Dodaj do ulubionych

Drugie dziecko????

16.11.06, 09:30
Mam 2 letnie dziecko, ale często myślę nad powiększeniem rodziny, tylko bardzo
się boję.
Pierwsze dziecko bardzo chciałam mieć, nie miałam takich obaw jak teraz.
Czy przy kolejnej ciąży już tak jest, czy może ze mną jest coś nie tak. Z
jednej strony chce mieć dzidziusia, rodzeństwo dla dziecka, a z drugiej boje
się dodatkowych obowiązków, odpowiedzialności, wydatkówx2, porodu(przy
pierwszej ciąży się nie bałam) itd.
Wiem że decyzje muszę podjąć sama, ale może ktoś też tak ma "chce, ale się
boje", czy poprostu mimo tego że mam już jedno dziecko nie dojrzałam jeszcze
do powiększenia rodziny skoro mam tyle wątpliwości.
A może ja jestem tchórz, leń(więcej obowiązków przy dwójce) już sama nie wiem.
Może ktoś mi coś podpowie, bo sama już nie wiem co robić, dodam tylko że mąż
chciałby drugie dziecko.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 09:31
      widac nie czas jeszcze wink
    • anakardia Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 09:39
      Kiedy staraliśmy się o drugie dziecko, podobne myśli nas nachodziły. A
      odpowiedzi niestety nie były atrakcyjne. Zycie potwierdziło w naszym przypadku:
      - zmęczenie związane z dodatkowymi obowiązkami
      - wydatków, nie tak wiele jak sadziliśmy
      Cieszę się, że mamy już! dwoje dzieci. Gdybym cofnęła czas postąpiłabym tak
      samo.

    • stypkaa Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 09:43
      My właśnie czekamy na drugie dziecko.
      Owszem mam obawy, ale zawsze wiedziałam, że dzieci chcę mieć przynajmniej
      dwoje. Może kiedyś zdecydujemy się na trzecie, ale na pewno nie tak szybko jak
      na drugie. (teraz będzie dokładnie dwa lata różnicy).
      Więc jeśli naprawdę chcesz to obaw się nie bój. A jeśli nie chcesz to cóż -
      wtedy wszystko może stać się obawą smile
    • m.fiorella Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 09:45
      ja tez chce drugie dziecko, i bede robic w przyszlym roku, nie mam za duzo
      pieniedzy, mam male mieszkanie ale mam juz 31 lat wiec nie ma naco czekac,
      licze na to ze kiedys bedzie lepiej i jakos utrzymamy sie z 2 dzieci i raczej
      tylko finanse sa moja obawa, bo bardzo pragne dzieciaczka
    • anika291 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 10:59
      Jakbym czytała o sobie.... Kilka tygodni temu też pisałam tu na forum o swoich
      rozterkach w związku z marzeniem o drugim dziecku..
      Ja też jestem już mamą jednego dzieciaczka, mam cudowną 1,5 roczną córeczkę.
      bardzo chciałabym mieć drugie dziecko.., i ja i mąż.. Tylko te obawy..
      Także mam stracha przed nadmiarem obowiązków, pogodzeniem ich z pracą, obawiam
      się też czy poradzimy sobie finansowo.. A te myśli o drugim dzieciaczku chodzą
      i chodzą mi po głowie nadal, każdego dnia... i sama nie wiem co z tego będzie..
      bardzo pragnę drugiego dziecka, a w przyszłości chciałabym mieć nawet jeszcze
      jedno.. Zawsze marzyłam o dużej rodzinie - nas w domu była trójka i było super.
      Ale jak tak sobie myślę o tym wszystkim to wydaje mi się że świadomie chyba
      nigdy nie zdecyduję się na kolejne dziecko, zawsze będę niepewna czy to oby
      dobry moment. W duchu się przyznam że chyba chciałabym aby "matka natura"
      rozwiązała za mnie ten problem. Stanę wtedy przed faktem dokonanymsmile i odwrotu
      nie będzie, a wszystko będzie musiało się jakoś poukładać..!!
    • scania81 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 11:04
      mam podobny problem, tylko, że moja córeczka ma juz 5 lat, więc różnica wieku i
      tak jest juz duża, a z jednej strony właśnie rozkręcam interes, zaczęłam studia,
      więc z jednej strony szkoda byłoby mi to wszystko rzucić, z drugiej mogę
      spróbowac wszystko pogodzić (bardzo dużym kosztem własnym niestety) a po trzecie
      taki mały diabełek na ramieniu mi szepcze: masz dopiero 25 lat, jeszcze masz
      czas... i co wybrac? zdac sie na los?smile
    • endzi11 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 11:11
      Też tak mam,jeszcze nie dawno nie chciałam o tym myslec a teraz przechodzi mi
      taka mysl przez głowe.Świadomie ciężko się zdecydowac właśnie z tych przyczyn o
      których piszesz.Też bym chciała żeby natura sama zdecydowała.
      • letizia2 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 11:42
        Chyba też bym chciała żeby matka natura podjęła za mnie tą decyzję. obawiam się
        również tego, ze za parę lat np. 20 mogę bardzo żałować, że nie zdecydowałam się
        na drugie dziecko, że jednak nie spróbowałam. Chce, ale się boje.
        • anika291 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 12:00
          no to jest nas już więcej z takim samym problemem..
          Dziewczyny, właśnie sobie uświadomiłam jedną sprawę. Marzymy o drugim dziecku,
          ale mamy jakieś obawy: a to czy sobie poradzimy, a to o finanse.., tak jakby
          tylko od tego zależała decyzja o drugim maluchu.
          Nie bierzemy pod uwagę (przynajmniej ja do tej pory nie brałam), że możemy
          mieć problem z zajściem w ciążę. Wystarczy poczytać forum. Dziewczyny o tym
          często piszą, że mimo żadnych problemów z zajściem w pierwszą ciążę i jej
          donoszeniem, mają ogromne trudności z zajściem w kolejną.. i często latami
          starają się o drugie..
          Boję się żeby i u nas nie było takiej sytuacji...

          kolejna sprawa to to, że jeśli będziemy odkładać powiększanie rodziny na
          później to tak jak piszecie, może się okazać że nie doczekamy się nigdy
          kolejnego szkraba - nie wiadomo jaki scenariusz napisze dla nas życie.. A po
          latach będziemy żałować że się wcześniej nie zdecydowałyśmy..

          Więc może zamiast deliberować - bieżmy się do roboty????smilesmilesmile

          Anika
    • babka71 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 12:04
      Mąż też mnie namawia na drugie, ale jakoś tak nie za bardzo mi się to "uśmiecha"
      Po raz drugi: pieluchy, cyc, bebiko itp......, chyba już za stara jestem...
      Ale jak się trafi to jakoś to przeżyję chyba??!!!
      p.s pomimo braku antykoncepcji he he
      • ledzeppelin3 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 12:22
        Z dwójką dzieci jest dokładnie 2 x więcej roboty i na to trzeba być
        przygotowanym, ale równocześnie (wiem, brzmi jak banał, ale to prawda) 2 x
        więcej miłości, radości, satysfakcji z rodzicielstwa, zachwytów
        Ale wydatków przy drugim jest mniej- wózek, łóżeczko są po starszym dziecku,
        część zabawek i ubrań też, teraz u mnie wydatki na drugą córkę to głównie
        pieluchy i słoiczki, oczywiście, jak będzie starsza, wydatków przybędzie- to
        jasne
        Co do strachu- umnie było akurat na odwrót, wiedząc mniej więcej po pierwszej
        ciąży, porodzie i okresie noworodkowo-niemowlęcym czego mogę się spodziewać,
        nie bałam się praktycznie wcale (lekki poród, wspaniałe dziecko, przespane
        noce).
        Dziś wiem, że decyzja o drugim dziekcu i to z małą różnicą wieku (20 miesięcy)
        była najlepsza, jaką mogliśmy podjąć
      • ola_mk Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 12:26
        Ja też miałam wątpliwości,ale zawsze chciałam mieć conajmniej dwoje
        dzieci.Najbardziej bałam się tego,że w drugiej ciąży też będę musiała leżeć, co
        się niestety potwierdziło.Finansowo drugie dziecko kosztuje mniej,wiekszość
        rzeczy jest po starszym,a co do drugiego porodu to dla jednych kobiet jest
        łatwiejszy,dla innych gorszy.Teraz jak patrzę jak chłopcy szaleją to nie
        wyobrażam sobie mieć jedynaka.
    • aga_p26 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 12:58
      ja też mam 2latka i też bym chciała mieć drugie i również bardzo się boję.Czy
      dam radę z dwójką,czy starczy kasy itp.Ale jak oglądam wiadomości i słysze że
      mają po 12 to czym się tu przejmować?!Ale tak naprawdę to myślę że warto
      poczekać jeszcze przynajmniej rok żeby to starsze było trochę
      bardziej "samodzielne".Obawy zawsze są i będą.Najlepiej to chyba
      wpaść...Pozdrawiam
    • ewamama3 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 13:12
      Życzę Ci żeby podjęcie decyzji było najwiekszym problemem. W naszym przypadku
      decyzja zapadła, a po wizycie u lekarza nie mamy złudzeń- znowu długotrwałe
      leczenie, ryzyko ciąży mnogiej ( za pierwszym razem chciałam, teraz chyba
      dostałabym zawału), kilkanaście zastrzyków miesięcznie itp. Na pewno warto, na
      szczęście juz o tym wiemy, ale duzo bym dała żeby udłao się normalnie. Mie
      warto czekać, po prostu nie ma już czasu.
    • dida82 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 13:41
      A ja wprost nie mogę się doczekać, kiedy znów będę w ciąży, a potem, kiedy
      przytule do piersi małego człowieczka. Czasem myślę, że oszalałam. Piewszego
      dziecka nie mogłam się doczekać, zanim nawet jeszcze byłam w ciązy, ale
      drugiego pragnę jeszcze bardziej! Chcemy mieć z mężem 3 dzieci. Teraz nasza
      córa ma 10,5 miesiąca, na kolejne dziecko nie możemy sobie jeszcze pozwolić
      (tymczasowo b.nieciekawa sytuacja finansowa, poza tym chcielibyśmy, żeby
      różnica pomiędzy pociechami wynosiła minimum 2 lata, ale tak naprawdę chodzi
      tylko o finanse).
      Właściwie sama się sobie dziwię, skąd takie pragnienie we mnie ( pojawiło się
      już ze 3 miesiące po porodzie!!!, uwierzycie?), pierwszą ciążę miałam bardzo
      trudną, do tej pory moje dziecko jest bardzo wymagające, czesto niespokojne
      (np. potrafi się momentami budzić w nocy co kilka minut), ale i tak bardzo ją
      kocham, choć momentami ,mam dość. Z resztą męża nie rzadko też... (Jakby kto
      pytał, męża też kochamsmile
      Mimo tego wszystkiego bardzo chcę być znów w ciąży! Kochane, czego tu się bać,
      teraz już wszystko wiecie, już nic Was nie może zaskoczyć, trudne chwile są do
      przetrwania, jasne, będzie jeszcze ciężej, lecz od Waszego nastawienia zależy,
      jak przetrwacie ten okres, z resztą bardzo krótki, później Wasze dzieci będą
      się bawić razem itp. Jeśli chcecie mieć dzidziusia, nie zastanawiajcie się zbyt
      długo, bo wątpliwości może się pojawić jeszcze więcej. Jeśli nie macie
      tragicznej sytuacji finansowej, do dziełasmile)) Trzymam kciuki, powodzenia! I
      zazdrosze, że już możecie.
      • magda8867 Re: Drugie dziecko???? 16.11.06, 14:06
        Też często myśle o drugim dziecku, teraz mam 18mies. córkę i początki miałam po
        prostu strasznie trudne. Mala płakała całymi dniami, mało spała, budziła sie o
        5 i wisiała mi przy piersi do 9. Ja niedoświadczona, niedoczytana myślałam że
        jest głodna. Potem okazałao sie że jest alergikiem na mleko krowie i to spowodu
        ciągłych kolek ten płacz. Poza tym byłam zdana prawie tylko sama na siebie, mąż
        pracował i pracuje po 12h, moi rodzice jakoś specjalnie nie garnęli się do
        tego, żeby mnie odciązać - maja swoje życie, wnuczkę odwiedzają raz w tyg., my
        jestesmy też raz u nich i tyle. Czuje sie często, jak mam zły dzień, że mam już
        dość, ale bardzo kocham moją córunię, jest moim słońcem, tylko tak bardzo mnie
        absorbuje, że nie wyobrażam sobie mieć jeszcze drugie. Poza tym mam obawy, żeby
        to następne było zdrowe, więcej obaw niz przy 1. dziecku. Myślę, że jak teraz
        się nie zdecyduję to potem już na pewno nie (też już nie jestem 20-stką, a mąż
        sporo ode mnie starszy), mąż wprawdzie chciałby miec drugie, ale przecież on w
        kółko w pracy, nie ma go w domu, więc jakie on może mić wyobrażenie o tym ile
        pracy jest przy wychowywaniu dziecka. tak że chyba nie powije drugiego
        dzieciątka, troche mi szkoda, ale jak myślę o ogromie obowiązków i tych
        kolkach, nieprzespanych nocach... Myślę, że to troche też z wygodnictwa,
        strachu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka