Dodaj do ulubionych

ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia

24.11.07, 17:37
tzn chodzi mi o to ile i co jedzą wasze dzieci w ciągu dnia. mój
mały je mimi mini ilośći i chce porównać z waszymi dzieciakami. na
śniadanie je raz do buzi kanapki, na drugie śniadanie 1 łyżeczke
jogurtu lub monte, na obiad 2 łyżeczki zupy, drugiego nigdy nie je,
chyba że są pierogi to zje kawałeczek, na podwieczorek poliże jabłko
lub kinderczekoladke, na kolacje 2 gryzy kromki z masłem i herbate.
to to tyle w ciągu dnia! a jak u was?
Obserwuj wątek
    • denevue Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 29.11.07, 13:33
      wiesz Mizka23 nie obraź sie, ale nie pisałam, bo wydaje mi się, ze
      przesadzasz. pewnie tylko Ci się wydaje, ze mały je tyle, a patrzysz
      ile pije np. soków w ciągu dnia? Mi dzis lekarka - gastrolog z imid
      powiedziala, zeby np. godzine przed jedzeniem nie dawac małej zbyt
      dużo pić. i kazała zapisywac wszystko co mała zje w ciągu dnia
      nawet 1/4 wafelka itp. spróbuj tak zrobic. zapisuj tez kiedy pije i
      ile - moze dzieki temu zobaczysz co się dzieje.
      ja myslalam ze mała je mało a lekarka powiedziala, ze wcale nie tak
      mało - wiec juz sama nie wiem, bo jakos specjalnie nie przybywa na
      wadze, choć skoczyła miedzy 3a 10 centyl i tak sie trzyma ..
      • anaj75 Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 30.11.07, 20:20
        Ja też miałam zalecenie zapisywania każdego kęsu mojego syna przez
        gastroenterologa z IMiDz. Zapisywałam wszystko - każdy kęs, godzinę,
        płyny z dokładnością do 10 ml i niestety dr nie była zadowolona. Mój
        3,5 - latek wtedy zjadał zaledwie 1/3 - tego, co zdaniem lekarki i
        dietetyka powinien. A pił też odrobinkę.
        A w wieku 2 lat jadł podobnie jak maluch autorki wątku. Przy czym
        zazwyczaj takie jedzenie trwało ok. 2 miesiecy, potem parę tygodni
        trochę lepszego jedzenia, znów głodówka, znów trochę lepiej. Teraz
        jako 4 - latek je znacznie więcej, choć dużo mniej niż rówieśnicy.
        Wzrost - 25 centyl, waga 3.
    • makinka27 Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 29.11.07, 14:37
      a ja cię rozumiem mizka! dopiero tu zajrzałam dzisiaj i poczytałam
      wszystko co tu piszecie. rzeczywiście twój mały je minimalne ilości,
      ale mój też raczej nie więcej. waży troszeczke więcej bo 10,500 a ma
      20 miesięcy. i też latam za nim z jedzeniem, a jedyne co je w ciągu
      dnia to kanapeczka mała z masłem samym, kawałek banana i picie.
      obiadów też nie jada. więc współczuje i powodzenia!
      • bonnie75 Mizka! :-) 30.11.07, 18:36
        Ja juz nic nie mowie, bo nie chce zapeszyc, ale Adas zaczal jesc NORMALNIE.
        Zaczal w miniona sobote i nie przestaje :-) Je zupy - w koncu i cale drugie
        danie (chyba, ze jest kasza albo ryz - to odmawia).
        Nie gardzi jajecznica, parowkami....obled :-)

        A oto, co zastsowalam - calkowicie odstawilam slodycze i przekaski miedzy
        posilkami i.....tadam!!!!!! wprowadzilam TRAN i polecam WSZYSTKIM!!!!!!! Powodzenia.

        P.S. Jeszcze raz stuk, puk, zeby nie zapeszyc :-)
        • mizka23 Re: Mizka! :-) 30.11.07, 19:36
          dzięki. tranu jeszcze nie stosowałam, ale założe się że nie wypije.
          ale spróbuje. a jak to smakuje, twój pije bez problemu? pozdrowionka
          • bonnie75 Re: Mizka! :-) 01.12.07, 16:44
            Ja generalnie nie mam problemu z podawaniem mu jakichkolwiek lekarstw :-) Wiec
            jak tylko wyciagam zielona butelke (ta od tranu) to juz jest obok mnie i czeka z
            otwarta paszcza :-)
            Powodzenia!
      • denevue Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 03.12.07, 09:54
        nie wiem Mizka czy Cię nie rozumiem. Moja Ania w wieku 8 m-cy na
        śniadanie zjadała 20-30 ml kaszki. na obiad jakieś 40-60ml (60 to
        było dużo - dzwoniłam wtedy do mąża pochwalić się ;) i pewnie by to
        się tak ciągnęło, gdyby nie mój Mąż> otóż w sierpniu dostał urlop i
        tydzien z pewnych względów bylismy w domu i powiedział ze tak dalej
        nie moze być. Siadł nakarmic małą. Nie wmuszał jej na siłę jedzenia
        (tzn. nie wpychał łyżeczki), ale jak płakała odczekiwał i
        mowił: "poczekam sposkojnie az sie uspokoisz i dam CI nastepną
        łyżeczkę". Sukcesywnie codziennie lub co drugi dzień dawał jej 5-10
        ml więcej. Mnie to strasznie bolało, nawet nie wiesz jak cierpiałam.
        Co gorsza nie zawsze mógł ją nakarmic i wtedy ja musiałam tak
        postępować - no bo rodzice muszą się wspierać. NIe wiem czy to było
        dobre czy złe, ale jakoś doszliśmy do ok 100 ml zjadanego posiłku
        (śniadania mniej, obiady ciut wiecej). POtem zaczeły sie wymioty,
        kiedy znowu mniej jadła i traciła na wadze. A teraz ma okresy
        dobrego jedzenia, kiedy jak dzis zje 150 ml kaszki na śniadanie bez
        żadnego problemu (a moze nawet zjadłaby wiecej gdybym przygotowała)
        i gorszego jak tydzien temu (te okresy trwają dłuzej), kiedy to
        zjedzenie 100 ml kaszki trwa kilkadziesiąt minut, a zupki to zje
        czasem 50 ml na obiad (i to jak najrzadzsze) i koniec.

        nie chciałam Cię urazić... moze spróbuj sposobu mojego męża.
        z drugiej strony choc wczoraj rozmawiałam z kolezanką ktora zawsze
        była bardzo szczupła i mowiła mi, ze jej mama to na siłę wpychała
        jej jedzenie bo ona głodu nie czuła. Jesli Twój skrzat nalezy do
        takich dzieci to pewnie nie masz wyjscia. (ps. wyrosła na ładną,
        sympatyczną i zgrabną dziewczynę:))
      • niutany Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 10.12.07, 16:26
        Moj tez chory jest,kaszle,charcze i ma katar, nic prawie nie je i
        oprocz inhalacjii nie jestem w stanie mu pomoc bo lekarz przeciez
        zadnych lekow nie przypisal tylko poinformowal,ze teraz to napewno
        apetyt mu oslabnie jakby kiedys mial dobry, trwa to juz dwa
        tygodnie, powodzenia u lekarza oby to nie bylo nic powaznego
        • mizka23 Re: ilości zjadanego jedzenia w ciągu dnia 12.12.07, 11:08
          witam. mały ma zapalenie oskrzeli. temperature i kaszle strasznie,
          jest marudny i nie je oczywiście prawie nic. ma antybiotyk i syropy,
          ale nie ma jak mu tego dać. doktor mnie pocieszył bo powiedział że
          dziecko do 7 roku życia powinno tak około 40,50 infekcji i chorób
          przejść to potem jest odporny i nie choruje w dorosłości. i
          powiedział że niejedzenie powinno zakończyć się tak około 4 roku
          zycia. no to jeszcze się pomęczymy..........
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka