Dodaj do ulubionych

Do mam kilkorga dzieci

28.10.08, 12:02
Może trochę głupio to zabrzmi, ale czy każde kolejne dziecko rozwija się wg
Was szybciej, czy to żadna prawidłowość, a raczej kwestia indywidualna jest?
Tak ostatnio obserwują moją drugą córkę ( 13m-cy, właściwie to moja koleżanka
zwróciła mi na to uwagę, bo ja zabiegana ostatnio bardzo jestem) i wydaje mi
się, że ona zachowuje się jak dziecko o wiele starsze ( porównując ją do
pierworodnej córki w analogicznym wieku takie mam spostrzeżenia). No i tak się
zastanawiam czy to jej indywidualna cecha ( tak spryciula) czy po prostu to
reguła jest, że kolejne dzieci naśladują starsze rodzeństwo i przez to
szybciej się rozwijają. Interesuje mnie to, bo oczekuje trzeciego dziecka i
jakby to było fajnie gdyby było jeszcze sprytniejsze smile
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 12:03
      Na pewno to młodsze zyskuje- równa w góre. Ale w przypadku niedużej
      róznicy wieku.
      • andaba Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 12:14
        Przypadek - po prostu taka spryciula. Owszem, niektórych rzeczy te dzieci, które maja starsze rodzeństwo ucza się szybciej, ale generalnie zależy to od uzdolnień i predyspozycji.
        • ledzeppelin3 Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 12:22
          Przy drugim myślałam, że zawsze równa w górę, przy trzecim- że
          raczej kwestie indywidualne, acz z przechyłem ku równaniu w górę
    • aniazm Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 17:42
      z moich obserwacji wynika, że równa w górę.

      widziałam kiedyś program w tv o dzieciach, naukowcy badali właśnie jak razem
      bawią się dzieci w różnym wieku. i wyszło im na to, że jak bawi się np. dwulatek
      i roczniak, to obaj bawią się na poziomie półtoraroczniaka. czyli znajdują
      wspólny poziom.
      • tebacha Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 18:09
        Najmłodsze ma mnóstwo bodźców do rozwoju ze strony starszego
        rodzeństwa, zwłaszcza jesli to rodzeństwo ma przeróżne
        zainteresowania czy różne charaktery. Na pewno rozwija się przez to
        szybciej.
    • wilma1970 Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 20:17
      To osobnicze. Chyba nie ma korelacji między pozycją dziecka w rodzinie, a jego
      przyspieszonym rozwojem. I dobrze, już widzę zakusy jakiś niebezpiecznych
      "eugenistów". Nigdy nie ma się pewności przy zastosowaniu jakichkolwiek reguł w
      tak delikatnej substancji, jak wychowanie człowieka.
      Czy to reguła - jedynak, to egoista, dziecko z rodziny wielodzietnej -
      altruista? No nie.
    • dorotakatarzyna Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 20:39
      Z mojej obserwacji kilku rodzin wynika, że rzeczywiście trzecie jest
      najsprytniejsze. Moje własne też smile Tylko nie wiem, czy to wynika z braku czasu
      rodziców i ich doświadczenia, czy z wpływu starszego rodzeństwa.
      • bozenka12 Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 20:45
        Chyba przypadek. Moje mlodsze wrecz wolniej sie rozwijalo niz
        starszy brat.
        • verdana Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 21:30
          75% osób, ktore znalazly się w encyklopediach to pierworodni lub
          jedynacy, co przczyłoby tej teorii.
          • doros1 Re: Do mam kilkorga dzieci 28.10.08, 22:24
            A ja gdzieś czytałam,że do Marines nie biorą pierworodnych i jedynaków bo za
            bardzo wychuchani i mało elastyczni. I ,że pierworodni są rzeczywiście bardziej
            inteligentni(inteligencja nabyta) bo rodzice poświęcali im najwięcej swojego czasu.

            Aniazm napisała:
            "widziałam kiedyś program w tv o dzieciach, naukowcy badali właśnie jak razem
            bawią się dzieci w różnym wieku. i wyszło im na to, że jak bawi się np. dwulatek
            i roczniak, to obaj bawią się na poziomie półtoraroczniaka. czyli znajdują
            wspólny poziom "

            Coś w tym jest..... moi synowie(2 i 4) bawią się jak 3-letnie
            bliżniakismile.Pierworodny może i inteligentniejszy ale zaradniejszy, chytrzejszy
            i sprytniejszy jest dwulatek.
          • wilma1970 Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 07:03
            Gdybym miała setkę dzieci, na pewno ucieszyłaby mnie ta statystyka - Homo Faber
            Maxa Frischa.
          • tebacha Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 08:26
            Wcale nie przeczy. Nikt nie powiedział, że pierworodne to tępaki.
            • joanna266 Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 08:47
              nie wiem czy dzieci posiadajace starsze rodzenstwo sa bardziej
              inteligentne.trudno to stwierdzic biorac pod uwage fakt ze to moj
              najstarszy syn nauczył sie czytac i liczyc w wieku 3 lat ze o
              obsłudze komputera nie wspomnewink.pozozstała trójka jego rodzenstwa
              niestety w tym wieku takich uzdolnien nie posiadała.jedno jest pewne
              dzieci ktore mają starsze rodzenstwo zwłaszcza z mała róznica wieku
              sa zdecydowanie bardziej śmiałe ,pewne siebie i samodzielne.
              gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
              • tebacha Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 09:51
                Przecież inteligencja to nie to samo co rozwój.
                • naatka Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 10:52
                  No właśnie chodzi mi nie tyle o inteligencję( 13 m-cy chyba jeszcze za wcześnie
                  by to oceniać) ile o całokształt rozwoju psycho-fizycznego. Młodsza umie się
                  samodzielnie bawić i sama sobie zabawy wymyśla, potrafi planować swoje działania
                  i te plany nawet konsekwentnie realizujesmile Np wczoraj- obeserwowałam ją i
                  widzę, że ma ochotę dostać jakąś książeczkę z półki, ale za wysoko było. Poszła
                  więc do łazienki po plastikowy fotelik.Łazienka była zamknięta, ale to
                  niepowodzenie nie spowodowało zmiany planu, tylko zaczęła się dobijać do drzwi
                  aż jej otworzyłam, wtedy weszła wzięła sobie fotelik, przystawiła do półki,
                  ściągnęła książeczkę, po kilku nieudanych próbach wlazła wreszcie na kanapę i
                  siedziała tam kilkanaście minut chyba i oglądała tę książkę. Starsza w jej wieku
                  dopiero zaczynał chodzić i gdzie jej było do takich zachowańsmile
    • elkas3 Re: Do mam kilkorga dzieci 29.10.08, 11:00
      Były takie badania. Okazało się, że w większości przypadków młodsze rodzeństwo
      szybciej osiągało pewne etapy rozwoju, ze względu na obecność starszaków i
      podpatrywanie. Natomiast później to straszaki zyskiwały, bo przez uczenie
      młodszego rodzeństwa utrwalało swoje wiadomości a dzięki opiece nad młodszymi
      zyskiwały na obowiązkowości i sumienności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka