IP: *.* 14.03.02, 18:02
chyba czas pomyslec juz o wakacjach. u mnie nie zanosi sie na wieksze pieniazki w tym roku. czy nie znacie jakiegos miejsca w poludniowej polsce , gdzie mozna by niedrogo spedzic tydzien lub dwa z dwojka dzieciaczkow (4 i 1 )?moze byc to tzw "zadupie " , zeby dzieciaki mogly poszalec.ewa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna72 Re: wakacje? IP: *.* 15.03.02, 16:28
      Może w Bieszczady? Kwatery prywatne są czasem w przystępnych cenach, lub domki letniskowe (ale to już trzeba wcześniej rezerwować, bo chętnych jest sporo). :hello: Anka.
    • Gość: flaska Re: wakacje? IP: *.* 21.03.02, 12:33
      dzieki Anna za odzew. widze , ze reszta jezdzi na Hawaje , szczesciarze!pozdrawiam . ewa
      • Gość: darek Re: wakacje? IP: *.* 21.03.02, 13:30
        włąśnie o to biega, żę wakacje za granićą, np, austria śłowacja węgry hiszpanai kosztują dużo mniej niż w polsce choćby na zadupiu
        • Gość: flaska Re: wakacje? IP: *.* 26.03.02, 00:54
          dalej niż na słowację , z dwójką maluchów i starym autem to bym się nie odważyła (póki co).ewa
      • Gość: Hermiona Re: wakacje? IP: *.* 21.03.02, 15:09
        Wcale nie, tylko trudno coś wymyślić. Ale wiesz co, moja rodzinka (mąż i córka) była w zimie na nartach w Zieleńcu i wychodzi na to, że tam może być bardzo ładnie również latem, i na pewno jest tam dobry klimat(bo miejscowość jest położona wysoko, ale góry są łagodne). Niestety nie wiem, jak z cenami - zimą jest dosyć drogo, ale latem chyba nie powinno. Na pewno trzeba tam dojechać samochodem, ew. autobusem.
        • Gość: flaska Re: wakacje? IP: *.* 26.03.02, 00:55
          dzieki , dzięki ; sprawdzę i to. ewa
    • Gość: paloma Re: wakacje? IP: *.* 21.03.02, 15:51
      Znam śliczne miejsce w Nowym Wiśniczu. Jest to stary wyremontowany dom, doskonałe warunki dla małych urwisów! Jest kilka pokoi, niektóre z łazienkami. Jeden z nich zrobiony na stary styl z drewnianymi łóżkami (nieco za krótkimi :) i z siankiem w materacu!!!Duża jadalnia i kominek, kuchnia w której można samemu przyrządzać dania. Lub tez poprosić gospodynię! Najlepiej domek wynajmować całą grupą, myślę że do ok. 15 osób. Przemili gospodarze i domowa atmosfera! Kwiaty, ogródek, konie, specjalna huśtawka , studnia na korbkę.....kompletna dziura, brak ludzi! Więc nie wiem czy aż 2 tygodnie można tam wytrzymać......do miasteczka ok. 45 min. piechotą. Ceny w ubiegłym roku za dobę to ok. 20 zł. (można było targować). Dom nazywa się „Chatka u Tadka” ul. Matejki, niestety nie mogę znaleźć telefonu, ale jeśli jesteś zainteresowana takimi wakacjami to jeszcze poszukam.Pozdrawiam :)Paloma
      • Gość: flaska Re: wakacje? IP: *.* 26.03.02, 00:49
        czy mozna wytrzymać? jak bylam mala to czesto bywalam w takiej własnie "dziurze" u babci (babcia już nie żyje , więc nie mam do kogo); całe lato , ferie zimowe jak już chodziłam do szkoły ; nigdy się tam nie nudziłam i nie zamieniłabym tego na żaden kurort. pewnie , że w wieku 13 lat jakieś tam obozy czy kolonie są bardziej interesujące , ale dla maluchów to fantastyczna sprawa(w końcu to o nie mi chodzi),po chodnikach włóczą się cały rok..Wiśnicz brzmi znajomo , babcia mieszkała koło Gorlic to chyba gdzieś w tych okolicach.Paloma - jeśli znajdziesz tel. to będę "dźwięczna" , jeśli nie to myślę ,że sama znajdę - dzięki za namiary.dzięki wszystkim za odzew. ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka