lenka30a
21.06.06, 10:51
Mieszkam z mężem i córeczką (9 m-cy) w moim rodzinnym domu razem z mamą. Mam
jeszcze siostrę, która 2 lata temu wyprowadziła się do miasta, kupili z mężem
mieszkanie w bloku.
chodzi o to, że co tydzień, począwszy od piątku po południu do niedzieli po
południu siostra z rodziną zjeżdza się do nas na "weekend". Ogólnie rzecz
biorąc jest to dla mnie bardzo męczące i baardzo wkurzające. Mojego szwagra
szczerze nie znoszę, wk..wia mnie jak trzaska drzwiami, gdy ja akurat usypiam
dziecko, albo gada głośno, że słyszę w drugim pokoju o czym mówi. Siostra to
taka "królewna", tylko bierze nic nie dając z siebie, zawsze im pomagamy, a
to podwożąc w rózne miejsca(nie mają samochodu), a to im mąż naprawia rózne
sprzęty, spoko, dla mnie to normalka. Są to egoistyczni ludzie, którzy rzadko
pomyślą o innych.Siostra moim zdaniem wykorzystuje mamę, a ona zawsze się
daje wmanewrować w jakieś akcje.
Generalnie chodzi mi to czy:
*mam prawo zażądać od nich żeby nie przyjeżdżali co tydzien, bo ja tez
chciałabym odpoczać (normalnie pracuję, od 7-17 nie ma mnie w domu)
*czy to, że ten dom jest tez domem rodzinnym mojej siostra upowaznia ją do
nawiedzania nas non stop?
p.s jestesmy na etapie budowy własnego domu, bo inaczej dostałabym nie wiem
czego
prosze o opinię
Lenka