zielonacytrynka
12.02.09, 07:53
No to jestem chamka. A napewno tak sie czuje.Ale od poczatku.
Wczoraj podczas spotkania z tesciowa dowiedzialam sie ze szczesliwa
nauczyla sie skanowac i umiescila zdjecie nasze (maz, dzieci,ja) na
NK. NO i nie rozumie oburzenia i tego ze sie nie zgadzam na jego
publikacje.Nie rozumie ze ja nie umieszczam nigdzie zdjec i tego
samego nie zycze sobie od nich. Wedlog niej ma do tego prawo bo
1.dałam jej to zdjecie
2.to jej wnuki
3to jej syn
No i ogolnie ma prawo.A na moja uwage ze zglosze w takim razie do
moderacji ,tesc odpowiedzial ze nie bede chciala zadzierac z
tesciowa i tego nie zrobie.
MAz uwaza podobnie jak ja tylko rozwalil mnie tekstem "a co mialam
mu przylac"..
I wiecie ze rozwalila mnie ich logika. Wiecie MOZE sytuacja miala
by sie inaczej gdyby zapytali ,ale to im nawet na mysl nie przyszlo.