jola291
31.10.06, 22:58
dopiero sie dowiedziałem ze ok godziny temu zdarzyla sie tragedia u nas,
dzieci biegaly po domach po cukierkijak to hallowen, i nagle z jednego z
domow wybiegl facet i uderzyl siekiera w glowe jedno z dzieci,potem tlumaczyl
sie policji ze dzieci naciskaly caly czas na dzwonek a jemu skonczyly sie
tabletki,gosc jest psychiczny i chyba go wypuszcza, a dziecko jest w
szpitalu,nic wiecej nie wiem,ale jesemw szoku ze tacy psychole sa wsrod nas!!!