już precyzuję

zarezerwowałam wyjazd świąteczny w góry, wpłaciłam zaliczkę i mam
problem, czyli jak powiedzieć moim rodzicom(teściowie już wiedzą) o
wyjeździe na święta (tek, żeby uniknąć awantury) - wyjeżdżamy przed
wigilią.
oczywiście miejsca jest na tyle dużo, że spokojnie możemy ich tam do
siebie zaprosić, ale jak znam życie to raczej i tak nie przyjadą.
dodam, że na święta w góry wybieram się od conajmniej kilku lat i
jakoś nigdy tego nie realizowałam, po czym wigilia u rodziców przed
telewizorem, święta też przed tv, nawet na spacer świąteczny nie
wychodzą, chyba że tym spacerem jest wyjście do kościoła. nie tak
chcę spędzać święta...
sprawa o tyle się komplikuje, że ja nie mam rodzeństwa, więc niejako
skazuję rodziców na samotne święta, oni raczej do swojego rodzeństwa
też nie wyjadą, bo ostatnio bardzo rozluźniły się im relacje, każdy
ma już dorosłe dzieci i nawet dorosłe, 20-letnie wnuki. mają więc z
kim spędzać święta, tylko ci moi tacy niegramotni-samotni
dzięki z góry za rady!