Dodaj do ulubionych

Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołajkowe

06.12.08, 11:33
To może ja zacznę nowy wątek. Rok temu mój syn (obecnie 4,5 roku)
bardzo chciał dostac od Mikołaja tory wyścigowe. Mąż kupił jakieś
chińskie w Tesco, które po wyjęciu z pudełka strasznie śmierdziały
farbą a poza tym nie kontaktowały i nie pasowały do siebie (ciągle
się rozłączały). Ponieważ w tym roku syn ponownie prosił o tory
wyścigowe, stwierdziłam, że "zaszaleję" i kupiłam mu zestaw "Hot
Wheels" Sky Jump (za 159zł - jak dla mnie dość dużo). I co? I auta
wypadają z torów nawet nie dojeżdzając do mety. Oczywiście tor jest
made in china. Czy można kupić markowe zabawki pożądnie wykonane?
Synek jest znowu rozczarowany a ja idę oddać je do sklepu.
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 12:18
      Ja kiedys dostalam od mamy bagietkebig_grin
      • ibulka Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 21:33
        hellious napisała:

        > Ja kiedys dostalam od mamy bagietkebig_grin

        hahaha big_grinDDD
    • gaskama Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 12:29
      Moim zdaniem większość zapawek Hot Wheels to badziew. Syn ma wiele
      torów (a w zasadzie miał, bo większość wyrzuciłam) tej firmy i co
      drugi nie działa, czyli wyrzutnia nigdy nie działa z taką siłą, by
      samochodziki wykonywały odpowiednie obroty.
      Większość zabawek firmy EPE, czy jakoś tak, to badziew.
      W ubiegłym roku kupiłam synowi pod choinkę szeroko reklamowaną
      grę "Pułapka na myszy". Straszny badziew! Ustawić tor może w
      zasadzie tylko osoba dorosła, i to też z trudem. Zapadki zapadają
      się bez sensu, czyli nie wtedy, gdy przelatuje kulka, za to nie chcą
      wtedy, kiedy powinny. Dramat, a gra kosztowała w ubieglym roku ze
      150 zł.
      Moim zdaniem znalezienie dobrych gier i zabawek, to nie taka prosta
      sprawa. W ciemno gotowa jestem kupić tylko lego i Brio.
      • id.kulka Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 12:50
        Już jakiś czas temu stwierdziłam, że aby kupowac tanie zabawki, to
        trzeba mieć mnóstwo kasy wink
        No ale wysoka cena nie gwarantuje jakości, jak wynika z Waszych
        postów...
    • juspie do gaskama 06.12.08, 13:10
      Właśnie w tym problem, że autka nie nabierają odpowiedniej prędkości
      żeby przejechać np. przez pętle. Kurcze... a szkoda bo dzieciak lubi
      wyścigi samochodowe a mnie się wydawało, że to będą najlepsze tory
      bo inne wyglądały szajowo. Jednak to nie ważne że to firma Mattel, i
      tak wszystko do z Chin to szajs. Pozdrawiam.
      • gaskama Re: do gaskama 06.12.08, 14:34
        Mój młody po każdym torze był strasznie zawiedziony. Teraz ma prawie
        7 lat i udalo mi się go przekonać, że to szajs i że nie ma co
        kupować kolejnego. Ale tęsknym okiem i tak zawsze spogląda,
        szczególnie dlatego, że na reklamach wszystko takie cudne.
    • gownowarta Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 13:38
      Serum wyszczuplające- nie ma lepszego sposobu, by dać dziewczynie do
      zrozumienia, że jest za gruba uncertain
      • gaskama Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 14:35
        Hej, hej, chyba wąteczki się popier...ły. Też mi się to przytrafiło.
        Pozdrawiam
        • gownowarta Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 21:27
          Tak to jest, kiedy widzi się tytuł wątku brzmiący: "Nietrafione bądź
          dziadowskie prezenty mikołaj", a wątek jest o samochodzikach big_grin
          Pozdrawiam
    • moustilou Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 15:21
      my kupilismy fajny tor samochodowy firmy Darda (niemiecka, ale tez robione w
      Chinach), cos takiego
      www.boardgames.com/dardaracing.html
      dzieciaki super zadowolone, mlodszy dostal na 5 urodziny. ja tez sie tym
      bawilam, bo fajnie jezdzi smile
      moj maz jak byl maly mial tor z tej firmy, a ze tesciowa go przechowala wiec
      chlopaki maj 2 tory ktore mozna laczyc (jeden jest nowy a drugi ma ok 25 lat i
      nadal dziala)
      a na nietrafione prezenty czakam z 'niecierpliwoscia' brrr dlaczego tylko ja
      dostaje zupelnie nietrafione buuuu?!
    • gacusia1 Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 18:06
      Cos w tym jest.Maz synkowi kupil na urodzinki takie tory zjazdowe i
      nawet tego zlozyc sie nie da. Zaplacil powiedzmy niewiele.
      Ja kupilam lotnisko Fisher Price i wszystko pieknie pasuje,samochody
      (newet te nie od kpl.)jezdza pieknie. Zdecydowanie wole kupowac
      zabawki "firmowe" ale wlasnie tylko tych firm sprawdzonych,czyli u
      mnie Fisher Price,Duplo,Lego,Zapf,czasem Playskool.
      • blekitny.zamek Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 06.12.08, 19:37
        Tory to niestety jedno wielkie dziadostwo. Raz kupiliśmy taki porządny(nie
        pamiętam firmy).Tory składały się bardzo ciężko,mój mąż miał z tym problem z
        odłączeniem to samo i na dodatek okazało się,że jeden z samochodów nie działał.
        Za drugim razem,kupiliśmy hot wheelsa,plastikowe,chińskie
        dziadostwo,niedopasowane tory itd. Rozumiałabym gdyby to kosztowało 20 zł,a
        najczęściej cena zaczyna się od 100 zł
      • karimea Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 07.12.08, 10:59
        gacusia, ta 13-latka to Twoja cora ?
        co o na na to, ze widnieje w mamusinej sygnaturce lacznie z
        fotka ? wink
    • piatek_13-go Re: Nietrafione bądź dziadowskie prezenty mikołaj 07.12.08, 10:34
      juspie napisała:
      i kupiłam mu zestaw "Hot
      > Wheels" Sky Jump (za 159zł - jak dla mnie dość dużo). I co? I auta
      > wypadają z torów nawet nie dojeżdzając do mety. Oczywiście tor jest
      > made in china.

      My tez mamy Hot Wheels i najczesciej samochodziki wypadaja, ehhh te reklamyuncertain
    • mamaivcia no to nie mam pomysłu na prezent :( bo miały być 07.12.08, 12:29
      te nieszczęsne tory hot wheels sad dziecię sobie życzy noooo
      jak ja mu wytłumaczę, że to badziewie uncertain
      • kubek0802 Re: no to nie mam pomysłu na prezent :( bo miały 07.12.08, 13:39
        Trochę wiary w młodwgo człowieka. Mój dał się przekonac więc
        powodzenia. Teraz musze zainwestowac w remizę duplo.
        • heca7 Re: no to nie mam pomysłu na prezent :( bo miały 07.12.08, 14:55
          My na razie kupowaliśmy tylko samochodziki hotwheels ale też są do dupy. Złazi z
          nich farbasad Z matchboxów farba nie schodzi chyba że upadną na kamienną podłogę
          to odpryśnie wiadomo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka