pade
20.12.06, 08:24
Wczoraj wracałam z córką z przedszkola i usłyszałam od niej, że "Pani, która
nalewa picie" uderzyła ją w ramię (tu pokazała gdzie). Jak zaczęłam wypytywać
dowiedziałam się tylko, że córa nie chciała czegoś zrobić, niestety nie
zrozumiałam czego, więc Pani ją uderzyła. Ponieważ byłam świadkiem jak ta
Pani baaardzo doośnym głosem krzyczała na dzieci jestem skłonna uwierzyć
córeczce, tym bardziej, że jak dotąd nie zdarzało jej się zmyślać.
Powiedzcie: reagować? jeśli tak to z kim rozmawiać i w jaki sposób?