erba
27.12.08, 15:20
Wczoraj rozmawiałam dużo o tzw. jasnowidzeniu i w ogóle zjawiskach
paranormalnych. Zastanawia mnie osoba Krzysztofa Jackowskiego (
pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Jackowski_(jasnowidz) ), facet ma
sukcesy w odnajdywaniu osób zaginionych, dostaje nawet podziękowania z
policji, na podstawie niewielu danych udało mu się wiele razy dokładnie
ustalić miejsce, w którym zostały ukryte zwłoki szukanej osoby.
Chciałam dziś poczytać w necie o badaniach naukowych prowadzonych nad takimi
osobami i nic poza stronami "para" i "wróżby" mi się nie wyświetla. Wydaje mi
się, że takie zdolności to super kąsek dla badaczy mózgu. Jeszcze przecież
zostało tyle do odkrycia.
Kurcze, jakby ten facet "odnalazł" jedną czy dwie osoby, to mógłby to być
przypadek, ale w tej sytuacji...
Co o tym myślicie?