Dodaj do ulubionych

kiedy powiedzieli "kocham Cie"?

01.12.05, 13:43
Myslalam sobie wczoraj o tym co powiedzial mi moj nowy mezczyzna ktorego poznalam 9 tygodni
temu - KOCHAM CIE. Nie wiem czy nie za wczesnie -ale wierze mu -badz chce wierzyc smile Pewnie
latwo sie we mnie zakochac hi hi- tylko czy naprawde poznal mnie na tyle zeby juz to mowic... smile
Jest roznica miedzy byciem zakochanym a kochaniem...Ja jestem ZAKOCHANA ale nie umiem z siebie
wykrztusic Kocham Cie. Nie jestem gotowa.

A jak bylo u Was? Kiedy padly te najwazniejsze slowa?
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 13:45
      A mój... synek powiedział "kokam", jak miał 15 mscy wink
      Mąż... keidy to było... nie pamiętam.
      • cocollino1 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 13:51
        I to jest przyklad na to, jak mamy wariują czasem, z caly szacunkiem dla
        mieszkowejmamy. Kobieta pyta kiedy facet powiedzial kocham, a ona odpowiada ze
        jej dziecko powiedzialo jak mialo 15 m-cy, ale kiedy maz to nie pamieta. Ja
        poki co pamietam kiedy mąz mi powiedzial, dziecko jeszcze za male, ale nie chce
        za kilka miesiecy pamietac kiedy dziecko, a kiedy mąz to nie. Czekam na kocham
        od malegosmile)jasne, ale bez przesady.
        A moj maz tez powiedzial dosyc wczesnie, a ja uswiadamialam mu to co autorka
        pisze, ze to zakochanie, zauroczenie, tez nie czulam sie na silach powiedziec
        kocham, bo bylam najpierw zakochana tylko.
        • mieszkowamama Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 14:00
          I tu pewnie masz rację, Cocollino wink
      • lila1974 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 13:52
        1. sierpnia 1998 roku smile
        Byliśmy w podróży z przyjaciółmi.
        Szepnął mi to do ucha.

        Znaliśmy się wówczas 3 miesiące.
        Miałam ochote powiedzieć mu to nieco wcześniej ale wytrzymałam smile
    • driadea Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 13:57
      Jezu, tyle facetów mi to mówiło, że zwątpiłam w sens tych słów. Po tygodniu
      znajomości "kocham Cię, chcę mieć z Tobą dzieci", a tak naprawdę nic o mnie nie
      wie... Uciekałam, zawsze uciekam wink
      • lila1974 Re: driadea 01.12.05, 14:02
        I miałaś rację, że wiałaś.
        Ja raz w zyciu nie zwiałam, bo mi sie chłopak podobał szalenie, choć dusza mi
        jęczała, że powinnam. Na pierwszej randce odezwał sie do mnie tymi oto słowami:
        "Daję nam trzy miesiące na zapoznanie a potem ślub.".
        Na szczęście oprzytomniałam szybciej niż minęły te 3 miesiace a facet platał mi
        sie po zyciorysie jeszcze dobrych kilka lat.
        Prawie osiwiałam przez niego.
      • dagmama Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 14:05
        Akurat mój mąż powiedział mi "kocham cię" następnego dnia po tym, jak mnie
        poznał i dodał, że będę jego żoną.
        Uwierzyłam i odpowiedziałam na pierwszy tekst po pół roku, a pobraliśmy, po
        półtora. To było ponad 10 lat temu.


        • ada_zie pierwsza powiedziałam :)))) 01.12.05, 14:11
          No właśnie - po pół roku znjomości powiedziałam to mojemu mężowi. Chyba był
          wtedy najszczęśliwszym facetem - zresztą ja też, że w końcu to z siebie
          wydusiłam.
    • natiz Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 14:08
      Dokładnie nie pamiętam, buuu. Wiem tylko, że mówił mi to tak często, że w koncu
      go opiórkałam, mówiąc, że nie słowa lecz czyny świadczą o miłości... No a teraz
      dopominam sie czasami i dopytuję : "kochasz mnie", a on stale i niezmiennie
      odpowiada: "kocham", ale już nie sam z siebie... Głupia byłam...
      • lila1974 Re: natiz 01.12.05, 14:13
        Mój tez się zaciął.
        Pokazuje mi, że mnie kocha, mówi jak czasem zapytam ale sam z siebie ma opory.
        W związku z powyzszym cierpi czasami katusze, bo mu robię pogadankę. Wybieram
        oczywiście najmniej dogodną chwilę, np. środek nocy, gdy on ma następnego dnia
        na 7:00.
        On na to wszystko odpowiada mi tak jak Ty swemu mężowi - nie słowa a czyny.
        No, dobra czyny ważniejsze ale chcialabym żeby się częściej sprężał.
    • kleonike Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 14:10
      Oj pozno, bo po kilku miesiacach ledwo to z siebie wyksztusil.A ze kocha to ja
      i tak wiedzialam duzo wczesniej
    • kizdam47 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 14:11
      Powiedział dosyć szybko, zaledwie po kilku tygodniach tzw. "chodzenia" ze mną.

      Kilka miesięcy wczesniej zakończyłąm 4-letni, bardzo burzliwy i toksyczny
      związek więc słowa przyszłego męża potraktowałam wówczas jako żart.
      Zareagowałam w stylu:"no coś ty!" Przesadziłam, bo chłopina się speszył jak nie
      wiem co, do dzisiaj takie słowa ciężko mu przechodzą przez gardło, powtarza to
      tylko w kółko 2-letniemu synkowi, bo do starszego - 12-latka to juz mu głupio.

      Więc zaczęłąm wtedy mu wyjaśniać, że nie słowa sa tak ważne jak czyny, że ja
      tez nasz związek traktuję poważnie ale czy już go kocham to naprawdę nie wiem.
      Niestety, zamknęłam mu tym usta na długie miesiącesad Dużo czasu upłynęło do
      chwili, gdy znów usłyszałam te piękne słowa.
    • lidma Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 15:01
      Ja czekałam dłłługo bo aż rok, ale warto było czekać!!! jesteśmy już ponad 7
      lat razem (4 lata małżeństwem) i słowo "Kocham Cię" słyszę bardzo często!! ;o))
    • onika27 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 01.12.05, 17:28
      Po 2 miesiacach znajomosci a date slubu ustalilismy po 4 miesiacach znajomosci
      zaznacze tylko ze synek urodzil sie 4 lata po slubiesmile A teraz we wrzesniu
      obchodzilismy 8 rocznice slubu i nadal czesto słysze te słowa niestety w chwili
      obecnej przez telefon sad
    • edorka1 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 02.12.05, 08:56
      Na pierwszej randce powiedział, że zamierza sie ze mną ożenić, i że zakochał sie od pierwszego wejrzenia... Śmiałam się chyba przez godzinę. Następna randka była po roku...musiałam trochę dojść do siebie hihi. Jesteśmy małżeństwem 15 rok. Bardzo udanym małżeństwem smile.
    • leluchow1 Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 02.12.05, 09:00
      Moj mąż powiedzial mi to po 4 miesiacach spotykania sie "jako para", bo
      wczesniej zanlismy sie 2 lata.
      anka
    • weronikarb Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 02.12.05, 09:16
      jejku pierwszego razu nie pamietam to bylo tak dawno - choc nadal widze ten
      moment gdy zobaczylam go po raz pierwszy. Tyle lat minelo w tym roku - 10 lat.
      Jego i mnie zamurowalo - doslownie. BYlismy ze soba 2 lata, planowalismy slub -
      wystraszylam sie ucieklam - jakies glupie wymowki sobie ubzduralam. Po 3 latach
      znowu go spotkalam po 1 m-cu powiedzial ze mnie kocha - tez nadal widze ten
      moment. Nic nie odpowiedzialam - balam sie udalam ze nie slysze. W 3 m-ce
      pozniej zareczyny w rok po slub i 15 m-cy pozniej synek na swiecie smile
      Teraz maz mowi czesto ze mnie kocha i czesto sie pyta czy nadal go kocham smile
    • vase Re: kiedy powiedzieli "kocham Cie"? 02.12.05, 12:45
      Moj po jakichs 2 tygodniach znajomosci smile) Po 3 tyg. poprosil mnie o reke smile
      Po 9 miesiacach wzielismy slub... a to bylo caaale 6 lat temu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka