Witajcie!
Sprawa nie dotyczy mnie tylko mojej siostry. Bardzo chaialbym jej cos
poradzic ale nie wiem co.
Moja siostra jest bardzo ladna, zgrabna i wyksztalcona kobieta. Cale zycie
miala pecha do facetow pierwszy pijak zabral jej 7 lat zycia, pozniej krotkie
malo znaczace romanse, nastepnie zakochany w sobie bufon, liczacy tylko na
posag.
Az do teraz spotyka sie od 2 lat z jednym chlopakiem. Obydwoje maja po 30
lat. Moja siostra juz bardzo chcialaby sie ustatkowac i ulozyc sobie zycie
takze bardzo chcialaby miec dziecko.
Problem jest taki ze ten chlopak w ogole sie nie deklaruje, chodza ze soba
ale nie bardzo umie okazywac jej uczucia takze ze soba nie sypiaja. Podobno
ON czeka az to slubu. A siostra nie ukrywa ze sex w zwiazku jest bardzo wazny
i brakuje jej tego.
Chlopak jest rozgarniety ale troszke zdominowany przez mamusie ktora bardzo
nim steruje.
Powiedzcie czy ten zwiazek ma przyszlosc? Ginekolog mowi o mozliwej
nieplodnosci mojej siostry z powodu chorych jajnikow(czeka ja zabieg) ale
zeby sie o tym przekonac czy jest plodna czy nie nie ma nawet jak bo jej
chlopak nie chce sie kochac! czy to wszytko nie dziwne?
co robic? chyba im ciezko o szczere rozmowy. boje sie ze nic z tego nie
wyjdzie i dziewczyna popadnie w depresje. Nawet nie wiem jak jej pomoc
Na klopoty z jajnikami lekarz mowi dziecko im szybciej tym lepiej.
czy moze mi ktos cos sensownego doradzic?
Milena - 05.04.2006