lipsmacker
19.12.08, 23:03
Tyle tych watkow o prezentach ze doloze jeszcze swoj maly dylemacik.
Otoz na Wigilie jedziemy do siostry meza gdzie poza nami bedzie jej
maz, dorosla corka z mezem i dzieckiem, bratanica z trojka dzieci
(wdowa, bez meza) i dwie pozostale corki w wieku 16 i 22. Bardzo
sie na te swieta cieszymy poniewaz lubimy sie a dotychczas
mieszkalismy daleko, bedzie to pierwsza wspolna Wigilia. No i
wlasnie - prezenty. U nas zawsze byla masa prezentow. Ta rodzina
zyje jednak bardzo skromnie, dzieci tam dostaja jakies drobiazgi na
Mikolaja a pod choinke juz nie, dorosli wcale sie nie obdarowuja.
Postanowilismy z mezem ze nasze dzieci zastana prezenty pod choinka
w Wigilie rano jeszcze u nas w domu (w poludnie jedziemy juz w
gosci) a do szwagierki zabierzemy tylko paczki dla dzieci. Czworka
tam bedzie takich malych od lat trzech po siedem i przygotowalam dla
kazdego fajna paczke z zabawka, malowankami, slodyczami. A teraz -
16sto letnia siostrzenica meza tez wlasciwie jest jeszcze dzieckiem,
poza tym bardzo ja lubie wiec kupilam dla niej MP4 i tez jej
zrobilam taka fajna paczke. Ale co z jej siostrami? Dziecmi juz nie
sa (22 i 29) ale czy wypada obdarowac tylko jedna z trzech siostr?
Moze lepiej jednak kupic jakies drobiazgi dla kazdego z uczestnikow
Wigoli, np. jakies ladne kolczyki chociaz? Waham sie jednak bo nie
chce ich wprowadzic w zaklopotanie ze sie nie zrewanzowali. Poza
tym nasz wklad Wigilijny to wszystkie napoje lacznie z alkoholem.
Jak byscie wybrnely na moim miejscu?