Dodaj do ulubionych

z m i a n y

IP: *.* 04.10.01, 08:01
Kochane!Nie odzywalam sie ponad miesiac, bo raz przeprowadzilam sie na nowe smieci i nie mam chwilowo dostepu do sieci z domu, dwa od 4 dni jestem matka pracujaca!Julek zegna mnie z umiechem robiac "pa pa" i ucieka w ramiona pani Teresy swojej nowej opiekunki. Olenka poszla do nowej szkoly i szybciutko sie zaaklimatyzowala. Wyprowadzilismy sie pod warszawe. Mamy wiecej przestrzeni, "swieze" powietrze i tylko samotnosc mi doskwiera. Nie... nie w pracy. W domu. Bo oprocz usmiechnietych pyszczkow moich dzieci nikt wiecej do mnie sie nie usmiecha.Te mamy ktore mnie pamietaja wiedza o czym pisze :(Smutne to ale prawdziwe.Dziewczyny! Piszcie co u Was!Anuszka jak twoje malenstwo? Czy Wiola urodzila?Agnieszko mamo Michalka czy nadal walczycie z alergia?Bogusiu....Piszcie narazie tutaj bo nie wiem kiedy dotre do swojej prywatnej skrzynki.Pozdrawiam wszystkich goraco, calujcie swoje malenstwa w stopki.Katja
Obserwuj wątek
    • Gość: patsik Re: z m i a n y IP: *.* 04.10.01, 21:28
      hej katja...to ja,Patrycja,mama Gilberta i Ismenki,żona niesfornego, nieobecnego męża pracusia tudzież piwosza(zależnie od nastroju i zapotrzebowania).zmieniłam nick,bo się Patrycje rozmnożyły...W kwestii męża - rozgryzłam go trochę - on nie umie być w domu,bo nigdy czegoś takiego nie miał...najgorsze jest to ,że nie bardzo ma ochotę to zmienić...Ale zaczepiłam Cię ze względu na wiadomość o przeprowadzce...może blisko gdzieś jesteś?skoro powietrze takie świeże...Ale pewnie okaże się,że właśnie po drugiej stronie i już nigdy się nie spotkamy - ostatnio strasznie ubolewam nad swoim samotnictwem :(( . no to jak? Otwock? pozdrawiam i czekam niecierpliwie na odpowiedź :)) patsi
      • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 09.10.01, 10:34
        Droga Patsi,niestety nic z okolic Otwocka :( Jestem po drugiej stronie Wisly w okolicach Piaseczna. Aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie zeby sie w ktorys weekend umowic z dzieciakami i poszalec gdzies (np w centrum handlowym hihi).
    • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 08.10.01, 21:50
      KatjaTak się cieszę, że znowu jesteś! Już zaczynałam się martwić, co z Tobą, że tak długo się nie odzywasz.U nas walka z alergią trwa, ale wygląda na to, że choróbsko powoli kapituluje. Jest już niemal zupełnie dobrze. Pozostaje mieć nadzieję, że nie będzie żadnego nawrotu.A jak Julek?Kochana, tak mi przykro z powodu tych oczu jak szmaragdy ... Trzymaj się :love:Jak już będziesz mieć dostęp do skrzyki, napiszę więcejBrakowało mi Cię na forum, szukałam Twoich postów, aż dziś znalazłam. Dopiero dziś, teraz rzadziej zaglądam, bo Michasek zrobił się bardzo mobilny i jak zwykle prawie nie śpi w dzień :(Serdecznie Cię pozdrawiam i mocno uściskaj swoje śliczne dzieciaczkionka (Agnieszka, mama Michałka)PS Ile teraz waży Julek?
      • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 09.10.01, 10:49
        Agnieszka!Swietnie ze sie znalazlas. Moj email juz dziala (zrobilam sobie przekierowanie do skrzynki sluzbowej natomiast wszystko to co tam przez miesiac przylazl wciaz wisi nie przeczytane). Napisze wiecej na priva.BuziakiKasiaPS Julek wazy 11 kg i je jak smok!
      • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 09.10.01, 10:50
        Agnieszko, napisz do mnie na priva bo nie mam Twojego adresy w pracy a stad nie moge (nie wiedziec czemu) :(
    • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 10.10.01, 07:57
      Cześć katja :)Jestem w podobnej sytuacji jak ty - z dwójką dziewczynek 9 lat i rok i mocno doskwierającą samotnością :cry:jak sobie radzisz? Ogarniasz rzeczywistość? Bo ja mam z tym kłopoty ostatnimi czasy. Jeśli masz ochotę, napisz kilka słów na priva. bardzo mnie ucieszą :D
      • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 10.10.01, 10:04
        Melu, chetnie napisze. Mam jednak prosbe zebys to Ty pierwsza napisala na priva bo moj komputer po kliknieciu w Twoj nick name nie otwiera skrzynki pocztowej (nie wiem dlaczego??? moze to wina nowego systemu, mam WIN 2000 profesional). Czekam na mail i napewno odpowiem.Katja
        • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 10.10.01, 10:16
          hejka Kasiu,Jak po przeprowadzce? Jestem jakas zaspana ostatnio bo nie zauwazylam Twojego postu.:(Odpowiedzialam Ci na priva ale 2 razy maile mi wrocily. Dopiero Onka (.:hello:.:) )oswiecila mnie,ze jestes chwilowo odcieta.Fajnie,ze juz spowrotem.:)Nasza przeprowadzka to juz przeszlosc.Poszlo sprawnie!!!Do uslyszenia za niedlugo.Bogusia
          • Gość: guest Re: z m i a n y IP: *.* 10.10.01, 10:39
            Ha! Wrocilas na forum :)Fajnie.Przeprowadzke jeszcze odczuwam (na plecach :lol: ) Ale nie jest zle tylko ta samotnosc :(Dobrze ze wrocilam do pracy bo chyba juz glupialam powoli (zreszta moj Dario podtrzymywal mnie w tym przekonaniu, bodaj by go drzwi...).Dostepnu do sieci z domu narazie nie mam. W pracy roznie ze wzgledu na brak czasu. Ale dzis jest jakos spokojnie i telefon nie dzwoni jak oglupialy.Lulek wczoraj zrobil sam pare kroczkow trzymajac sie jedna raczka wanny! A Olka szaleje z nowa sasiadka i do znudzenia walkuje plyte "Ich Troje". Reasumujac: w domu Meksyk a w pracy spokoj :)Czy nie powinno byc odwrotnie??A jak tam Twoje pociechy?calujeKatja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka