Dodaj do ulubionych

FORUM WYBRAŃCÓW?!

IP: *.* 18.09.02, 21:40
Może was to zdziwi ale uczestniczę w forum od blisko 2,5 roku. Nie widujecie moich postów bo jestem raczej obserwatorem tego co się tu dzieje. Muszę przyznać, że ostatnimi czasy zamieniliście się nie w forum dyskusyjne ale w nagonkę na kilkanaście osób. Jest parę osób, które są aktywne od początku istnienia forum- nie wiem, które ale to nie ma znaczenia i tak nie znam ich pseudo, osoby te nie pozwalają uaktywnić się osobom, które dochodzą czy też dołączają do forum nie ma możliwości posiadania też własnego zdania bo od razu jest „OSZUSTKA”, „OSZUST”- „NA PAL Z NIM(NIĄ)” takie słówka padały. Jeśli to jest forum to każdy ma prawo wyrazić własne zdanie i mieć taki pogląd jaki chce! Nie można zmuszać kogoś do tego aby myślał tak jak ja. Czy jeśli powiem, że bicie dziecka jest najlepszą z możliwych metod na wychowanie dziecka wszystkie się z tym zgodzą ? nie i oto chodzi. Będzie część , która powie owszem ale pod warunkami...... będą takie, które powiedzą ,że to nie sposób ale będą i takie, które od razu będą biegać do sądów aby mnie skazać bo bije dzieci (nawiasem mam 6 dzieci najstarsza córka ma 22 lata, najmłodsza 9). Po to powstało forum abyśmy mogli podyskutować wymienić poglądy, pomóc sobie itd.... . Jeśli wszyscy mieliby to samo zdanie na np. temat bicia dzieci jako metody wychowawczej to nie byłoby dyskusji. A co do pomocy- wiele osób tu prosi o pomoc podobnie jak w gazetach dla rodziców i innych popularnych tygodnikach czy miesięcznikach. Jeśli chcę i mogę pomóc to pomagam nie wdaję się w szczegóły czy ta osoba faktycznie potrzebuje aż takiej pomocy – nie sprawdzam, czy żyje w takich warunkach jakich pisze – bo to mi nie jest potrzebne. Skoro pisze to znaczy, że potrzebuje jakiegoś wsparcia prawda? A wy co robicie? Sprawdzacie te osoby czy faktycznie tu i tu mieszkają, czy mają tyle dzieci ile piszą- to przejaw czystej zazdrości, że pani X dała ogłoszenie, iż potrzebuje ubranka dla dziecka i je dostała. Każda z was może prosić o pomoc nawet tę materialną i jeśli znajdzie się darczyńca to wam pomoże. Nie osądzajcie osób po tym co piszą. Tu mogą brać górę emocje. Wiele z was rzuca mięsem w stronę innych uczestników forum a to jest przykre i dla zainteresowanych i dla osób postronnych. Ja czytam te wasze posty o np. aborcji, adopcji i rzeczywiście wiele z was nie rozumie co czyta i co pisze. Byleby kogoś obrazić zszargać czyjąś opinię. Może warto napisać pakt o nieagresji. Napisać zbiorowy post w którym każda z was i każdy z was przeprosi tego kogo uważa za słuszne. Chciałem aby moja córka Kasia była z Wami ale kiedy jej pokazałem co się tu dzieje jak się wzajemnie matki obrażają, jak się wyzywają i co robią aby sobie nie pomóc Kasia zrezygnowała. Przegląda czasami forum i płakać jej się chce, że potraficie wyrządzić sobie tyle zła.To tyle z mojej strony. Zacznijcie trochę myśleć zanim wiele osób zrezygnuje z forum bo nie wytrzyma ciągłego poniżania i obrażania a także przekonywania do nie swoich racji. A może (tu pisze do administratora) warto stworzyć nowe forum pt. ”Tu się kłócimy i poniżamy” wtedy te osoby, które mają mało obrażania innych się wypiszą?! Pozdrawiam . Strumiłło Andrzej
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 18.09.02, 22:09
      hmmm, przeczytałam i stwierdzam że juz od dawna mam podobne odczucia i coraz częściej zastanawiam się nad przychodzeniem na forum. A w takich momentach przypominam sobie jak było kiedyś kiedy było bardziej kameralnie i nie było tyle dziwnych afer i szarpania się. To wszystko takie smutne bo miało to być forum łączące rodziców a nie dzielące. Może nastąpi dzień kiedy coś się zmieni. oby.pozdrawiamSu
      • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 06:33
        No właśnie Su, było bardziej kameralnie. Tym samym większość piszących znała się doskonale i nie było miejsca na tego typu nieporozumienia. Im więcej nas, tym więcej zamieszania.Iwka
        • Gość: kasiunia Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 11:47
          a ja tu jestem od niedawna. i właśnie się bardzo niemiło poczułam. :(
          • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 12:04
            Kasiunia, Naprawde nie było to moim zamiarem. Chciałam tylko zauważyć, że inaczej zachowuje się grupa 20 osób a inaczej 200. Przykro mi, że mnie nie zrozumiałaś.Pozdrawiam,Iwka
            • Gość: kasiunia Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 12:15
              ok,juz z tego wszystkiego człowiek sie robi taki wrazliwy//drazliwy... :)
    • Gość: MKatarynka Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 18.09.02, 23:43
      No cóż. Ja tu jestem od niedawna za to bardzo intensywnie. Ostatnio naczytałam się postów o aferach i "wykorzystywaczkach". Dziewczyny pisały na przykład że to nieładnie jak ktoś sprzedaje rzeczy które dostał. I naszła mnie taka myśl : a dlaczego niby nieładnie? Może ktoś nie potrzebuje wózka, który dostał a brakuje mu na zapłacenie czynszu? Pomoc to jest bezinteresowne dawanie i nie po to żeby ktoś uniżenie dziękował (bo i pretensje o brak podziękowań tu widziałam) Nie chcę nikogo obrażać czy pouczać bo mam dużo podziwu dla osób, które decydują się na takie gesty w stosunku do innych. Ja sama zdecydowanie wolę wpłacić pieniądze na konto jakiejś organizacji bo nie lubię ani mieć zobowiązań wobec innych ani żeby inni mieli zobowiązania wobec mnie. A poza tym zawsze przecież mamy pokusę żeby sprawdzić co to się z "naszymi" podarowanymi rzeczami wyrabia... A jak dam organizacji to i pokusa będzie mniejsza bo tam jest to raczej niesprawdzalne... :-)Mam niesmak jakiś jak o tym wszystkim myślę... bo i darczyńcy i obdarowani nie są do końca w porządku...MKatarynka
      • Gość: eBeata Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 08:16
        Witaj, to miłe, że pomagasz. Pieniądze o.k. ale co np. robisz z rzeczami po Patryku. Wrzucasz do zsypu??? Ja oddaję koleżance. Nawet gdyby potem kilka sztuk lepiej zachowanych sprzedała nie interesuje mnie to. Gdybym jednak wiedziała, że od dłuższego czasu naciąga wiele osób prosząc o rzeczy aby potem je sprzedać, nie pomogłabym jej więcej w ten sposób. Te ubranka nie byłyby dla jej dzieci lecz na handel, a to już różnica. Oszustwo. Kłamstwo. Wystarczyłoby powiedzieć - słuchaj, bieda wielka, chcę dorobić sprzedając ubranka, możesz mi jakieś dać lub tanio sprzedać? Widzisz różnicę?Dziewczyny nie obrażały się, że ktoś sprzedał rzeczy, które podarowały. Jeżeli mama prosi o wsparcie i dostaje kilkanaście paczek z ubrankami, to całkiem normalne że część z nich sprzeda. Mowa była o oszustwach. O tym, że niektóre osoby znalazły sobie wygodny sposób zarobkowania. Sama znam takie adresy. Wystarczy wczytać się w ogłoszenia np. prasowe. Ubranka dla dziecka 2-5 lat sprzedam, tel.xxx xxx. I ten sam telefon powtarza się co tydzień od trzech lat. Pani powiedziała, że znajoma przesyła jej ubranka z Niemiec. W porządku /szara strefa - żyć trzeba/. Tylko potem w innym mieście natknęłam się na ten sam numer z prośbą o ciuszki dla biednej rodziny. A tej rodzinie akurat ubrań to nie brakowało.Wpłacasz na konto. A gdyby się okazało, ze ta organizacja robiła ogromne przekręty. 10% dla biednych reszta w administrację. Jak byś się poczuła? Oszukana? Nie ostrzegłabyś znajomych aby wpłaty robili na "uczciwsze" konta?Nieuczciwe osoby są i będą. Skoro można przed nimi kogoś ostrzec, trzeba to zrobić.Uf...na tym skończę. Chciałam tylko Tobie przedstawić różnicę między oszustwem a osobą która sprzedaje już zbędne ubranka.
        • Gość: MKatarynka Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 09:27
          Ubranka po Patyku na razie składam do pudełka bo planuję drugie dziecko. Jak drugie dziecko z nich wyrośnie to nie wiem co zrobię, może komuś podaruję, może wrzucę do pojemników na używaną odzież stojących u mnie na osiedlu i w całym Krakowie.Wózki mam dwa więc pewnie jeden sprzedam a drugi może komuś podaruję, nie wiem co będzie za te parę lat...Nie chciałam nikogo urazić swoim postem. Jeżeli z mojego powodu poczułaś się urażona,eBeato, lub jeżeli ktokolwiek inny poczuł sie urażony to przepraszam. Nie będę się więcej wdawała w dyskusje na ten drażliwy temat. Nie wiem co mnie podkusiło... :cry:MKatarynka
          • Gość: eBeata Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 11:14
            Wdawaj się wdawaj, jak najczęściej :-). Wyszło na to, że za ostro napisałam /a przynajmniej tak to odebrałaś/. Ja urażona się nie poczułam /niby czym??/, chciałam tylko wytłumaczyć pewną różnicę.PozdrówkaBeata
    • Gość: Adzia Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 07:30
      Kochani....a czy to nie jest tak, że forum jest takie jak my?I tak dokładnie odzwierciedla nasze fascynacje, fobie, uprzedzenia, sympatie, tak pieknie pokazuje nasze ciemne i jasne strony...Myślę, że i tu są pewne typy zachowań grupowych, które byłyby ciekawe dla socjologa. Jak szukamy sobie sojuszników i przeciwników, jak widać hierarchie (w sensie- jeśli się nie zgadzam z kimś znanym i lubianym, to wyrażę to inaczej, niż jeśli nie znam dyskutanta, i tu masz Andrzeju świętą rację :-)...Ale wiecie co - forum nie jest idealne, czasem kogoś poniesie, czasem jest burza, ale za jedną rzecz to forum cenię - za prawdę, którą u nas mówi. Którą mówimy o sobie samych. Ono jest takie jak nasze społeczeństwo, ani ciut lepsze, ani ciut gorsze.PS. Dziewczyny, kiedy piszecie "to forum było bardziej elitarne, mniej było ludzi" - to jak myślicie, jak się ma czuć ktoś, kto przyszedł dopiero niedawno? Pozostawiam do przemyślenia.Pozdrawiam Agnieszka
      • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 08:44
        Agnieszko,Ja nie napisałam że to forum było bardziej "elitarne" napisałam tylko, że było bardziej kameralne, a temu chyba nie zaprzeczysz. 20 osób to nie 200, prawda? Tylko na to chciałam zwrócić uwagę.I żeby nie było wątpliwości, sama jestem tu od niedawna, bo dopiero od lutego i bardzo się cieszę, że jest tu coraz więcej nowych rodziców. To świadczy o tym, że mimo tych wszystkich nieporozumień i nieprzyjemnych czasem sytuacji to forum przyciąga.Iwka
        • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 09:09
          Iwka - ja może zrobiłąm troszkę skrót i zawarłam ogólne moje wrażenie (w końcu były ostatnio dwa wątki na emamie, w których o tym pisano) - może dlatego tak mi się skojarzyło.Pozdrawiam
    • Gość: AnetaDr Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 07:37
      Ja tylko w kwestii formalnej. Strona eDziecka i forum istnieje od 15 stycznia 2001 roku, a więc niecałe 2 lata. PozdrawiamAneta
    • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 07:55
      Niestety ciążko się z Tobą nie zgodzić Andrzeju. Czytam forum od ok. 1 roku i też zauważyłam, że się zmienia. Nigdy nie lubiłam tych spektakularnych - ciągnących się przez kilka stron wątków - nie przychodzę tu, żeby walczyć na argumenty - nie chcę, a może nie potrafię - nie jestem tu nikim zauważanym, ale w sumie nie o to mi chodzi. (chociaż napewno miło jest jak nie ma kogoś kilka dni i zaraz posty "Gdzie jesteś ....!!!")Najchętniej odpisuję na posty, w których mogę napisać coś od siebie, co ma związek z moim życiem, z moimi doświadczeniami. Bo nie raz przekonałam się jak mogą się zmienić poglądy pod wpływem różnych przeżyć - uważam, że nie mam prawa nikogo oceniać za aborcję, zdradę, inny pogląd na wychowanie, inne podejście w relacjach z rodziną. Jeśli napiszę - u mnie było tak i teraz jest tak - to jest to coś prawdziwszego od - "ja nigdy nie poddam się aborcji", bo teraz może mi się tak wydawać, ale nie jestem tego tak naprawdę w stanie stwierdzić teraz, bo nie byłam nigdy w sytuacji kiedy musiałam dokonać takiego wyboru.Niestety często takie osobiste posty znikają po kilku odpowiedziach - lub pozostają czasami bez odpowiedzi bo -"to już było tyle razy wałkowane", a przecież każdy problem z dzieckiem, mężem, teściową - jest bardzo indywidualny i każdy piszący na forum pragnie być potraktowany indywidualnie.pozdrawiamBeata32 (Beata)
    • Gość: eBeata Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 09:16
      Nie wiem Andrzejku ale jakoś mi dziwnie gdy czytam Twój post / intuicja kobieca?!/> Może was to zdziwi ale uczestniczę w forum od blisko 2,5 roku.- forum ma rok i 9 miesięcy.>Muszę przyznać, że ostatnimi czasy zamieniliście się nie w forum dyskusyjne ale w nagonkę na kilkanaście osób. - kilkanaście?! Ja zauważyłam tylko dekonspirację osób, które brzydko postępują oszukując innych. Hm... może oślepłam...>Jest parę osób, które są aktywne od początku istnienia forum- nie wiem, które ale to nie ma znaczenia i tak nie znam ich pseudo - no jak to? Jesteś od początku forum a nawet 8 miesiecy dłużej :-) i nie znasz forumowiczek?!> (...) osoby te nie pozwalają uaktywnić się osobom, które dochodzą czy też dołączają do forum nie ma możliwości posiadania też własnego zdania bo od razu jest „OSZUSTKA”, „OSZUST”- „NA PAL Z NIM(NIĄ)” takie słówka padały. - jestem tutaj od niedawna i nie spotkała mnie NIGDY niemożność uaktywnienia się. Słowa padają różne. Często pod wpływem emocji. Dyskusje czasem są żarliwe / w rodzinie występują różnice zdań, kłótnie - a tutaj jest o wiele więcej osób, z różnym doświadczeniem, z różnych środowisk /, wybuchają małe burze. Wolę takie forum od ocenzurowanego-słodko-landrynkowego. >Jeśli to jest forum to każdy ma prawo wyrazić własne zdanie i mieć taki pogląd jaki chce! Nie można zmuszać kogoś do tego aby myślał tak jak ja. - każdy wyraża własne zdanie i ma taki pogląd jaki chce. Nikt nikogo do niczego nie zmusza! Nooooooo...... przynajmniej ja nie zauważyłam. > Jeśli chcę i mogę pomóc to pomagam nie wdaję się w szczegóły czy ta osoba faktycznie potrzebuje aż takiej pomocy – nie sprawdzam, czy żyje w takich warunkach jakich pisze – bo to mi nie jest potrzebne. - Część oszukanych mam też nie sprawdzała. I może nigdy by się nie dowiedziały, że zostały wykorzystane. Nie chodzi o to aby sprawdzać każde ogłoszenie, aby nikomu nie ufać. Jeżeli jednak ktoś postępuje niewłaściwie, to jest jak najbardziej normalne i oczywiste, że pragniemy inne osoby przed nim ostrzec. Nikt nikomu nie zabrania udzielania dalszej pomocy Pani S. vel inne przydomki.Ale teraz jeżeli ktoś jej coś wyśle, zrobi to ze świadomością tych wszystkich postów o niej. Nie będzie mógł potem powiedzieć, że został oszukany.>Skoro pisze to znaczy, że potrzebuje jakiegoś wsparcia prawda?- prawda. Tylko w jakim celu ten ktoś wsparcia potrzebuje????Jeżeli samotna mama pisze, że przyjmie rowerek dla dziecka, dostaje trzy to oczywiste, że dwa odda lub sprzeda. Ale gdy za miesiąc znowu da ogłoszenie o rowerku i znowu ... No to wybacz, jest to nie fair.>A wy co robicie? Sprawdzacie te osoby czy faktycznie tu i tu mieszkają, czy mają tyle dzieci ile piszą- to przejaw czystej zazdrości, że pani X dała ogłoszenie, iż potrzebuje ubranka dla dziecka i je dostała.- jaka zazdrość??? O to, że ktoś jest w biedzie??? Nikt specjalnie tam nie jechał. Sprawa wydała się spontanicznie i gdy wyszła na jaw okazało się, że więcej osób ma coś na ten temat do powiedzenia.>Może warto napisać pakt o nieagresji. Napisać zbiorowy post w którym każda z was i każdy z was przeprosi tego kogo uważa za słuszne.- gdy do człowieka kulturalnego dotrze, że kogoś obraził to przeprosi bez ponagleń.>Chciałem aby moja córka Kasia była z Wami ale kiedy jej pokazałem co się tu dzieje jak się wzajemnie matki obrażają, jak się wyzywają i co robią aby sobie nie pomóc Kasia zrezygnowała. Przegląda czasami forum i płakać jej się chce, że potraficie wyrządzić sobie tyle zła.- nie rozumiem. Kasia ma już dużo latek :-) i jeszcze nie wie jak wygląda życie? Skoro podobnie jak Ty uważa że forum jest złe, to w jakim celu uprawiacie masochizm wchodząc na te strony??? Napisałeś, że Kasia zrezygnowała, ale czasami przegląda forum. To ja już nic nie rozumiem...> To tyle z mojej strony. Zacznijcie trochę myśleć zanim wiele osób zrezygnuje z forum, bo nie wytrzyma ciągłego poniżania i obrażania a także przekonywania do nie swoich racji. - mam nadzieję, że forum będzie trwało jeszcze długo, długo. Chociaż będzie jeszcze wiele problemów, wojen i burz. I o wiele, wiele więcej radości, uśmiechów i wzajemnej pomocy. Ostatnio było deszczowo ze względu na nadmiar kontrowersyjnych tematów.Andrzeju, Twój post w ogromnej wiekszości dotyczy ... poniżania, obrażania, fałszywych oskarżeń itp. Czyżby ktoś "Ciebie" lub twoich bliskich na tym forum ostatnio obraził?To takie moje retoryczne pytanie. Takie subiektywne odczucie.PozdrawiamBeata
      • Gość: Ptaszyna Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 12:10
        Podpisuję się nogami i ręcami.Ptaszyna
      • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 14:56
        Beata,Zgadzam się z Tobą, że to jakaś podpucha. Ja czytam forum od wiosny zeszłego roku - chyba, w każdym razie wtedy było jeszcze tylko jedno forum. Nie angażuję się osobiście w znajomości - bo po prostu nie. Na pewno więc nie należę do tej rzekomej "elity wybrańców", niewiele osób kojarzy mnie tutaj. A jednak nigdy nie waham się wysłać postu, kiedy coś mnie wkurzy, albo kiedy znam odpowiedź na czyjś problem. Nagonka na oszustów - cóż, nie odniosłam wrażenia, żeby sępy rzuciły się na niewiniątka. Nie chce mi się wierzyć, żeby dorosły facet wypisywał takie przesadzone emocjonalnie słowa - a że dorosła Kasia płacze czytając to forum??? Ja tam płaczę tylko, jak opisywane jest cierpienie dzieci. A epitetów o oszystwach nie biorę do siebie bo nikogo nie oszukuję - proste.Magda
      • Gość: Reszka Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 20.09.02, 20:11
        Aaale zmoka, z tą dwuipółroczną obecnością na forum. No oczywiście zaraz będzie dopisane że tu chodzi o obecność na forach dziecinnych w ogóle, a nie o to forum konkretnie. Ale wredna jestem, prawdziwa forumowiczka. Widzisz drogi Andrzeju, tak się składa że jakoś tak sporo osób tutaj jest uczulonych na próby mijania się z prawdą, dorabiania ideologii, strojenia się w cudze piórka, i każda próba traktowania czytelników lub uczestników forum jak niedorozumnych budzi sprzeciw. Możemy dyskutować, kłócić się, bo takie forum tworzymy jacy jesteśmy, ale każdy kto tu przychodzi zyskuje kredyt zaufania od innych i „cóż się dziwić mój szczypiorku”, że się nie podoba przeciąganie struny?. I nie chce mi się przywoływać po raz kolejny argumentu że jest to jedno z lepszych forów polskojęzycznych, gdzie nie ma znowu wcale tak wielu wycieczek osobistych, rzucania mięsem, nachalnej pornografii słownej. A reszta – zgadzam się w 100% z Beatą, pod której post się podpinam.
      • Gość: Siunia Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 22.09.02, 03:37
        Beatko, napisałabym to samo..zatem; podpisuje sie pod Twoim postemNo i jeszcze jedno; dla mnie jest to ewidentna podpucha...- Siunia
      • Gość: kocurek Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 22.09.02, 16:25
        I w Twoich słowach jest sporo racji......Ponoć prawda leży pośrodku.....
    • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 11:09
      Wiele jest prawdy w tym, co piszesz...Zbyt dużo było tu agresji(aż żal, że walczą głównie tak inteligentni ludzie)...Sama mniej się udzielam, bo kłótnie, bezsensowne dyskusje itp.Ale co do postów o oszustkach...Też jestem trochę naiwna i uważam, że jeśli ktoś prosi, to potrzebuje. Ale! Ale uczestnicząc w wielu akcjach, zbiórkach itp. zauważyłam, że są osoby, które chcą wysępić(dokładnie), widzą tylko swój czubek nosa, a nie widzą tego, że jeśli oni wyłudzą powiedzmy dwa kobinezony na roczne dziecko-to ktoś też biedny-nie dostanie nic.Pozdrawiam.psPrzepraszam, że piszę na "Ty"-jestem tylko 2 lata starsza od Twojego najstarszego dziecka-ale tak już się tutaj przyjęło.
    • Gość: ATAX Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 11:37
      Drogi Andrzeju,nie jest to forum dla wybrańców, ale dla tych, którzy tu CHCĄ przychodzić. I jak napisała Adzia, jest ono takie, jakie je stworzymy. Mnie też nie wszystkie wypowiedzi i reakcje się tu podobają ale myślę, nie, nawet jestem pewna, że trochę przesadziłeś pisząc:"Jest parę osób, które są aktywne od początku istnienia forum- nie wiem, które ale to nie ma znaczenia i tak nie znam ich pseudo, osoby te nie pozwalają uaktywnić się osobom, które dochodzą czy też dołączają do forum nie ma możliwości posiadania też własnego zdania (...). Jeśli to jest forum to każdy ma prawo wyrazić własne zdanie i mieć taki pogląd jaki chce! "Dziwne to, że nie znasz ich pseudo (tych wybranych) ale nic to. Ważniejsze jest to, że w ostatnim czasie dołączyło się tu sporo osób, które zaczęły grać tzw. "pierwsze skrzypce" ;) i jakos nikt im w tym nie przszkodził z tych "starych" wybranych. A burzliwe dysuksje biorą się też czesto z tego, że ktoś wyraził własne zdanie i nikt mu tego nie zabronił. Nie można też zabronić tym, którzy się z nim nie zgadzają. Aczkolwiek przychylam się do twierdzenia, że są takie osoby, które nie potrafią uważnie czytać i niesione emocjami wszczynaja walkę z wiatrakami, żeby sie potem przekonać (albo i nie), że nie było o co kruszyć kopii i w zasadzie się zgadzamy tylko emocje wzięły górę. Ale tacy jestesmy. I jeśli taki sposób dysksji mi nie odpowiada, to ignoruje osobę, szczególnie taką, której zależy tylko na mieszaniu i dolewaniu oliwy do ognia albo udowadnianiu za wszelką cenę własnych racji. Mnie taka dyskusja nie bawi, ale byc moze kogoś rajcuje, no to się udziela i tez ma prawo, prawda ? A jak mi forum nie odpowiada to nie płaczę nad wyzywającymi się nawzajem matkami rzucajacymi w siebie błotem tylko szukam sobie innego forum np. cukierkowo-landrynkowego i tam się udzielam ,a nie uprawiam masochizmu. No chyba że te wyzwywające się matki wyrzadzające sobie wielkie krzywdy budzą moja niezdrową ciekawość.Ja zwiedziłam kilka forów i pomimo wszystko wracam tutaj. Bo jest tu wiele wartościowych osób, a burze i huragany przetaczające sie tu od czasu do czasu pomagaja nam sie lepiej poznac i unikać tych, którzy z róznych względów nam nie odpowiadają, zamiast toczyć z nimi boje i pyskówki.Mowa jest sreberm a milczenie złotem. Tylko jakby za duzo tego złota było, to nie byłoby forum. A tam gdzie język idzie w ruch zawsze zdarzaja sie nieporozumienia, burze i kłótnie. Mądry z nich wyciaga wnioski, a madry inaczej brnie dalej.ATA
    • Gość: BAJBUS Re: na szczęście jescze nie... IP: *.* 19.09.02, 13:48
      Jakie forum wybrańców?? Nie rozumiem... :what:Mimo "odlotowych pomysłów" stworzenia forum dla "starej wiary" - pomysłów które były jak mniemam jedynie "wyrażeniem nostalgicznym" - nie zauważyłam aby pojawiły się tu przetasowania typu "wybrańcy"...Jak w życiu tak i tu jeden ma mało do powiedzenia, inny więcej. Jeden "papla" co mu palce na klawiaturkę przyniosą a inny myśli, myśli, myśli... a potem wyłacza kompa i idzie spać. A co do "zaczepnych robaczków" na forum - a niech sie produkują, podsycaja dyskusje a nawet obrażają - wydają świadectwo tylko o sobie. I ja już napewno z tymi robaczkami "tokować" nie bedę. ;)Błagam nie używajcie juz sformuowań "stara wiara", "nowa wiara" - jest tylu jeszcze wspaniałych ludzi na świecie, którzy napewno któregoś pięknego dnia zajrza na edziecko i co??? Nie damy im szansy?? A wiecie ilu mądrych i wspaniałych ludzików nie ma dostępu do internetu - wszak w naszym kraju to jescze ogromny luksus. Ale z drugiej strony posiadanie takowego nie oznacza, że jest się b. zamożnym człowieczkiem. Mój komp ma z 5 lat. Ledwo klikam - bo jak mocniej stuknę w klaiwsz to odchodzi razem z paluchem :crazy: A internet - siec za - 40 zł miesięcznie. Dobra bo się zagalopowałam, a miało być Re: do p. Andrzejka. Raz jestem aktywna - raz nie - wszystko zalezy od stanu posiadanego czasu i oczywiście zagadnienia - jak nie wiem co - nie pisze. Chociaż ostatnio przyznam, że gubie się w natłoku pojawiających się postów :crazy: Ale to całkiem naturalny stan rzeczy - coraz więcej osób tu zagląda i zostaje - a to swiadczy tylko o tym ze forum jest dobrym "dzieckiem www". Ja przyszłam w styczniu - jakoś tak - pomarudziłam, powspierałam, sama wsparcie otrzymałam -wyprodukowałam "mafie" :bounce: - tak, tak to w mojej głowie narodziło sie to porównanie - stosowne jak mi się wydawało dla pewnej grupki na edziecku. Przyszłam tu w najodpowiedniejszym dla siebie i was czasie. Jest mi tu dobrze - a tak jak i w zyciu realnym tak i wirtualnym trafiają się ludzie i ludziska (i "klamki" jak to mój Krzys mówi). Nie da się przewidzieć kto tu zajrzy, jak zareaguje na post Pani Y, jakie są jego zamiary,> czy jest uczciwy, czy nie - to jest wpisane w ryzyko pomocy "wirtualnym potrzebującym". Ale dopóki sama za rękę kogoś nie złapie, nie mam dowodów, stanowczo wzbraniam się przed wydawaniem osądów. "Wiele z nas nie wie co czyta i pisze" - czyt. P. Andrzeja. OK zgadzam się. Ale jakie moje prawo osądzac czyjąś wypowiedź?? Jaka by nie była. Moge sobie tylko wyrobić zdanie na jej temat i jej właściciela. Och niektóre dziewczynki nasze mają temperament, oj mają. Nasze babskie dyskusje sa w 90% kierowane emocjami - bo takie są kobiety - ale i zdarzają się "żelazne damy" hihih.Reasumując - ludzie są różni, świat jest dziwny - dlaczego forum tworzone przez tylu ludzi małoby byc nagle takie "najlepsze" w znaczeniu spokojne, grzeczne, kulturalne, pogodne. "Dziwny jest ten świat..."Acha jescze jedno - kilka miesięcy temu otrzymywałam 2, 3 emaile - teraz dostaje ich coś koło 20 dziennie. Ludzie przepraszam - nie wyrabiam z odp. na wszystkie - tak mi przykro. Co nie znaczy że was nie lubie bądź ignoruje, ostatnio miła osóbka napisała mi maila i fajnie nam się koresponduje - a potem weszłam na czat i ona tam była ale ja nie zapamiętałam jakiego ma nicka na czacie i... omało nie uraziłam jej swoim "przepraszam, ale mozesz mi się przypomnieć" a takich wspaniałych kobitek znam tu wiele i wybaczcie jak ktoś czeka na odp . i jescze jej nie dostał. Sława,.., sława.., sława... :sol:Bum! Kocham was wszystkie. A w moim poscie na emamie nie chodziło mi o wasze potwierdzenia że jestem fajna i że wy mnie też "lubliu" (kurcze 8 lat nauki rosyjskiego i ni w ząb ) :pKasiu - córko Andrzeja - oczywiście że my sobie pomagamy, tylko wiesz po co to robić publicznie na forum - jeżeli ktoś chce mi pomóc wysyła emaila i wcale nie potrzebuje rozgłosu - jak długo klikam na emamie nie widziałam takiego przypadku. A że dziewczyny sa niewdzięczne, kłamią, naciągają... co dasz to otrzymasz...Kasiu powiem krótko - raz wzloty raz upadki - wejdź na czat do nas i zobacz jak tam czuć miłość, radość, jak paplamy o niczym, jak się wspieramy, plotkujemy i .... wkurzamy czasami tez - świntuszymy?? :lol:A za rok i ja bede "stara wiara". :bounce:Sorki za błedy, Klaudia w szkole nie ma kto spr. i poprawić .bajbusowy misz-maszPozdrawiam
      • Gość: guest Re: ale jazda!! IP: *.* 19.09.02, 16:17
        Biedna ta Kasia, jak ten tatuś wszędzie załatwia jej sprawy. :DWyobrażacie sobie, jak Wasz ojciec stoi nad komputerem i mówi-już ja im pokaże tym babom, nie płacz córciu.Co sie musiało dziać w przedszkolu?JAk Jasio walnął Kasię klockiem (bo raczej musiało jej sie coś takiego przytrafić) A w szkole?!? Współczuję też zięciowi...Jeśli dotrwał.No i pomijam, że mu się też chciało (długo przed otwarciem forum) czytać je.To tak, jakbym zaczęła czytać forum wędkarskie dla emerytów.:DDobry kit nie jest zły!
      • Gość: guest Re: na szczęście jescze nie... IP: *.* 19.09.02, 17:47
        .:lol:..:lol:..:lol:..:lol:..:lol:..:lol:..:lol:..:lol:.eh Bajbusek ,jak ja Cie lubie kobito.:)Az mi sie oczy poca od smiechu.:sweat:.:lol:
      • Gość: Barba Re: na szczęście jescze nie... IP: *.* 20.09.02, 21:16
        Bajbus ja tez Ciebie "liubliu", wszystko mi z ust wyjełaś Ty..."teraźniejsza wiaro" :crazy:
    • Gość: AgaP Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 19.09.02, 23:09
      Pamiętacie Pana Rockiego i jego podpuchę (tak mi się skojarzyło).Aga
    • Gość: Gosia1 Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 20.09.02, 13:36
      Jakie 2 i pół roku??? Mamusiu kochana, to może Ty jaki jasnowidz??? :crazy: Córeńka taka skora do łez? To niech z chusteczką przy oczkach czyta posty, a jak taka wrażliwa to proszę - tu osób naprawdę potrzebujących jest ci dostatek. Może Tobie wszystko jedno co się stanie z Twoimi pieniędzmi, ale wśród nas są niejednokrotnie dziewczyny, którym się absolutnie nie przelewa, pomoc od Nich płynąca jest przysłowiowym podzielonym "kawałkiem chleba" - trudno wymagać, aby nie poczuły się oburzone, że ktoś próbuje nabić Je w butelkę i zarobić na Ich naprawdę ciężkim wyrzeczeniu! A teraz zachowam się tak, jak to opisałeś (przynajmniej będzie za co bluzgać i odsądzać od czci i wiary) - nie podoba się to spaducha - ja jestem tu od ponad roku i absolutnie, w ŻADNYM wypadku nie poczułam się urażona, odepchnięta, odsunięta za odmienność poglądów. Cześć pracy
      • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 22.09.02, 18:25
        Prawie Was rozumiem zacznijmy od tych trzech rowerków. Jeśli jestem ojcem (nie mogę być matką prawda!) i proszę o rowerek dla dziecka to oczywiście odpowiadam na posty wszystkich osób, które mi tę pomoc proponują. Bo nie wiem skąd te mamy są. Jeśli dostaje trzy rowerki to oczywiście albo proponuje znów na forum albo jeśli faktycznie mnie nie stać na życie to je sprzedaję. Czy to takie dziwne? Fakt mogę wybrać jedną ofertę pani X. Tylko znam taką z formumowiczek, która mimo dostania kilkunastu odpowiedzi (było to jakiś rok temu- w duuuuuuuuuuuużym przybliżeniu) chciała pomocy od jednej z was i nie dostała nic a te które ofiarowały pomoc się na nią obraziły, że daje post z prośbą o pomoc i potem ją odrzuca. Co do forum to może macie rację że istnieje rok i 9 miesięcy nie bawię się w dokładny czas. W każdym razie strona dziecka istnieje coś koło tego bo moja siostrzenica w grudniu 1999 urodziła dziecko i wtedy już przeglądała te strony. Co do samego forum nie będę się upierał.Jeśli chodzi o obrażanie mojej rodziny i znajomych to nic takiego jeszcze nie miało miejsca. Ale widziałem jak obrażałyście innych.
    • Gość: kocurek Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 22.09.02, 16:16
      Hm,z przykrością niestety przyznaję Ci rację...Szkoda, że w ludziach jest tyle negatywnych emocji...
    • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 02.10.02, 22:23
      WitamJa rowniez nie naleze do "starej wiary".Bywam tutaj nieczesto gdyz wole czas wolny poswiecic na zabawe z dzieckiem niz siedziec przed kompem i pisac i pisac i pisac...sadze jednak ze jesli w przyszlosci mi sie cos zmieni i bede chciala napisac to zostane pozadnie zrugana np"nie szkoda ci czasu?, zajmij sie dzieckiem" itp.beda tacy ktorzy dokladnie zapamietaja moj nick/adres i niby przypadkiem wowczas im sie przypomna.Musze sie jednak wtracic gdyz jakby nie bylo to na post P Andrzeja (wszystko jedno czy to podpucha czy nie)czesc z was zareagowala klasycznie:cytat - komentarz(czasem niegrzeczny), inwigilowanie, komentowanie zachowania rodziny(tu moglabym dolaczyc cytat i swoj komentarz).Czasem mysle ze czesc z was czeka na tego typu posty.Tylko wsadzic kij w mrowisko.....pozdrawiam
      • Gość: guest Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 03.10.02, 10:14
        Ach, miki :) A czyż Ty nie zrobiłaś tego sama? Zareagowałaś właśnie w tym wątku, choć podobno się nie odzywasz na forum, bo Ci czasu szkoda :)Pozdrawiam ;)
      • Gość: eBeata Re: FORUM WYBRAŃCÓW?! IP: *.* 03.10.02, 12:19
        miki - a oto mój patyczek, a raczej patyczki:1. Z jakim to "strasznym" tematem chcesz wejść na forum, bojąc się od razu zrugania? :-)2. "nie szkoda ci czasu?, zajmij sie dzieckiem" - jest tutaj tyle mam i tatusiów. I wszyscy wchodzą na forum i nikt nikomu tego nie wypomina. Cóż czasem kajamy się sami :-)3. "dokladnie zapamietaja moj nick/adres i niby przypadkiem wowczas im sie przypomna." - nikt nie będzie zawracał sobie głowy aby specjalnie zapamiętywać Twój nick czy adres. Chyba, że będziesz częstym gościem lub posty będą charakterystyczne, wtedy taki nick sam wpada w pamięć. Dlaczego nie chcesz być rozpoznawalna? Boisz się? Masz coś do ukrycia?4. "Musze sie jednak wtracic gdyz jakby nie bylo to na post P Andrzeja (wszystko jedno czy to podpucha czy nie)czesc z was zareagowala klasycznie (...)"Miki, to nie wszystko jedno jak odebraliśmy post. Szczególnie, że był to okres ujawniania oszustw. Post niektórym osobom wydał się podpuchą i zareagowały na to. Pan Andrzej nie odpowiedział (?!)Mam nadzieję, że jeżeli chodzi o uczciwość nadal będą takie reakcje forumowiczów. Są sprawy na które nie można przymykać powiek, chyba to rozumiesz, prawda?Też pozdrawiam.Także Pana Andrzeja.Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka