Wolisz gotować, to sobie gotuj, nikt ci nie zabrania. To ty próbujesz przeforsować swoją wizję urlopu, jednocześnie deprecjonując cudze podejście.
              Dla mnie to zapłacenie za urlop w warunkach jakie mi odpowiadają nie jest problemem. I nie muszę gotować i sprzątać.
    • snakelilith Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 14:48
      Tak.
      Ale.... nie mam dzieci, mój mąż nie jest alkoholikiem i nie ogląda telewizji. I nie wynajmuję mieszkania z aneksem, a dom z kuchnią. I nie by było taniej, a dlatego, że nie chce mi się po dniu w przyrodzie wsiadać w samochód i jechać kilka km do restauracji.
      Mimo tego nie przygotowuję wszystkich posiłków, a co najwyżej jeden i też nie sama. I nie każdego dnia, bo kuchnia w domu nie wyklucza jednak wizyty w knajpie, albo zimnego bufetu w stylu "każdy wyciąga z lodówki co chce".
    • babcia47 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:13
      Nie chociaż często jeździłam pod namioty z rodziną lub na rejsy zaglowką ale po pierwsze mąż z niczego nie był wyłączony a dzieci tylko w czasie gdy były bardzo małe do wieku wczesno przedszkolnego. Potem nic nie przeszkadzało by np mogły smarować kanapki masłem . W okresie wakacji jedynie luzowalam nieco rygory żywieniowe i korzystałam z niektórych półproduktów By było szybciej, dostarczyło kalorii i wystarczająco środków odżywczych a było do zrobienia na tyle szybko bym nie przyrosła do kuchenki
    • volta2 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:50
      nie mam z tym problemu, żeby ugotować na wakacjach, aczkolwiek coraz rzadziej to robię. jedyne czego nie cierpię w tym wariancie, to zakupy. jeśli w planach jest aneks kuchenny to mam rozplanowane co jemy i kiedy, i przyjeżdżam na miejsce z pełnym zaopatrzeniem. wówczas najgorszy etap gotowania mam za sobą. połączyć produtky tak, by wyczrować z nich obiad, to już bułka z masłem.
      zmywają po obiedzie dzieci, śniadania robi mąż, więc jest pełen podział ról i zadań.
      nie cierpię w obcym miejscu szukać dobrego jedzenia, więc wolę sama zrobić często gęsto, jak już miejsce jest nam znane, smaczne, to korzystamy.
    • livia.kalina Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 16:02
      A wszystko to wina Tuska, który sprowadził do spółki z Niemcami, emigrantów zgadlam?
    • angazetka Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 10:01
      Nie mam nic do gotowania na wakacjach, ale nie wtedy, kiedy ja gotuję, a cała reszta ma wyjeb.ne.
    • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:06
      Żeby było taniej, to, Żanetko, trzeba było przywieźć jedzenie w słoikach, wiadomo, że w miejscowościach turystycznych ceny napompowane i na dodatek na pewno nie kupisz porządnej golonki dla twojego mężusia. Na dodatek aneks? Może ze dwa garnki są, więc słoikowe jedzenie podgrzejesz, ale zrobić porządny dwudaniowy obiad z deserem?
    • nena20 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:16
      Po moim trupie, nawet w domu gotuję zamiennie z mężem czasem gotuję syn.
    • kropkacom Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:11
      Nie. Nawet w domu nie.
    • novembre Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 20:49
      Po moim trupie. Na urlopie nie gotuje a tym bardziej nie obsluguje leniwcow.
      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:53
        skoro nie gotujesz to kto tu jest leniwy ?
        • margit49 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 01:25
          wyprawa32768 napisał:

          > skoro nie gotujesz to kto tu jest leniwy ?

          ty! chyba, że jednak gotujesz 🤣
    • palacinka2020 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 22:07
      Jedyna potrawa jaką gotuje z „apartamentach” czyli zwykłych mieszkaniach jest makaron z sosem. Zajmuje mi to jakieś 30minut a mąż albo pomaga obrać czosnek albo pilnuje dzieci.
    • engine8t Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 01:00
      A czym sie to rozni od domu?

      Nastepnym razem zatrzymaj sie w hotelu i nie bedzie problemu.
    • mizantropka_20 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 06:54
      Jeśli chodzi o pisiorów to jedyna. Patologia w całej okazałości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka