Dodaj do ulubionych

Potwierdzać udział w weselu czy nie?

16.07.07, 18:02
Jak sądzicie? Wesele tydzień przed przewidywanym terminem porodu (mojego) -
czyli teoretycznie mogę zacząć rodzić wcześniej i wtedy oczywiście nie
pójdziemy. Z drugiej strony - powiemy, że nie damy rady przyjść, a ja będę
jeszcze ze 2-3 tygodnie czekać na skurcze i to z poczuciem, że mnie fajna
impreza omija?
Starszak urodził się 4 dni przed terminem... Co byście zrobiły?
Obserwuj wątek
    • twojasasiadka Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 18:04
      powiedzieć szczerze przyszłej parze młodej jaką macie sytuację
    • dorianne.gray Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 18:04
      A to musisz się na 100% określić? Zapraszający nie wiedzą, że jesteś w końcówce
      ciąży?...
      • iwoniaw Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 18:12
        dorianne.gray napisała:

        > A to musisz się na 100% określić?

        Nie no, wiadomo, że jak powiem, że przyjdziemy, a potem wylądujęte parę dni
        wcześniej niż w planach na porodówce, to każdy zrozumie. Zastanawiam się tylko,
        czy w ogóle ma sens w naszej sytuacji potwierdzanie - bo jeśliby nas nie było,
        to mogliby zaprosić kogoś innego. Może od razu lepiej powiedzieć, że na wesele
        nie damy rady i zjawić się - jeśli się da - na samym ślubie?
      • anlia Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 18:12
        z reguły sie potwierdza obecnosc. tym bardziej jezelijest to wesele w
        restauracji czy lokalu gdzie płaci sie od osoby.

        No ale ja na sam koniec ciązy bym sie nie wybierała na tką imprezę, zwłascza
        jak bedzie tak gorąco jak dzisiaj.Dla mnie byłaby to mordęka, ale wszystko
        zależy od Ciebie jak sie czujesz i czy dasz rade chociaż troche wysiedziec
        • anlia Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 18:13
          na sam ślub to co innegosmile godzinke można jakoś wytrzymac
          • beniusia79 Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 20:38
            ja bym odmowila.
    • katka7 Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 16.07.07, 21:54
      Zależy od tego jak sie czujesz? Czy byłabyś w stanie wytrzymać? Jednak
      obawiałabym się na Twoim miejscu, że data ślubu bylaby równoczesna z datą
      narodzin Twojego dzidziusia. Powiadom Młodych o swojej decyzji. Jaka by ona nie
      była. Pozdrawiam.
      • iwoniaw Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 17.07.07, 14:41
        > obawiałabym się na Twoim miejscu, że data ślubu bylaby równoczesna z datą
        > narodzin Twojego dzidziusia.

        No właśnie tylko tego się obawiam. Jeśli nie zacznę rodzić przed terminem, to
        spokojnie mogę iść i na ślub i na imprezę - niby na razie nic nie wskazuje na
        dramatyczne przyspieszenie terminu, ale te kilka dni to w sumie b. mały margines
        nawet w zdrowej ciąży i mogę już urodzić...


        > Powiadom Młodych o swojej decyzji. Jaka by ona nie
        > była. Pozdrawiam.

        A to na pewno. Coraz bardziej skłaniam się ku stwierdzeniu, że na wesele nie
        przyjdziemy, bo nie wiadomo, czy nie będę akurat w szpitalu, ale jeśli jednak
        będę jeszcze "na chodzie" to pójdziemy na ślub.
    • b.polo Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 17.07.07, 23:07
      Skoro wiedzą, że jesteś w końcówce ciąży to chyba liczą się z tym, że możesz nie
      przyjść. Ja bym poszła na ślub i jakbym się dobrze czuła to z godzinkę, dwie
      posiedziałabym na weselu - bez tańców oczywiście!!!
    • mathiola iwoniaw 17.07.07, 23:45
      a ty w cionży jesteś? nie wiedziałam smile))
      Ja bym pogadała szczerze z państwem młodym, wspólnie byśmy coś uradzili.
      • iwoniaw mathiola :-) 17.07.07, 23:57
        > a ty w cionży jesteś? nie wiedziałam smile))

        Tak na forum, to się brzuch w oczy nie rzuca, nie? wink

        > Ja bym pogadała szczerze z państwem młodym

        Tyle że wiesz, jak im powiem, że nie wiem, co czynić, to pewnie każą przyjść, a
        jak nie dam rady to tak głupio jakoś, że im się miejsca dwa marnują - nawet,
        jeśli wcześniej byli świadomi takiej ewentualności... Dlatego kombinuję, żeby od
        razu odmówić co do wesela, a na ślub oczywiście iść, jeśli tylko nie będę się
        wić w bólach porodowych wink
        Utwierdza mnie w tej decyzji fakt, że nikt tu (dlaczego ach dlaczego? wink...)
        nie sugeruje, że porod parę dni przed terminem to rzadkość...
        • miacasa Re: mathiola :-) 18.07.07, 00:06
          to byś dopiero młodym imprezę uświetniła jakby Cię akcja porodowa w oczepiny
          wzięłasmile))))) no takiej konkurencji to by nie dali rady
        • iwles Iwoniaw 18.07.07, 00:10
          a nie nie nie smile
          Ty musisz urodzić dokładnie w terminie smile
    • lila1974 Re: Potwierdzać udział w weselu czy nie? 18.07.07, 08:04
      Iść.
      Ja tańcowałam w 9 miesiącu i nawet zejscie z parkietu dopiero o 6:00 rano nie
      wywołało wcześniejszego porodu.
      Usatysfakcjonowana? smile
    • sir.vimes Ja bym potwierdziła 18.07.07, 08:23
      z zastrzeżeniem, że mogę jednak się nie pojawić. Jak rozumiem, mailem potwierdzasz?

      Zważ, że niemal zawsze bierze się pod uwagę takie sytuacje - kilka osób
      deklaruje sie i nie przychodzi (w końcu może przytrafić się choćby głupia angina
      czy skręcenie nogi). Nikt się nie obrazi a ty będziesz mieć pewność , ze nie
      stracisz imprezki.

      • asialub1 Re: Ja bym potwierdziła 18.07.07, 09:30
        Ja byłam w takiej sytuacji. Zostalismy zaproszeni na slub do dobrego znajomego
        męża. Data ślubu chyba 3 dni po moim terminie. Odmówilismy bo rodzić mogłam
        szybciej lub póżniej wolelismy nie denerwowac sie jeszcze i tym. Nie lubie nie
        dotrzymywac słowa. Mąz znowu sam nie chciał iśc bo poza panem mlodym i jego
        rodzicami to nikogo nie znał. Panstwo mlodzi nie robili problemów, rozumieli
        dlaczego odmawiamy i przynajmniej w to miejsce mogli kogos innego zaprosic.
        • sir.vimes Re: Ja bym potwierdziła 18.07.07, 09:34
          Mówisz chyba o innej sytuacji - o okresie przed zamówieniem sali i drukiem
          zaproszeń. Jeżeli autorka watku potwierdza obecność na tydzień przed weselem - i
          tak nikogo nie zaproszą na to miejsce.
          • iwoniaw A nie nie 18.07.07, 11:06
            Dokładnie o to mi chodzi - że do wesela jeszcze trochę i do potwierdzania
            terminów też. Właśnie dostaliśmy zaproszenie (pocztą) i mamy trochę czasu na
            decyzję. TYDZIEŃ to jest od daty ślubu do daty mojego porodu (znaczy w teorii
            powinnam urodzić później niż wesele się odbywa, ale wiadomo to?). Właśnie mogą
            zaprosić kogoś innego, gdybym odmówiła i chyba to nieładnie tak blokować
            miejsce, gdy szanse, że mogę nie przyjść są duże (bo np. złamanie nogi raz, że
            jest nieplanowane, dwa, że można iść i posiedzieć, a poród - wiadomo - jakoś w
            tym czasie będzie, tylko na 100% trudno przewidzieć dokładnie dzień i godzinę...)
            • sir.vimes Re: A nie nie 18.07.07, 18:34
              Zapraszając kobietę w zaawansowanej ciąży raczej liczą się z opcją poroduwink

              Ja rozumowałabuym tak : zaprosili ciebie więc to ciebie chcą zobaczyć w
              uoczystym dniu. Nie tego kogoś innego o którego zablokowane miejsce się
              troszczyszwink Jeżeli lubisz wesela raczej potwierdź , ze przybędzieszsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka