Dodaj do ulubionych

NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS

25.02.05, 22:04
Łatwo nam przyjmować komplementy i cieszyć się z nich. Ale czy oprócz zalet,
dostrzegamy u siebie i wady??? Wady charakteru lub mankamenty urody, figury?
Czy raczej wolimy doszukiwać się ich u innych a same sobie wydajemy sie
doskonałe?
Ja zacznę: moim największym kompleksem jest brzydka blizna na nodze przez
którą już nigdy nie włożę sukienki...
A jak to jest z Wami? Przyznacie się?
Obserwuj wątek
    • driadea Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 11:26
      Taaa, chyba bym musiala od razu się zachlastać z powodu moich blizn.
      Ale tak, mam kompleksy, owszem, nigdy jednak nie zamierzałam być modelką,
      dlatego nie robię problemów z tego, jak wyglądam.
      Pozdrawiam, Aga
      • kingusi Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 11:40
        no ten 'nie moj' brzuszek po porodzie- strasznie mnie wkurza ale niebawem
        zaczne cwiczyc no i piersi kiedys super tzn zadowolona bylam ale po ciazy juz
        niefajnie a jeszcze karmie wiec nie wiem co mnie czeka, no i takie tam ...
      • kubara1 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 11:41
        Od zawsze mojawaga, niestety. Chudnę i tyję na przemian i ciągle mam dołki z
        tego powodu. I giga kompleks
    • gabrysia_s Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 11:44
      Kompelks to ja mam jeden: biust, a właściwie jego nadmiar 85H (obecnie), ale
      jak miałam 75D też cierpiałam z tego powodu.


      Gabi
      • grenta Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 13:51
        gabrysia_s napisała:

        > Kompelks to ja mam jeden: biust, a właściwie jego nadmiar 85H (obecnie), ale
        > jak miałam 75D też cierpiałam z tego powodu.
        >
        >
        > Gabi

        A jak ktoś ma za mało? Czemu matka nantura jest taka niesprawiedliwa????
        • gabrysia_s Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 16:26
          Ale przynajmniej Twój kręgosłup nie cierpi.
        • daimona nooo... 27.02.05, 20:16
          jak kobieta nie ma nawet A, to już trochę smutno sad
    • lajlah Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 11:55
      Grube nogi. Mimo, że nie mam problemu z wagą, 57 kg, przy 170cm wzrostu to nie
      najgorzej. Nogi mam strasznie grube,uda i biodra ogromne. nie przesadzam, mam
      97 cm w biodrach a w talii 62cm, to wygląda strasznie, nic na mnie nie pasuje,
      bo od pasa w górę rozmiar 36,38 a na pupsko czasem 40 za mała.I żadne ćwiczenia
      nie pomagają, to dziedziczne.
      Jak chcę jakąś ładną kieckę, to muszę szyć na zamówienie.Ale co tam, swiat jest
      i tak pięknysmile Pozdrawiam
      • suffo Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 12:07
        Za mna juz czas kompleksow zwiazanych z uroda. A bylo ich duzo - za chuda, za
        blada, za liche wlosy, za duzy nos, krzywe zeby, krzywe nogi, za bardzo
        owlosiona, itp, itd. Na szczescie nie wszystkie pojawialy sie naraz smile.
        Teraz moim kompleksem jest: brak znajomosci angielskiego na zadowalajacym
        poziomie, brak umiejetnosci prowadzenia pojazdow (prawo jazdy mam!) i brak
        znajomosci C++. Z tego ostatniego sie intensywnie lecze i wiem, ze mi
        minie smile))). Z dwoch pierwszych chyba nigdy sie nie wylecze sad((.
    • 18lipiec Absolutny brak kompleksów. 26.02.05, 12:26

    • anek.anek Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 14:31
      Ja nie posiadam prawdziwych komleksów.
      Tzn, wiem, że jestem za chuda i to faktycznie czasem krępuje, ale jednocześnie
      nie rwę sobie włosów z głowy z tego powodu.
      Mam wiele niedociągnieć jeśli chodzi o charakter, ale to nie powód żeby mieć
      kompleksy. Jeśli coś nam nie pasuje w charakterze to trzeba nad sobą pracować.
      Jesli to kwestia zewnętrznych cech, to pracować ile się da - ale bez wpadania w
      jaką paranoję. Natura nas stworzyła takimi jakimi jeseśmy i trzeba się po
      prostu zaakceptować.
    • ligia76 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 26.02.05, 23:30
      Za duży biust 75DD.
      W przyszłości zamierzam się operować smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • paulka25 Re: hahaha chciałabyś !!!!!!!!!!!! 27.02.05, 00:18
      Najwiekszy moj kompleks to szerokie ramiona. Baaaardzo szerokie. Niejeden
      mezczyzna by mi pozazdroscil barow sad A najbardziej dobija mnie to, ze chocbym
      bardzo chciala to nic sie z nimi nie da zrobic.... A taki troszke mniejszy to
      biust. Kiedy byl naprawde ladny a teraz... szkoda gadac.
    • nanuk24 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 01:11
      Nie mam zadnych kompleksow. Zeby sobie czasem ktos nie pomyslal, ze ja taka
      zapatrzona w siebiesmile Jestem niedopracowana, Matka Natura powazny zarcik sobie
      ze mnie zrobila, ale da sie z tym zyc.
    • mamadwojga Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 14:32
      CERA!! okropna, buuuuuuuuuuuu
      • moi_betti Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 17:17
        Kiedyś okulary, teraz noszę szkła.
        Duży biust, który był zawsze "podziwiany" przez panów z pod supermarketu (teraz
        trochę zmalał)

        to chyba wszystko
        • inia25 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 18:20
          odwiecznie waga - ale tylko wtedy jak wychodze na plazesmile
          w tym roku bedzie lepiej bo wlasnie schudlam 7 kilo i do mojej idealnej wagi
          brakuje mi jeszcze 3 do zrzucenia
          • wieczna-gosia Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 18:25
            nie mam,

            paradoksalnie gdy mialam lat nascie, bylam szczupla, to mialam kompleksow na
            tony. Odkad poszlam do liceum- stopniowo sie wyleczylam ze wszystkich.
            Oczywiscie wiem np ze jestem gruba po prostu nie zadna puszysta, czy na
            fotomodelke sie nie nadaje wink i ta swiadomosc pociaga za soba okreslone
            zachowania wink ale ogolnie dobrze mi ze soba w obecnej postaci, zarowno
            psychicznej jak i fizycznej chociaz oczywiscie nie bylabym kobieta gdybym nie
            zyczyla sobie mniejszej wagi chociazby- ale traumy na basenie czy nad morzem nie
            mam smile
            • miriam_b Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 27.02.05, 21:44
              no ja mam za kzrywy nossmilesmilesmilesmilei za duży tyłek nieproporcjonalnie do ogólnie
              chudej sylwetki,mały cyc....smilejestem złośliwa,zaborcza,uparta i ciągle z kims
              popadam w jakieś konfliktysmileale pracuje nad sobąsmile
    • dzindzinka Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 10:46
      Przegięłaś 18lipiec. Mów za siebie, ja mam (zwłaszcza ostatnio) nienaganną
      sylwetkę, ale nie czepiam się osób nawet bardzo grubych. Ty jak czytałam masz
      parę kilo za dużo i stać Cię na taki tekst? Jeśli któś ma traumę widząc grube
      osoby, to tylko wyłącznie jego problem i powinien iść do psychatry.
    • szyszunia75 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 11:36
      Ja składam się wyłącznie z kompleksów (dotyczących wyglądu), choć jeśli czasem
      uda mi się nabrać dystansu, to obiektywnie stwierdzam, że jestem normalnie (a
      czasem atrakcyjnie) wyglądającą młodą kobietą. Jak mi dystans mija, kompleksy
      znowu dopadają. Ale o sobie nie mam zamiaru więcej pisać. Chciałam tylko
      napisać, że mnie zatkała powyższy ”dyskusja”. Tzn. dokładnie opinie Lipca.
      Zastanawiam się, co będzie dalej. Czy pojawi się w Twojej głowie i zaraz potem
      na forum pomysł, by eliminować tych, co wyglądają według ciebie nieapetycznie?
      Brzydko, grubo i w sposób wywołujący traumę? Napisałaś kompletnie chamski tekst
      pod adresem jednej z mądrzejszych osób na tym forum. Nie widziałam zdjęć Gosi,
      ale dla mnie zawsze jest osobą pełną uroku i fajną babką po prostu. Niezależnie
      od tego, ile waży. Moja przyjaciółka waży grubo ponad stówę - jest piękną
      kobietą, uważaną za atrakcyjną dziewczynę. Przy tym chorą hormonalnie, stąd ta
      waga. Mam znajomego na wózku - czy o kimś takim też napiszesz, że wygląda
      nieestetycznie? Mój bliski znajomy nie widzi i dość często ma poobijanę twarz -
      może zaczniesz się z niego śmiać? Są jeszcze do obśmiania za krótkie nogi,
      odstające uszy, płaskie nosy (a przepraszam, o nosach już się
      wypowiedziałaś)... Moich zdjęć nie ma w necie, ale od razu śpieszę powiedzieć:
      mam rude włosy - strasznie to obrzydliwe.
      Tyle powodów do śmiechu i poprawienia sobie humoru! Ale po co? Przecież nie
      musisz poprawiać sobie humoru - nie masz kompleksów, uważasz się za bardzo
      ładną. Więc po co?
      • 18lipiec Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 11:54
        Chciałam tylko
        > napisać, że mnie zatkała powyższy ”dyskusja”. Tzn. dokładnie opinie
        > Lipca.
        > Zastanawiam się, co będzie dalej. Czy pojawi się w Twojej głowie i zaraz
        potem
        > na forum pomysł, by eliminować tych, co wyglądają według ciebie
        nieapetycznie?


        Ale ja nie napisałam o eliminacji. Tylko o tym że ja wyglądając tak jak WG nie
        wyszlabym na plazę bo to musiałby być straszny widok.

        > Brzydko, grubo i w sposób wywołujący traumę? Napisałaś kompletnie chamski
        tekst
        >
        > pod adresem jednej z mądrzejszych osób na tym forum.

        Hehe, guru Gosia....


        Nie widziałam zdjęć Gosi,

        A ja widzialam I jestem zawiedziona po tym jak pięknie siebie opisywala.


        > ale dla mnie zawsze jest osobą pełną uroku i fajną babką po prostu.
        Niezależnie
        >
        > od tego, ile waży. Moja przyjaciółka waży grubo ponad stówę - jest piękną
        > kobietą, uważaną za atrakcyjną dziewczynę. Przy tym chorą hormonalnie, stąd
        ta
        > waga.


        Z tego co wiem waga gosi wzięla sie z zaniedbania..

        Mam znajomego na wózku - czy o kimś takim też napiszesz, że wygląda
        > nieestetycznie?


        teraz nie przesadzaj.Napisałam że nie mam nic do takich akurat ludzi.Też mam
        znajomego na wózku.


        Mój bliski znajomy nie widzi i dość często ma poobijanę twarz -
        >
        > może zaczniesz się z niego śmiać?

        Nie smieję się z takich losowych wypadków. Nie przesadzaj i nie wkładaj w moje
        usta czegoś czego nigdy nie powiedziałam.

        Są jeszcze do obśmiania za krótkie nogi,
        > odstające uszy, płaskie nosy (a przepraszam, o nosach już się
        > wypowiedziałaś)... Moich zdjęć nie ma w necie, ale od razu śpieszę
        powiedzieć:
        > mam rude włosy - strasznie to obrzydliwe.
        > Tyle powodów do śmiechu i poprawienia sobie humoru! Ale po co? Przecież nie
        > musisz poprawiać sobie humoru - nie masz kompleksów, uważasz się za bardzo
        > ładną. Więc po co?

        Nie poprawiam sobie humoru. Napisałam to co myślę. Wieczna jest gruba i
        zaniedbana, opisywala się inaczej. I napisałam to.Coś złego?
        • szyszunia75 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:08
          No to mam propozycje: praca z wyobraźnią. Wyobraź sobie taką sytuację.
          Hipotetyczną, oczywiście, bo nigdy ci się przydarzyć nie może. Jesteś gruba
          (spokojnie, spróbuj sobie tylko wyobrazić). Jedziesz z przyjaciółmi (lub
          rodziną, ale ty raczej z przyjaciółmi) na wakacje. Słońce praży, wiaterek od
          morza - cudnie. Wszyscy już cieszą się na wyjście na plażę. Przebierasz się w
          kostium (wybierałaś długo, żeby odpowiednio modelował sylwetkę, żeby wyglądać
          tak jakoś w miarę ładnie), nawet przepasujesz się pareo, żeby ci celulit nie
          skakał. I idziesz na plażę. Jest wspaniale, jest radośnie. I widzisz na tej
          plaży młodą, ładną dziewczynę, która gapi się na ciebie z obrzydzeniem. Może
          nawet śmieje się, szepcząc do ucha chłopakowi coś na Twój temat. Zaczynasz się
          sobie przyglądać i widzisz, że jesteś paskudna. Brzydka, gruba, obrzydliwa. Już
          masz dość tych wakacji. Już nie wyjdziesz więcej na plażę. Ktoś bezinteresownie
          i bez zastanowienia popsuł ci coś na co tak się cieszyłaś.
          Czy czasem zastanawiasz się, jakie uczucia mogą wzbudzić w kimś Twoje słowa?
          Czy czasem stawiasz się po drugiej stronie? Mówisz, że nadwaga Gosi wzięła się
          z zaniedbania. I co? To znaczy, że ją można obśmiać, tak? A jeśli czyjaś
          nadwaga wzięła się z tego, że go rodzice utuczyli? Że zachorował? Że zajada
          kłopoty? Że nie może uprawiać sportów? Śmiać się, czy nie śmiać?
          Wiesz, z tą eliminacją jest tak: jeśli ktoś cię wyśmiewa, jeśli ci obrzydza
          twoje własne ciało, jeśli cię upokarza, to już cię wyeliminował. Bo w głowie
          zasiał ci komunikat: nie jesteś godna tego, żeby się ludziom pokazywać. Jesteś
          tak obrzydlwa, że nie powinnaś normalnie spędzać wakacji. Nie wychodź na plażę.
          Siedź w domu. Zakrywaj się kieckami do ziemi. Nie śmiej się i nie baw z
          dzieciakami. Nie pokazuj się znajomym i własnemu mężowi. Jesteś paskudna.
          Byłoby ci miło?
          • 18lipiec Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:12
            Wiesz,tylko jest problem że ja bym się tak nigdy w życiu nie zapuściła.A gdybym
            czysto hipotetycznie jednak się zapuściła zrobiłabym wszystko żeby schudnąć,
            poddałabym się zabiegom, masażom, liposukcji, a przede wszystkim wstydziłabym
            się wyjść na plażę, wstydzilabym się po prostu. Ja nie komentuje z
            obrzydzeniem grubych pań na plaży. Dziwię im się po prostu jak mozna sie nie
            wstydzić.
            • kalina_p Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:22
              wiesz, to jest dyskusyjne. Jak się nie wstydzi, to dlaczego ma nie wychodzić na
              plażę? Ja jak się na takie osoby patrzę to nie mam akurat obrzydzenia ani nic
              ale inna sprawa mnie zastanawia: ze to jest po prostu choroba. Otyłość to
              choroba cywilizacyjna, którą należy LECZYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Schudnąć,
              diety jakieś, nie wiem.
              Zaraz mi ktoś odpowie, że może nie chce schudnąć - w porządku, niech nie
              chudnie. Kto inny nie leczy nadciśnienia, ktoś inny jeszcze nie leczy cukrzycy
              itd. Można, tylko szkoda życia.
              • kalina_p To nie miało być złośliwe, to wyżej,zaznaczam:)))) 28.02.05, 12:22

            • szyszunia75 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:26
              I myślisz, że ten wstyd zniknąłby, jakbyś schudła? Ja schudłam kiedyś 25 kg w
              trzy miesiące (bo postanowiłam nareszcie pozbyć się kompleksów), stałam się
              chuda jak szczapa i chciałam chudnąć dalej, bo gdy patrzyłam w lustro, dalej
              widziałam się grubą, brzydką, paskudną. I chudłam dalej, aż wysiadło mi
              zdrowie. Teraz mam normalną sylwetkę, ale każde wyjście na plażę nadal jest
              stresem, męką. Bo ja dla siebie jestem brzydka (mój mąż się ze mną nie zgadza,
              ale ja mu nie wierzę). Niedoskonała. I wiesz co? Zazdroszczę osobom takim jak
              Gosia. Bo niezależnie od tego, ile ważą, lubią siebie i ich życie nie jest taką
              męką. A życie jest jedno (tak mi się przynajmniej wydaje) i lepiej przeżyć je
              szczęśliwie, na luzie. Bez wstydu, że razi się czyjeś uczucia estetyczne.
              • kalina_p szyszunia 28.02.05, 12:33
                ale skoro Gosia nie ma kompleksów, to dlaczego ma się przejmować Lipcem?
                Cos tu jest nielogiczne, sorry.
                Alo sie przejmujemy tym, co robia i mowia inni, BO mamy kompleksy i oceniamy
                sami siebie na podstawie reakcji innych na nasza osobę.
                ALBO nie mamy kompleksów, czujemy się dobrze w swojej skorze i nie obchodzi
                nas, co inni o nas myślą.
                • szyszunia75 kalina_p 28.02.05, 12:54
                  Nie jestem pełnomocnikiem Gosi, nie przedstawiam jej poglądów ani uczuć - Gosia
                  sama za siebie napisała, co chciała. Włączyłam się do dyskusji, bo oburzył mnie
                  sposób, w jaki Lipiec napisała o kimś grubym. Jak już słusznie zauważono
                  dyskusja odbiegła mocno od tematu wątku, zboczyła na tereny mocno prywatne i w
                  ogóle nie wiem, czy w tej chwili mówimy jeszcze o kompleksach, nietolerancji,
                  braku wrażliwości czy o wolności słowa. Chyba sobie po prostu dyskutujemy na
                  temat drażliwy dla wielu z nas.
                  A co do tego, co napisałaś - rzadko w przyrodzie występują tak czarno-białe
                  sytuacje, jak to przedstawiasz. Osobie bez kompleksów można zrobić przykrość
                  ostrym, nieprzyjemnym słowem. Osoba z kompleksami może zdawać sobie sprawę z
                  tego, że nie powinna się przejmować ocenami innych osób, a jednak cierpieć z
                  ich powodu. Wydaje mi się, że zawsze i w każdej sytuacji można człowiekowi
                  zrobić przykrość nieprzemyślaną opinią, ostrym słowem, złośliwą oceną. Nawet
                  osobom dość zadowolonym z siebie. I zawsze burzy się we mnie wszystko na taką
                  bezinteresowną złośliwość. Dowalić komuś, kto szkodzi innym, robi głupoty -
                  czasem trzeba. Ale po co dowalać komuś, kto ci nic złego nie zrobił? Tego nigdy
                  nie zrozumiem.
              • e_r_i_n Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 01.03.05, 14:21
                Popieram. A dla mnie (tez nie najszczuplejszej) duzo wazniejsze jest
                zapewnienie frajdy wlasnemu dziecku (zabawa na plazy) niz
                zaspokajanie 'estetycznych' potrzeb pan w typie 'lipiec'.
        • e_r_i_n Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 01.03.05, 14:18
          18lipiec napisała:

          > A ja widzialam I jestem zawiedziona po tym jak pięknie siebie opisywala.

          A ja widziałam Gosię na żywo i wierz mi, nie mam traumy.
      • maggs1 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:04
        Brawo Szyszunia! Ale po osobie, która tak traktuje innych, pewnie i tak to spłynie jak po kaczce... Bardzo przykre jest to, że na tym forum padają takie słowa. Swoja drogą Lipiec, jak taka idealna, może zamieści swoje zdjęcie, żebyśmy mogły same ocenić?
        A jeśli chodzi o moje kompleksy - banalny nadmiar kilogramów.
        • 18lipiec Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:09
          Wiesz,zamieściłabym swoją fotkę,ale po tym jak jestem tu postrzegana cokolwiek
          bym nie pokazała będzie be. Nawet jakbym wysłała fotkę co najmniej Salmy Hayek,
          Claudii Schiffer albo jakiejś piekności i tak by coś znalazły i mnie obśmialy.
          Teraz to by się minęło z celem, bo nikt nie byłby tu obiektywny.
    • cocollino1 JAK ZWYKLE ODBIEGAMY OD TEMATU 28.02.05, 12:25
      żadko sie odzywam, ale sie odezwe dzis chyba głośno no!!! To takie fajne
      zazwyczaj forum, naprawde, i ten wątek też byl fajny, do momentu jak zacząl
      zmieniac temat po poscie Lipca. Szkoda, naprawde szkoda ze taka osoba psuje to
      forum, bp pewnie bedzuie mialo ono sporo postow(ten watek), ale tylko dlatego
      ze toczy sie ta dyskusja do ktorej zreszta w koncu sie sama wlaczylam. Zawsze
      tylko i wylacznie po postach ocenialam Wieczna gosie jako mądrą kobiete, wiele
      rzeczy moznaby sie od niej nauczyc, fajnie podeszla tez do swoich kompleksow,
      ogolnie super babka. Natomiast o traume przyprowadzaja mnie posy pani Lipiec.
      chamstwo, brak kultury i tyle, zadnych wiecej kompleksow nie trzeba to
      wystarczy zeby zaczac wytrwala i dluuuga prace nad soba, bo tak daleko nie
      zajedziesz ajuz napewno nie tak dalego jak wieczna gosia.
      A moje kompleksy to troche za duzo kg i to ze musze codzienie golic nogi, tak
      mi szybko wlosy odrastaja. Ale tez jakos sie z tym pogodzilam i czuje sie ze
      soba ok. Dziewczyny nie pozwolmy zeby to forum stracilo swoj fajny charakter.
      Nie dajmy sie traumie ktora zwie sie LIPIEC!!!!!
      • 18lipiec cocolino 28.02.05, 12:33
        Szkoda że nie zauważyłaś że nie tylko ja piszę w wątkach odbiegających od
        tematu.Sama tego fermentu nie stworzylam wiec bądz łaskawa pisac że to forum
        odbiegło od tematu ale nie tylko z mojej winy.
    • sakada Re: moje zdanie na ten temat 28.02.05, 12:27
      Zgadzam sięsmile
      • dzindzinka Re: moje zdanie na ten temat 28.02.05, 12:42
        Od kiedy to chamstwo jest prezentowaniem swoich poglądów?
        • 18lipiec Re: moje zdanie na ten temat 28.02.05, 12:45
          Jakie chamstwo? To ze napisałam że jest gruba i że to mój pogląd to jest
          chamstwo?
      • bei wrazliwosć.... 01.03.05, 12:47
        i okazało sie, ze to- co uwazałam za wade- inni poczytują jako zalete...
        kompleksy- mam je...raz o nich pamiętam- innym razem nie mam czasusmile...długo
        byłam przekonana, ze mam za chude nogi- póxniej wygrałam kilka razy miss nóg na
        roku i na uczelni...mam zbyt mały biust- ale nie jest zdefasonowany- więc w
        zależnosci- przy jakim biuscie bym sie rozebrała- to bede miala kompleks- lub
        nie...jejQ- to zabrzmialo- jakbym musiala miec g="gorsze" tlo dla swojego
        minimalizmusmile
        niekiedy nie moge patzrec w lustro...a w inne dni usmiecham sie do obcych
        osób...jestem skrajna? humorzasta.....niekiedy nie lubie swojego carakteru- a
        niekeidy jestem z niego dumna....
        niech ta dwoistosć bedzie moim kompleksemsmile
        • mayessa ojjj bei 01.03.05, 12:51
          Ja jestem mloda bezdzietna, niezamezna i nie gadam takich rzeczy smile))
          Tak czytam ten watek i az mi sie zle robi.
    • wegatka Moniqa75 28.02.05, 12:39
      Ale Cię ta Joasiiik gryzie. Ty za to zabłysnęłaś teraz swoją yntelygencją i
      elokwencją.

      moniqa75 napisała:


      > Lipiec nikogo nie uraziła,skoro wieczna jest zaniedbana i brzydka to
      > powiedziała prawdę

      Nie wiem czy zauważyłaś, że to jest tylko subiektywna opinia Lipiec. Nikt
      wcześniej się o Wiecznej w ten sposób nie wyrażał. Ty może widziałaś jej
      zdjęcia, że potwierdzasz ten rzekomy brak urody i zaniedbanie, mądralo?
      • 18lipiec Re: Moniqa75 28.02.05, 12:41
        Nie wiem czy zauważyłaś, że to jest tylko subiektywna opinia Lipiec. Nikt
        wcześniej się o Wiecznej w ten sposób nie wyrażał. Ty może widziałaś jej
        zdjęcia, że potwierdzasz ten rzekomy brak urody i zaniedbanie, mądralo?


        Nie wyrażał,nie znaczy ze tak nie myślał.Nie wierze że widząc wieczną nikt nie
        ma skojarzeń z grubasem. Tylko każdy się boi powiedzieć coś złego o guru forum
        i najmądrzejszej osobie tutaj. Lepiej słodzić, tak jest bezpieczniej.
        • 18lipiec jeśli monika nie widziala zdjęc to jej moge pokaza 28.02.05, 12:44

        • wegatka Re: Moniqa75 28.02.05, 12:58
          18lipiec napisała:


          > Nie wyrażał,nie znaczy ze tak nie myślał.Nie wierze że widząc wieczną nikt nie
          > ma skojarzeń z grubasem. Tylko każdy się boi powiedzieć coś złego o guru forum
          > i najmądrzejszej osobie tutaj. Lepiej słodzić, tak jest bezpieczniej.


          Wiesz, myślę że nie chodzi tutaj o żadne słodzenie. Ja często oglądam zdjęcia
          na zobaczcie i wierz mi, nie wszystkich uważam za urodziwych ale w życiu nie
          przyszło by mi do głowy komentowanie czyjegoś wyglądu na forum bo czyjaś tusza,
          długi nos, czy krzywe nogi to po prostu nie moja sprawa. To, że Gosia o sobie
          napisała, że jest gruba i siebie taką akceptuje nie powinno wywoływać odrazu
          głupich komentarzy. Wygląda na to, że boli Cię jej "niezakompleksienie".

          Ja też jestem gruba i bywam na basenie, a nawet na plaży. Jak się komuś nie
          podoba to niech zamknie oczy albo zawczasu przed sezonem letnim uda się do
          psychoterapeuty, żeby nie musiał traumy przeżywać.
      • kalina_p Re: Moniqa75 28.02.05, 12:43
        też widziałam zdjęcia i też potwierdzam
        Ale sławna się wieczna-gosia zrobiławink
      • moniqa75 do Wegatki 28.02.05, 12:50
        następna obronczyni uciskanych????
        Czy wy wszystkie macie zawiązane oczy?Nic nie można powiedzieć o
        joasiiik,wiecznej czy innych babkach bo zaraz odzywają się siostry z radia
        maryja.
        Skaczecie tylko na posty Lipca obojętnie czy napisze o grubej gośce czy
        słonecznej pogodzie.Może raz zamkniecie swoje bużki i pozwolicie wyrazić komuś
        jego zdanie.
        Jeśli tylko pojawi sie post nie pasujący do waszego ego zaraz jest kasowany
        przez wielką gośkę.
        Macie ja na forum mam mądrych i sympatycznych więc wystarczy słówko i wszystko
        jest wycinane.
        Dlaczego nigdy nie powiecie złego zdania na temat tego oszołoma joasiiik?Boicie
        się czy może ona jest podobna do was?
        Gdyby nie Lipiec to by to forum padło śmierciąnaturalną--czytać cukrzone
        pościki to tylko niektóre matki potrafią.
        Wszyscy wiedząże joasiiik jest głupia a wieczna brzydka tylko Lipiec ma odwagę
        to powiedzieć---tchórzliwe mateczkisad(((
        Pewnie post bedzie zaraz wycięty albo inne z mąrych i sympatycznych na mnie
        najadą.
        • 18lipiec monika 28.02.05, 12:53
          Monika, już pisałam im to nie raz.Nie działa wink)) Widziałaś fotkę szefowej
          forum?
        • cocollino1 Re: do Wegatki 28.02.05, 13:20
          No to chyba nieprawda tak do konca. Ja np niedawno zgodzilam sie z postem
          lipiec dot piluch(co ona o tym wie?, no moze cos wie), wiec nie jest tak, ze
          zawsze jestemna nie, ine mamy zreszta tez nie. A poza tym chyba milej by bylo
          bez zbednych przykrych tekstow, nie mowie ze mamy tylko slodzic, ale tam gdzie
          nie trzeba poprostu nie wyrazac negatywnego zdania bo po co? a poza tym mam
          wrazenie ze jestes bardzo negatywnie nastawiona na joasik, do ktorej ja jak
          narazie nic nie mam akurat, wuiec sie nie wypowiadam, moze za slabo czytam to
          forum, ale nie bede przeciez wyszukiwala postow joasik zeby sprawdzic czy madra
          czy nie. A zdjec to zadnych jeszcze nie widzialam, poprostu nie zagldam, po co
          mi to.
          • cocollino1 Re: do Wegatki 28.02.05, 13:22
            przepraszam cos z joasik pokrecilam ale to dlatego ze nie orientuje sie za
            bardzo kto kogo lubi a kto nie
    • janet3 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:57
      Widzę że część z was powinna zatrzymać się na waszym ulubionym forum"Nie nie
      jestm normalna" bo tam nikt się nie dziwi takim postom jak te i to forum chyba
      najbardziej odpowiednie.Ze lipiec pisze takie bzdury to już norma i nikt się
      chyba nie spodziewa normalnych reakcji z jej strony ale że są tu jeszcze inne
      do niej podobne okazysmile))Szok dziewczyny.Ubliżajcie dalej Gosi moze poszukajcie
      jeszcze kogoś w fotkach będzie ubaw po pachy,beznadziejne babochłopy
      • escape5 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 12:58
        Masz cos przeciwko forum Breneki?To może napisz to tam?
      • kalina_p nikt nie ubliża! Kobieto! 28.02.05, 12:59
        daj spokój, lipiec napisala, ze wieczna-gosia jest gryuba i ze, mowiac
        oglednie, niezbyt ladnie to wyglada na plazy np. I ma racje. I ma prawo tu
        pisać. Nie zwyzywala Gosi, nikt inny też, wiec co się tak zapieniasz???
        • moniqa75 może powninna napisać............... 28.02.05, 13:06
          że wieczna ma piekną budowę wygląda jak młoda samiczka płetwala błekitnego.
          A joasiiik jest bardzo mądra i ładna niczym ropuszka błotna.Nawet kolor skóry
          maja piękny --taki rdzawy.
          Skoro wolicie prawdę ubrana w ładne szmatki to tylko świadczy o waszym malutkim
          rozumku.
          Nic nie można powiedzieć bo zaraz odzywają się kochane obrończynie----a tak na
          marginesie---ile wam za to płacą???
          • janet3 moniqa75 28.02.05, 13:17
            moniqa75 napisała:

            > że wieczna ma piekną budowę wygląda jak młoda samiczka płetwala błekitnego.
            > A joasiiik jest bardzo mądra i ładna niczym ropuszka błotna.Nawet kolor skóry
            > maja piękny --taki rdzawy.
            > Skoro wolicie prawdę ubrana w ładne szmatki to tylko świadczy o waszym
            malutkim
            >
            > rozumku.
            > Nic nie można powiedzieć bo zaraz odzywają się kochane obrończynie----a tak
            na
            > marginesie---ile wam za to płacą???


            Wiesz co przestań już sie odzywac bo się kompromitujesz,piłaś dzisiaj???
            Naprawde jestes taką idiotką i nie rozumiesz że powiedziec komuś że jest
            brzydki i gruby to zwykłe chamstwo???
            • 18lipiec Re: moniqa75 28.02.05, 13:19
              Ty chyba żartujesz?Powiedzieć komuś że jest gruby to chamstwo? Nie rozsmieszaj
              mnie.
              • cocollino1 Re: moniqa75 28.02.05, 13:27
                A po co komus to mowic skoro o tym wie??? Jaki cel w tym widzisz ze komus
                powiesz ze jest gruby?? Czy ten ktos dzieki temu schudnie??? Czy moze poczuje
                sie urazony i zrobi mu sie przykro, no chyba raczej to drugie, wiec po co
                mowic??
                • 18lipiec Re: moniqa75 28.02.05, 13:30
                  A może jest nadzieja że schudnie. Wybacz ale to bardzo tragiczne gdy wygląda
                  tak młoda kobieta...
                  • cocollino1 Re: moniqa75 28.02.05, 13:32
                    no to chyba jest jej sprawa i nie nalezy roztrzasac tego na forum, bo tematem
                    posta nie bylo pytanie gosi jestem grub???? jak uwazacie??? tylko tyematem
                    zreszta autorstwa kogos inego bylo pytanie o nasze kompleksy i to wszystko, bo
                    pisac o wadach kogos innego??
                  • marcysia51 do lipiec 28.02.05, 23:43
                    kilka miesięcy temu sciełysmy sie w innym watku,na temat zdrady,jak zwykle
                    zachwycałas sie swoja osobą,a ja byłam brzydka i gruba i moze miałas rację,że
                    takie jak ty daja szczęście facetom i ci nie musza ogladac sie za innymi
                    panienkami.
                    Od tamtek pory schudłam 11 kg,zrobiłam sie super ekstra laska mamusia ale
                    kompleksy mam np.za mały biust.
                    Ale co z tego że schudłam,czy to upowaznia mnie do obrazania
                    innych "grubszych"? Tak naprawde lipiec to musiałabyś chociaż na kilka miesięcy
                    przytyć 20 kg żeby zrozumieć jak czuje sie kobieta pulchna która słyszy o sobie
                    taki tekst od takiego "ideału" jak Ty.Ja to wiem i nie jest to nic
                    przyjemnego.Zanim coś chlapniesz swoim super fajnym i nie wyparzonym jęzorem
                    postaw się z tej drugiej strony.
                    • 18lipiec Re: do lipiec 28.02.05, 23:52
                      uwierz,mialam 20 kilo za duzo...czulam sie strasznie i sadze ze potwornie
                      wygladalam. na szczescie wzielam sie za siebie co by nie straszyc ludzi.
          • cocollino1 Re: może powninna napisać............... 28.02.05, 13:25
            ale czy tematem posta jest wypowiadanie sie w bardziej lub mniej wysublimowany
            sposob o forumowiczkach czy moze milysmy pisac o SWOICH kompleksach, bo widze
            ze chyba juz nie pamietacie tematu. Czy chodzi w ogole o to zeby o kims
            pisac??? Nie przesadzaj, nie podoba jej sie gosia czy kto iny ok, ale nie musi
            o tym pisac. Po co to komu.
        • escape5 Re: nikt nie ubliża! Kobieto! 28.02.05, 13:07
          Ja też nie mam nic przeciwko Gosi,tez uważam że jest mądra,lubię ją czytac.Nie widziałam zdjęć ale uważam że jej wygląd to jej sprawa i nie skomentowałabym go w żaden sposób bo i po co.
          • cocollino1 Re: nikt nie ubliża! Kobieto! 28.02.05, 13:29
            no wlasnie, i o to chodzi brawo
            • escape5 Re: nikt nie ubliża! Kobieto! 28.02.05, 13:46
              Wiesz,może gdyby Gosia mi zrobiła przykrość,powiedziała cos złego-nie wiem,MOŻE wtedy powiedziałabym jej"jestes gruba i zaniedbana".Ale dosyc często czytam jej posty i naprawdę jest mądra,sympatyczna,ma poczucie humoru więc nie widzę powodu żeby jej to mówić.
              • 18lipiec PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 13:56
                Zwykła 30 latka, mająca trochę więcej dzieci niż zwykle. O tak, w sprawach
                dzieci może być ekspertem, ale bez przesady z jej mądrością.Żadna rewelacja.A
                Wy ją traktujecie jak guru.
                Jeśli ona tak szybko urodziła 1 dziecko, potem rodziła kolejne,zajmowała się
                nimi zbyt wiele życia poznać nie mogła. Więc co ona może wiedzieć o zyciu ?
                Poza tym jaki mądry człowiek studiuje 8 lat???????????
                • escape5 Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:15
                  Nie orientuję się az tak dobrze w sprawach Gosi.Lubię czytac jej posty i tyle.Nie zrobiła mi nigdy przykrosci jak niektóre dziewczyny na tym forum(nie mówie o Tobie,tez mi nie zrobiłaś) więc nic do niej nie mam.A że studiuje 8 lat to nie znaczy że jest głupia,moze godzi naukę z wychowywaniem dzieci.Nie chcę w to wnikać bo to jej sprawa.
                  • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:20
                    Jasne,jest miła, sympatyczna,czasem złośliwa,ale zawsze z przymrużeniem oczka,
                    zeby nikt się nie przyczepił.
                    Ok,ja też nic do niej nie mam,ale nie wyobrażam sobie by moim guru mogła byc
                    pani która twierdzi że tyle wie o życiu, a tak naprawdę mało wie.
                    Bo jeśli zaczęła rodzić dzieci,jako nastolatka, a skończyla niedawno to nie
                    sądzę by miała tak wielkie możliwości poznawania świata i zycia. No chyba że
                    życia domowego i życia dzieci.
                    • wegatka Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:22
                      A kiedy ona napisała, że "tyle wie o życiu"?
                    • dzindzinka Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:29
                      Jednak Cię zazdrość zżera lipiec....
                      • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:45
                        Absolutnie nie.
                        • czajkax2 Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:46
                          Ale co "absolutnie nie"?? Bo straaaaasznie jestem ciekawa do czego się to
                          odnosilo??
                          • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:48
                            Do tego że mnie zazdrość zżera. Tylko nie wiem o co? O te 100 kilo, czy o 5
                            dzieci?
                            • czajkax2 Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:50
                              18lipiec napisała:

                              > Do tego że mnie zazdrość zżera. Tylko nie wiem o co? O te 100 kilo, czy o 5
                              > dzieci?

                              Na pewno zazdroscisz i jednego i drugiegosmile) Nie bądz wstydliwa przyznaj
                              siesmile)))))))
                              • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:53
                                No dobra przyznaję. Ale zawsze mogę nadrobić. Jakbym szybko zaczęła to do 30
                                tki dobiję nawet do 6 dzieci. Tak jedno na rok akurat, no a do setki po tej 6
                                to już nie będzie trudno.
                    • moofka Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 20:18
                      18lipiec napisała:

                      > Ok,ja też nic do niej nie mam,ale nie wyobrażam sobie by moim guru mogła byc
                      > pani która twierdzi że tyle wie o życiu, a tak naprawdę mało wie.
                      > Bo jeśli zaczęła rodzić dzieci,jako nastolatka, a skończyla niedawno to nie
                      > sądzę by miała tak wielkie możliwości poznawania świata i zycia. No chyba że
                      > życia domowego i życia dzieci.

                      jestes tak płytką i głupią osobą, że nie miesci ci sie w łepetynie, ze moze byc
                      cos wazniejeszego niz wygląd zewnętrzny
                      system wartosci na poziomie cosmo - czym by tu dzisiaj dupsko posmarowac
                      a czym pipke wydepilowac - cały twój ograniczony swiat
                      jakos dziwnie jestem przekonana, ze nadwaga po piatce dzieci nie jest powodem
                      do wstydu nawet na plazy
                      a juz z całą pewnoscią szersze horyzonty ma matka pięciorga dzieci niz
                      bezrobotna
                      niekształcona samotna i mieszkająca kątem u mamusi na jej utrzymaniu
                      panienka bez pomysłu na życie jaką jestes ty
                      widzisz zycie sie toczy gdzie indziej, nie w komputerze - w twoim wieku
                      normalni ludzie robią juz coś - kariere zawodową,
                      układają zycie rodzinne,
                      podrózują albo diabeł wie co jeszcze - w kazdym razie mają jakis dorobek, albo
                      cos co kochają
                      ty marnujesz czas w necie na forum dla młodych matek - sama nią nie będąc i
                      robisz z siebie pożałowania godne widowisko
                      widać w w necie dowartościowują sie ci, którzy w realu nie mają pola do popisu,
                      jak bardzo silna musi byc twoja biedaku frustracja
                      skoro zwykłe netowe autokreowanie i afirmowanie nie wystarcza, trzeba jeszcze
                      wszytkim dokopywac? to stare jak swiat frustracja rodzi agresje
                      sądząc po twojej agresji i bezinteresownej podłosci musisz byc w realu
                      baaaardzo poszkodowana
                      ale to twój problem
                      chyba wiekszy niz celulitis, chociaz pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy

                      • czajkax2 Moofka 28.02.05, 20:21
                        toz co cała epopeja ci wyszlasmile))

                        ***************
                        Normalność - dla każdego znaczy to co innego.
                      • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 23:38
                        Mam nadzieję że ulżyło?
                        • moofka Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 01.03.05, 09:50
                          18lipiec napisała:

                          > Mam nadzieję że ulżyło?
                          ___________________
                          a wiesz, ze mnie nie zaskoczyłaś ty kretyńskim tesktem?
                          to wszystko na co cie stać, kiedy nie ma argumentów
                          uklżyło-jakie to banalne phi, to jest ta twoja cieta riposta, za którą cie tu
                          co poniektóre fanki wychwalają? buuuuuuuuuuuuuuuuu

                          • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 01.03.05, 09:57
                            Mam nadzieję że teraz to już Ci naprawdę ulżyło?Uffff......
                          • 18lipiec Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 01.03.05, 10:49

                            > ___________________
                            > a wiesz, ze mnie nie zaskoczyłaś ty kretyńskim tesktem?

                            A wiesz że Ty też malo mnie zaskakujesz?
                            Wiesz mogłabym się powyzywać z Tobą od kretynek i pustaków - jak to lubisz
                            robić zauważyłam ,ale mi się po prostu nie chce. Mam argumenty, ale po co mam
                            ich uzywać skoro umiesz tylko wyzywac????????


                            > to wszystko na co cie stać, kiedy nie ma argumentów
                            > uklżyło-jakie to banalne phi,

                            Banalne,a myślisz że to co piszesz to jakie jest? Super oryginalne
                            niepowtarzalne? Haha, dobre...


                            to jest ta twoja cieta riposta, za którą cie tu
                            > co poniektóre fanki wychwalają?

                            Czasem najlepszą ripostą na takie bzdurne posty jest milczenie,po prostu.


                            buuuuuuuuuuuuuuuuu
                            >
                            a to co? brak argumentów?
                            • joasiiik25 Re: lipiec Twoje komlpeksy , fobie:) 01.03.05, 10:53
                              czemu piszesz,ze nie masz kompleksow?
                              czemu kolejny raz klamiesz?
                              przeciez masz tyle tych kompleksow ze glowa mala.... taka doskonala, nieomylna
                              i piekna nie jestes.
                            • moofka Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 01.03.05, 14:22
                              18lipiec napisała:

                              >
                              > > ___________________
                              > > a wiesz, ze mnie nie zaskoczyłaś ty kretyńskim tesktem?
                              >
                              > A wiesz że Ty też malo mnie zaskakujesz?
                              > Wiesz mogłabym się powyzywać z Tobą od kretynek i pustaków - jak to lubisz
                              > robić zauważyłam ,ale mi się po prostu nie chce.
                              _________________

                              nie ma w moim słowniku wyrazu >pustak< musiałAS mnie z kims, lalka, pomylić
                              a nawyzywac bys sie mogła, zgadnij dlaczego
                              big_grinDDDDD


                              Mam argumenty, ale po co mam
                              > ich uzywać skoro umiesz tylko wyzywac????????
                              >
                              tylko ło
                              jeszcze kilka rzeczy też umiem smile
                              argumenty jakie, ze jestes ładna i mądra?
                              wyobraz sobie, ze umiem i lubie dyskutowac, na temat, na poziomie
                              ty ze swoim chamstwem i ograniczeniem nie jestes dla mnie partnerem do dyskusji
                              o niczym

                              > > to wszystko na co cie stać, kiedy nie ma argumentów
                              > > uklżyło-jakie to banalne phi,
                              >
                              > Banalne,a myślisz że to co piszesz to jakie jest? Super oryginalne
                              > niepowtarzalne? Haha, dobre...

                              rozumiem, ze to próbka twojej inteligentnej argumentacji
                              próbuj dalej


                              >
                              > Czasem najlepszą ripostą na takie bzdurne posty jest milczenie,po prostu.

                              tego ty nie umiesz niestety, byle co byle chlapnąć warknąc odszczeknąc
                              nisko głupio arogancko agresywnie nie na temat
                              boszzzzzz jak mi cie zal...
                              ale sorry, nie mam juz dla ciebie czasu
                              jestem zajęta, znasz takie słowo? popytaj na foro - to taki stan kiedy masz co
                              robic, chociaz tego akurat ty nie wiesz tongue_out
                • melka_x Re: PRZESADZACIE Z MĄDROŚCIĄ GOSI 28.02.05, 14:36
                  18lipiec napisała:

                  > Zwykła 30 latka, mająca trochę więcej dzieci niż zwykle. O tak, w sprawach
                  > dzieci może być ekspertem, ale bez przesady z jej mądrością.Żadna rewelacja.A
                  > Wy ją traktujecie jak guru.
                  > Jeśli ona tak szybko urodziła 1 dziecko, potem rodziła kolejne,zajmowała się
                  > nimi zbyt wiele życia poznać nie mogła. Więc co ona może wiedzieć o zyciu ?


                  Bodajze Ziemkiewicz (lubic, nie lubic - wysluchac czasem warto) postawil teze,
                  ze nieszczesciem Polski wynikajacym z wybicia inteligencji i co za tym idzie z
                  brakiem wzorow przekazywanych z pokolenia na pokolenie jest fakt, ze kazdy
                  chamus w beretce i waciaku, po 3 klasach podstawowki, czuje sie upowazniony do
                  dyskusji o makro- i mikroekonomicznych skutkach planu Balcerowicza (czytaj:
                  rzecz o palanciarstwie Balcerowicza i innych jajoglowych w ocenie polglowkow
                  dla ktorych makroekonomia to to samo co Makro Cash and Carry). To chyba
                  czytelna analogia?

                  > Poza tym jaki mądry człowiek studiuje 8 lat???????????

                  Czy nie moglabys wypowiadac sie w sposob choc ciut mniej egzaltowany?
                  • ania.silenter_exunruzanka Melko:))) Ziemkiewicz 28.02.05, 14:57
                    melka_x napisała:

                    >
                    > Bodajze Ziemkiewicz (lubic, nie lubic

                    uwielbiaćsmile))
                    a "Polactwo" to moja ulubiona książka - trafna niestetysad

                    - wysluchac czasem warto) postawil teze,
                    > ze nieszczesciem Polski wynikajacym z wybicia inteligencji i co za tym idzie
                    z
                    > brakiem wzorow przekazywanych z pokolenia na pokolenie jest fakt, ze kazdy
                    > chamus w beretce i waciaku, po 3 klasach podstawowki, czuje sie upowazniony
                    do
                    > dyskusji o makro- i mikroekonomicznych skutkach planu Balcerowicza (czytaj:
                    > rzecz o palanciarstwie Balcerowicza i innych jajoglowych w ocenie polglowkow
                    > dla ktorych makroekonomia to to samo co Makro Cash and Carry).

                    pozdrawiam Cię serdecznie
        • mufka51 Dziewczyny wyluzujcie! 28.02.05, 13:07
          Jestem nowa,nie znam was nie widziałam waszych fotek,myślę,że szkoda czasu na
          takie dyskusje.Może napiszecie co macie w sobie ładnego,z czego jesteście
          dumne.Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
        • janet3 Re: nikt nie ubliża! Kobieto! 28.02.05, 13:10
          kalina_p napisała:

          > daj spokój, lipiec napisala, ze wieczna-gosia jest gryuba i ze, mowiac
          > oglednie, niezbyt ladnie to wyglada na plazy np. I ma racje. I ma prawo tu
          > pisać. Nie zwyzywala Gosi, nikt inny też, wiec co się tak zapieniasz???

          Zapieniasz??? Ale pięknie ubrałaś w kwiatki slowa lipcowej.Czy jak spotykasz
          grubą mało ładną osobę to informujesz ją że jest obrzydliwa???? Ja nigdy nie
          zrobiłabym komus takiej przykrości i dziwię się że nie jest to dla was
          oczywiste.Ciekawa jestem czy w realu tez jesteście tak bezposrednie wy
          wszystkie pseudo śiczne.
          • mufka51 Re:kompleks 28.02.05, 13:37
            Moim kompleksem jest to,że nie mogę mieć dzieci
    • wegatka Moniqa75 28.02.05, 13:06
      Zaparz sobie melisy może.
      • 18lipiec Moniko 28.02.05, 13:13
        w imieniu koleżanki i swoim proszę byś odebrała pocztę gazetową.
    • strega Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 13:09
      Wiecie co? Ja tez jestem gruba.I nic nie robie sobie z pewnych tekstow, bo ja
      zawsze moge sie odchudzic (co wlasnie robie),ale niektorym niski(lub zerowy)
      poziom taktu i inteligencji to juz na cale zycie zostanie taki sam...
      • ada_zie Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 13:11
        do tej pory lubiłam Lipca.... sad((
        • dzindzinka Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 13:25
          Ja nie miałam nic przeciw niej, może dlatego, że specjalnie nie śledzłam jej
          (albo jego) twórczości, ale teraz widzę, że to iż dziewczyny mają na nią alergię
          jest jak najbardziej uzasadnione. Już nie będę z nią dyskutować. Skoro nawet nie
          rozumie co pisze (jej zwolenniczki też mają problemy ze zrozumieniem tekstu, a
          może nie znają słowa "trauma"?), bo nie napisała po prostu: "Gosiu jesteś
          gruba". Gosia sama wie, że jest gruba. I co z tego?
          Przykro mi, że będziesz to czytała Gosiu. Zwykle nie udzielam się w takich
          wątkach, ale bezinteresowne chamstwo w odniesieniu do osoby, która nigdy nikogo
          nie atakuje mnie zasmuciło.
          • cocollino1 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 13:38
            Zgadzam sie, ja tak samo, uwazam, ze powodem dla ktorego ktos komus mowi jestes
            gruba jest tylko i wylacznie sprawienie mu przykrosci, no bo po co to mowic w
            tym przypadku??? Powtarzam ze post nie byl autorstwa gosi z zapytaniem "czy
            jestem gruba? ocencie mnie " zupelnie odbieganie od tematu i robienoe
            przykrosci zupelnie nie potrzebnie.
            • 18lipiec Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:40
              Na samym początku napisałam gosi ze to ze ona nie ma traumy jak wychodzi na
              basen, to nie znaczy że nie mają jej ci którzy ją wtedy oglądają.
              To nie była chęć dowalenia jej tylko stwierdzenie oczywistego faktu
              • wegatka Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:43
                Ale dlaczego , Lipiec, podejrzewasz, że wszyscy patrzący na Gosię muszą
                przeżywać traumę???
                • aszlan Re: A ja nie wierzę...... 28.02.05, 13:45
                  ...że wieczna gosię jest w stanie dotknąc opinia np. lipca, dajcie juz
                  spokój, wieczna jak zechce to sama się ustosunkuje wink
                  • cocollino1 Re: A ja nie wierzę...... 28.02.05, 13:47
                    Masz racje dajmy juz spokoj.
                • 18lipiec Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:45
                  A widziałaś jej zdjęcie?
                  • wegatka Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:49
                    Nie widziałam i nie jestem szczególnie ciekawa
                    • 18lipiec Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:58
                      Aha ...
                • cocollino1 Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:46
                  Ale zrozum Lipiec ze to bylo zbedne, nikomu nieptrzebne, i nie wnioslo nic do
                  postu ja zreszta moje i inych posty pozniej. no przynajmniej nie wniosly nic na
                  temat.
              • szyszunia75 Re: Wróćmy do poczatku 28.02.05, 13:49
                Trauma. Czy znasz znaczenie tego słowa? Wiesz, że oznacza dramatyczne
                przeżycie, które powraca we wspomnieniach wywołując duże cierpienie, negatywne
                emocje, skojarzenia, które utrudniają normalne funkcjonowanie?
                Czy przywołanie tego terminu w związku z osobą X nie jest obraźliwe, nie jest
                wypowiedziane w celu zrobienia przykrości osobie X? Czy to możliwe, żebyś tego
                nie rozumiała?
    • escape5 Re: Wegatko 28.02.05, 13:14
      Monika,pozwolę sobie zaprosic Ciebie na forum Breneki(mam nadzieję że mi głowy nie urwie).Tam sobie wszystko wykrzyczysz a i pobluzgac można jak ktos nie może zdzierżyćsmile
    • nchyb Piszcie, piszcie 28.02.05, 13:52
      Dziewczyny, błagam, piszcie, piszcie. Nie rezygnujcie z tematu. To się tak
      przyjemnie czyta w przerwie pomiędzy sporządzaniem bilansu. Piszcie i kłóćcie
      się, please, please smile))
      • ewa2233 Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:02
        ale fajny wątek!
        tylko tytuł powinien mieć:
        zdradź swój największy komleks - pośmiejemy się!

        smile))))))))))))))))
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
      • kubusala Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:08
        Chciałam napisac o swoich kompleksach, ale przeciez i tak nikt nie przeczyta,
        bo dla Was duzo ciekawsza jest dyskusja czy Lipiec ma prawo czy nie ma prawa
        kogos podsumowac.Całe grono adwokatek znów uderzyło w klawiature, a Wieczna ma
        to w nosie tak jak i swoje kilogramysmile))))))
        • lajlah Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:18
          Kubusala, dużo ludzi przeczyta, niektorzy nie lubią się wtrącać w czyjeś spory.
          Nie chciałam się do tej pory wcinać w tę "kłótnię", ale myślę, że Lipiec to po
          prostu nieszczęsliwa kobieta, lecząca w ten sposób swoje kompleksy. Na jej plus
          dodam, że jest inteligentna, ale wykorzystuje tę inteligencję na głupie
          docinanie innym niezależnie od tematu.
          • 18lipiec Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:21
            Mylisz się.Nie jestem nieszczęsliwa.Jestem po prostu brutalnie szczera, wredna,
            złosliwa i czasem się nudzę. Stąd moje posty.
            • dzindzinka Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:26
              Mylisz się lipiec jest wyjątkowo mało intleigentna.
              • lajlah Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:39
                byc może. Mało ją znam.Pozdrawiam wszystkie "zakompleksione"smile
                • dzindzinka Re: Wracając do tematu wątku. 28.02.05, 14:47
                  Kończę swój pobyt przed komputerem na dziś, więc może odpowiem na pytanie. Jako
                  dziecko nie wiedzieć czemu nie znosiłam swego nosa i chciałam sobie zrobić
                  operację plastyczną. Obecnie uważam, że jest całkiem ładny: klasyczny wręcz.

                  Obecnie: za nic nie pokażę ludziom się bez henny lub przynajmniej makijażu. Mam
                  jasną "oprawę" oczu.
              • kubusala Re: Piszcie, piszcie 28.02.05, 14:41
                Nie wiem o co cała afera, przeciez jesli ktos publikuje w necie swoje zdjęcia
                to musi sie liczyc z tym,że będą go krytykować. Ja sie z tym licze, krytyki nie
                lubie w związku z tym zdjęć nie wklejamsmile), a jakbym wkleiła i ktoś zauwazyłby
                moje 5kg nadwagi to nie oburzałabym się, tylko wzieła sie w garść i zaczęła
                odchudzać.
                • czajkax2 Brawo Kubusala 28.02.05, 14:43
                  Podpisuje sie obiema nogamismile Mam zdjecia w niecie i zdaje sobie sprawe ze
                  komus moge sie niespodobac. Life is brutalsmile
                  • dzindzinka Re: Brawo Kubusala 28.02.05, 14:48
                    Krytyka a krytyka.
                  • pannajoanna Re: Brawo Kubusala 28.02.05, 14:56
                    Czajka, ale ty jestes b. fajna.
                    Ale najfajniejsze jest Twoje dziecie w garze. Super wink)
                    • magdalena1811 Re: Brawo Kubusala 28.02.05, 15:30
                      Hola hola!!! Starczy tego! Odeszłyście chyba trochę od tematu, nie wydaje Wam
                      się???
                    • czajkax2 bardzo pięknie dziekuje panniejoannie:) 28.02.05, 15:39

                      • anulka.p Re: bardzo pięknie dziekuje panniejoannie:) 28.02.05, 16:41
                        No jak zobaczyłam, ze ten wątek (dośc niemrawo się wcześniej rozwijający) ma
                        150 wpisów, to już wiedzialam, ze jakaś jazda jest.No i rzeczywiście. Jak
                        zawsze ta sama. O istocie rzeczy powiedziedziano już prawie wszystko, więc nie
                        ma co już pisać o totalnym grubiaństwie i chamstwie, bo dla mnie to sprawa nie
                        podlegajaca dyskusji (tylko trochę mnie smuci, ze osoba, którą do tej pory
                        miałam za fajną i OK. tutaj poparła zachowanie 18Lipca, co mnie trochę
                        zszokowałao, i z 3 razy sprawdzałam czy to ten nick, ale co robić, wlaśnie
                        takie "dyskusje" obnażają nasze prawdziwe oblicze..). Mnie zastanawia inna
                        rzecz: jakoś nie widzę zdjęć wiecznej_gosi tutaj, czyli trzeba je gdzieś
                        namierzyć, szukać w necie. Litości. Po co? Chora ciekawość? Brak innego zajęcia
                        i nadmiar czasu? Przyznam, że tego nie ogarniam.
    • 18lipiec Nigdy nie uwierzę że jej to nie przeszkadza.... 28.02.05, 14:13
      przeszkadza, jak cholera, tylko tego nie okazuje. Każda normalna dbająca o
      siebie kobieta nawet jakby doprowadziła sie do takiego stanu nigdy by nie była
      zadowolona, nie wierzę.
      Po prostu ukrywa to że jej to przeszkadza.
      • dzindzinka Re: Nigdy nie uwierzę że jej to nie przeszkadza.. 28.02.05, 14:25
        Jeśli uważasz, że wieczna-gosia ukrywa, że jej tusza przeszkadza, a mimo to w
        tak obrzydliwy sposób skomentowałaś jej wygląd, to znaczy, że na dodatek jesteś
        wyjątkowo podła. Celowo i z pełną świadomością chciałaś sprawić jej ból.
        Lecz się, bo to nienormalne zachowanie.
    • czajkax2 To z kogo teraz się pośmiejemy?? 28.02.05, 14:29
      Proponuje wskoczyc na forum Zobaczcie(jest tam moje zdjęcie-ubaw po pachy bo
      przeciez gruba) i się posmiejmy.Mi tam nie przeszkadza ze ktos napisze ze
      jestem gruba.Bo jestem.Aktualnie sie odchudzam wiec moze nie zawsze bede gruba.
      Ale na razie jest z czego sie posmiac. Zapraszam
      • czajkax2 Do Joasiik 28.02.05, 14:32
        Ty mi lepiej napisz jak robisz takie fajowe zdjęcia? Oglądalam synka na
        Zobaczcie(uroczy,gratuluje) i podobająmi sie zdjecia w ramkach,czy takie
        cieniowane brzegi,Napisz jak robisz.Pozdrawiam
        • kalina_p Re: Do Joasiik 28.02.05, 16:42
          ściągnij sobie z netu jakikolwiek darmowy program do obróbki zdjęć, każdy to ma.
    • umasumak Re: Jest juz umasumak 28.02.05, 14:46
      moniqa75 napisała:

      > obrońca uciskanych,poniżanych i zakompleksionych.

      nie sądzę, żeby Gosia czuła się uciskana, czy zakomleksiona wink)

      > Tobie też płacą za obronę?

      Nawet nie wiesz jak dobrze smile)


      > Zawsze bronisz a nigdy nie wiesz o co chodzi. Nigdy nie lubiłam
      twoich "mądrych
      >
      > i cennych rad" ,zachowaj je dla siebie i przestań nas nimi męczyć.

      O o co takiego chodzi? Może wyjaśnisz? Poza tym kochana, mów za siebie, są tacy
      co lubią moje mądre i cenna rady - Ty ich nie musisz stosować. Pzdr
    • sheenaz Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 16:54
      ale jaja, powiem Wam, że super się bawię czytając Wasze posty
      • seala Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 16:57
        sheenaz napisała:

        > ale jaja, powiem Wam, że super się bawię czytając Wasze posty.

        Rzeczywiście ubaw po pachysad(. Gratuluję specyficznego poczucia humoru. Żenada.
        • czajkax2 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 17:46
          seala napisał:
          > Rzeczywiście ubaw po pachysad(. Gratuluję specyficznego poczucia humoru.
          Żenada.
          dlatego wlasnie proponuje zeby przezucic sie na mnie,bo sądze ze juz starczy
          wyzywania sie na Wiecznej Gosi. Mnie jakos nie razi widok puszystych,moze
          dlatego ze sama chuda nie jestem.Wiadomo ciągnie swój do swegosmile A ja tam sie
          przejmowac nie bede(chyba) jak ktos pouzywa sobie na mnie.
          • czajkax2 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 17:49
            I jeszcze jedno.Jest zasadnicza róznica wiedziec ze jest się grubą,a uslyszec
            ze się jest grubą. I chocby czlowiek nie wiem jak byl zadowolony z siebie,to
            jednak boli. Tylko kwestia czy pozwolimy aby nas to mocno zdolowalo,czy po
            prostu powiemy sobie ze mamy to gdzies. Ja wiem ze zycie jest brutalne(to
            ostatnio moje motto) ale czasem jest przykro i tak.
        • sheenaz Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 17:54
          seala napisał:

          > sheenaz napisała:
          >
          > > ale jaja, powiem Wam, że super się bawię czytając Wasze posty.
          >
          > Rzeczywiście ubaw po pachysad(. Gratuluję specyficznego poczucia humoru.
          Żenada.



          oj, faktycznie, specyficzne poczucie humoru to ja posiadam, ale widzę, że Tobie
          go brak, a szkoda, szkoda...
          • joasiiik25 Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 18:42
            ojjooooj ile watkow powstalosad
            szkoda,ze wieksza nie na temat
            • moi_betti Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS joasiiik25 28.02.05, 18:55
              A ty to niby na temat piszesz?
              • wieczna-gosia wooow ;) 28.02.05, 23:45
                o qurcze lipiec mnie zaszczycila, obejrzala moje zdjecia wink)))

                no wiec przykro mi, po pierwsze ze nie tak sie opisywalam wink opisywalam sie jak
                sie widze wink widocznie widze sie lepiej jak wygladam wink
                Niedawno wspominalam o tym ze mam 20 kilo nadwagi, wiec nie wiem gdziez to ja
                sie tak znowu tak rewelacyjnie opisywalam wink

                Po drugie studiuje 8 lat aniolku bo dodalam doktoranckie wink napisalam bowiem ze
                studiuje na jednym wydziale 8 lat, a nie na jednm roku chociazby, chociaz znam
                takich aparatow wink

                Po trzecie nie napisalam ze nie chcialabym schudnac. Chcialabym, chociaz
                nienachalnie wink napisalam jedynie ze nie mam z tego powodu kompleksow. Byc moze
                inni faktycznie maja traume wink na szczescie ci inni do mnie najwyrazniej nie
                podchodza i los oszczedzl mi poznania ich. Ci, ktorzy jezdza ze mna na plaze czy
                basen, jakos sobie radza wink i na tych mi zalezy.

                a po czwarte nigdy nie twierdzilam ze znam sie na zyciu wink)))) na swoim sie znam wink)
                • umasumak Re: wooow ;) 28.02.05, 23:52
                  Gosia... ta pannica do pięt Ci nie dorasta. Ale wiesz, że mówię Ci to tylko
                  dlatego, że obie jesteśmy na MMiŚ, a Ty tutaj jesteś moderatorem wink))
                  • wieczna-gosia Re: wooow ;) 01.03.05, 00:11
                    poza tym ty uma wszystkich bronisz to az niesmaczne jest.......
                    • umasumak Re: wooow ;) 01.03.05, 00:20
                      wieczna-gosia napisała:

                      > poza tym ty uma wszystkich bronisz to az niesmaczne jest.......


                      I to wogóle nie jest "cool", ale co poradzę...
                    • wegatka Re: wooow ;) 01.03.05, 00:21
                      Eeee tam, kobitki, szkoda sobie strzępić klawiaturę. Nie wiem jak Wy ale ja
                      chyba pójdę sobie posłuchać radia Maryja wink
                      • umasumak Re: wooow ;) 01.03.05, 00:22
                        wegatka napisała:

                        Nie wiem jak Wy ale ja
                        > chyba pójdę sobie posłuchać radia Maryja wink

                        To ja tyż wink)Paaa....
                • wieczna-gosia nieprawda jednak jest ze waze 100 kilo ;) 28.02.05, 23:59
                  poniewaz waze tylko 84 a to o 20 mniej wink

                  nieprawda jest rowniez ze jestem szefowa tego forum wink jesem jedynie moderatorem
                  a moderatora zawsze mozna zmienic.

                  Nieprawda jest rowniez fakt ze nie ruszyla mnie oopinia lipca, poniewaz nie
                  jestem cyborgiem i oczywiscie mnie ruszyla. Aczkolwiek powiedzenie akurat mi- o
                  bosze ale sie zaniedbalas zrob cos i schudnij wywoluje we mnie niezrozumialy
                  opor wink poza tym- jak widac jest to calkiem niezly filtr, gdyz w realu lipiec z
                  trauma nigdy by do mnie nie podeszla, z powodu traumy, pomyslalaby sobie co by
                  pomyslala a ja dalej swobodnie bawilabym sie w towarzystwie osob, ktore
                  podeszly, traumy nie maja za to maja wiele innych zalet wink
                • dunhila Lipcu 18... 01.03.05, 00:10
                  Lipcu 18, a skądże to Ty takie wspaniałe nauki o życiu czerpiesz? Pytam z
                  czystej ciekawości, bo wprost emanujesz niesamowitą życiową mądrością i
                  doświadczeniem...

                  Dun
                  • g0sik Re: Lipcu 18... 01.03.05, 00:18
                    Jak to skąd? Z forum...na którym siedzi od siódmej rano do północy. Mądra,
                    doświadczona, bardzo kreatywna i twórczo płodna (sądząc po ilości postów).
                    Niestety nadal żaden pracodawca nie chce zatrudnić tej jakże wykształconej
                    panny.
                    • dunhila Re: Lipcu 18... 01.03.05, 00:20
                      Ja stawiałam na dyskotekęwink

                      Pozdrawiam
                      Dun
                      • umasumak Re: Lipcu 18... 01.03.05, 00:22
                        dunhila napisała:

                        > Ja stawiałam na dyskotekęwink

                        Eeeeeeee... kiedy by ona tam chodziła? Nie ma czasu dziewczyna...
                        >
                        > Pozdrawiam
                        > Dun
    • sylwija Re: NASZ NAJWIĘKSZY KOMPLEKS 28.02.05, 21:41
      Ja nie mam traumy widzac gosi zdjecia, wedlug mnie wyglada w porzadku. pojedz
      na wycieczke do Stanow, to sama zaobserwujesz, ze nie waga jest najwazniejsza w
      postrzeganiu atrakcyjnosci osoby. Wiec jesli piszesz, ze "cala reszta ludzi
      tez" to nie masz racji. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka