Dodaj do ulubionych

tłusta mama :(

12.05.06, 21:19
Dziewczyny, złapałam "doła". Nigdy nie byłam jakąś szczegulnie piękną
laską,ale podobałam się facetom. Nosiłam rozmiar 36-38(taka normalna, mam 168
wzrostu)W ciąży wyglądałam rewelacyjnie bo na samym początku schudłam i w
ogóle przytyłam łącznie 10kg. To co zrobiło się ze mnie teraz to coś nie do
opisania. (Przepraszam tu wszystkie kobiety które są puszyste lub w moim
obecnym rozmiarze. Nie chcę Was urazić bo u kogoś waga mi broń Boże nie
przeszkadza,mozna by powiedzieć nawet że specjalnie nie zwaracam na to
uwagi). Synek ma pół roku a ledwo wchodzę w 42 najlepiej mi w 44. Tucznik
normalnie. Co lepsze to po porodzie wchodziłam w swoje ciuchy a teraz nie.
Przecież cały czas jestem na full obrotach, jem kiedy mam czas (a raczej go
nie mam), badania mam dobre a tu taki koszmar. Ciekawe kiedy mąż przestanie
się miziać ze mną - pewnie niedługo. Zwariuję!!!!!Pocieszcie jakoś
Obserwuj wątek
    • anek.anek Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:26
      No to chyba po prostu powinnaś zabrać się za siebie. Nieregularne żywienie
      przynosi więcej szkody niż pożytku - to pierwsza podstawowa zasada. Warto
      przeanalizować dietę - na pewno duuzo tam się da zrobić. Może pójdź po prostu do
      dietetyka? Tym bardziej warto jeśli karmisz piersią.Pamiętaj też, że ciąża,
      okres po porodzie i czas karmienia piersią to ogromne zmiany w gospodarce
      hormonalnej - to też może być przyczyną.
      I ruch. Jest bardzo dużo ćwiczeń, które można robić razem z dzieckiem - nawet
      takim maluchem. Traktujesz je wtedy zamiast ciężarkówsmile
      A przede wszystkim głowa do góry. Ja mam problem odwrotny i też nie jest mi
      łatwo, bo nawet najmniejszy dostępny w sklepach rozmiar 34 bywa za duży. Po
      spodnie czy spódnicę często zaglądam do Smyka, tylko wtedy z długością nie
      zawsze jest dobrze.
    • ciociapolcia Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:29
      Jak pocieszyc?
      W ciazy utylam, ale po porodzie schudlam. Potem znowu utylam, bo sobie
      pofolgowalam z zarciem... Coz, bez przymuszenia sie do diety, do cwiczen to
      raczej slabo z odchudzaniem. Tez najchetniej wziela bym tabletke na odchudzanie
      i juz, ale tak sie nie da... sad
      Pociesze cie w ten sposob - w pazdzierniku zmienilam pieczywo na chrupkie,
      wyeliminowalam ziemniaki... No i zmienilam porcje. Wlasciwie nie jadam obiadow,
      bo nie lubie, jem jak jest cos co lubie np. spaghetti, lasagne smile. Przez 3
      miechy pilam ocet jablkowy z woda (poszukaj w necie). No i schudlam. Wiec sie
      da smile.
      A jako byly sprtowiec, co sie w zyciu nacwiczyl i juz ma lenia w tym temacie,
      to niestety musze napisac, ze bez cwiczenia to slabo z odchudzaniem...
      Wazna zmiana nawykow zywieniowych, regularne jedzenie, troche systematycznego
      ruchu i mozna schudnac smile. Bo mi sie udalo wrocic do wagi przedciazowej smile, a
      byl moment w zeszle wakacje, ze na zdjeciu zobaczylam hipopotama... wink.
      No i slodycze, zdecydowanie ograniczyc, ale jak sie ma ochote, to bez sensu sie
      katowac, kawalek czekolady ok, ale nie cala tabliczka... wink.
      No i efekty to pare miesiecy "pracy", a nie 2-3 tyg. i jojo...
      Trzymam kciuki i do roboty smile.
      • roksanaa22 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 09:41
        moja kumpela schudła 50 kg!!!!połowe siebie.była zawsze przy kosci.w 8 klasie
        podstawówki schudła gdzies do 38.w ciazy dalej byla szczupla.urodzila i sie
        zaczelo.doszlo do tego ze wazyla 100 kg.dzis ma znowu 38.

        podobno ma jakas diete,bardzo skomplikowana na 13 dni i chudnies 13 kg.mozna ja
        stosowac TYLKO raz w roku.jest kosztowna.jakies szpinaki kawiory itp.bez efektu
        jojo.oczywiscie poza ta dieta zaczela jesc racjonalnie(zadnej
        glodowy).stosowala ja 2 razy.

    • sasza2004 Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:39
      Dobry wieczór! Wyobrażam sobie, jak źle się czujesz skoro wcześniej byłaś
      szczupła, na pewno obco we własnym ciele. Mnie po ciąży został tylko niewielki
      brzuszek, którego nie mogę się pozbyć, a i tak mi z nim dziwnie bo zawsze byłam
      płaska i nigdy nie tyłam brzuchem. I też mi ciągle jakoś nieswojo... Ale tak
      sobie myślę, że może hormony Ci trochę zaszalały, a może to jedzenie "kiedy
      masz czas" Ci nie służy? Wiem, jak trudno wygospodarować odrobinę czasu dla
      siebie, jak się ma małe dziecko, ale spróbuj jeść częściej, żeby nie zwalniała
      przemiana materii, niech to będzie jabłko, jogurt. Im rzadziej jemy, tym gorzej
      bo przemiana zwalnia i tyjemy. A próbowałaś się odchudzać? Nie myślę o jakiś
      cud - dietach, ale o jakimś rozsądnym odżywianiu się. Nie dołuj się, na pewno
      coś da się z tym zrobić. Pozdrawiam serdecznie.
    • gacusia1 Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:43
      Dolaczam sie do "pocieszcie" smileMoj synek tez ma pol roczku.Dokladnie,jak Ty-
      schudlam na poczatku ciazy.Po porodzie bylam taaaka szczupla,a teraz???O
      Bosze!!!Nie moge patrzec na siebie.Pocieszam sie tylko mijajac na ulicy te
      wszystkie FORTECE i SZAFY TRZYDRZWIOWE(Kanada),ktorych w Polsce nie ma.
    • kagorek Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:46
      to chyba hormony,co? bo ja po ciąży schudłam i cały cas ważę mniej niż przed
      ciążą, ale strasznie się pilnuję, teraz zacznie się sezon na owoce i warzywa, to
      może spróbuj się oszukiwać sałatą i szpinakiem? łatwo powiedzieć, zielone to ja
      lubię...aha, i siemię lniane, takie do zalewania wrzątkiem,mielone- straszne
      gluty ale zapychają żoładek...
      • edycia274 Re: tłusta mama :( 12.05.06, 21:58
        Ja tak mam, po badaniach lekarka mi powiedziała , ze to wina testosteronu sad
        ale oczywiście diete musze zmienic także..
        • gawliki Re: tłusta mama :( 18.05.06, 09:13
          a ja po ciazy bylam super tylkoz achcialo mi sie depo provery-zastrzyka anty..i
          wpadlo parwie 15kg...........w nic swojego nie wlaze,masakra.teraz w koncu sie
          odchudzam(wsciekam sie ze tak pozno sie dowiedzialam)srodkiem adipex retard-
          slyszalas?to ochodna naszej meridii z apteki(jej koszt 30tabl prawie 500zl)a
          moje tablety tylko 70zl -30szt/w 10dni schudlam 2,5kg...kolezanka 4.on
          ograniczachec na jedzenie,ja wogole nie mam checi.....polecam
    • melka_x Re: tłusta mama :( 18.05.06, 09:23
      Może spróbuj sobie przez tydzień - dwa zapisywać WSZYSTKO co jesz (wszystko
      czyli także zjedzone w biegu dwa czipsy, jeden kęs sera, odrobina mleka do kawy
      itd). Jeśli z tych zapisków wyjdzie, że nie zwiększyłaś liczby kalorii w
      sotsunku od okresu kiedy ważyłaś mniej (i rozumiem, że niska waga nie wynikała
      z diet, nie miałaś więc do tej pory problemu ze złymi nawykami żywieniowymi), a
      mimo tego tyjesz to skontakuj się z lekarzem. Najprawdopodobniej wyjdzie Ci
      jednak, że różne małe co nieco sumują się w poważną, kaloryczną nadwyżkę.
    • kasika75 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 09:29
      a moze masz cos z tarczyca?popros lekarza o skierowanie na badania
      • blekitny.zamek Re: tłusta mama :( 18.05.06, 09:43
        Koniecznie sprawdz tarczycę.
        Bo coś mi się nie chce wierzyć,że mozna nagle tyle przytyć,szczególnie ,że po
        porodzie byłaś szczupła.
    • pikkola1 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 12:35
      Cześć. Tak jak piszą dziweczyny, koniecznie zrób sobie badania tarczycy, jeśli
      jeszcze nie robiłaś. Jestem w takiej samej sytuacji jak Ty (moze nie do końca,
      bo mam jakieś 6 kg nadwyżki, ale w częśc ciuchów sie nie mieszczę i po prostu
      źle sie z tym czuję). Ja w czasie ciaży przytyłam 20kg, po porodzie schudłam i
      wazyłam mniej, niż przed ciażą - niektórzy twierdza, że byłam wręcz chuda. I
      tak jakies 8 miesiecy potm zaczęłam tyć bez specjalnego powodu - nie zmieniłam
      nawyków żywieniowych, miałam ruch - bo spacerki z małą. Dodatkowo była ciagle
      zmęczona - przypisywałam to niewyspaniu, było mi często zimno. Lekarz skierował
      mnie na badania (tak przy okazji innych rzeczy). I okazało sie, że mam
      zapalenie tarczycy (niedoczynnosć)- ponoć zdaża sie niektórym kobietom po
      porodzie. I wtedy ma się zwolniona przemiane materii - i sie tyje.
      Więc mozę w Twoim przypadku też to problemy z tarczycą - nie zaszkodzi
      sprawdzić.

      Pozdrawaim i życzę powodzenia!
    • adsa_21 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 15:18
      moze jestes na cos chora?
      moze masz podzwyzszony poziom cukru we krwi i od tego tyjesz?
      moze masz problemy z tarczyca?
      moze zatrzymuje ci sie w oda w organizmie?
      sprawdz to czym predzej i zrob badania!
    • marta76 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 15:22
      po porodzie schudłam 33 kg.4 lata później znowu 20 kg do przodu i tez ledwo
      42.U mnie jedno jest jasne.Obżeram się.Koniec kropka.
      • cocollino1 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 15:36
        ja to samosad
        i wiem to tylko i wylacznie moja winasad
    • kosheen4 Re: tłusta mama :( 18.05.06, 15:42
      pocieszam i rozumiem smile nie z autopsji, bo moje "przy kości" mi nie przeszkadza,
      ale moja mama, będąc całe życie laską wink po przybraniu jakichś głupich - w moim
      pojęciu - 2-3 kilogramów zaczęła stękać że ma kłopot ze schyleniem się do
      zawiązania buta. tak więc różnie bywa.
      jeśli nie ma to związku z jakimiś hormonalnymi szaleństwami, spuścisz z wagi,
      myślę, wkrótce. na dobry początek polecam chwilowe przejście na wegetarianizm,
      na początku się ładnie chudnie - potem można już ustalić zwykłą, racjonalną dietę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka