edycia274 30.01.07, 18:37 Mam jakąś pustkę w sobie. Co tu zrobić na dodanie energii Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnieszkamodras Re: Jestem wypalona 30.01.07, 18:43 Edycia trzymaj się to się musi kiedyś skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 18:44 Lubisz muzykę? ona dodaje energii. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 18:48 Ok kupie redbulika a jak odlecę gdzieś? Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Odlot czasem pomaga;) 30.01.07, 18:53 To będziesz miała trochę spokojuByleś nie odleciała na zbyt długo! Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 18:55 Jak chcesz odlecieć, to polecam margarynkę.... Wiesz, kto je Tinę, ten ma wizje)) Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem wypalona 30.01.07, 19:07 najlepsze - babskie ploty. Mozna se nawet konstruktywnie wspolnie poplakac przy lampce winka czy szklaneczce piwa (moze byc karmi) Baaaardzo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: Jestem wypalona 30.01.07, 19:16 Edycia, jak ja padam ze zmęczenia to sobie zawsze myślę o Tobie i mi przechodzi, bo wstyd mi przed samą sobą, więc kobieto uszy do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 21:59 sex? no musze mojego w obroty wziąć tylko kiedy jak go wiecznie nie ma ( drugs chyba nie ) Odpowiedz Link Zgłoś
a-g-n-i-e-sz-k-a Re: Jestem wypalona 30.01.07, 22:14 Edycia, to rocka and roll Ci zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
koala500 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 22:17 hokus pokus przesyłam ci pozytywną energię Odpowiedz Link Zgłoś
koala500 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 22:56 może na czymś taki/mpodobno działa odchudzająco i odprężająco www.allegro.pl/item160458910_trampolina_100cm_gwar_24m_solidna_mocna_skladana.html Odpowiedz Link Zgłoś
koala500 Re: Jestem wypalona 30.01.07, 23:03 chciałam ci to tylko zaprezentować jako ciekawostkę nie jestem sprzedawcą tych trampolin))) Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 sytuacja z dziś 30.01.07, 23:14 Wracam z Niki od lekarza, ciągnę sanki Ona nie chce jechać idzie sama, za rękę nie chce. No i się wywala, a idąca kobieta z mężem się do mnie drze, co za matka dziecko się trzyma, biedne dziecko...i jej mówię pilnuj swojej dupy babo. no nie wytrzymałam. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: sytuacja z dziś 31.01.07, 09:17 Edytka - bardzo dbrze powiedziałaś wrednej babie !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: Jestem wypalona 31.01.07, 00:52 nie wiem o co chodzi, ale ja sobie wtedy zazwyczaj robie: "renowacje twarzy" lub fryzury, wypad na z-u-p-e-ł-n-i-e niepotrzebne zakupy, robię porządki tam gdzie lubię, czytam dobrą ksiązkę albo oglądam jakaś romantyczną komedię, idę na łyżwy, idę na solarium, idę z m do knajpki na cos dobrego, wsuwam lody albo czekoladę, ucinam sobie godzinne pogawędki z przyjaciókami typu "updejt" z ostatniego półrocza, ostatecznie rzucam się w wir pracy .... Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: Jestem wypalona 31.01.07, 13:47 Podziiwam cie i rozumiem, o tyle o ile moge, przy spokjniejszym dziecku, i bardzo bardzo Ci radze wyjdz z domu sama, a najlpeij z jakas kolezanka napij sie winka, kawy, powiedz jej o wszytskim, poplacz. Wiem ze jest Ci bardzo trudno, ale musisz zlapac odrobine oddechu dla siebe i rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś