Dodaj do ulubionych

złote myśli - zeszyt - kto miał? :)

01.12.08, 17:31
Siedzę i grzebię właśnie w pamięci i wiecie co pamiętam, że coś takiego miałam
(zresztą nie tylko ja) ale nie mogę sobie przypomniec jak zrobic taki zeszyt.
Na każdej stronie inne pytanie tyle wiem, ale jak kolejne osoby wpisywały sie
do tych "złotych myśli"? Na pierwszej stronie kolejny numerek, a przy nim imię
i nazwisko, a potem tylko numerek?
Może Wy macie lepszą pamięc, bo moja wprawdzie dobra, ale krótkabig_grin
Jeśli macie czas i ochotę to napiszcie jakie pytania wpisywałyście? A może
jakieś śmieszne wspomnienia się wiążą z tym zeszytem?

♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
Obserwuj wątek
    • mamaemmy a to nie było pele-mele? 01.12.08, 17:32
      u nas to z pytaniami to tak sie nazywało
      • hellious Re: a to nie było pele-mele? 01.12.08, 17:36
        Mialam zlote myslismile Na pierwszej kartce imie i nazwisko a dalej tylko numerki. Jak bym dobrze pogrzebala na strychu, moze bym jeszcze znalazlasmile
      • igusiak nieee...! złote myśli :) 01.12.08, 17:38
        ja teeeż miałam złote myśli smile nawet dwa takie zeszyty, ale pierwszy
        mi zarąbała taka paskudna laska z podstawówki, i udawała że to nie
        ona, a ja wiem że to ona uncertain a w tym zeszycie było taaaak straaasznie
        dużo wpisów...
        drugie złote myśli też są fajne, nawet mam je na strychu smile
        najlepsze były pytania w stylu "czy mnie lubisz??" albo "co o mnie
        myślisz??" heheh eeeh co za rozkosz przeczytać, jak 50 osób
        pisze "tak,bardzo Cię lubię" i "jesteś suuper, miła,ładna..." itd tongue_out
    • roksanaa22 Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 01.12.08, 17:39
      Miałamsmile
      Są dwie wersje.
      1.Na pierwszej stronie ponumerowana lista pytań-na kolejnych
      stronach każda wpisująca się osoba wpisywała odpowiedzi(oczywiście
      odpowiednio pomumerowanewink).Po oddaniu właściciel czytał i składał
      kartkę "w kopertę" i zapieczentowywał piękną,gustowną naklejką coby
      inni ciekawscy nie zaglądali;P
      2.Każda strona miała "swoje" pytanie.Wpisujący się otrzymywał numerek
      (kolejny z listy) i przy nim na każdej stronie z pytaniem wpisywał
      odpowiedz-wersja nmiej prywatna,bo każdy kolejny miał wgląd w
      odpowiedzi poprzednikasmile
      • mamaemmy u nas to było pele -mele :) 01.12.08, 17:42
        a zlote myśli to sobie każdy pisał sam dla siebie.Ale to z wpisywaniem innych i
        z odpowiedziami-na pewno nazywało sie pele-mele smile

        Ja pamiętam,że całe pele-mele robiłam pod kątem jednego Michała smileWiec pytania
        były tak skonstruowane,żebym dowiedziała sie jak najwiecej smile
        • miirabelka mamaemmy:) 01.12.08, 17:56
          i co, dowiedziałaś się? smile

          ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
          • mamaemmy Re: mamaemmy:) 01.12.08, 20:11
            miirabelka napisała:

            > i co, dowiedziałaś się? smile

            hehe,tak smileWyszło na to,że był wtedy we mnie zakochanysmileTo była czwarta klasa
            podstawówki,ależ fajne czasysmile
            >
            > ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥
            > 829;
    • gagunia Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 01.12.08, 20:08
      Miałam. Byla to wersja z zestawem ponumerowanych pytan na pierwszej stronie.
      pozniej na kazdej kartce wpisywali sie ludzie numerujac odpowiedzi zgodnie z
      wykazem pytan. Taka kartke pozniej się zaginało rogami do środka i zaklejało,
      żeby kolejni wpisywacze nie mogli czytać co poprzednicy napisali.
    • patka_s Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 01.12.08, 20:16
      Ale mi się miło zrobiło jak to przeczytałam smile Zupełnie zapomniałam
      o tym zeszyciku smile U nas też to było pele-mele, każda dziewczyna w
      podstawówce prowadziła. Na początku zeszytu były pytania, każdy
      odpowiadał na pytania, wklejał kopertę i do niej wkładał odpowiedzi
      wraz ze zdjęciem smile Haha smile Oczywiście z bijącym sercem czytało się
      te od chłopaków!
      • panna.w.paski Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 01.12.08, 21:26
        Miałam smile
        Najciekawsze były pytania o sympatię, przyjaciół i wrogów: zawsze podawane
        inicjały, potem z wypiekami na twarzy próbowało się rozszyfrować, kto pod
        inicjałami się kryje smile Ileż to kłótni wybuchło po tym, kiedy ktoś zapomniał
        wpisać inicjały swojej najlepszej przyjaciółki..Do tego pytanie "co o mnie
        myślisz" na samym końcu, to rzeczywiście mogło podnieść samoocenę wink i
        zaginanie rogów opatrzonych napisem TOP SECRET, a w środku jakiś śmieszny
        rysunek i informacja "Kto tu zagląda, ten sam tak wygląda" smile

    • echo1111 Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 01.12.08, 22:48
      Miałam a jakże. Na pierwszej stronie była lista pytań np inicjały
      sympatii i inicjały antypatii, potem sie dochodziło kto kogo nie
      lubi smile A na pytania - czy przezyłaś miłość, czy przeżyłaś zdradę -
      absolutnie wszystkie odpowiadały TAK a miałyśmy może po 10, 11 lat :-
      )
    • 18_lipcowa1 tak mialam 01.12.08, 23:01
      pytania + sekret
    • dadiput Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 09:59
      Czasy się zmieniają. Czy pele mele online może oddać ten charakter papierowych wersji? Myślę, że tak. Polecam serwis PELImeli.com. Pytań juz nie trzeba wymyslać tylko się wybiera. Ale emocje zostały pelimeli.com
      • mamaemmy Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 10:28
        Po 8 latach odgrzebales wątek aby się za darmo zareklamowac? Spam.
    • kagrami Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 10:02
      Ja miałam, a wcześniej jeszcze pamiętnik, w którym powtarzały się trzy wierszyki smile Złote myśli.... hehe. Żałuję, że nie zostawiłam na pamiątkę!
      • kagrami Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 11:31
        I z tych wierszyków był jeden w stylu: Łap szczęście za ogon i duś jak cytrynę" na co 2giej stronie. Żałuję że nie działałam w życiu zgodnie z ta podpowiedzią.
    • dadiput Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 10:16
      PELImeli.com - dziś pele mele dalej funkcjonuje tylko przeniosło się do sieci. Emocje i idea jak najbardziej oddana smile pelimeli.com
    • itka-julitka Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 12:34
      Nie miałam swoich "złotych mysli", ale wpisywałam sie nieraz do zeszytow innych. Zawsze było tak, ze na pierwszej stronie byly pytania, na kolejnych - same numerki.
      I o ile pytania z serii inicjały przyjaciłki / sympatii / itp czy pytania o gusta (ulubiony pisenkarz ,kolor, itp.) byly jeszcze Ok, to pytania o "majatek" zawsze mnie żenowały. Miałam styczność z tymi zeszytami na poczatku lat 90-tych kiedy to wszytscy, a dzieci zwlaszcza, zachłysnęłay się nagłym dostepem do różnych dobr. I być moze dlatego pojawiały wowczas pytania jak masz telewizor (marka), czy masz video / odtwarzacz (marka), jaki masz samochód, itp.
      Jak dla mnie, najciekawsze było to co na końcu czyli złozenie strony w kopertę , a potem ozdobienie jej. Pamiętam, ze w tym celu stosowało sie nie tylko naklejki, a także wycinalo z takich gazet jak Bravo zdjęcia idoli, jakieś ciekawe (młodzieżowe) rysuneczki i obrazki. Moje zawsze były najładniej i najbardziej "bogato" ozdobione smile
    • heca7 Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 13:07
      U nas było jeszcze coś innego. Z tego co pamiętam na pierwszej czy drugiej stronie znajdowały się ponumerowane pytania. Wybierało się dalej dwie sąsiadujące kartki. Między nie wkładało karteczkę z odpowiedziami i razem się te dwie kartki sklejało. Wierzch takiego "listu" z obu stron oklejało się kolorowymi wycinkami z gazet typu Bravo, naklejkami, papierkami po słodyczach z Pewexu , wizerunkami Barbie. Im bardziej kolorowo i "zachodnio" tym lepiej. Czyli czymś co w połowie lat 80 stanowiło "wow!" wink Im więcej się miało w zeszycie takich ekstra wpisów od szkolnych celebrytek tym wyżej było w hierarchii szkolnej smile Oczywiście wszystkich zżerała ciekawość co tam one w środku napisały.
    • solaris31 Re: złote myśli - zeszyt - kto miał? :) 26.04.16, 13:24
      miałam, a jakże wink u mnie się to nazywało pele-mele wink spaliłam wszystkie zeszyty jak juz dorosłam i wstyd było to czytać smile podobnie spaliłam wszystkie swoje pamiętniki. nie żałuję wink dowód rzeczowy w sprawie młodzieńczej głupoty poszedł z dymem na działce wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka