Dodaj do ulubionych

PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppera

13.04.06, 23:55
Zastanawiam sie jak sie teraz czują emamy które tak bardzo broniły Pis I
kaczorki tuż przed wyborami-polecam im whisky i proszek od bólu głowy.
Obserwuj wątek
    • agastrusia Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 05:57
      To, że piernik do wiatraka ma tyle samo liter już wiem a co jeszcze?
      • ciociapolcia Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 08:51
        No i...?
        • mamamikolaja7 Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 09:11
          Ja nie jestem PIS -ową emamą, ale whiski i proszki na ból głowy poproszę, bo nie
          mam już sił oglądać tego wszystkiego na trzeźwo!!!!!
          • shady27 Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 09:48
            heheh ja tez poprosze....nie dosc ze zyjemy w kaczolandzie to jeszcze to.....boshee ja za to poprosze duza dawke trawy, najaram sie i zapomne gdzie zyje wink
            • janowa Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 10:10
              Shady, ty lepiej uwazaj, bo przez kaczory narkomanka zostaniesz smile)

              ---
              "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
              fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
              kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
              • chloe30 Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 10:12
                janowa napisała:

                > Shady, ty lepiej uwazaj, bo przez kaczory narkomanka zostaniesz smile)
                >
                To im proces wytoczy smile) Całe forum będzie świadkami, kiedy Shady popadła w
                nałóg big_grinD
                • ekan13 Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 11:25
                  Ale za Platformę bo na nią głosowałamsad(((( Sorry ale oni też temu są winni. Sami wrzucili PIS w ręce Leppera. Partyjne interesy tfu, myślałam, że to rozsądni ludzie, ludzie którym naprawdę leży na sercu interes Polski...zawidołam się jak diabli.'
                  Lepsze byłyby w tym układzie wcześniejsze wybory, ludzie zmęczeni PiSem pewnie poszliby na Platformę, ale nie Dolald zrobi wszystkim na złośc.
                  Nie mogę patrześ na zgorzkniałego Tuska i Rokitę.Mogli współrządzić, a nie obrażać się za przegrane wybory.
                  Więc jest mi wstyd za Platformę i uważam, że zmarnowałam swój głos oddając go na nich.
                  • panna.sarabella Re: Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 11:35
                    w sumie masz rację, aj też głosowałam na PO, ale powiedz: na kogo innego bys
                    zagłosowała? Bo ja nie widziałam alternatywy, nie zgadzałam sie z nimi w
                    pełni,a lew sądziłąm ze to jedyny w miarę normalny wybór. Niestety, ludzie
                    zdecydowali inaczej i mamy teraz człowieka z wyrokami jako v-premiera. Boze
                    drogi, przecież normalny człowiek jakby miał tyle wyroków co on to by nawet
                    najgorszej pracy nie dostał a on ma piastowac tak ważne stanowisko?
                    skandal, po prostu skandal
                    • agastrusia Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 12:33
                      Głosowałam na PIS ale z Leppera nie jestem dumna. poza tym trzeba było iść na
                      wybory a nie teraz narzekać wink
                      • agrest9 Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 12:37
                        pewnie agastrusia co tam "gospodarka" czekałaś 16 lat aż sie coś w gospodarce
                        ruszy to i drugie 16 lat poczekasz.I jak tam twoja lodówka "pełna" tak jak
                        obiecywał kaczorek.
                        • agastrusia Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 14:45
                          Rozumiem, że ty za poprzednich rządów miałaś pełną lodówkę a teraz ci nagle
                          opustoszała wink
                      • shady27 Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 13:44
                        powiem tak.....tylko dlatego ze na wybory nie poszlam nie denerwuje sie na to wszystko. tylko olewam....jakbym poszla na wybory to teraz bym popadla w depresje ze przylozylam reke do upadku kraju
                        • agastrusia Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 14:43
                          Właśnie dlatego, że nie poszłaś przyczyniłaś się do jego upadku wink
                          • shady27 Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 14:58
                            hehehe ten kraj upadl zanim ja nabylam prawa do glosowania wink
                            • agastrusia Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 15:18
                              No ja taka stara to też nie jestem hihihi wink
                        • mamamikolaja7 Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 20:16
                          Oj nie zgadzam się z tobą, że nie przyczyniłaś się do tego co mamy teraz w kraju
                          bo nie poszłaś na wybory. Owszem właśnie tym się przyczyniłaś, dlatego że
                          moherowe berety od ojca dyrektora chodzą w komplecie, rolnicy i zwolennicy
                          samoobrony także, a młodzi ludzie którzy mają jako tako poukładane w głowie i
                          pojęcie o tym co to populizm i rydzykalizm nie chodzą i olewają, no i właśnie
                          dlatego mamy teraz taki rząd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111
                          • shady27 Re: A mi nie jest wstyd!!!! 14.04.06, 22:24
                            no ok, ale skoro ja sie polityka nie interesuje, guzik mnie ona obchodzi to mam chodzic i glosowac nie weidziec na kogo??? bezsens.....juz lepsze mniejsze zlo czyli olac wogole
                  • twinmama76 Re: Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 12:48
                    no nie wiem, Ekan, czy wybory teraz zmieniłyby cokolwiek na scenie politycznej.
                    Rozmawiałas z kimś, kto głosował na PiS?
                    Ci, z którymi ja rozmawiałam nie są bynajmniej zmęczeni tą partią. Bez kłopotu
                    łyknęli propagande sukcesu, serwowana przez "swojaka" Marcinkiewicza, oburzają
                    się na PO i dają zaoczne błogosławieństwo Kaczyńskiemu na wszystkie ewentualne
                    mariaże.
                    IMO wybory nic by więc nie zmieniły, za to kosztowałyby dużo.
                    Rozumiem stanowisko Tuska i Rokity, którzy oczywiście kierują sie interesem
                    partyjnym. Jesienią PO miałaby większe szanse pokonac PiS.
                    P.S.
                    jakby ktos nie wiedział - nie głosowałam ani na PO, ani na Tuska
                  • paszczakowna1 Re: Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 14:00
                    A mnie zadziwia, ze ludzie winia PO za brak koalicji z PiS.

                    Polecam lekture wystapienia sejmowego J. Kaczynskiego 17.02.2006
                    www.pis.org.pl/article.php?id=754 (to jest ta dziwna rzecz, ktora
                    uslyszelismy z okazji 100 dni rzadu Marcinkiewicza, gdzie prawie nic nie bylo o
                    rzadzie Marcinkiewicza). Przepraszam ze takie dlugie (trudno bylo zacytowac
                    krocej i w kontenscie, bo wypowiedz do tresciwych nie nalezy), zwracam uwage na
                    fragment koncowy.

                    "Ale sytuacja się nieco zmieniła. Sytuacja zmieniła się dlatego, że po drodze w
                    Polsce mieliśmy do czynienia z różnymi wydarzeniami już po roku 2000, w
                    szczególności w latach 2003-2004. Wtedy to rządy Leszka Millera, można
                    powiedzieć, zupełnie już nieokiełznane w realizacji celów układu, doprowadziły
                    do jego bardzo częściowego, to tylko takie lekkie uchylenie kurtyny,
                    odsłonięcia. Dziś tak łatwo, jak wtedy, kłamać się we wszystkich sprawach nie
                    da. Chociaż w dalszym ciągu się próbuje. W dalszym ciągu się próbuje, ale trzeba
                    także szukać innych metod. Trzeba szukać innych metod także dlatego, a może
                    nawet przede wszystkim dlatego, że my chcemy tę kurtynę lekko odsłoniętą zerwać
                    do końca. Chcemy ją zerwać do końca, a to oznacza nie tylko gigantyczną
                    kompromitację układu i jego obrońców, ale to także oznacza drogę do tego, by to
                    państwo, nasze państwo, polskie państwo stało się państwem Polaków, państwem
                    polskich obywateli.

                    Ta perspektywa wywołała tak wielki lęk, że powstała nawet koncepcja, którą,
                    jeśli posłużyć się nomenklaturą nauk historycznych, można określić jako
                    restauracyjną: dużo zmienić, żeby wszystko pozostało po staremu, ale
                    jednocześnie zamknąć system. Zamknąć system w ten sposób, by już więcej nikt nie
                    mógł na system podnieść ręki. Zamknąć działaniami, które mieszczą się w ramach
                    demokracji, ale które w polskim kontekście, w polskich realiach oznaczałyby, że
                    ta demokracja praktycznie przestaje funkcjonować. I wzmocnić ten system po raz
                    kolejny sięgając do kieszeni najbiedniejszych. Bo ten system zaczyna się dusić
                    także ze względu na brak zasilenia jak to mówią ekonomiści.

