Dodaj do ulubionych

Robicie wieńce adwentowe?

22.11.05, 08:07
Ja zawsze robiłam samodzielnie, ale w zeszłym roku w kwiaciarni były tak
ładnie zrobione, że się skusiłam. Cenowo też atrakcyjnie, gdybym musiała sama
kupić te wszystkie dodatki cena byłaby wyższa.
Lubię jak po domu zaczyna się snuć zapach jodły i gdy co niedziela zapalamy
kolejne świece. Wchodzi się wtedy tak powoli w nastrój Bożego Narodzenia.
Obserwuj wątek
    • polka3 Re: Robicie wieńce adwentowe? 22.11.05, 08:43
      A może mogłabyś podac jakiś link do tematu świec adwentowychsmile
      • luccio1 Re: Robicie wieńce adwentowe? 22.11.05, 21:04
        O świecach mogę odpowiedzieć z pamięci: powinny być cztery, jak cztery
        niedziele Adwentu - trzy fioletowe, jedna różowa. Na pierwszą niedzielę
        adwentową i następujący tydzień zapala się jedną fioletową; na drugą niedzielę
        i następujący tydzień - dwie, obie fioletowe; na trzecią niedzielę i tydzień po
        niej - oprócz dwu poprzednich świec fioletowych trzecią - tę różową (trzecia
        niedziela Adwentu zapowiada już radość Bożego Narodzenia); wreszcie w ostatnią
        niedzielę i aż do Wigilii - wszystkie cztery.
        Zwyczaj nie należy do polskiej tradycji bożonarodzeniowej, lecz do niemiecko-
        austriackiej; z ziem polskich zna go tylko Śląsk, jako że był pod panowaniem
        austriackim od 1526 do 1741 r. (wtedy Fryderyk II odbił go od Marii Teresy) -
        ze Śląska - tylko Górny i Opolski (tylko tam pozostała na miejscu ludność
        autochtoniczna).
        W tradycji mojego domu rodzinnego było owszem wspólne robienie ozdób na drzewko
        (głównie zawijanie cukierków i czekoladek w bibułkę kolorową), przy czym Mama
        śpiewała cicho pieśni adwentowe (w przeciwieństwie do setek kolęd, Polska zna
        ich najwyżej 4-5: "Spuśćcie na na ziemskie niwy...", "Niebiosa rosę
        spuszczajcie z góry...", "Archanioł Boży Gabriel...", "Zdrowaś bądź Maryja,
        Niebieska Lilija...", "Oto Pan Bóg przyjdzie, z rzeszą Świętych k'nam
        przybędzie..."). Towarzyszyła temu na stole zawsze tylko jedna świeca na
        niskiej metalowej podstawce (świeca dekoracyjna, tzw. "świeca szronowa" -
        "Rauhreifkerze" - wyglądała po bokach rzeczywiście, jakby osadził się na niej
        szron czy też lód; Mama przywiozła ją kiedyś z NRD, spaliliśmy ją w ciągu 20
        lat prawie do końca).
        • polka3 Re: Robicie wieńce adwentowe? 23.11.05, 23:25
          Luccio masz bardzo dużą wiedzę, ciesze sie ze sie nią podzieliłeś z nami....smile
          Bo ja niestety o tym zwycaju wiem bardzo niewielesad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka