Dodaj do ulubionych

UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK

IP: *.* 07.12.01, 09:57
DZIEWCZYNY,UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - NIE BEDZIE SKRÓCONYCH URLOPÓW DLA KOBIET W CIĄŻY!!!!!TO CHYBA NAJSZCZEŚLIWSZY DZIEN OD DNIA KIEDY PIERWSZY RAZ ZOBACZYLAM MOJE MALENSTWO (usg -12 tydz) I OD DNIA KIEDY DOWIEDZIELIŚMY SIE, ZE JESTEM W CIAŻY.BARDZO SERDECZNIE WAS POZDRAWAIAM I DZIEKUJE WSZYSTKIM, KTORZY PISALI DO MNIE Z PROŚĄ O ADRESY POSŁÓW. RAZEM SIE DOPROSILISMY.Poziomkacytuje list, ktory dostłam od Pani Marii Nowak:Witam ponownie!Jest mi niezmiernie miło poinformować, że pod naciskiem opozycji oraz społeczeństwa Rząd zmienił swe stanowisko w sprawie urlopów macierzyńskich. Nowe prawo nie obejmie kobiet, które już są w ciąży. A więc niekorzystne zmiany nie obejmą Waszej rodziny. Życzę wiele radości z oczekiwanego dziecka, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 10:18
      Strasznie mi przykro Poziomko, ale to nieprawda. Cytuję z dzisiejszej Rzeczypospolitej:"Urlopy macierzyńskie zostaną skrócone(...)Z dłuższych urlopów mogłyby skorzystać jeszcze te osoby, które będą przebywać na takim urlopie w dniu wejściaustawy." Ci kretyni (Posłowie Sejmowej Komisji Polityki Społecznej) nie zastanawiali się wczoraj czy skracać czy nie (jedynie PiS), a trzy godziny dyskutowali czy 8 tygodni może wziąć ojciec dziecka. Błagam, jeśli ktoś będzie wiedział, kiedy ustawa wchodzi w życie, niech napisze. Ja próbowałam się dowiedzieć prawie wszędzie, ale nie mam żadnej konkretnej informacji. Jeszcze muszą być chyba 2 czytnia,senat i prezydent. Ale biorąc pod uwagę tempo - w.w. Komisja miała na to 4 tygodnie, a uporała się w 3 dni, nie brzmi to optymistycznie. Jestem wściekła. Pozdrawiam
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 10:27
        Majka,ale to jest wiadomośc z pierwszej ręki - od pani Posel. Mysle, ze nie pisala by tego, gdyby to nie byla prawda. Wyraźnie pisze, ze rzad zmienil stanowisko. O tym ze te kobiety, ktore są na wychowawczym sie zalapią na 26 tyg. bylo wiadomo od poczatku, wiec wydaje mi sie, ze to musi byc prawda.Poziomka
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 11:13
      HHHhUUUUUUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAmam tylko nadzieję, że to nie żaden blef. Boże drogi jak ja sie cieszę - żeby nie stan błogosławiony to bym sie upiła.Joasia
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 11:16
        II czytanie projektu, a jeśli nie będzie zgłoszonych poprawek to również III czytanie- odbędzie się na najbliższym posiedzeniu Sejmu tzn. 13-14 grudnia.
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 11:45
        Poziomka, ja ze wszystkich sił życzę nam wszystkim, żeby to była prawda, ale wczoraj wieczorem po 10 słuchałam trójki i a dzisiaj czytałam Rzepę. To też są niestety media, które raczej niesprawdzonych informacji nie podają. Konisja obradowała wczoraj w godz. wieczornych. Napisz z jakiej partii jest ta pani poseł i kiedy dostałas informację. Ja się chyba pomodlę, żebyś miała rację. PozdrowieniaJak będę coś wiedziała, to napiszę.A, Saba masz rację, ale czy potem jest potrzebny senat i prezydent do zatwierdzenia? W Gazecie Wyborczej z 5 grudnia było napisane, że uchawała wchodzi w życie 2 tygodnie po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, a w agencji informacyjnej rząu dowiedziałam się, że wydruk w Dzienniku Ustaw to tylko publikacja ustawy, która już może obowiązywać. Brzmi to absurdalnie, ale sama nie wiem co może być prawdą.
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - porzadek obrad Sejmu IP: *.* 07.12.01, 11:53
          Polecam porzadek obrad Sejmu na przyszly tydzien - wedlug tego co tam jest napisane to, poczatek posiedzenia planowany jest na 13.12 - no i na miejscu 6 jest to co nas dotyczy ciezarowki !!http://www.sejm.gov.pl/prace/2001r/pos8.htmWiecie, ja tak jeszcze sie ludze, ze moze jesli juz chca skrocic te urlopy, to kobitki bedace teraz w ciazy zalapia sie na dluzsze - wedlug mnie niby juz mamy prawo do 26 tyg.ale to tylko moja teoria.Pozdrowienia,zosia -ciezarowka
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - co znalazlam w bajbusie .... IP: *.* 07.12.01, 11:55
            zobaczcie co znalazlam na forum w bajbusie www.bajbus.pl Drogie Panie!Pracuje w administracji rzadowej wiec z doswiadczenia wiem, ze jak rzadzacymcos "upierdzieli sie" w glowie (sorry) to chocby sie walilo i palilo tozrobia to. Takze uwazam, ze niestety klamka zapadla jesli chodzi o urlopymacierzynskie i zasilki.Pozwolicie, ze z racji zawodu nie skomentuje tych posuniec rzadu bo mamochote jeszcze troche popracowac (nie chce, zeby moje przyszle dziecko mialobezrobotnego ojca)Niemniej jednak uwazam, ze przyszle mamy najbardziej straca po wprowadzeniunowelizacji KP.Powody? ZADNA BRANZA, ZADNA GRUPA SPOLECZNA, ZADNA GRUPA ZAWODOWA NIE TRACIKILKAKROTNIE NA CIECIACH WYDATKÓW- OPRÓCZ WAS NIESTETY.Po pierwsze, likwidacja zasilku porodowegoPo drugie, skrócenie (bez jakichkolwiek wczesniejszych wzmianek) urlopówmacierzynskich. Mysle, ze rzadzacy zapomnieli, ze ciaza to nie jest bulka zmaslem i trwa ona 9 miesiecy.Po trzecie wzrost podatku Vat na artykuly dzieciece (pocieszajace jest to,ze przynajmniej na art. niemowlece zachowano dotyczczasowa stawke)Powodów jest jeszcze wiecej, ale sa one posrednie i w porównaniu z w/w"blahe"W tym miejscu cisna mi sie na usta niecenzuralneslowa................................................Cala nadzieja w Prezydencie. Sugerowalbym jeszcze zainteresowanie sprawaRzecznika Praw Obywatelskich oraz kól pralamentarnych w których dzialajakobiety.Zycze sukcesów w walce z Min. Finansów, choc przykre jest to, ze trzeba o towalczyc
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - porzadek obrad Sejmu IP: *.* 09.12.01, 14:21
            Porządek obrad tzw. rezerwowy na posiedzenie 13-15 grudnia obejmuje tylko sprawozdanie komisji (o ile wystarczy czasu, bo przede wszystkim będą tłuc votum nieufności dla Cimoszewicza), bez debaty. Na mój gust to tylko część, a nie całość II czytania. Prawdę mówiąc, nawet gdyby była debata, nie wyobrażam sobie, żeby nie były zgłaszane poprawki choćby przez PiS. Obiło mi się również o uszy, że autopoprawki ma wprowadzić rząd i SLD. To by oznaczało, że zgodnie z regulaminem Sejmu projekt trafia z powrotem do Komisji, chyba, że Sejm postanowi inaczej (co oczywiście może zrobić). Czyli na dwoje babka wróżyła. Poza tym, trzecie czytanie budżetu na 2002 jest przewidziane na połowę marca, czyli teoretycznie uchwalenie ustaw okołobudżetowych (w tym tej naszej) może się przeciągnąć na okres po Nowym Roku.Uwaga trzecia. Teoretycznie ustawa może wejść w życie bez tzw. vacatio legis (czyli z dniem ogłoszenia), a nawet przed dniem ogłoszenia, druk Dziennika Ustaw, nawet ekspresowy, kilka dni jednak trwa, ale w tzw. państwie prawa takie numery są traktowane jako przewał, zwłaszcza, gdy dotyczą praw obywateli. Już z tego powodu to się nadaje na interwencję rzecznika praw obywatelskich i w razie uchwalenia tych zmian w tak ekspresowym trybie sama do niego chętnie napiszę. A jak to jeszcze zahaczy o ochronę praw nabytych, to miodzio...I jeszcze jedno - wydaje mi się, że powinnyśmy we wszelkich interwencjach skupić się na aspekcie ekonomicznym i prawnym, a nie uczuciowym, tak, żeby podkreślić kwestię planowania rodzinnych budżetów, a nie starać się wywoływać wzruszenie trzymiesięcznym oseskiem wydanym na łaskę i niełaskę obcych ludzi. Dobrym argumentem jest to, że w przypadku ciąży nie można zmienić raz podjętej decyzji i dopasować jej do aktualnych warunków gospodarczych - kobieta podejmująca taką decyzję powinna mieć pewność, że w określonym okresie ochronnym te warunki nie zmienią się na gorsze z przyczyn od niej niezależnych. Też jestem niewąsko wkurzona na całą sytuację, dla mnie to nie jest alternatywa "iść do pracy po 3,5 miesiąca czy nie", bo i tak postanowiłam zostać w domu do końca przyszłego roku (Maks urodzi się na początku lutego), tylko po prostu 2,5 pensji mniej :( Przy okazji, dziewczyny, z tym stwierdzeniem ciąży to w kodeksie pracy stoi jasno - ciąża jest, jeżeli jest zaświadczenie lekarskie (zwykle lekarze wydają takie zaświadczenie koło 10 tygodnia), w orzecznictwie i komentarzach mówi się również, że ciąża jest, jeżeli pracodawca wie o niej skądinąd, tj. np. został o tym ustnie powiadomiony albo ciąża jest na tyle zaawansowana, że widać. Oczywiście to są sprawy trudniejsze dowodowo i lepiej mieć zaświadczenie, ale z tego wynika jedno - nie wystarczy zajść w ciążę w Sylwestra :), w Sylwestra to już trzeba mieć zaświadczenie o tym szczęśliwym fakcie, czyli teraz to już jest trochę za późno.Pozdrawiam
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - porzadek obrad Sejmu IP: *.* 09.12.01, 15:39
              Al, twój post dowodzi, że być może, to co pisał przedstawiciel posłanki NOwak się sprawdzi - okres przejściowy dla kobiet, które są już w ciąży to właśnie ta poprawka zatwierdzona przez Rząd. Oby tylko to przeszło. Pozdrawiam.Aga
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 12:42
          Majka,doslalam ten list wczoraj o godz. (ok.) 21 wieczorem - wiec moze po pracach komisji. Niestety nie wiem z jakiej partii jest pani posel, ale wierze, ze nie napisalaby tego gdyby nie miala calkowitej pewnosci. Przeciez wie jak istotna to sprawa dla nas. Szczerze mowiac wolalabym tego listu nie dostac, bo juz sie powoli godzilam z tym co mnie czeka. Teraz znowu zaczelam wierzyc, ze sie uda i licze, ze nie robila by sobie ze mnie zartow.Moga ta nowelizacje glosować rzeczywiscie 13.12.01, ale miejmy nadzieje, ze juz w nowej wersji tzn. ze ona nas nie obejmie (ja tez zaczynam sie o to modlic).Nawiasem mowiac napisze jeszcze raz do tych przedstawicieli klubow (wymienionych tu przez jedna z dziewczyn) i pani z UP.gdy bedziecie wiedziec cos wiecej piszcie!Poziomka
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:13
            Poziomka,Ta Pani jest z Prawa i Sprawiedliwości - może dlatego taka odpowiedź?Ja dzisiaj rano dostałam odpowiedź z Klubu Parlamentarnego SLD. Raczej nic optymistycznego. Nie będę zamieszczała treści odpowiedzi, ale napiszę że nasza sytuacja ich nie interesuje. Dowiedziałam się że przecież mogę wziąć 4 tygodnie urlopu macierzyńskiego przed porodem i jeżeli urodzę w styczniu to się załapię na dłuższy, tylko że ja mam termin na koniec lutego. (Chyba muszę urodzić wcześniaka :( ). Oczywiście w odpowiedzi zawarta była informacja że te zmiany są zgodne ze standardami międzynarodowego prawa pracy oraz Unii Europejskiej. Ponadto dowiedziałam się że argumentowanie ciąży że była ona spowodowana 26 tygodniowym urlopem macierzyńskim jest mało przekonujący. Chciałam zaznaczyć że NIC TAKIEGO nie napisałam!!!Więc mam nadzieję że uda mi się kiedyś być posłem i zmniejszyć wynagrodzenia (emerytury czy takie tam) dla byłych posłów z takiego jakie będą dostawali o 40% mniej i zrobię to w ciągu 1 miesiąca tak jak oni teraz. Może jako staruszkowie też będą się buntować ale ja też im odpowiem że mnie to wali (sorry za określenie jestem zła).Pozdrawiam,AgaI
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:22
              Tez mi sie nie wydaje, ze moze cos obowiazywac na podstawie tego od kiedy kobieta jest w ciazy. Bo to ciezko stwierdzictak dokladnie jak dzien urodzenia dziecka czarno na bialym. Bylaby to mozliwosc do matactwa. Tak czysto realnie podchodzac do sprawy.
              • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:38
                No więc niestety dowiedziałam się. Wszystko jedno czy czytanie 2 i 3 będą razem (jeśli nie będzie poprawek to wtedy oba będą za jednym zamachem), to i tak zgodnie z konstytucją musi to zatwierdzić senat i prezydent. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo wszystko jest zaplanowane tak, aby od 1.01.2001 ustawa już weszła w życie. W kodeksie pracy jest napisane, że co najmniej 4 tygodnie przed porodem można brać urlop macierzyński, a więc dla wszystkich, które będą w tym czasie (koniec grudnia) po 30 tygodniu, będzie to korzystne. nawet 6 czy 7 tygodni przed terminem, to wtedy będzie 4 lub 3 tygodnie dłużej. Tylko czy lekarze będą dawać urlopy tak wcześnie. Byłam u jednego z tym pytaniem, a on mi odpowiedział, że orientuję się lepiej od niego, że nie miał takiego przypadku i trudno mu powiedzieć. Jeśli coś wiecie napiszcie.
                • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - do Iśki IP: *.* 17.12.01, 10:21
                  Ja też mieszkam w Warszawie i wiem, że na pewno zapłacę za: poród rodzinny, znieczulenie, położną. Polską służbę zdrowia znam z najgorszej strony i nawet gdyby wymagało to ode mnie poważnych oszczędności, na te opłaty i tak bym się zdecydowała. Oczywiście również zapłaciłam za szkołę rodzenia. Jest wprawdzie taki program "Zdrowie, mama i ja", ale działa tak, że można się uśmiać: żeby się zapisać do państwowego lekarza i dostać książeczkę, musiałabym zadzwonić o 8:00 tego dnia kiedy chcę przyjść i potem odczekać aż mnie przyjmie. Wiem, że nie wszędzie tak jest, ale ten jeden telefon mnie zniechęcił. Tym bardziej, że benefity z tego są następujące: darmowy poród rodzinny (który nie wszystkie szpitale honorują - nawet te mające umowę z KCh na ten program, podobno tak jest np. na Żelaznej) oraz 6 bezpłatnych zajęć w szkole rodzenia (np. na Kasprzaka wygląda to tak, że albo się zapisujesz na darmową szkołę skróconą, albo jak chcesz w normalnym wymiarze godzin, to płacisz za całość, a nie całość minus 6 zajęć). Stwierdziłam, że żeby zaoszczędzić kilka stówek, co i tak jest wątpliwe, po prostu mi się nie opłaca, za dużo dodatkowego zachodu. Dziewczyny, wiem, że na pewno są takie, które mają inne doświadczenia i pewnie zaprotestujecie. Ja piszę o własnych, te i wiele innych przykładów z życia bardzo mnie zniechęcają do korzystania z "państwówki". Rodzić będę wprawdzie właśnie w państwowym szpitalu, bo uważam, że gdyby coś się działo jest to bezpieczniejsze, a poza tym jednak dużo tańsze - ale za najważniejsze dla mnie świadczenia dodatkowe na pewno zapłacę. Serdecznie pozdrawiam i też się bardzo cieszę, że najprawdopodobniej nowela KP nas, kobiet w ciąży nie obejmie. Oczywiście pewnie kiedyś będę chciała mieć drugie dziecko, ale to już zupełnie inna historia...
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 19:54
          Do zatwierdzenia każdej ustawy potrzebne jest stanowisko Senatu. Potem są dwie drogi. Jeżeli Senat nie wniesie poprawek, ustawa idzie od razu do podpisu prezydenta. Jeżeli Senat wniesie choć jedną poprawkę ustawa wraca do Sejmu. Sejm odrzuca poprawki Senatu bezwzględną większością głosów i ustawa trafia do prezydenta. Z uwagi na układ sil w Sejmie i Senacie nie oczkiwałabym zbyt wiele. Chyba dobrze byłoby zainteresować problemem Prezydenta (www. prezydent.pl) a może Panią Prezydentowa ?
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 23:58
            Dziewczyny,Postawcie sie.Zorganizujcie demonstracje przed Belwederem czy parlamentem. Jak oni moga bezkarnie takie swinstwo robic kobietom?!?!?!?!Sorry,ze mowie WY ale moge byc z Wami tylko sercem bo w Polsce juz nie mieszkam.Powodzenia!!!!!!!BPSKto tam jest w tym rzadzie? Jacys lunatycy??????
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 12:14
      Cześć Pozdrawiam wszystkie błogosławione brzuszki.Prowadzę gospodarstwo rolne i z tej racji jestem ubezpieczona w KRUS-ie. Dodatkowo jeszcze pracuję w agencji reklamowej na pół etatu i z tej racji posiadam ubezpieczenie ZUS. Mam dwa pytania1. czy należy misię zasiłek z obu instytucji /o ile będzie?/2. Czy likwidacja zasiłku porodowego i urlopu macierzyńskiego dotyczy też KRUS-uJeśli któraś z Was jest zorientowana to bardzo ptoszę o odpowiedż.Pozdrawiam Zuzia
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:50
        ziziu, troche Cie zmartwie, ale pracowalam jeszcze do niedawna w KRUSie i jezeli pracujesz gdzies, gdzie Cie ubezpieczaja w ZUSie, to niestety nie masz prawa do ubezpieczenia w KRUS. Jesli oplacalas w tym czasie skladki w KRUS to robilas to na wyrost. Mozesz zwrocic sie do KRUS o zwrot nadplaconych w ten zposob skladek, ale do zadnych swiadczen z KRUS nie masz prawa, a jesli bralas np. chorobowe to KRUS zarzada od Ciebie zwrotu nienaleznie pobranych swiadczen :( dziwie sie, ze nikt Ci tego nie powiedzial ani w ZUS ani w KRUS...
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:34
      dziewczyny! tak się spieszylam, zeby tu wejsc i Wam o tym powiedziec, ale widze, ze juz wiecie!!! Pol dnia siedzialam i wysylalam te maile na pomad 500 adresow polsow i roznych organizacji ;), bo skubane nie chcialo przejsc za jednym zamachem (udalo sie w 20 kawalkach). Skonczylam z poczuciem dobrze wykonanego obowiazku i dostalam odpowiedz taka jak przytoczyla Poziomka (dzieki, Poziomka, za liste adresow, bo jeszcze nie mialam okazji Ci podziekowac :)) ). Uff.... Az mi sie ryczec chce ze wzruszenia...To ja na razie tyle, bo musze szybko powiedziec o tym jeszcze mezowi! :)bromba
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:39
        No dobra,ale będzie sie ta ustawa liczyć (chodzi mi o tę rewelacyjną wiadomość o kobietach w ciąży, które podobno mają mieć prawo do 6 tyg.)od 1.01.2002, w tym układzie mogę sie postarać o dziecko już dzisiaj i 1.01.2002 będe w ciąży, nie?
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 13:43
      A od kiedy ma ta ustawa obowiązywać, moja droga? Bo jeśli od 1.01.2002 to jeszcze mamy 1 miesiąc czasu ... to dla wciąż niezdecydowanych na macierzyństwo, bo później to kanał. Coś mi się w to nie chce wierzyć.
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 14:01
        jejku to byloby swietnie gdyby rzeczywiscie zmienili ten projekt. Tez przesiedzialam caly dzien przed komputerem (nie wiem ile pojdzie kasy na TP sa) i wyslalam kilkanascie maili do wszystkich poslow, a potem jeszcze raz do tych przedstawicieli klubow. Moja mama twierdzi, ze jezeli bedzie sie protestowac to oni moga to zmienic (nic do konca nie jest przesadzone - kazdy projekt mozna zmienic) - jezeli tak to może rzeczywiscie zmienili ta nowelizacje??? AgaI, a od kogo (nazwisko) Ty dostałas odpowiedz i kiedy?ada
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 14:35
          Ja dostałam dzisiaj rano (8.50) od p.Jerzego Paproty z SLD.AgaI
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 15:02
            mamuski! jak sie uda to przysiegam, ze wlasnoustnie zjem cala czekolade z radosci! (piwa niestety dlugo sie nie da wypic ;) ewentualni eopije sprawe mlekiem ;) ) Musi sie udać! To nie moze tak byc, ze cale to latanie dziury odbywa sie naszym kosztem! Czy ktoras z Was cos miala z tych pieniedzy, ktorych teraz brakuje, bo zostaly wydane? No to dlaczego placic mamy teraz my i nasze rodziny???? Qrcze, ale jestem zdezorientowana. Dostalam list tej samej tresci co Poziomka. Ucieszylam sie! A potem dopiero przeczytalam pozostale posty i teraz juz nie wiem, co o tym sadzic... Ale przeciez pani poslanka nie robilaby sobie z buzi cholewki, gdyby to nie bylo prawda. Po prostu by nas chyba zignorowala jak cale setki pozostalych poslow :(, no mam racje?Jak tylko sie czegos dowiecie to od razu piszcie!!!!! :)
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK do AGi IP: *.* 07.12.01, 16:00
            Aga, b. proszę napisz co dokładnie napisał Paprota. Może to rzeczywiście prawda. Jeśli tak, to chyba popłaczę się ze szczęscia. Ale najbardziej boję się sytuacji, gdy dowiemy się po fakcie i będzie za późno na uratowanie nawet kilku tygodni. Serdecznie pozdrawiam i oby się udało.
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK do AGi IP: *.* 07.12.01, 16:15
              AgaI,ostatnią godzinę poswiecilam znowu na napisanie jeszcze raz do tych przedstawicieli klubow poselskich (wszystkie wyslalam do wiadomosci do radia i najważniejszych gazet i tv)Chcialam napisac tez do wymienionego przez Ciebie posla. Nie ma na liscie takowego. Sprawdzilam jeszcze raz (na podanej tu przez kogos str.) http://www.urlop2.republika.pl/Tam tez nie ma zadnego Paproty. Czy on na pewno jest poslem?Wczoraj przeczytalam tez wywiad z tą p. Jarugą-Nowacka. Rzeczywiscie pol wywiadu jest z zrownaniu szans kobiet i mężczyzn. Napisalam jej wiec dlugi list, bo mimo, ze jestem juz mamą to jestem przede wszystkim kobieta. Moze ona tego nie rozumie, ze kobieta w ciazy to tez kobieta i ze o nasze szanse i prawa tez powinny walczyc, a nie proponowac skrocenie urlopu.Mysle tak jak Bromba, ze ten list od p. Marii to nie zart. Tez juz zadzwonilam do meża i rodzicow, ale teraz sama nie wiem czy sie cieszyc czu nie?Poziomka
              • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 16:26
                Jest mi naprawdę strasznie przykro, ale dzwoniłam do Unii Pracy i tam ktoś sprawdził druk 65 i uzasadnienie do niego (jest to właśnie projekt ustawy do zmiany ustawy o kodeksie pracy)i w uzasadnieniu napisane jest wyraźnie, że korzystniejszy wymiar urlopu macierzyńskkiego obejmie tylko te osoby, które w momencie wejścia w życie ustawy będą już na urlopie macierzyńskim. Mam nadzieję, że będą jeszcze jakieś poprawki, ale wydaje mi się, że jest to niestety wiarygodne źródło. Pozdrowienia i oby to się zmieniło, ale zaczynam mieć wątpliwości.
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 07.12.01, 17:26
            Paprota jest Dyrektorem Biura Klubu Parlamentarnego SLD. Ja napisałam do SLD jako do partii.(kpsld@sejm.gov.pl) i właśnie on mi odpowiedział. Wydaje mi się że nie mamy szans, chyba że zaczniemy pisać do Prezydenta, może to coś da.Jeżeli ktoś chce odpowiedź od niego piszcie na priva.AgaI
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 08.12.01, 01:32
              Mam złe przeczucia w tej sprawie - za budownictwem to pewnie stało sobie jakieś bogate lobby - a My - ciężarówki raczej nie zrobimy pikiety przed belwederem - bo mnie ciężko iść nawet do sklepu. Oni oczywiście tego nie rozumieją !!!!Nie mogę na nich gwizdnąć i pocieszyć się, że bez skrupułów dorobię sobie w szarej strefie - bo mogę głównie leżeć ..... a potem też nie będzie łatwo. Najłatwiej jest odebrać słabemu i bezbronnemu - bo takie niestety jesteśmy w tym stanie. No i sądząc po "przyroście" - nie ma nas tak wiele ..... Gdy żyję się bogato - to ciężko sobie wyobrazić "rezerwę budżetu domowego" - ok. 200 zł. ( dla porównania - znieczulenie w szpitalu 300 zł !!!! ) - a nasza rezerwa idzie na Awganistan. A za czyje pieniadze pan Lepper urządza sobie rozrywkę ........Można by mnożyć refleksje.A może pan minister Belka uważa, że dziecko to towar luksusowy - więc niech płaci "chołota" - gdy ją stać !!!!Jakoś tak podobnie uroczo motywował opodatkowanie odsetek z oszczędności.Ciężko się pocieszać zmrożeniem płac w budżetówce - jakos taka sprawiedliwość mnie nie przekonuje ....i cały czas mnie zastanawia dlaczego nie pociągamy winnych do odpowiedzialności za dziurę w budżecie ....???!!!Przecież to wina niegospodarności. Ktoś roztrwonił nasze pieniądze, sam się obłowił - a teraz niech ciężarne i dzieciaczki płacą.Szkoda słów na ........ tu wpiszcie sobie dowolną ilość epitetów na Naszych ....ppppppiiiii....polityków.Justyna
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - WAŻNE!!!!!! IP: *.* 08.12.01, 16:43
      Dziewczyny, tak jak większość z Was napisałam protesty gdzie sie tylko dało mniędzy innymi do Sejmowej Polityki Społecznej i Rodziny. Otrzymałam taką samą odpowiedź jak POziomka, od pani Marii Nowak ( a właściwie jej asystenta). PO przeczytaniu tych wszystkich postów napisałam dzisiaj maila do biura p. Nowak, z zapytaniem, jak to właściwie jest z tymi macierzyńskimi. Otrzymałam taką odpowiedź (kopiuję dosłownie):Witam! W czwartek na posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przedstawiciel Rządu w czasie omawiania ustawy zgodził się na zapis, który mówi, że ustawa ta nie obejmie kobiet, które w dniu wejścia ustawy w życie (to jest 1 styczeń 2002 r.) będą w ciąży. Pozdrawiam Jacek NowakI CO WY NA TO???????? OBY!!!!!!!!AgnieszkaPS Jest to informacja pewna, którą otrzymałem osobiście od p. poseł Marii Nowak, która jest członkiem Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - WAŻNE!!!!!! IP: *.* 08.12.01, 16:49
        Ten P.S. jest oczywiście od Pana Nowaka, moja pomyłka z radości. :) :bounce:
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - WAŻNE!!!!!! IP: *.* 10.12.01, 10:05
        Czy poza panią Nowak i jej asystentem ktokolwiek potwierdza te informacje? Bo z lektury postów w tym wątku wynika , że nie :(I tak od rana przechodzę huśtawki nastrojów...
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK - WAŻNE!!!!!! IP: *.* 10.12.01, 13:03
          Wszystko bedzie już niedługo jasne (13-15 grudnia). JA się nastawiłam już na krótsze urlopy, jak się nam uda - będę mile rozczarowana. Jeśli chodzi o p. poseł Nowak, jest ona jedyną osobą z setek, do których wysłałam maile, która w ogóle raczyła odpowiedzieć na nasz apel.
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 09.12.01, 09:36
      Jeżeli to co piszecie jest prawda to ja mam dzieś swoj najpiekniejszy dzien w ciaży. HURRAAA! Tak czy owak napisze do tych wszystkich z SLD (prosocjalnej partii) ktorzy proponowali oszczedzac na najbiedniejszych.Caluje ada
    • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 11.12.01, 15:03
      To stary post, ale jeszcze może ktoś tu zajrzy. Ja sama narobiłam trochę zamieszania i dlatego przytaczam odp. jaka dostałam z Rzepy:Szanowna pani!Jestem autorką tego tekstu i ma pani rację, że z dłuższych urlopów macierzynskich będą mogły skorzystać także kobiety, które w dniu wejścia w życie ustawy będą w ciąży. Rzeczywiście rząd zgodził się na takie rozwiązanie pod naciskiem posłów z komisji. Przepraszam za to niedopatrzenie.PozdrawiamKatarzyna Sadłowskap.s. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie zależało oczywiście jeszcze od głosowania w Sejmie a potem w Senacie.Dlatego też strasznie Wam wszystkim dziękuję za maile do posłów, adresy itd. Oby tylko nic się nie zmieniło. Pozdrowienia
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY ?????? IP: *.* 11.12.01, 15:11
        Co z innymi mamuskami, ktore nie sa teraz w ciazy i nie "zalapia sie"????? Wiem, ze trzeba zyc terazniejszoscia, ale zawsze trzeba zerkac w przyszlosc. Nie uwazam tej walki za sukces.Pozdrawiam
        • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY ?????? IP: *.* 11.12.01, 15:44
          Anita, masz rację, ale niestety tak jest, że człowiek jest egoistą i obchodzi go to co dotyczy bezpośrednio jego. Ja nie mogę zrozumieć studentów, którzy będą demonstrować przeciwko obniżeniu zniżki na bilety MZK z 50% na 37%. Przecież to trochę więcej niz 4 zł miesięcznie. Nie chciało by mi się wyjeżdżać z domu dla takiej kwoty, a żaden student, którego to bezpośrednio nie dotyczy prawdopodobnie nie demonstrowałby w obronie kobiet w ciąży.Logiczne. Poza tym nie zabiera sie komuś tego co już ma. Prawo nie może być zmienione na gorsze bez odpowiedniego wyprzedzenia czasowego. Ja wszystkie plany robiłam w oparciu o dłuższy wymiar urlopu np. urlop wypoczynkowy. Nie skracałabym okresu pobytu z dzieckiem o 2 tygodnie, wiedząc, że mogą skrócić urlop macierzyński. Poza tym decyzję o ciąży przełożyłabym na później, aż uzbierałabym na większe mieszkanie, bo po 3 miesiącach do pracy nie wróciłabym na pewno. Chodzi o to, że człowiek planuje pewne rzeczy z wyprzedzeniem i czułam się strasznie oszukana, gdy usłyszałam informację o skracaniu urlopów. Poza tym nie liczyłam się z tym, że dostanę prawie 3 pensje mniej. Oczywiście, że decyzja o skróceniu w moim przekonaniu jest bardzo niesprawiedliwa z miliona różnych powodów, ale najgorsza jest, gdy żyje się kilka miesięcy w pewnym przekonaniu, a np. pod koniec ciąży, dowiadujesz się,że wszystko się zmienia. Myślę, że trochę inaczej jest gdy od początku jest się przygotowanym na tą gorszą sytuację. A to, że robią oszczędności na macierzyństwie przy tak niskiej stopie urodzeń, to zostawiam bez komentarza, bo naprawdę brak słów. Pozdrowienia.
          • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY ?????? IP: *.* 11.12.01, 21:54
            Majka napisała/ł:> Anita, masz rację, ale niestety tak jest, że człowiek jest egoistą i obchodzi go to co dotyczy bezpośrednio jego.Cóż gdybym i ja tak myślała, miałybyście kobietki w ciąży jeden list poparcia mniej. Napisałam mail, w którym zaznaczyłam iż najistotniejsze jest nieodbieranie 26 tygodni urlopu kobietom, które już są w ciąży. A ja nie jestem i na pewno nie będę w ciąży przez najbliższe pół roku. Majko, z twojego postu rozumiem, że gdy ja będę w ciąży i rząd znów coś wymyśli, nie mogę liczyć na Twoją pomoc i reakcję?pozdrawiamNina
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY ?????? IP: *.* 12.12.01, 08:16
              Nino, nie traktuj listu Majki jako wyrazu braku zainteresowania losem innych. My ,będące obecnie w ciąży po prostu cieszymy się, że nam się udało. To chyba naturalne, że tym z nas , które dowiedziały się, że jednak nie stracą urlopu, na który liczyły poprawiły się humory. Choć zapewne bardziej szlachetne byłoby utożsamić się ze wszystkimi kobietami... Nie oznacza to wcale, że Ty i inne dziewczyny planujące ciążę w przyszłości nie możecie liczyć na nasze zrozumienie.
              • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY ?????? IP: *.* 12.12.01, 08:56
                POdpisuję się pod tym, co powiedziała Wiesia. Dodatkowo chciałam powiedzieć, że jeszcze na dobrą spawę nie wiadomo, co ten nasz (nie nasz)Rząd wymyśli :(
            • Gość: guest Re: UDAŁO SIE ? CZYZBY - do Niny IP: *.* 12.12.01, 10:06
              Nino!Oczywiście, że mogłabyś liczyć. Jedno zdanie wyrwane z kontekstu naprawdę nie tłumaczy wszystkiego. Chodzi o to, że trudno mi jest się w tej chwili martwić, jeśli byłam już przygotowana na najgorsze, więc chociaż połowiczne rozwiązanie jest lepsze od żadnego, a nie ulega wątpliwości, że wolałabym, żeby ustawy nie zmieniali w ogóle i gdybym tylko mogła coś zrobić w tej sprawie, to na pewno bym zrobiła. Poza tym mój post był odpowiedzią na mail Anity, który ja z kolei odczytałam jako egoistyczny ( stąd cytowane przez ciebie zdanie - niestety za dużo pozostawiłam w domyśle). Miałam wrażenie,że jej wcale nie obchodzi, że udało się chociaż tym osobom, które są w ciązy. Chciałam więc podkreślić, że dziewczyny, które są w ciąży jednak to obchodzi i cieszy. A po wysłaniu tylu maili i protestów (naprawdę mam wrażenie, że to dzięki nim)cieszę się, udało się zrobić chociaż tyle. Pozdrowienia i dzięki za twój mail z protestem.
      • Gość: guest Re: UDAŁO SIĘ - NASZA WALKA PRZYNIOSŁA SKUTEK IP: *.* 11.12.01, 17:17
        Anita,Ponieważ to ja zaczełam ten watek czuje sie zobligowana by Ci odpowiedziec. My - dziewczyny zagladajace tu (na ciaże i poród) najczesciej jesteśmy juz w ciąży i dlatego uznałam, gdy otrzymalam list od pani posel Nowak z informacją, ze skrocony urlop nie obejmie już kobiet w ciaży, ze "nasza walka odniosla skutek". Nie moglam tej wiadomości zachowac dla siebie! Sama przeciez stracilam kilka godzin by przygotowac liste adresow poselskich chcac ulatwic w ten sposob wysylanie listow też innym osobom. Wtedy wydawalo mi sie, ze ma to sens tym bardziej, ze dostalam odpowiedz od posla Zawiszy, ktory napisal mi, ze bardzo sluszne jest wysylanie protestow, bo dzieki temu inni poslowie zauwazą nasz problem. Teraz juz wiem, ze te kilka godzin + kilka na pisanie i wysylanie protestow sie oplacily. Bedziemy dzieki temu mieli (my i nasze dzieci) dodatkowe 10 tygodni. Oczywiscie chcialabym by i moja siostra i inne dziewczyny mogly miec dluzszy urlop w przyszlosci. Nigdy nie powiedzialam, ze rozumiem skracanie urlopu, ale wprowadzanie tak niespodziewanej zmiany w tak przyspieszonym trybie tzn od 1.sty. 2002 wydalo mi sie szczegolnie krzywdzace dla kobiet (szczegolnie w zaawansowanej) ciazy. Uwierz mi trudno nagle na miesiac czy dwa przed porodem zaoszczedzic obiecane prawie 3 pensje kiedy ma sie najgorsze wydatki przed soba tzn wyprawka + oplata za porod. Podajac wielu osobom adresy poslow cieszylam sie, ze o te kilkanascie/kilkadziesiat listow wiecej dostana nasi przedstawiciele -poslowie( tu liczyl sie kazdy glos przecież kobiet w ciązy nie ma tak wiele) i dlatego uważam ( a teraz tym bardziej skoro i Majka potwierdzila moja wiadomosc) że nasza walka przyniosla skutek. Jestem bardzo szczesliwa, choc oczywiscie poczekam do glosowania i wtedy mam nadzieje, ze już w pelni bede mogla delektowac sie tymi 2,5 miesiacami ciazy jakie mi zostaly z moim brzuszkiem.bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam,PoziomkaPS Ja jednak nie rozumiem zabrania ulg dla studentow i innych ciec, ktore dodykaja bąć co bac najbiedniejszych, gdy poslowie zamrażaja swoje pensje na tym samym co w 2001 roku poziomie. Tylko wiecie ile oni zarabiaja - podobno 15 tys miesiacznie, ale sami tna innym gdzie popadnie.
        • Gość: guest Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 09:41
          Napisałaś: "opłata na poród"? Przecież porody są bezpłatne. Skoro zbierasz pieniadze, to po co fundujesz sobie płatny poród? Nie rozumiem.
          • Gość: guest Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 10:29
            Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas przyszlych matek w trosce o dziecko, wydaje moze i zbednie dodatkowe pieniadze na porod i w czasie ciazy. Ja sobie tez nie wyobrazam robic inaczej. W koncu moze to tylko bedzie moje jedyne dziecko.Takze lekarz prywatny, badania platne, Za porod, o ile lekarz przyjedzie specjalnie (bedzie mogl), to tez zaplace.W koncu czego sie nie robi dla dziecka, a moze tez dla siebie, bo z porodem moze byc roznie.Ja sie nie dziwie,ze mozna oddac ostatni grosz w trosce o zdrowie dziecka i wlasne. Termin mam na dzis.
            • Gość: guest Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 11:01
              Iśka,jest dokladnie tak jak pisze Ania. Porod to bardzo ważny moment w zyciu dziecka. Nalezy sie starac zrobic wszystko by przebiegl jak najlepiej. Ja mialam (watpliwą) przyjemnosc spedzic kilka dni w szpitalu. Uwaznie obserwowalam co sie dzieje na bloku porodowym i niestety zauwazylam, ze kobiety, ktore nie zaplacily leżaly na korytarzu i jak patrzylam na nie naprawde zrozumialam, ze lepiej zaplacic za porod rodzinny niz zdawac sie na laske i nielaske personelu. Poza tym to bardzo upokażajace, gdy zwijajac sie z bolu lezysz na korytarzu i każdy może na to patrzec. Trudno zebym chciala oszczedzac na tym. Bedę oszczedzac na innych rzeczach np. dużą czesc zakupow zamierzam zrobic w hurtowni. A dlaczego musialam oszczedzac na szpital, bo mieszkam w warszawie, gdzie niestety te wszystkie "przyjemności" kosztuja stosunkowo dużo.Mysle, ze też bys tak zrobila. Ja w każdym razie chce zapewnić mojemu dziecku możliwie najlepsze powitanie. smile smile :)
              • Gość: guest Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 11:13
                Uważam to za całkiem normalne i L O G I C Z N E. Tylko,ze wydawało mi sie,ze w Polsce juz nie rodzi sie tyle dzieci i nie ma zapełnionych szpitalnych korytarzy (w naszym mieście w woj. ślaskim ok. 3 porody na tydzień w specjalistycznym szpitalu ginekologicznym). Bynajmniej ja sie nie spotkałam z przepełnieniem.
                • Gość: guest Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 12:45
                  Ja rowniez bede placic za porod, czyli za osobna sale dla mnie i meza,bo tylko w ten sposob bedziemy mogli byc razem. nIestety tak jeste, ez sa szpitale gdzie za wszystko sie placi, ale komfort psychiczny jest wazny. Zbyt czesto slysze opinie po fakcie, ze przeciez to normalne, ze bedzie o/k/ i nie trzeba placic, a pozniej mezowie dali by wszystko by porod dla obojga byl radoscia. Moze ja nie chce dzielic sie nastoma rodzacymi polozna, Nie bede robic z siebie Matki Polki. To ma byc wspaniale wydarznie i chce jak najszybciej wrocic do zdrowia, by cieszyc sie maciezynstwem, a nie mowic , ze radosc przezwycieza bol i przykre doznania. To moj swiadomy wybor.
                  • Gość: sylwiao Re: Do Poziomki IP: *.* 12.12.01, 14:25
                    Tak naprawde to uwazam, ze za porod nie powinno sie placic, ale gdy nie ma wyjscia? Ja nie chcialabym byc zostawiona sama sobie. Dobrze w bolu miec oparcie bliskiej osoby, zwlaszcza jesli porod w jakis sposob wiaze sie z ryzykiem. Zaplacilismy z mezem za dwa porody, z cala pewnoscia zaplacimy i za trzeci - w maju. Sylwia
                • Gość: guest Re: Do Poziomki- do Iśki IP: *.* 17.12.01, 12:38
                  MYślę Iśka, że chyba jeszcze nie rodziłaś lub miałaś tak łatwy i szybki poród, że wydawanie na poród i szpital wydaje ci się bezsensowny. Ja swój pierwszy poród mogę zatytuować: "Kilkunastogodzinne zarzynanie i wykrwawienie się zwierzęcia w rzeźni". Fajny tytuł prawda. Wyobraź sobie sama co mogło się dziać, choć myślę że nie jesteś w stanie. Pięknie brzmi specjalistyczny szpital ginekologiczny ale u Nas w POlsce ciężko powiedzieć czy są już takie miejsca. Moja koleżanka śmiała się z mężem kiedy powiedziałam jej, że moja przyjaciółka płaci lekarzowi 1500 PLN za poród w Tychach. Zastawiała się kartą pacjenta i innymi, ale zmieniła zdanie jak sama rodziła i w ciągu 10 dni po porodzie zdążyła być łyżeczkowana dwa razy. Nigdy nie dowiedziała się dlaczego miała dwa krwotoki( wyrzucili pozostałości z niej nie poddając analizie i badaniom) i nie wiadomo czy kiedykolwiek zdecyduje się na drugie dziecko choć bardzo chiała mieć parkę. Przepraszam za te słowa ale to co piszę to realia. Trzeba miećniezłe szczęście by trafićna fachowców. Życzę Ci najlepszej opieki.beata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka