Dodaj do ulubionych

jestem złą kobietą

12.06.07, 15:20
wsadziłam mojego byłego do kicia, bo nie płacił alimentów
a przecież nie o to chodziło.
zastanawiam się teraz czy po wyjściu zaczai się na mnie w ciemnej bramie?
Obserwuj wątek
    • bri Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:25
      Sam się wsadził bo to on przecież nie płacił.
    • lola211 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:30
      Przez to pieniedzy ci nie przybedzie.
      Zadziwiajace jest to, ze prawdziwi bandyci laza po ulicach jakby nigdy nic, a w
      wiezieniach siedza ludzie " malego kryminalnego kalibru".
      • moofka Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:39
        lola211 napisała:

        > Przez to pieniedzy ci nie przybedzie.
        > Zadziwiajace jest to, ze prawdziwi bandyci laza po ulicach jakby nigdy nic, a
        w
        >
        > wiezieniach siedza ludzie " malego kryminalnego kalibru".


        bo wsadzic takiego jelopa to zadna filozofia
        a kto bandziora zlapie i jeszcze mu udowodni
        malo jest "kryminalnych" w prawdziwym zyciu ;P
    • elag3 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:30
      No i to jest chore nie dość że nie płaci to jeszcze ma darmowe wczasy na nasz i
      Twój koszt.
      • lola211 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:31
        Jakie wczasy? Co ty za bzdury wypisujesz?
        • chipsi Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:39
          No troche jednak wczasy...
          • elag3 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:45
            Jeść dadzą, na głowę mu się nie leje, jak dostaie pastetową to rzuca nią w
            ścianę, wypoczywa oglądając TV.
          • miacasa Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:47
            no pewnie, że wczasy, w toku studiów mieliśmy zajęcia w więzieniu o złagodzonym
            rygorze, fajnie mieli: bibliotekę, wideo, teleizory w celach, ogród dla relaksu,
            mogli nawet studiować
            a wracając do tematu to raczej autorce wątku lekko nie będziesad
            • lola211 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:51
              To przejdz sie do "normalnego pierdla".
              • chipsi Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 09:45
                Dalej wczasy tylko "hotel" mniej "gwiazdkowy".
                • lola211 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 14:53
                  Powtarzam- BZDURA.
                  • chipsi Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 15:31
                    Cóż, Ty masz swoje wyrobione zdanie n/t, pewnie na jakiejś podstawie a ja mam
                    swoje zdanie i gwarantuje że też ma realne podstawy.
                    Wakacje w hotelu tyle że wycieczki krajoznawcze rzadziej.
                    • lola211 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 15:34
                      Kurcze, a ludzie z powodu pobytu w pierdlu sasmobójstwa popelniaja..To chyba z
                      nadmiaru luksusu.
          • lola211 Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:52
            A zatem nic tylko popelnic przestepstwo i dac sie wsadzic, skoro tam tak fajnie?
            • elag3 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 11:31
              zależy co kto sobie ceni. A poważnie to nie marzę o życiu na czyjś koszt.
              • lola211 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 15:19
                Jasne- ci zas , ktorzy siedza w pierdlu na pewno marza o zyciu na koszt
                innych ,dlatego tak ochoczo tam idabig_grinDD.
    • blekitnykoralik Re: jestem złą kobietą 12.06.07, 15:38
      to, jakie jest prawo to jedna sprawa
      to, ze kobieta ma wyrzuty sumienia, to drugie sad

      On miał chyba świadomość, co się może stać, jeśli nie będzie płacił?
      Jeśli tak, to na własne życzenie jest w takim miejscu.
    • kotbehemot6 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 10:03
      Wyrzuty sumienia to powinien mieć były, i jeszcze ze wstydu powinien sie spalić,ze olewaj własne dziecko. O czym Ty móisz, raz ,zenie wywiązywał się z prawnego obowiązku to jeszce miał w poważaniu własne dziecku.Dak spokój..to jakby wsadzić złodzieja do paki i mieć wyrzuty sumienia bo w sumie szkoda faceta a ten samochód co mi rabnął to w sumie nie tak potzrebny..ni proszę!!!!!
    • bj32 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 10:11
      Nie wiem, czy się zaczai. Osobiście go to tej instytucji zawlokłaś, czy władza
      wykonawcza sprawę załatwiła? Jak osobiście, to znaczy, że jesteś silniejsza i
      się nie przejmuj. A jeśli władza, t sie wypieraj, bo to nie Ty.
      Fakt, że dużo na tym nie zyskasz i pewnie rzeczywiście nie o to Ci chodziło...
      Może chociaż jakaś zaliczka alimentacyjna od instytucji [hehe] prorodzinnych?
      • organica bj32 13.06.07, 11:23
        przekazałam sprawę od komornika do prokuratury, a tu już biorą się ostro do
        rzeczy i poszłoooooo. jasne,że to ja byłam siłą napędową, nie da się inaczej.
        zaliczka odpada, bo żyję w szczęśliwym związku. czekam na powrót banku
        alimentacyjnego i może się doczekam, bo pani minister obiecywała...
        • bj32 Re: bj32 13.06.07, 13:13
          A to z MOPSu Ci się nie należy? Jak nieboszczyk-małżonek nie uiszcza, to nie ma
          znaczenia, czy Ty masz kogoś innego chyba, bo on na dziecko ma obowiązek
          płacić, a jak nie to państwo. Chyba, że tam też zależy od Twoich dochodów w
          rodzinie a osobę.
          Obiecankami pani minister się nie przejmuj. Dwa kartofle w moherowych beretach
          obiecywały mieszkania i też nie ma. Oni tak tylko gadają...
          • organica Re: bj32 13.06.07, 14:28
            no niestety MOPS mnie olał, zaliczka alimentacyjna przysługuje samotnym
            mamusiom, a jak urodziłam kolejnego bobasa to się wydało(becikowe),że mam
            chłopa no i figa
    • organica Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 11:25
      a może któraś z was ma podobne doświadczenia i podzieli się tą radością
      • mama007 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 12:46
        organica napisała:

        > a może któraś z was ma podobne doświadczenia i podzieli się tą radością

        podobne nie, ale nosze sie z zamiarem pisemka coby podniesc alimenty....
        ostatnio przegial, na calej linii. szczurzysko...
    • majka003 Re: jestem złą kobietą 13.06.07, 15:15
      Sama mam ochotę to zrobić,aby miał nauczkęsmileAle na razie płaci choć nie tyle co
      ma więc bardziej się z tego cieszę.A alimenty zawsze moga płacić dziadkowie
      jeżeli ci przy dziecku/dzieciach nie pomagaja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka