Dodaj do ulubionych

dołek psychiczny

IP: *.* 24.09.01, 08:52
Jest okropnie przykro, bo nakrzyczałam na swoje dziecko, tylko dlatego ze włozyła całą rączkę do sałatki będąć u mnie na kolanach.Mała oczywiscie zaczeła płakać, wykrzywiła tak załosnie buzię ze teraz mam to ciągle przed oczami.Najgorsze jest jeszcze to ze niewiele wczesniej sie wystraszyła krzyków mojego męża, któremu sie cos wysypało,(spieszył się bardzo) i płakała musiałam ją uspokoić , a potem mnie się zdenerwowsanie udzieliło i i ja na nią nakrzyczałam i złapałam za rączkę.Chyba jestem okropna , samama nie wiem jak mogłam tak zrobic, wiem ze mam wrazliwe dziecko a niestety czasami mnie nerwy na nią ponoszą. :(
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: dołek psychiczny IP: *.* 24.09.01, 09:03
      To ja po prostu przeros. Przytul i wyjasnij, ze przestalas nad soba panowac, chociaz nie mialas racji... Chwile slabosci sa bardzo ludzkie - dziecko to zrozumie. Wazne, zeby nie pozostalo w przekonaniu, ze chwile slabosci wszystko usprawiedliwiaja :)Pozdrawiam Cie serdecznieYennaMPS: Aaaaa.... Pokaz mi matke, ktorej od czasu do czasu mnie puszcza nerwy? Jesli znajdziesz taka - obsypie Cie zlotem :) Nos do gory. Zdarza sie. Dziecko szybciej niz rodzic zapomina o takich historiach... Zwykle po paru minutach... A Ciebie gryzie :) To komu bardziej sie dostalo? ;)YM
    • Gość: guest Re: dołek psychiczny IP: *.* 24.09.01, 17:35
      Spokojnie !Nie zadreczaj sie ! Oczywiscie na dzieci krzyczec sie nie powinno,ale niestety,czasami nam sie to zdarza.Ja kiedy juz opadna ze mnie emocje,przytulam swoja corcie i przyznaje sie do bledu. I wiesz co ? Ona to rozumie! Mowie,ze to nie byla jej wina,ze mama byla zdenerwowana i przepraszam za swoje zachowanie.A wtedy tak cieplo robi sie na sercu jak slysze "kocham cie mamusiu ..."Uszy do gory :-))))pozdrawiamGrazyna
    • Gość: guest Re: dołek psychiczny IP: *.* 28.09.01, 08:06
      ...juz dzisiaj jest lepiej,prawda?Widzisz, dzieci sa wspaniale,potrafia to,czego nam doroslym trudno sie nauczyc;potrafia przebaczyc, zapomniec i wciaz sie usmiechac.Takie KOCHANE sa nasze dzieci...Pozdrawiamy cieplutko z Nowego Jorku,malgosia z mateuszkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka