Dodaj do ulubionych

TĘSKNOTA ZA DZIECKIEM

IP: *.* 02.04.02, 14:55
Czy bardzo tęsknicie za swoim dzieckiem, gdy jesteście w pracy? Ja dziś powróciłam z połowy etatu na cały etat, musiałam. Chcę mieć ją przy sobie. Coś mnie ściska, gdy pomyślę, że tak długo nie będę jej widziała. Jestem w niej, kurczę, bardzo zakochana i brak mi jej pięknych oczu i cudownego uśmiechu i tego jak mnie ściska za szyję i miętosi moje włosy. Oj, bo się poryczę. Ubieram się i pędzę do domu. Pozdrawiam. Justyna.
Obserwuj wątek
    • Gość: JolaS Re: TĘSKNOTA ZA DZIECKIEM IP: *.* 03.04.02, 07:43
      To samo było ze mną, gdy wracałam po swoich urlopach macierzyńskich do pracy. To było dla mnie straszne, ryczałam jak bóbr... nawet dziś nie lubię wspominać tamtych dni... Po jakimś czasie pogodzisz się z tym, przyzwyczaisz się. Życzę powodzenia!
    • Gość: nikita Re: TĘSKNOTA ZA DZIECKIEM IP: *.* 03.04.02, 10:37
      Ja jestem uzależniona od mojego skarbusia. Po mniej więcej godzinie niewidzenia jej zaczynam mieć objawy odstawienia ;) Raz wyszliśmy z mężem do kina, i tak po pół godzinie zaczęłam tracić zainteresowanie tym, co się dzieje na ekranie (a jestem zagorzałą kinomanką) i zamiast tego zastanawiałam się, co robi moja mała, czy nie tękni i płacze, słyszalam w głowie jej głos... zresztą mąż też :) Po filmie zamiast do restauracji popędziliśmy do domu i kiedy zobaczyliśmy Kaję zaraz zrobiło nam się lepiej. Jak narkotyk...
      • Gość: paloma Re: TĘSKNOTA ZA DZIECKIEM IP: *.* 03.04.02, 16:16
        Może to co napisze zbyt odstaje od Wizerunku Matki....ale każda z nas inaczej się realizuje.Uwielbiam moja Małą i to prawda miłość do dziecka jest jak narkotyk.......tylko nie dajmy się zwariować! Staram się myśleć o Nataszce jako o tymczasowym darze.....ona nie należy do mnie ale do tego świata....i oprócz mojej miłości chcę nauczyć ją samodzielności, by miała przekonanie że świat należy do niej, by mogła szeroko rozwinąć skrzydła i odlecieć....Nie mogłam nigdy usiedzieć w domu, usycham w czterech ścianach. Dlatego może to szokujące, ale znalazłam pracę już po miesiącu - na kilka godzin tygodniowo.To niewiarygodne ale odkąd jestem mamą mam więcej energii i tyle ekscytujących planów....Pierwszy raz po porodzie gdy poszliśmy do restauracji ze znajomymi, musiałam co kilka minut dzwonić do domu by sprawdzić czy Mała nie płacze. Ale teraz po 1,5 roczku i kilku "samotnych" wyjazdach (najdłuższy trwał tydzień) wiem że świat się nie zawali beze mnie i Nataszka jest w dobrych rękach. Wierze, że szczęśliwe dziecko wychowa tylko szczęśliwy człowiek...a ja do tego szczęścia potrzebuję poczucia wolności.Pozdrowieńka,paloma
    • Gość: AnitaP Re: TĘSKNOTA ZA DZIECKIEM IP: *.* 03.04.02, 21:32
      Mój synek skończył 2 latka, ja jestem nadal na urlopie wychowawczym, więc cały czas jesteśmy razem i czasem marzy mi się dłuższa chwila spokoju, poranne spanie do południa czy wyjazd na weekend tylko z mężem. Gdy w sobotę czy w niedzielę Babcia idzie z Maksiem na spacer, jestem na początku bardzo zadowolona i czuję się wolna. Ale po ok. 2 godzinach zaczyna brakować mi mojej małej przytulanki i wyglądam przez okno, czy już wracają. :)Pozdrawiam - Anita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka