Czy Wy też denerwowaliście się na dobranocki podczas Olimpiady - idiotyczne
godziny, liczba bajek zmniejszona do granic rozsądku, przegadane o sporcie
minuty, kiedy mogłaby być bajka...
No i wczoraj- premiera filmu o papieżu i dobranocka znowu miała 10 min. Jak
tłumaczycie dzieciom, dlaczego była tylko jedna bajka, dlaczego tak krótko. I
jak zareagowaliście, kiedy p. Torbicka powiedziała o 19, że to święta godzina
dla dzieci - po czym była jedna bajka, bo trzeba było wrócić do... premiery
filmu jeszcze przed Wiadomościami?
Osobiście byłam mocno wkurzona, bo dzieci TV publiczna traktuje po macoszemu,
a nie mam kablówki
P.S. A zwróciliście uwage, że we wczorajszej bajce miś Tedy dostał
prezent "od bogatego wujka z Ameryki"??? Mój mąż omal nie spadł z fotela, a
ja pękłam ze śmiechu

))))