Dodaj do ulubionych

szukam pracy

26.03.08, 10:09
W tej chwili pracuję, ale szefostwo wykańcza mnie psychicznie, nie
mam urlopów nie biorę zwolnień lekarskich a i tak jest ciągle źle,
ciągle jest coś nie tak, wymaga się odemnie rzeczy niemożliwych,
praktykowanie krzyków w celu pokazania kto tu jest szefem (jak dla
mnie to podchodzi to wszystko pod mobbing). Lubię swoją pracę
jeszcze 4 miesiące temu przychodziłam z przyjemnością a teraz idę bo
muszę jestem poniżana, traktowana jak nic nie znaczący śmieć,
(podejrzewam, że jest ktoś inny na moje miejsce i robią wszystko,
żebym sama się zwolniła bo ona nie może - zabrała mnie z up i do
czerwca nie może mnie zwolnić) chciałabym zmnienić pracę ale
mieszkam w małym miasteczku i tu jest naprawdę ciężko o jakąkolwiek
pracę, a ja mam małe dziecko i muszę pracować ale też chciałbym mieć
czas przytulić ją, wyjść na spacer, pokazać i wytłumaczyć wszystko
co chce wiedzieć. Mam marne szanse na prace i chciałbym was
dziewczyny zapytać czy wiecie może coś może o jakiejś pracy
chałupniczej żeby nikt mnie na tym nie oszukał, żebym mogła być
spokojna, że za wykonaną pracę będę uczciwie wynagrodzona?
Obserwuj wątek
    • semijo Re: podnoszę temat 26.03.08, 18:34
      Chyba nic Ci nie pomogę, ale pociesz się ,ze nie ty jedna masz szefa debila. Mój
      jest zakompleksionym frustratem i też zawsze jest niezadowolony, zawsze można
      według niego zrobić więcej. I pewnie można, ale mi już sie odechciało. Uciął mi
      skrzydła i totalnie zdemotywował. Wymagania i obowiązki wygórowane ( ciągle
      trzeba siedzieć po godzinach)a kasa marniutka. Praca i zespół ludzi fajny, ale
      ten koleś mnie wykańcza i myślę poważnie o zmianie pracy. A jeśli chodzi o
      chałupnictwo to chyba ciężko coś konkretnego znaleźć, no chyba że masz jakieś
      zdolności- szycie, korepetycje. Pozdrawiam i głowa do góry nie dajmy sie zgnębić
      debilomsmile
    • wobbler Re: szukam pracy 26.03.08, 20:20
      Spokojnie.
      Siedź w tej pracy do czerwca,aż sami Cię nie wywalą.Co im bedziesz ułatwiać życie?
      Podejdź do tego jak do zemsty!
      I nie przemęczaj się.Wykorzystaj urlop przed czerwcem.
      Rób tylko to co do Ciebie należy.Nadgodziny też sobie daruj.Powiedz,ze nie masz
      czasu...
      Jak ktoś będzie sie na Ciebie darł,możesz sobie nucić.Gwarantuję,że facet
      dostanie szału!!!
      I tam siedź.Trwaj.Bądź niewzruszona jak posąg z Wyspy Wielkanocnej.
      Po paru dniach się tego wszystkiego nauczysz i zacznie Cię ta sytuacja bawić... big_grin
      Mnie to bawiło prawie pół roku.No ale może ja psycholka trochę jestem...
      Na pożegnanie powiedziałam kierownikowi w mocnych słowach co o nim
      myślę,wepchnęłam sobie palce do gardła i wyrzygałam mu się na środku gabinetu.
      Tego ostatniego nie polecam,bo bydlak przysłał mi rachunek za czyszczenie
      wykładziny...
      Oczywiście nie zapłaciłam i cisza,a to już dawno było...
      Głowa do góry i nic się nie łam! smile
      • nutka07 Wobbler 26.03.08, 20:34
        jestes jak jajko z niespodzianka. Po cichu sie na cos liczy, otwiera a tam
        'niespodzianka'. smile Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka