Dodaj do ulubionych

Pomocy...........

09.05.07, 19:20
Witam wszystkie panie smile mam na imie Patrycja i jestem tu od dzis .... Mam
problem , dosc duzy ..... 6 miesiecy temu przyjechalam do niemiec do mojej
mamy w odwiedziny .... i tu poznalam Piotra .... zakochalam sie jak glupia i
zostalam juz tutaj .... ale w polsce zostal moj (pseudo maz) gdyz nie
jestesmy ze soba od roku .... sad teraz mam problem bo chce sie rozwiesc , ale
on po zlosci nie chce mi podpisac papierow .... do tego wszystkiego jestem w
3 miesiacu ciazy ... i wszystko jest nie tak .... nie wiem co mam dalej
robic .... Pomocy blagam pomocy
Obserwuj wątek
    • syriana Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:28
      to szybko się uwinęliście z tą ciążą
      a pseudo mąż jak nie chce podpisać, to trudno, niewiele chyba możesz zrobić
      • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:32
        hmmm czy szybko ..... wydaje mi sie ze hihi tak mialo byc nic nie dzieje sie
        bez przyczyny ... wiem napewno ze jestem przeszczesliwa jak nigdy do tad wink nic
        mi wiecej nie potrzeba .. no rozwod..... smile a w zyciu nic sie nie dzieje bez
        przyczyny smile






        syriana napisała:

        > to szybko się uwinęliście z tą ciążą
        > a pseudo mąż jak nie chce podpisać, to trudno, niewiele chyba możesz zrobić
        >
        • syriana Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:37
          > hmmm czy szybko ..... wydaje mi sie ze hihi tak mialo byc nic nie dzieje sie
          > bez przyczyny ... wiem napewno ze jestem przeszczesliwa jak nigdy do tad wink
          > nicmi wiecej nie potrzeba .. no rozwod..... smile a w zyciu nic sie nie dzieje
          > bez przyczyny smile

          hihi
    • mathiola Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:31
      Przejdzie mu, na razie nie masz wyjścia jak żyć na kocią łapę. Jak mąż pozna
      kogoś i będzie chciał ułożyć sobie życie, to podpisze pewnie.
      A co masz robić to nikt ci nie powie i nikt ci nie pomoże, twoje to zycie.
    • mathiola Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:32
      O! Już wiem! Powiedz mężowi że dziecko które nosisz będzie prawnie uznane za
      jego, jeśli się urodzi w trakcie trwania małżeństwa. I że go obciążysz
      alimentami smile
      • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:35
        Witaj ... hmm nie pomyslalam o tym .... ale hmm nie wiem , nie rozumiem jego
        zalu rozstalismy sie jak 2 doroslych ludzi juz dlugo przed tym jak poznalam
        Piotrunia .... ale coz meska ambicja .... odbija sie na mnie .... wiem ze chce
        rozwodu i nic wiecej .... i nie wiem czy prawnie moze mi go odmowic..... bo jak
        na razie nie chce podpisac go crying chociaz nie mamy dzieci , majatku , dlugow
        nic... sad
        • syriana Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:37
          może Cię kocha jeszcze głęboko w swoim serduszku?
          • dyzurna Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:46
            czy prawnie moze mi go odmowic..... bo jak
            na razie nie chce podpisac go crying chociaz nie mamy dzieci , majatku , dlugow
            nic... sad


            nie macie dzieci?? hmm to dziwne a 6 letni synek to co?
            • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:47
              to nie jest jego syn ...... smile raczej wiedziala bym cos o tym moja droga
          • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:46
            Bardzo watpie.... oboje od dlurzeszego bardzo dlugiego czasu mamy osobne
            zycie .... tak zylismy juz w polsce ... nie wiem moze on jest urazony nie mam
            pojecia ...juz sie pogubilam .... Jestem szczesliwa bardzo narescie jestem z
            mezczyzna mojego zycia .... kocham i jestem kochana coz mozna jeszcze pragnac ;
            (
            • merlinka2 Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:51
              ale co podpisać???jakich papierów???ja miałam rozwód przez sąd to sąd orzeka
              rozwód a nie jedno z małżonków.nie rozumiem tego.
              • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:56
                chcialam rozwodu bez orzekania o czyjes winie wiec moja adwokat poradzila mi
                bym poprosila go by podpisal je bo to krocej trwa ...... ale on ni chce
                podpisac papierow..... powiedz mi dlugo trwala twoja sprawa rozwodowa ????? ja
                nie mam za duzo czasu crying
                • merlinka2 Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:01
                  też miałam rozwód bez orzekania o winie stron
                  też nie chciał mi dać rozwodu po trzeciej sprawie został ogłoszony wyrok
                  około sześciu miesięcy trwał rozwód bo od sprawy do sprawy mijało troche czasu
                  jak chcesz jeszcze pytać to pytaj
                  sąd weżmie pod uwage że jesteś z innym i w ciąży
                  kopnij adwokata i zostaw dla sądu sprawe
            • kattkak Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:54
              patuniamilunia napisała:

              > .... kocham i jestem kochana coz mozna jeszcze pragnac ;

              domku z widokiem na morze, na przykład
              • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:57
                hmmmm jak wiekszosc swojego zycia nie masz szczescia w milosci to sadze ze ten
                domek nie jest poruwnywalny z tym co daje ukochany wstajacy i zasypiajacy
                obok smile pozdrawiam
          • monia145 Re: Pomocy........... 09.05.07, 19:58
            Syriano, powiedz mi dlaczego po przeczytaniu Twojej wypowiedzi śmieję sie już
            od dłuższego czasu?smile
            No powiedz, słoneczko?winkPPPPPPPPPPPPPPPPP
            • syriana Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:05
              wiesz co Monia,

              poważna sprawa, Patunia w kłopocie bo zaciążona szybciutko acz szczęśliwie, z
              mężczyzną swego życia od pół roku, a Ty - zero empatii i zrozumienia ludzkiego,
              tylko jakieś śmichy-chichy tu uprawiasz

              wstydziłabyś się
              • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:12
                Hmm wiecie co dzienkuje za pomoc myslalam ze ja tu znajde ale chyba sie
                pomylilam przykro mi.... bo tak naprawde nie znacie mnie ale oki zycze milego
                wieczoru sad
                • merlinka2 Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:14
                  hm, to znaczy że nie pomogłam Ci??
                  dzięki cześć
                  • patuniamilunia Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:17
                    Merlinka nie pisalam tego do Ciebie ... i przepraszam jesli poczulas sie
                    urazona sad pisalam to do 2 pan ...ale oki ide sobie z tego forum czesc wszyskim
              • semijo Re: Pomocy........... 09.05.07, 20:17
                Pachnie mi tu jakimś trolem albo infantylnym malo rozgarniętym dziewczęciem.
                Przeczytaj kobieto jeszcze raz co napiusalaś w różnych wątkach...

                W wątku o mlodych mamach:
                "...ja tez zostalam szybko mamusia mialam prawie 17 lat .... hmm
                jestem dumna z mojego synka teraz ma juz prawie 6 latek .... ale niestety moje
                malzenstwo nie przetrwalo , maz byl malo wytrzymaly a moze malo
                inteligentny ..tongue_out .. jednak ja nigdy nie stracilam nadzieij po 4 latach
                poznalam mojego obecnego partnera ... i teraz jestem w 3 miesiacu ciazy wink
                jestem przeszczesliwa"


                "Mam problem , dosc duzy ..... 6 miesiecy temu przyjechalam do niemiec do mojej
                mamy w odwiedziny .... i tu poznalam Piotra .... zakochalam sie jak glupia i
                zostalam juz tutaj .... ale w polsce zostal moj (pseudo maz) gdyz nie
                jestesmy ze soba od roku .... sad teraz mam problem bo chce sie rozwiesc , ale
                on po zlosci nie chce mi podpisac papierow .... do tego wszystkiego jestem w
                3 miesiacu ciazy ... "


                "to nie jest jego syn ...... smile( mąż) raczej wiedziala bym cos o tym moja droga"


                Dla mnie nie trzyma sie to kupy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka