annawas2
09.09.06, 08:02
Moja siostra urodziła w środę chore dziecko. Ma 37.lat. Dziecko nie ma
rączek, ma rozczep wargi, powiększone serce,niewydolność płuc i jeszcze go
badjąW ciąży chodziła co miesiąc do lekarza , robił jej za każdym razem USG i
nic nie wykrył. Jest w szoku i cała rodzina. Nie wiem jak jej pomóc. Nie chce
zobaczyć dziecka, chce żeby umarło,albo ona. Dlaczego lekarz nie wykrył tych
wad, czy to jest możliwe?