                    Ta koncepcja była bardzo intensywnie promowana. Wydawało się, że ma wielkie
                    szansę. Niektórzy zresztą jej przedstawiciele prezentowali ją w wariancie tak
                    radykalnym, że niewiele różniła się od koncepcji zmiany, zasadniczej zmiany.
                    Stąd pewne nadzieje w społeczeństwie, stąd, nie ukrywam także, nasze nadzieje.

                    No, ale zwolennicy restauracji przegrali. Zwolennicy restauracji przegrali,
                    zwyciężyła koncepcja zdecydowanej, radykalnej zmiany.

                    I trzeba było wobec tego przygotować nowe metody ataku."

                    Ktoz to sa ci "zwolennicy restauracji" u Kaczynskiego, jesli nie PO? I kto tu
                    nie chcial koalicji?
                    • ekan13 Re: Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 15:25
                      Ja nie winię tylko PO, ale to na niej, nie na PiS się zawiodłam. PiS jest jaki jest i każdy widzi, ale po PO spodziewałam się większej dojrzałości. Te gierki pt" jesienią wygramy" mnie irytują bo do jesieni jest jeszcze pół roku. Jeżeli pogodziliby się z porażką i wieli do roboty, dziś ich propozycje programowe(oczywiście, że nie wszystkie) byłyby realizowane. To Tusk byłby dzisiaj marszałkiem, Rokita wicepremierem.
                      Pamiętam jak Rokita u Lisa wskazując palcem na Girtycha i Leppera krzyczał: "zawrzemy tę koalicję, aby nie dopuścić do władzy takich jak Wy !"
                      i o to mam żal i czuję się oszukana. Idąc wtedy na bolesne kompromisy mogliby robić więcej niż teraz gdy są zgorzkniałą, sfrustrowaną opozycją. Mielibyśmy gwarancję, że PiS jest pod kontrolą, a tak usprawiedliwiam o tyler PiS, że nie ma trak naprawdę innej perspektywy niż koalicja z Samoobroną, bo wiadomo, że rząd mniejszościowy w takim układzie w sejmie to abstrakcja.

                      Czy coś zmieniły by wcześniejsze wybory? Myślę, że ludzie wystraszeni perspektywą koalicji z Samoobroną, Ci którzy się wachali na kogo głosować w tych wyborach, poszliby głosować na PO, a przynajmniej Ci którzy wogóle nie byli głosować. A wydatki, nie na takie pioerdoły idą strumieniami pieniądze.
                      Tak, czy inaczej nie wiem na kogo zagłosuję następnym razem, ale nie będzie to PO, oni mój kredyt zaufania przetrwonili.
                      • paszczakowna1 Re: Tak mi wstyd!!!! 14.04.06, 17:52
                        > Pamiętam jak Rokita u Lisa wskazując palcem na Girtycha i Leppera krzyczał: "za
                        > wrzemy tę koalicję, aby nie dopuścić do władzy takich jak Wy !"
                        > i o to mam żal i czuję się oszukana.

                        Do koalicji, trzeba dwojga. Dla mnie jest obecnie rzecza oczywista, ze PiS (t.j.
                        J. Kaczynski, bo to partia wodzowska) koalicji z PO nie chcial nigdy (patrz
                        powyzej). Za silny partner (co innego, czesc PO). A w PO co poniektorzy do
                        rzadzenia az piszczeli wink - i mysle, ze ciagle by chetnie koalicje z PiS-em
                        stworzyli. Ale Kaczynskiemu juz nie zaufaja (i smiem twierdzic, ze slusznie).

                        > Czy coś zmieniły by wcześniejsze wybory? Myślę, że ludzie wystraszeni perspekty
                        > wą koalicji z Samoobroną, Ci którzy się wachali na kogo głosować w tych wyborac
                        > h, poszliby głosować na PO, a przynajmniej Ci którzy wogóle nie byli głosować.

                        Niestety, wystarczy zobaczyc wyniki sondazy. Niezaleznie od osrodka (oczywiscie
                        sa pewne roznice) pokazuja wyraznie, ze PO nie bylaby w stanie rzadzic po
                        wyborach bez PiS-u - a tylko w takim przypadku wybory mialyby sens. To co
                        piszesz to, przepraszam, "wishful thinking", czyli, jak Wankowicz tlumaczyl,
                        chciejstwo.

                        Jedyna realna nadzieja dla Polski to to, ze PiS sie rozszczepi, czego sobie i
                        Wam zycze na Swieta.
                • shady27 Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 13:43
                  hahaha a wiesz ze o tym nie pomzylslam..... to jest pomysl na zarobienie dobrej kasy wink
              • shady27 Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 13:42
                hehehe fakt.....qrcze moze lepiej wyrzucic telewizor na smietnik i na tow szystko nie patrzec wink
                • kalinkaagata Re: PIS-owe emamy pewnie dumne z v-premiera Leppe 14.04.06, 14:54
                  Ten przyleppaz osmieszy się i tyle, ciekawe co zrobi jego elektorat, gdy
                  spostrzeze, że sprzedano mu nadpsuta kiełbasę wyborcza.
                  • jopiec Trochę obok tematu.. 14.04.06, 15:14
                    Dziewczyny czy słuchałyście wczoraj Weisa w zetce?Ja tak piąte przez
                    dziesiąte-ale zrozumiałam jedno-chodziło o to czy istnieje lista zawodów,które
                    nie wymagają zaświadczenia o niekaralności.I co się okazuje?że istnieje i na
                    niej widnieją politycy!!!
                    • triss_merigold6 Re: Trochę obok tematu.. 14.04.06, 15:19
                      Wymóg niekaralności wobec polityków (polityk to nie zawód zresztą) byłby
                      sprzeczny z konstytucją, ktora każdemu daje prawo dostępu do działalności
                      publicznej.
                      • jopiec do triss_merigold6 14.04.06, 16:53
                        "Lista zawodów,które nie wymagają zaświadczenia o niekaralności"-takiego
                        określenia użył pan Weis-ja powtarzam za nim..Myślę,że wszyscy wiemy o co
                        chodzi.Sprzeczny z konstytucją..hm,no to nie zdziwmy się gdy Ministrem
                        Sprawiedliwości zostanie np.Ryszard N.pseudonim "rzeźnik"?Paranoja!!!
                        • triss_merigold6 Żadna paranoja 14.04.06, 17:57
                          Polityk to nie zawód więc na liście zawodów znaleźć się nie może.wink
                          Owszem, zakaz byłby sprzeczny z konstytucją polską czy Ci sie to podoba czy
                          nie. Wolne społeczeństwo wybiera swoich reprezentantów i jeśli chce wybrać
                          osoby karane to takie jego demokratyczne prawo.
    • narcyza5 Re: no, nie do końca na szczęście tak jest, 14.04.06, 19:39
      mamy w kk środek karny - zgodny jak najbardziej z konstytucją, pt "pozbawienie
      praw publicznych", uniemożliwiający tym, wobec których go orzeczono m.in
      kandydowanie w wyborach. I choćby vox populi nie wiem jak chciał, to tego nie
      przeskoczy.
      Niestety, żaden sąd nie zastosował go wobec Leppera.
      Za to może teraz, bazując na przykładzie Mr. Solarium sądy odkurzą stosowne
      paragrafy i zaczną czynić z nich odpowiedni użytek.
      • agrest9 Re: no, nie do końca na szczęście tak jest, 14.04.06, 22:18
        GDYBY KACZOR "BYŁ DORZAŁY" UMYSŁOWO I BRAŁ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA PAŃSTWO TO PODAŁ
        BY RZĄD DO DYMISJI ,ALE WOLI OBARCZAĆ WINĄ "PO" ZA ZAISTNIAŁĄ SYTACJE .mYŚLE ŻE
        RZĄDZENIE GO PRZEROSŁO A ZE SWOJĄ STRATEGIĄ PRZEKOMBINOWAŁ.I TO CO JEST TYPOWE
        DLA POLAKA TO, ŻE SZUKA WINNYCH TYLKO NIE U SIEBIE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka