Gość: MIKOŁAJ
IP: 193.0.117.*
25.06.02, 11:09
Jestem za Koreą. Dlaczego, nie? Na piłce się nie znam. Kocham żeglarstwo.
Uważam jednak, że Korea nie była faworytem a trafiła do półfianłu. Korei należą
się brawa za: waleczność /kozietulszczyna jakże nam Polakom bliska/
naiwność /też coś dla nas/ wygórowane ambicje /też my/ nacjonalizm /oczywiście/
bezgraniczną wiarę, przychylność losu /... i śedziów?/ dominację formy nad
treścią, skoczność, ruchliwość,mały wzrost. Moje hasło na dziś: KOREA MAŁYSZEM
MISTRZOSTW ŚWIATA. Psychologia to poitężna broń. Serdecznie pozdtawiam ;)