e.beata
21.10.03, 14:36
Jesteś biedny - będziesz głupi
Inteligencja jest w dużym stopniu dziedziczna, ale geny za nią odpowiedzialne
znacznie silniej działają u dzieci z zamożnych rodzin.
RICK WEISS
02.09.2003
Często pada pytanie: dlaczego dzieci z ubogich rodzin, a zwłaszcza biedne
dzieci czarnych, uzyskują w testach na inteligencję niższe wyniki niż biali
rówieśnicy z klasy średniej?
Jest to stare i drażliwe pytanie, które często wywołuje oskarżenia o rasizm.
Jak to zostało podkreślone w kontrowersyjnej książce "Krzywa Bella" (1994),
badania wielokrotnie wykazały, że ludzkie geny, a nie środowisko, są
odpowiedzialne za większość różnic w poziomie IQ u ludzi. Doprowadziło to
niektórych badaczy do kontrowersyjnej tezy, że słabsze wyniki testów,
osiągane przez przedstawicieli biednych mniejszości, są wynikiem ich
genetycznej niższości.
Siłaczka potrzebna na dole
Nowe badania zależności pomiędzy genami, środowiskiem i IQ wykazują, iż wpływ
genów na inteligencję jest zależny od klasy społecznej. Geny pozwalają
wyjaśnić większość różnic w IQ wśród dzieci z bogatszych rodzin. Jednak wśród
ubogich mniejszości etnicznych różnice w IQ okazują się rezultatem wpływu
środowiska.
Z badań wynika, że programy wczesnej pomocy mogą wspierać biedne dzieci i
warto, by społeczeństwo na nie więcej łożyło. Okazuje się również, że zamożni
rodzice nie powinni mieć wyrzutów sumienia, że nie kupili dziecku najnowszej
zabawki, określanej przez producenta mianem "edukacyjnej" i zalecanej jako
mającej ważny wpływ na rozwój dziecka.
- To, ile książek jest w domu i jak dobrzy są nauczyciele, może mieć
znaczenie w przypadku dziecka z klasy średniej, ale dopiero gdy dotyczy
dzieci ze środowisk ubogich, ma znaczenie naprawdę decydujące - mówi
kierujący badaniami Eric Turkheimer, psycholog z Uniwersytetu stanu Wirginia.
Nowe podejście do badań obejmujących szerzej relacje pomiędzy genami i
środowiskiem, naturą i wychowaniem. Dotychczas zakładano, że czynniki
genetyczne i środowiskowe są od siebie w dużym stopniu niezależne, a ich
wpływ się sumuje. Ludzie byli postrzegani jako ukształtowani w wyniku
genetycznego dziedzictwa i życiowych doświadczeń. Obecnie wyłania się pogląd,
że geny wpływają na to, w jaki sposób środowisko kształtuje ludzką osobę, a
życiowe doświadczenia wpływają na to, ile do powiedzenia mają geny.
Jak twierdzi Turkheimer, do niedawna badania wykazywały, że IQ jest
dziedziczone, to znaczy wpływ genów na wyniki testów IQ wydawał się dominować
nad wpływami środowiskowymi. Prowadziło to do kwestionowania przez niektórych
rządowych i stanowych programów wyrównywania szans startu młodzieży, opartych
na przekonaniu, iż polepszenie odżywiania, opieki i jakości edukacji,
powiększa intelektualne możliwości dziecka.
Od kukurydzy do człowieka
Okazuje się jednak, że niemal wszystkie te badania nad dziedziczeniem IQ były
prowadzone wśród rodzin należących do klasy średniej i wyższej. Dopiero gdy
Turkheimer przeprowadził badania wśród biednych i u większości czarnych
dzieci, stało się jasne, że w rzeczywistości wpływ genów na IQ jest znacznie
mniejszy w środowisku żyjącym w nędzy, w którym niedostatki bytowe dominują
nad genetycznymi możliwościami.
cdn...