zdradzonaznowu
05.06.06, 15:18
mam męża i jestesmy 15lat razem.13 lat temu miał romans,ale mielismy małe
dziecko,wybaczyłam.Dało sie razem zyc,naprawde bardzo sie starał.
Od 2-3 miesiecy zaczal dostawać sygnałki,sms-y od jakiejs
nieznajomej.Normalne propozycje seks.Cały ten czas razem dochodzilismy kto to
jest.udało sie.Niestety moj mąż nie przyznał sie że 2 dni wczesniej juz
wiedział.Ze był u niej w pracy a potem w domu....
Co ja mam zrobić?Nie moge patrzec na niego.mówi że nie wie co mu sie stało,ze
żałuje.Że nie było zbliżenia ,ona tylko zrobiła mu laske..."tylko"!!
Mamy dwoje malych dzieci,jestem u kresu sił,nie wiem co mam zrobić.Nie dam
sobie sama rady z dziecmi.Nie dam sobie rady sama ze soba.
Wiem że już nic nie bedzie takie samo.Co ja mam robic?Udawac przed dziecmi ze
nic sie nie stał?dopiero niedawno moja córka ze łzami mowiła że rodzice
kolezanki sie rozwodzą.Mam jej zrobic to samo?Pomożcie bo oszaleje