Dodaj do ulubionych

ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym....

27.11.04, 11:33
pewnie mi powiecie ze jestem stuknięta albo że problemów w życiu prawdziwych
nie mam...

ale dla mnie to staje sie niestety problemem - ja mam komplex starości - nie
śmiejcie sie - słowo daje...
coraz częściej staje przed lustrem , przyglądam sie sobie , szukam nowych
zmarszczek - tak , tak mam 24 lata i juz sie pojawiły w okolicach oczu...
przyglądam sie swojej cerze która do bezproblemowych nie nalezy...
patrze na swoje nieco obtłuszczone ciało i przypominam sobie siebie sprzed
kilku lat - 50kg , zgrabna , talia osy , sterczące cycki smile
musze coś z sobą zacząć robić!przejść na diete , zacąć ćwiczyć... moze jak
schudne poczuje sie lepiej... ostatnio kupuje dużo kosmetyków do twarzy w
nadzieii ze coś pomogą...
no ale co bym nie robiła i tak sie starzeje... moze to dziwnie brzmi mowić o
tym w tym wieku ale tak jest... wizja przyszłosci mnie przeraża... nie
wyobrażam soebie siebie jako 30latki nie mówiąc już o 40latce... boje sie ze
nie będe potrafiła zestarzeć sie z godnością...
moze ja na jakąś terapie do psychologa powinnam iść smile
z zazdrościa patrze na 16 , 18 latki...
ja poprostu czuje sie staro...
zawsze miałam w sobie na tyle rozsądku ze nie popadałam w jakies paranoje
związane z wyglądem ale teraz to już zaczynam sie bać!

czy któraś z was tez sie tak czuje...?
Obserwuj wątek
    • monikadabr Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 11:47
      wiesz co? ja tez sie tak czuję tez mam tyle lat,nie wiem jak to edzie.Ale... po
      ciąży dużo nie przytyłam, no moze za 3 kg do zrzucenia, ale karmię, cycyki są
      ciężkie , jesli skoncze karmic to spadnę na wadze trochę napewno/Od grudnia
      zapisuje sie na silownię raz w tygodniu,bo ide z kolezanką a ona nie moze
      czesciej, daltego.Ale ide tez na basen przynajmniej 2 razy w miesiacu no i
      dietka.Dietka to nie taka porządna bo ja karmię dziecko i nie chcę synka
      załodzić, wiec z wyczuciem.Chcę sobie kupic jakies nowe ciuchy, kosmetyki,i
      zadbac o siebie bo przez ostatniemiesiace po porodzie wyglądam jak beznadzieja.
    • guga74 Eh, baby ;) 27.11.04, 13:28
      Zazdroszczę Wam, chyba macie duuuużo czasu. Pozdrawiam Was, RZEŚKA
      trzydziestolatkasmile

      Ps. Od takich zmartwień jak Wasze też robią się zmarszczki wink
      • sowa_hu_hu Re: Eh, baby ;) 27.11.04, 13:31
        owszem - mam dużo czasu... ale gdybym miała go mało to czułabym sie inaczej?
        nie sądze... bo niby dlaczego?

        zazdroszcze ze jestes rześką trzydziestolatką! niektórzy mają po 40 lat a czują
        sie młodo i świeżo...
        super

        ale nie wszyscy tak mają... jak widac...

        • guga74 Jestem 27.11.04, 13:35
          ale i ja miewam okresy totalnej depresji. I nie należę do najszczuplejszych ani
          najzgrabniejszychwink Twój dół na pewno wkrótce minie, jestem pewna i tego Ci
          życzę smile
        • irminka2 Re: Eh, baby ;) 29.11.04, 10:28
          sowa_hu_hu napisała:

          > owszem - mam dużo czasu... ale gdybym miała go mało to czułabym sie inaczej?
          > nie sądze... bo niby dlaczego?
          >
          > zazdroszcze ze jestes rześką trzydziestolatką! niektórzy mają po 40 lat a
          czują
          >
          > sie młodo i świeżo...
          > super
          >
          > ale nie wszyscy tak mają... jak widac...
          > Ja tak mam. Może tak wpłynęło urodzenie dziecka w wieku 39 lat, a może tak
          wpływa w ogóle mój temperament.Miewam doły na róznym tle, wiosną leczyłam
          depresję , ale generalnie nie czuję się na swoje lata. Moja 19 letnia córka
          mówi ,że w moim wieku chciałaby tak wygladać i uważam to za duży komplement smile
          Mój kolega, wielbiciel płci pięknej i korzystający z każdej okazji,
          twierdzi ,że "sam miód" to mężatki po 30 smile. Także Sówko, uszy i nie tylko do
          góry< czas największej kobiecej atrakcyjności jeszcze przed Tobą.
          Pozdrawiam
          Irmina
    • e5121 Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 13:44
      Bardzo Ci wspólczuję. U mnie taki kompleks pojawił się jak miałam...21
      lat.Teraz mam 34 lata i już sie nad tym nie zastanawiam tak często. Mam do
      zrzucenia conajmniej piętnaście kilogramów po porodzie sprzed dwóch tygodni. I
      wiecie co ciesze sie,że tylko tyle bo w sumie przytyłam 27kg, a 13 juz nie ma.
      Z wiekiem kompleks starosci znika, ciekawe kiedy pojawi sie znów. Pozdrawiam
      • sowa_hu_hu Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 13:55
        cholera ale u mnie to nie jest chwilowe - to już trwa długo...
        boje sie ze ja siebie za pare lat juz nie będe potrafiła zaakceptować sad

        jeśli chodzi o ciąże i okres po porodzie to nie miałam czegoś takiego - czułam
        sie cudownie w ciazy - taka wyróżniona , piekna z tym swoim ogromnym brzuchem!

        a teraz...
        nie wiem - moze to powiązane jest ze szczęściem czy raczej jego brakiem...

        nigdy nie uważałam sie za peknośc - ale brzydka tez nie byłam - znałam swoje
        atuty i potrafiłam je wykorzystywać smile
        czułam sie jakoś tak pewnie!

        a wracając do wagi...
        od wczoraj mocno ograniczyłam jedzenie - dziś będe ćwiczyć... mam andzieje ze
        wpadne w trans i uda mi sie tak codziennie...
        żebyscie wiedziały co ja dzisiaj przezywałam jak mój marcel jadł pączka smile
    • laura4 Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 14:26
      To przejdzie, na pewno!
      Ja też to przechodziłam po skończeniu 30 smile jak na ulicy tacy młodzi chłopcy do
      mnie: "Ale ta pani ma ładne...." Już myślałam, że powiedzą włosy, albo nogi,
      albo oczy, a oni: "kolczyki". Myślałam, że się rozbeczę! Wtedy pierwszy raz
      poczułam się naprawdę staro, zobaczyłam swoje zmarszczki w lustrze i załamałam
      się. Teraz mam 39 i uwierz, że czuję się młodo i pięknie, choć dawna uroda
      trochę przybladła sad Młodość i uroda niestety przemijają i trzeba się z tym
      pogodzić. Trudno, dla 30-latków jestem już stara, ale dla 50-latków jestem
      jeszcze łakomym kąskiem smile he, he, i tak sie pocieszam w trudniejszych
      chwilach smile Poza tym mam ochotę żyć pełnią życia i zafundować sobie jeszcze
      maluszka. Córka mnie namawia, a i ja coraz bardziej tego pragnę.
      Życie może być cudowne w każdym wieku. Nie oglądaj swoich zmarszczek przez
      lupę, po prostu przyzwyczaj sie do nich i polub je....zresztą nie masz innego
      wyjścia big_grin Wiesz, za parę lat będziesz mogła sobie zrobić ewentualnie
      operację...he, he, żartuję. To nikomu nie jest potrzebne! Trzeba znależć w
      sobie inne atuty niż tylko młodość i uroda. Mężowi nadal sie podobam i to jest
      najważniejsze!
      Życzę powodzenia!
    • t.nina Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 15:13
      Bardzo mnie dziwi to, co napisałaś. Mam tyle lat co Ty, mam dziecko w wieku
      Twojego (z maja 2003, prawda?), w lutym urodzę kolejne i nie czuję sie staro,
      absolutnie nie!!!
      Obawiam się, że Twój problem nie polega na zaawansowanym wieku, a na tym że
      się "zapuściłaś" i źle Ci z tym. Zazwyczaj najłatwiej jest patrzeć z podziwem
      bądź zazdrością na inne dziewczyny. Nie o to chodzi żeby innymi wpędzać się w
      kompleksy, a samej zadbać o siebie. Nie oszukujmy się, ale mało która z nas
      jest naturalnie tak piękna, że umyje tylko ząbki o poranku, ubierze cokolwiek a
      i tak powala otoczenie swym blaskiem.
      Uważam, że naturze należy pomóc. Nasz wiek jest cudny, nie zazdroszczę 18-
      stkom, bo mając tyle latek też można się zaniedbać. Po prostu zrób coś ze sobą,
      kolekcja kremików to nie wszystko.
      Moja mama mimo, że 40 ma już dawno za sobą jest piękną, zadbaną kobietą,
      wygląda jakby mnie "zmalowała" w okolicach 15-tki smile

