anulas2
28.07.03, 15:11
Witam.Może to trochę banalne,alechciałabym prosić Was o radę.Mój mąż mnie
zdradził(zdradza?)Znalazł sobie jakąś panienkę,gdy ja byłam w ciąży z naszym
drugim dzieckiem(!).Ja się zoriebtowałam parę m-cy później ,gdy nasze drugie
dziecko miało 2 tyg.Pisał,że ją kocha,tęskni,itd.Nie wiem,czy doszło też do
zdrady w sensie "fizycznym",ale wydaje mi się,że dowiedzieć się,iż Twój mąż
KOCHA inną,jest gorsze.Powiedział mi ,że to skończył i w ogóle nic takiego
się nie wydarzyło,że tak naprawdę kocha tylko mnie i nie chce abyśy od niego
odeszli(ja i dzieci).Minęły już 2 m-ce,mój mąż wygląda,jakby się
starał,zmienił.Ale ja nie potrafię mu zaufać(w ogóle dziwię się sobie,że
wciąż z nim jestem-to zaprzeczenie moich postanowień sprzed lat-chyba dzieci
mnie przy nim zatrzymały,bo moje uczucie tu nie ma znaczenia).Cały czas go
podejrzewam,czepiam się o każde jego wyjście,spóźnienie,każdy telefon...Czy
można sobie jakoś z tym poradzić?Szczerze mówiąc nie widzę wielkich szans na
naszą wspólną przyszłość.A jeszcze dobija mnie to,że zrobił to,kiedy ja
nosiłam w brzuchu jego dziecko...