hmmmm, takie posylwestrowe refleksje, czy czujecie się dziwnie jako jedyna
pijąca alkohol w wyłącznie męskim towarzystwie?? tzn. babki też są, ale nie
piją alkoholu, tudzież jakieś cienkie drinki, a Wy jako jedyne chlapiecie z
chłopami z kielicha? przewaznie wypada ze to ja taka jestem, nie czulam sie
dziwnie, dopoki moj stary mi na to nie zwrocil uwagi: a Wy? pijecie w ten
sposób, nie ma to dla Was znaczenia, ktoś Wam kiedys zwrocil uwage, czy moze
same czujecie sie dziwnie? ja tam sie dziwnie nie czuje

pytam z ciekawosci,
bo moze stary ma racje....