      Pozdrawiam, zamiast gderać zrób sobie porządny makijaż i nie gorszą fryzurę
      • sowa_hu_hu t.nina nie ejstem zaniedbanym babskiem... 27.11.04, 15:26
        jesli masz taką wizje mojej osoby to sie mylisz...
        twierdzisz ze kolekcja kremików nie wystarczy - a makijaż i fryzura wystarczy???
        po domu nie mam zamiaru sie malować - własnie w domu jest czas na kremy ,
        maseczki itp a nie na makijaż - moim zdaniem...
        do fryzjera tez chodze...
        jesli wychodze z domu jestem zawsze dobrze ubrana , mam makijaż , uczesane
        włosy...
        ale to nie o to mi chodzi...
        problem lezy głębiej - nie chodzi mi o zadbanie czy zaniedbanie... chodzi o
        upływający czas! wiadomo ze człowiek sie lepiej czuje jak ładnie wygląda - nie
        mam z tym problemów - mowie o rzeczach nieuchronnych ktorych makijażem nie
        zakryje...
        ciebie dziwi ze tak czuje - wiesz są różni ludzie którzy różnie czują...
        • t.nina Re: t.nina nie ejstem zaniedbanym babskiem... 27.11.04, 19:04
          Wybacz, z taką tęsknotą pisałaś za wagą 50kg i "sterczącymi cyckami" smile Chyba
          troszeczkę odwróciłaś "kota ogonem" bo jeśli chodzi tylko o upływający czas to
          jak się do tego ma obietnica ćwiczeń i odmawianie sobie pączków? Przecież każdy
          dodatkowy rok nie musi znaczyć dodatkowego kilograma.
          • sowa_hu_hu zgłębienie problemu - do t.nina i do wszystkich... 27.11.04, 19:15
            pisałam z tęsknota bo za tym tesknie - nie zaprzeczam smile
            i nie wstydze sie tego choć wolałabym byc wolna od takich myśli...

            a kota ogonem nie odwróciłam - pisałam zarówno o przemijaniu jak i o
            zewnętrzności która jest jednym z objawów tego przemijania...
            pisałam o tym że zazdroszcze młodym dziewczynom ich świeżości i do tego tyczyła
            sie dieta i ćwiczenia - bo moze jesli coś zrzuce poczuje sie nieco lepiej...
            ale tak naprawde problem tkwi głębiej - w lęku przed starością a co za tym
            idzie utratą najbliższych i w końcu własną śmiercią...
            to jest chyba w tym komlexie najistotniejsze...
            aczkowliek wygląd zewnętrzny - to wszystko o czym wcześniej pisałam tez ma dla
            mnie duże znaczenie...

            pozdrawiam

          • sowa_hu_hu do jol5 i do wszystkich... 27.11.04, 19:18
            pięknie to napisałaś... dziekuje ci smile

            jak napisałam wyżej - zaczyna sie od patrzenia w lustro i dostrzegania nowych
            zmarszczek a kończy sie prawie że bólem myśląc o stracie najbliższych - bo czas
            płynie a my sie starzejemy - nie tylko ja ale tez moi rodzice , dziadkowie...
            to ze zmieniam sie zewnętrznie coraz bardziej uświadamia mi ten cholerny bieg
            świata...
    • aari Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 15:34
      Sówka wyluzuj .... połóż maseczkę, zrób sobie kępiel z mleczkiem i miodkiem ..
      pomyśl sobie jak pięknie pachnie i pomyśl o nas smile) Matkach Polak w różnym
      wieku.
      ja za trzy dni zacznę trzydziesty rok życia ... i też mam chwile kiedy czuję
      się staroooo ... oj tak - ale staro psychicznie nie fizycznie.

      Widzę dzewczyny chodzące po ulicach i widze,że wygląd zewnętrzny nic a nic nie
      pokazuje .. są dziewczyny 18-letnie, które wygladają jak by były w moim wieku,
      są kobitki 30-letnie wyglądające na 18-tki.
      Ja np. nie wyglądam na swoje lata, a napewno nie na dwoje ( niedługo troje )
      dzieci ... mam koleżankę, która ma trójeczkę i jak by ś popatrzyła na nią na
      ulicy to by Ci to do głowy nie przyszło. A to wszystko tkwi w głowie Sóweczko w
      głowie ... nie myśl, ze jesteś stara - postaraj się zobaczyć pozytywy w swoim
      wyglądzie ... udoskonal to co Ci się podoba, popraw to co Ci się nie podoba,
      idż do kosmetyczki, na solarium, może na siłownię ???? Jeśli nie masz kasy i
      czasu to w domku o siebie zadbaj ... jak chcesz mogę Ci podesłać kilka fajnych
      domowych sposobów - tylko chwilę by potrwało bo musialabym przepisać z papieru
      do kompa.

      Ja tez tak miała kilka lat temu - wiesz na mnie najlepiej podziałały
      komplementy ze strony kolegów w pracy ... poczułam się doceniona i kobieca ..
      wróciła pewność siebie i poczucie wartości poczułam się młodo - ale przeciez
      byłam ( i jestem ) młoda ... i Ty tez jesteś ... kochana ...
      • verdana Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 18:21
        Nic nie rób. Nie trzeba. Po prostu jesteś młoda i już. Wiele matek tak ma po
        urodzeniu pierwszego dziecka, bo dziecko przypomina człowiekowi o tym, ze się
        już starzeje, ze nadchodzi nowe pokolenie. Przy tym dzieck szybko rosnie i
        przypomina, ze my w takim samym tempie się starzejemy.
        Wszelkie zabiegi tylko będą pogłębiały Twój kmpleks- bo robiąc je, bedziesz
        myślała jaka "stara" jesteś.
        • jol5.po Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 27.11.04, 19:01
          wiesz Sowo - Kołakowski w wywiadzie "Co jest ważne w życiu", podał w punktach, co mysli na ten temat. Podsumowywał też swoje zycie, bo sam juz starszy jest. Pierwszy punkt, to przyjaciele, potem chcieć niezbyt wiele. A po trzecie - wyzwolić się od KULTU MŁODOŚCI. Rozszerzając to mówił dalej: - młodośc to dobro, które większość ludzi traci, ale nie wszyscy, są ludzie w jakimś sensie młodzi do końca (to pocieszające, a wierzę człowiekowi, który ma 77 lat)
          i dalej (pyta prowadzący wywiad): - jak się rozstać z młodością, by jak najmniej oddalić się od szczęścia? - najprościej na świecie. Pozbyć się poczucie, że w byciu młodym jest jakaś szczególna wartość. Jeżeli nie mamy poczucia, że młodość jest dobrem, to też nie czujemy, że ponosimy stratę, kiedy się starzejemy.
          Przemijanie, śmierć, odwieczne problemy człowika, nie Ty pierwsza Sowo i nie ostatnia łamiesz sobie nad tym głowę.
          Kiedy patrzę się na młodą ulicę, myślę od niedawna: jesteście czym byłam, bedziecie czym jestem, czyli w skrócie, przekładając na nasze, wszyscy jesteśmy w drodze - młodzi i piekni też, a zmierzamy w dokładnie w tym samym kierunku.
          Ach, no i jeszcze może chyba pomóc wykorzystywanie maksymalnie chwili, bo kurcze nie powtórzy się, znaleźć sens i cel swojej drogi przez życie - to chyba wszystko co przyszło mi teraz do głowy. Miłego zgłębiania problemy, pozdrawiam gorąco (bo ja też zadaję soobie wiecznie takie trudne pytania) Jola
    • adsa_21 Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 28.11.04, 09:29
      Ja mam 21 lat i obtluszczone cialo po porodzie, grube nogi, wiszace cycki,
      rozstepy ale jestem pogodna, usmiechnieta,staram sie o siebie dbac, mlodziezowo
      sie ubieram, czuje sie na 15 lat.
      Facetom tez sie podobamsmile
      Najawzniejsze to zaakceptowac siebie i cieszyc sie zyciem!
      • neospasmina a mnie właśnie przeszło 28.11.04, 11:15
        kiedy skończyłam 30; przeszło i już!
    • iwcia75 Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 28.11.04, 18:38
      czys ty oszalala, kobietko? smile)))tos ty prawie nastolatka! ja mam 30, maz moj
      40. nie wiem czy mamy jakies zmarszczki, ja przynajmnij ich ani u siebie ani u
      niego nie widze. spojrz na siebie oczami kochajacej Cie osoby,a zobaczysz,ze
      jestes mloda i piekna!
    • bea.bea Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 28.11.04, 20:27
      No cóż, jako jedna ze starszych koleżanek, mogę powiedzieć ci prawde......smile)
      z każdym dniem będzie gorzej....zaczniesz omijać lustro....oj i sklepy z
      odzieżą młodzieżową....potem zakupisz w pasmanteri druty i....częściej będziesz
      chodziła do spowiedzi....a kiedy już dzieci sąsiadów zaczną ci mówić prosze
      pani, mimo tego że prosisz ich by ci mówiły po imieniu , to.....
      aaa i jeszcze faceci już z zadka sie za tobą obejża....i ten tekst....z przodu
      muzeum, z tyłu liceum.....koszmar...

      o boże...dajcie mi jakiegoś dobrego psychologa...smile)

      a tak w ogóle , to ty uważasz , że kobieta w wieku 37, jest stara.....
      a ja cie lubiłam smile
      • samumer Re: do bea.bea 29.11.04, 09:48
        pzepraszam , że tutaj - jak tam sąsiadka?????????????
        pozdrawiamwink))
    • krozy 36 lat :) 28.11.04, 20:33
      ja mam już prawie 36 lat i czuję się fantastycznie. A i zmarszczki jak narazie
      się mnie nie imają smile Sowa, chyba doła załapujesz wink
    • mbkow Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 28.11.04, 21:39
      organizm do 25 roku zycia sie ksztaltuje, wiec cos ci sie pomylilo z tym
      starzeniem.
    • mamadwojga Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 29.11.04, 08:08
      Sowa, co Ty?
      Życie zaczyna się po trzydziestce. Dla mnie jest teraz jeden z najfajniejszych
      okresów jakie przeżywam. Mam teraz 32 lata. Czuję się na 20, wyglądam na 25,
      zachowuję się na 18. Człowiek ma tyle lat na ile się czuje.
      Kto jak kto ale TY jesteś człowiekiem który nie osądza chyba innych (i siebie)
      po zewnętrznych pozorach. Często zajmujesz się problemami innych osób i wtedy
      opisujesz ich charakter a nie wygląd.
      Tak naprawdę ważne jest wnętrze. I tego będę się trzymać. Sama NIGDY nie
      zamierzam się zestarzeć duchem.
      • sowa_hu_hu Re: ja sowa - mam komplex starości - źle mi z tym 29.11.04, 08:29
        kude - skoro tak mówicie to mam nadzieje że jednak mi przejdzie... OBY!
      • sowa_hu_hu bea :) 29.11.04, 08:30
        walnąć ci? kiedy ja powiedziałam że stara jesteś...? smile
        • ewa2233 :) 29.11.04, 09:01
          Dołączam do "starych" forumowiczek smile
          Mam 37 lat. Czuję się super!
          Pewnie w dużej mierze to zasługa męża, który OKAZUJE swoje zachwyty wink
          A te parę zmarszczek pod oczami? -
          Czułabym się ponurakiem bez nich - bo są to zmarszczki tzw. "śmiechowe" smile
          Nie chciałabym sobie ujmować lat - a przynajmniej nie więcej niż 5 smile))
          Ale jeśli miałabym też cofnąć swój "życiorys" - Oo! Na to bym się nie zgodziła!

          Myślę, że Twoje patrzenie w lustro i brak akceptacji dla siebie - to wynik
          braku okazywania Ci uczuć przez Twoich bliskich (tak wnioskuję z innych Twoich
          wątków).
          Ale warto nad sobą popracować, tj. nad zmianą postrzegania siebie,
          bo WIEM na pewno (mam zdjęcia! wink, że to wszystko o czym piszesz to Twoje
          wymysły!
          Pomyśl sobie, że w Twoim wieku ma się już jakieś doświadczenie i mądrość
          i nie jest się zwariowanym podlotkiem, który zastanawia się czy ukochany
          "powie cześć" i od tego uzależnia swe szczęście smile

          Pamiętaj, że od Twojego nastawienia do siebie będzie zależało, czy za parę lat
          poczujesz się kobietą w pełnym rozkwicie, czy zwiędniętym kwiatrem !
          Może zechcesz jednak dołączyć do naszego klubu -
          kobiet - rozkwitłych kwiatów ? smile Zapraszam! smile
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
          • sowa_hu_hu Re: :) kochana jesteś ewa :) 29.11.04, 09:30
            dzieki - super to napisałaś smile

            i tak oto z pochmurnego watku zrobił sie całkiem symatyczny smile

            wy to umiecie człowieka na duchu podnieść smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka