Dodaj do ulubionych

Test owulacyjny CLEAR PLAN

IP: *.* 09.01.03, 15:41
Cześć Mamusie,Mam do Was zapytanie, czy któraś z Was używała testu owulacyjnego Clear Plan w pomocy w zajściu w ciążę. Jeżeli tak proszę o odpowiedzi z jakim skutkiem, czy byłyście zadowolone z tego testu.
Obserwuj wątek
    • Gość: sugar Re: Test owulacyjny CLEAR PLAN IP: *.* 09.01.03, 16:29
      Cześć,Starając się zajść w ciążę prowadziłam wykres temperatur (kalendarzyk), który za darmo (tyle, że wymagało to małej mobilizacji) pozwolił mi określić dzień owulacji i ogólnie dni płodne. Clear Plan kupiłam raz tylko po to, by potwierdzić, że mam owulację (miałam pewne trudności w zajściu), mimo iż wzrost i spadek temperatur wyraźnie wskazywał na fakt, że było wszytstko w porządku. Sprawdziło się, robiąc test 4-3 przed owulacją, wykazał on pozytywny wynik. Ale tyle samo wiedziałam z moich pomiarów temperatur. Tego miesiąca nie udało mi się zajść w ciążę, ale stało to się dokładnie miesiąc później, kiedy to zdałam się jedynie na moje poranne mierzenie temperatury.No więc szczerze mówiąc Clear Plan jest OK jeżeli nie chce Ci się codziennie rano, o tej samej porze, przed wstaniem z łóżka mierzyć temperatury. Ale wiem też, że jest to dość kosztowny interes, szczególnie jak nie wiesz dokładnie kiedy masz owulację (prowadzenie kalendarzyka przez 3-4 miesiące powinno Cię oświecić). Jednak chyba w przypadku nieregularnych cykli Clear Plan może być pomocny. Ale jak wcześniej napisałam, użyłam go tylko raz, z rezultatem identycznym do bezpłatnej metody naturalnej :-)
      • Gość: GGGosia Re: Test owulacyjny CLEAR PLAN IP: *.* 09.01.03, 23:42
        Witam, ja a"propos mierzenia temperatury. Ja rowniez chce zajsc w ciaze (chcemy miec z mezem drugie dziecko; przy 1-szym zaszlam w ciaze bez problemu, za 1-szym razem) juz od wakacji 2002 r. i nic. Od tychze wakacji mierze regularnie co rano temperature i z pomiarow wychodzi mi, ze owulacje mam gdzies 14-15-go dnia w cyklu 30-31-dniowym. Jednakze po wizytach u ginekologa, ktory robil mi usg w tych dniach, chcac okreslic dzien owulacji (chodzilam do niego tak 3 m-ce w polowie kazdego cyklu) okazalo sie, ze owulacje mam w 17-tym dniu! Niestety znajac ten dzien tez nie udalo mi sie zajsc w ciaze. Moze to sprawa za duzej checi i nerwow... nie wiem..... Teraz zdaje sie wciaz na kalendarzyk, obserwacje mojego organizmu i..... luzu :) Moze sie uda. Dlatego sadze, ze nie ma sensu kupowac testow owulacyjnych, bo to szkoda pieniedzy...... Chyba, ze istnialoby takie urzadzenie, ktorym mozna codziennie mierzyc ten stan (czyli wydatek jednorazowy), to juz mozna by bylo sie poswiecic....Pozdrawiam i zycze sukcesow,GGGosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka