pranie ubranek

25.03.08, 10:40
Nie będę pytać o proszek, ale o temperaturę. Dostałam mnóstwo ubranek od
znajomych dla mojego jeszcze nienarodzonego synka i zabieram sie za ich
porządkowanie, pranie. Nie wiem jednak w jakiej temperaturze? Pasowało by wg
mnie w jakiś 50 st, bo jednak są to ciuszki "po kimś",jednak boję się że się
przebarwią, rozciągną. A czy w 39 st dopiorą się?
    • osa551 Re: pranie ubranek 25.03.08, 10:52
      Ja zawsze prałam w 30 stopniach (dla świętego spokoju teściowej kiwałam głową,
      że piorę w 60 stopniach). Przez pierwszy miesiąc płukałam dwa razy. Przez
      pierwszy rok tak wieszałam, żeby nie musieć prasować. Jeśli wypierzesz w 30, a
      potem wyprasujesz i tak jeśli miałyby jakieś bakterie to zabijesz je żelazkiem.
    • kasia2705 Re: pranie ubranek 25.03.08, 11:43
      Ja sortuje rzeczy dla dziecka, biale bawelniane piore w 60st,
      kolorowe za zwyczaj w 40, plucze podwojnie, proszek/plyn do prania
      jak dla nas (sensitive). Jesli sa plamy, do prania i na plame uzywam
      vanish'a. Nic sie jeszcze nie poniszczylo a piore tak synkowi juz
      prawie dwa lata i majowej corci tez tak bede prac. Prasuje.
    • orgellaa Re: pranie ubranek 25.03.08, 13:18
      możesz wyprać w 30 stopniach, tylko przeprasuj je później gorącym żelazkiem-
      wszystkie ewentualne roztocza/bakterie i tak zginą
      • joska1111 Re: pranie ubranek 25.03.08, 15:39
        Ja swoje, ktore dostalam od znajomych (uzywane) wypralam wg przepisu
        ale najpierw w proszku dla doroslych z podwojnym plukaniem i
        ponownie w proszku dla dzieci (niemowlak moze dostac uczulenia od
        proszku dla doroslych i zmiekczacza). Pozniej przeprasowalam.
      • agata688 Re: pranie ubranek 25.03.08, 16:08
        od samego poczatku piore wszystkie rzeczy malego w 30 stopniach(jak bylam w
        szpitalu i pranie robil maz to puscil w 40 i niektore rzeczy sie
        znieksztalcily).plukam tylko raz. wszystko prasuje.
        piore w jelp soft.
        pozdrawiam
    • mikams75 Re: pranie ubranek 25.03.08, 16:49
      ja pralam wg napisow na metkach - na wiekszosci bylo 60 st, na niektorych 40 st.
      Dla noworodka wszystko prasowalam, a jak bedzie dalej to zobacze.
    • yskyerka Re: pranie ubranek 25.03.08, 17:44
      Piorę według instrukcji na metkach. Na początku zamierzam wszystko
      prasować, ale jeśli potem nie będzie reakcji alergicznej na proszek,
      to żelazko idzie w kąt.
    • kalokabb kolor w 40 a białe (i jasne) w 60 stopniach... 25.03.08, 21:33
      Dziele ubranka na kolorowe i białe, ale czasem jak mam mało rzeczy to wszystko
      razem w 40 stopniach, też mam używane ubranka po dzieciach znajomych, one były
      wcześniej prane, więc kolorów nie puszczały.
    • mama_frania Re: pranie ubranek 26.03.08, 08:22
      Białe prałam w 60 st., kolorowe w 40st. Na początku platki mydlane
      (rozrabiałam w kubku i wlewałam do bębna), potem persil sensitive i
      zawsze podwójne płukanie.
    • karimea Re: pranie ubranek 26.03.08, 08:41
      zastanawiam sie po co w takim razie sa oznakowania na metkach ?
      przeciez material materialowi sie nie rowna.
      jeden przetrzyma pranie w 90st, drugi przy 40 sie rozlezie.
    • angel-marta Re: pranie ubranek 26.03.08, 14:08
      Mała ma 11 mc od zawsze piore wszystkie razem w 40 st z jednym
      plukaniem w proszku dla dzieci (lovela, bobas).Nie prasowałam, nie
      prasuje i nie zamierzam prasowac!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja