Dodaj do ulubionych

Do wczoraj miałam pełzające dziecko...

09.01.06, 13:18
... a od wczoraj mam dziecko które, właśnie nauczyło się raczkować, i zaczyna
się podciągać przy czym się tylko da i wspinać na wszystko. Kurcze te skoki
rozwojowe są naprawdę niesamowite. Cieszę się, że wyluzowałam się w tej
kwestii i pozwoliłam jej dojrzeć do tego samodzielnie. Hi hi ale się
cieszę wink
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Do wczoraj miałam pełzające dziecko... 09.01.06, 13:19
      gratuluje!

      to tak jak ja nie mogłam sie doczekac gadania , mały ma 2,5 roku i teraz zaczął
      tworzyć wink co prawda mowa jest trudna do zrozumienia ale wypowiada coraz wiecej
      słów - tzn próbuje smile
      ale tez sie ciesze!!!
    • balba_77 Re: Do wczoraj miałam pełzające dziecko... 09.01.06, 13:19
      upssss nie to forum...
      • balba_77 Re: Do wczoraj miałam pełzające dziecko... 09.01.06, 13:20
        ale dziękuję i teżgratuluję smile)))
        • bea58 balba77 09.01.06, 18:26
          Gratulacje ale pochwal się w jakim wieku jest Twój maluszek. Ja nie mogę się
          doczekać tego raczkowania ma już 8 miesięcy i na razie nauczyła się pozycji do
          raczkowania, ale tą pozycje też przybiera bardzo rzadko.
          • madic Re: balba77 09.01.06, 19:53
            Hihihiiii, balba, gratuluję! Mój dzis postawił pierwsze kroki, a ja drżę...
          • balba_77 Re: balba77 09.01.06, 20:30
            wiek mojego szkraba widać w sygnaturce, ale dodam że Julka opanowała tą
            sztukębaaardzo późno wink z tego co mówisz Twojemu brzdącowi powinno pójść
            szybciej smile
            • marysienka44 Re: balba77 09.01.06, 21:41
              Hej!
              Moja mała raczkuje już dość dawno bo od początku 6 m-ca, a w tej chwili ma
              skończone dziewięć i dzisiaj właśnie, jeszcze sama jestem w szoku, stała,
              opierała się rączkami o tapczan (bo też przy wszystkim wstaje)n i nagle
              odwróciła się do pieska-pchacza, chwyciła i ... ruszyła z kopyta! jak mąż weróci
              z pracy to nie uwierzY! Zasówa jak szatan, co jakiś czas gleba, bo za szybko go
              pcha przed sobą a nóżki w tyle. Teraz to mi się zacznie, a myślałam że przy
              raczkowaniu się załamię bo każdy kąt jej, oczy do okoła głowy. Teraz będzie
              dopiero jazda...

              balbo_77 gratukuję umiejętnośći Twojego szkraba, nie straszę ale będziesz mieć
              dużo chodzenia za tym słodkim maluszkiem... No cóż taka kolej rzeczy, ale pomyśl
              co potem.

              Mnie też zadziwia tempo rozwoju Takich maluchów.

              PS szkoda że ja nie mogę otworzyć Twojej sygnaturki, i że ja tez zrobić.
              • balba_77 Re: balba77 09.01.06, 22:20
                a no bo mojej sygnaturki nie da się otworzyć wink można ją tylko przeczytać smile
                • ledzeppelin3 Re: balba77 10.01.06, 11:33
                  Balba, im później dzieciaki zaczynają chodzić, tym mają mniejszą szansę na
                  wykrzywienie kuśpyrców. Najlepiej, żeby się spionizowały po skończeniu roku,
                  inaczej jest spora szansa na szpotawość podudzi.
                  • balba_77 Re: balba77 10.01.06, 12:00
                    szpotawość podudzi brzmi okropnie, więc tym bardziej się cieszę, że Julki nie
                    molestowałam (nie zrozumieć opacznie). He he z mojej córy jest taki leniwiec,
                    że to pionizowanie jeszcze trochę potrwa, bo ona tak sobie od niechcenia
                    wszystko robi.
    • bea.bea Re: Do wczoraj miałam pełzające dziecko... 10.01.06, 11:43
      więc czas po mału zaopatrzyc sie w plaster i lód mrozić na bieżąco...smile
      moje dziecko było specjalista w obijaniu sie o wszystko....

      ile jeszcze pred tobą...smile..ile przedemnąsmile))??

      u mnie włąsnie pojawiło sie nowe słowo przywleczone z przedszkola "opeldala'
      nie wiem czy znaczy to co myślę, czy może coś innegosmile)

      mój mąż ze stoickim spokojem powiedział...no w końcu musi poznać wszystkie
      słowa...tylko będzie musiał sie nauczyć których nie używac i dlaczego...smile))
      • balba_77 Re: Do wczoraj miałam pełzające dziecko... 10.01.06, 12:02
        oj niestety masz rację Bea, obiła mi się wczoraj 5 razy, a to dopiero
        początek surprisedOOOO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka