Weszłam sobie na NK a tam mail z agencji modelek, zostałam zaproszona na
casting w naszym mieście, bo moje zdjęcia się spodobały. A zgadnijcie co mnie
najbardziej śmieszy... A to, że na nk mam jedno zdjęcie, na którym prawie mnie
nie widać, reszta zdjęć to moje ukchona dzieciatko